6 tydz i duphaston Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jestem w 6 tc. w zeszlym tyg (ze wzgledu na plamienia) udalam sie na USG. pani
    doktor stwierdzila ciaze obumarla. wczoraj poszlam na drugie usg, aby gdy to
    sie potwierdzi wylyzeczkowac macice. inny lekarz zobaczyl w moim brzuszku zywy
    zarodeksmile bardzo sie ciesze. w diagnozie wpisano mi poronienie zagrazajace.
    biore duphaston. czy ktoras z was jest w podobnej sytuacji lub byla? bede
    wdzieczna za jakis odzew. tabletki wystarcza mi na tydz, a co potem? doktor
    zalecila mi ponowne usg za 2 tyg. jestem optymistka i wierze, ze mimo tych
    problemow (ktore mina mam nadzieje) donosze dzidziusia do konca bez lezenia w
    szpitalu. niech mi ktos poradzi, prosze. czy jest mozliwosc, ze z dzieckiem
    bedzie wszystko dobrze? i po jakim czasie to zagrozenie moze minac?
    pozdrawiam wszystkie mamy.
    dziekuje za odp.
    • nie mozesz przerwac brania duphastonu bo bedzi eraptowny spadek progesteronu !!!
      Idz lepiej do dobrego gina co bedzie Ci ciaze prowadzic
      --
      Moje szczescie które nosze pod sercem .....
      oraz jej/jego stronka joy.blox.pl
      • U mnie też w 6 tyg. stwierdzono że zarodek nie rozwija się i obumarł.
        Pojechałam do innego lekarza, który stwierdził, że jest wszystko ok. Brałam
        duphaston, ale niestety w 12 tyg. usunięto mi obumarły zarodek. Nie mogłam
        zajść już w ciążę leki nie działały na mnie. Brałam również Duphaston przed i
        zdażył się cud zaszłam znowu w ciążę. Do 20 tyg brałam 2 opak. na
        miesiąc.Wszystko ok, dziecko zdrowe ma już roczek.
    • witaj! Ja też miałam w 7 tygodniu diagnozę "poronienie zagrażające", ale na
      podstawie plamienia. Usg pokazało ciążę żywą, ale od tamtej pory do 15 tygodnia
      brałam duphaston. Teraz jestem w 16 tygodniu, a ostatnie usg pokazało, że z
      dzieckiem wszystko jest w najlepszym porządkusmile Myślę, że powinnaś wcześniej
      pójść do swojej lekarki i ustalić z nią, czy branie leku jest nadal konieczne,
      a jeśli tak to powinna Ci go przepisać. Ja bym nie przerywała przyjmowania
      duphastonu na własną rękę.
      Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Ciebie i Małe kciuki!
    • Ja w pierwszej ciąży miałam podobna sytuację, niestety po 2 tygodniach dzidiza
      we mnei umarła, mimo Duphastonu -potem sztuczne wywoływanie poronienia i
      łyżeczkowanie. Ale ja w ogóle ni palmiłąm, natomiast przy drugiej ciązy miłąm
      plamienia od 8 tygodnia i znów Duphaston ale od razu wzięto mnie do szpitala ,
      przelżałam 33 dni przestałam plamić i wyszłam, Duphaston brałam do 20 tc a potem
      Fenoterol(zdaje się). Mówiono mi że najważniejsze to wyleżeć sobie ciążę i że
      plamienie jest brunatne a nie krwistoczerwone (to dobry znak). Ale byli i tacy
      lekarze kórzy prorokowali mi poronienie.Moja córeczka Klara ma teraz 2,4 lata
      jestzdrowa i wesoła.Trzymaj się!
    • ja jestem w 14 tyg i ciagle biore ten lek a zaczelo sie wlasnie od 6 tyg.
      mialam plamienia. kazal lezec, odpoczywac i mylec pozytywnie. ostatnio na
      wizycie lekarz powiedzial ze jest ok. zmniejszyl mi dawkowanie. grunt w tym
      wszystkim to dobry lekarz prowadzacy ciaze i wszystko bedzie dobrze.
    • Witaj !!! Az mi włosy dęba stanęły !!! Dobrze, że trafiłaś na innego
      lekarza !!! Bedzie dobrze!! pierwszy raz słyszę aby w 6-tym tyg. już
      stwierdzac obumarłą ciążę !!! za wcześnie - ja sama moje maleństwo zobaczyłam
      dopiero w 9-tym tygodniu w 6-tym i 7-mym tylko pusty pęcherzyk !!! (dziś 33-ci
      tydzień). U koleżanki dopiero w 11-tym tygodniu zdecydowano się na
      łyżeczkowanie - kiedy pęcherzyk nadal był pusty !! Lepiej 3 razy sprawdzić
      niż...

      Duphaston bierz cały czas, wiem, ze drogi ale może pomóc a na pewno nie
      zaszkodzi !! I w spokoju, grzecznie czekaj a już na następnym USG zobaczysz
      Twoje szczęście !!

      Z zagrożeniem bywa różnie, ale uwierz, że pobyt w szpitalu czy leżenie plackiem
      w domowym łóżku nie jest tak straszne, żeby nie dało się przeżyć !!! Warto się
      poświęcić !! Bedzie dobrze !!

      a ja czekam na wieści i pozdrawiam !!
      • dziekuje wam wszystkim za szybkie odpsmile dzieki tez za podtrzymywanie na duchu!
        pierwsza pani gin stwierdzila ze jest co prawda plod, ale o zatartych zarysach,
        co wg niej oznacza ciaze obumarla. to byla na ul.karowej na izbie przyjec. cale
        szczescie dr wiech tez stamtad zobaczyla ruszjace sie malenstwosmile skoro mowicie
        ze mam nie przerywac brania tego leku, to ide w pon w poszukiwaniu dobrego
        lekarza. musi mi w takim razie przepisac kolejne dawki. mam nadzieje ze branie
        tego nie potrwa dlugo. ja 28.01 mam wazna uroczystosc (wlasny slubsmile) i nie moge
        sobie pozwolic na zaden szpital!
        dziekuje dziewczyny.
        pozdrawiam
    • też radzę ci chodzić już do innego gina. A duphaston myślę że bierze co druga z
      nas. To nie jest groźny lek, rozluźnia mięśnie macicy. Ja też biorę
      profilaktycznie, ze względu na wcześniejsze poronienia. Pozdrawiamsmile
      --
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20704;12/st/20060507/dt/6/k/1398/preg.png
    • Gdy byłam w 5t.c. trafiłam do szpitala z powodu małego plamienia,z tego samego
      powodu trafiłam tam w 10t.c. Poleżałam 2 tyg. i przeszło. Gdy wróciłam do domu
      po dwóch dniach znów miałam plamienie. W szpitalu nie powiedzieli mi nic
      konkretnego,skąd to plamienie.. miałam leżeć i odpoczywać. Nie stwierdzili
      żadnego krwiaka ani nadżerki. Duphaston brałam właśnie od 5tyg. do dziś czyli
      do 16. Plamienia ustąpiły dopiero w 13t.c. Wiem co czujesz, bo ja przez te
      wszystkie tygodnie byłam strzępkiem nerwów. Cieszyłam się gdy nie plamiłam
      5dni, a gdy weszłam 6dnia do łazienki wychodziłam z płaczem. Lekarze nie
      potrafili mi powiedzieć jaka jest przyczyna plamień, po prostu nie wiedzieli..
      Dużo oczytałam się o plamieniach na forum..nie były to zbyt optymistyczne
      wypowiedzi, przychodziły mi do głowy najgorsze myśli. Dziś zamiast Duphastonu
      mój lekarz przepisał mi Luteinę. MAm dla Ciebie radę, po pierwsze się nie
      denerwuj i nie myśl o najgorszym. Jednak nie ignoruj żadnego plamienia czy
      brudzenia, bo każda kobieta ma inny organizm i inaczej przechodzi ciążę.
      Następnym razem,którego mam nadzieje nie będzie.., gdy zobaczysz, że plamisz
      jedź do szpitala i nie czekaj na wizytę u swojego lekarza. Tam zrobią Ci
      wszystkie badania na miejscu, poleżysz troche, odpocznie psychicznie i dzidziuś
      i Ty. Pozdrawiam serdecznie
      • ja tez biore d....od 6tyg.ciazy bo lekarz na usg wypatrzyl miesniaka ale dosc
        daleko od plodu ale zalecil mi brac profilaktycznie -bo powiedzial ze nie
        zaszkodzi teraz bylam w 9tyg.i powiedzial ze wszystko jest z dzidzia dobrze


    • ziutka, mialam podobna sytuacje. nikt nie dawala mojej ciazy szans. od 3
      tygodnia lekarze mowili ze nic z tego nie bedzie i ze mam sie nie nastwiac.
      powtarzali usg co tydzien, bralam duphaston. dopiero jeden lekrz (czwraty juz)
      robiac usg w 6 tygodniu powiedzial: prosze nie tracic nadziei. w 8 tygodniu
      serduszko malego zabilo a dzis (odpukac) jestem w 24 tygodniu i poza
      twardnieniem brzucha, brakiem tolerancji na glukoze nie mam zadnych
      dolegliwosci a dzidzia rosnie jak na drozdzach i kopie szalenie. wiec glowa do
      gory!!! dbaj aby nie przerwac duphastonu. musisz sama pilnowac aby lekarz
      zapisywal ci zawsze na zapas bo leku tego nie dostaniesz nigdzie bez recepty.
      trzymam kciuki za ciebie i malenstwo!
      • twarda z ciebie sztukasmile ja tez mam duzo nadziei. piszesz, ze robili ci usg co
        tydz. a czy to nie jest szkodliwie dla bobasa? ja w przeciagu tygodnia mialam
        juz 2, i musze zjawic sie na nastepne za okolo 10-14 dni. gratuleje zdrowego
        dzidziusia. tez sie trzymaj dzielnie.
        pozdrawiam!
        • Ja duphaston biorę od 6 tygodnia ciąży. Jak tylko dowiedziałam się o dziecku
          brałam Luteinę 2 razy dziennie. Z powodu plamienia lekarz przepisała mi właśnie
          duphaston, na początku 2xdziennie. Po dwóch wizytach w szpitalu z powodu
          nasilających się plamień biorę 3xdziennie. Na izbie przyjęć lekarz stwierdził,
          że nic innego oprócz progesteronu, magnezu, no-spy i leżenia pomóc nie może,
          nawet nie chciał zostawić mnie w szpitalu, skoro leżeć mogę w domu. Obecnie
          jest 13 tc i wszystko ok. Plamienia ustąpiły, ale gdy tylko więcej pochodzę
          znów wracają, więć nie ryzykuję i leżę. Musisz myśleć pozytywnie i przyjmować
          leki zapisane przez lekarza.
          • no ja mam przepisany duphaston 3 razy dziennie, wzielam jak dotad 5 tabletek i
            plamienie mi zanika. staram sie nie przemeczac, ale chodzic to chodze normalnie.
            spie tylko dluzej i moze w ciagu dnia na chwilke sie poloze. czy lekarze jak
            tylko widza plamienie stwierdzaja zagrazajace poronienie? przeciez sa kobiety,
            ktore plamia a mimo to z dzieckiem jest wszystko dobrze! aha i jesli mozesz mi
            powiedziec to: jak mowisz 13 tc to liczysz od zaplodnienia, czy tak jak robia to
            lekarze od ostatniej miesiaczki. bo ja mam wpisane 8 tc, choc wiem ze w ciazy
            jestem max 6 tyg i na to samo wskazuje usg i wielkosc plodu. kiedy mialas
            robione 1 usg? jak duzy byl twoj bobas wtedy?
            dziekuje za info i pozdrawiam
            • Ilość tygodni liczy się od dnia ostatniej miesiączki. Pierwsze usg miałam w 6
              tygodniu ciąży, ale wtedy nie było jeszcze widać zarodka, więc następne usg
              miałam w 7 tyg. Wtedy mój maluch miał 1,21 cm. Termin porodu zmienia mi się z
              badania na badanie, ponieważ maluszek bardzo szybko rośnie, i jak narazie to
              jest podstawą określenia terminu porodu.
              • Betka!Kiedy zaczyna bić serduszko?Ja jestem według obliczeń od ostatniej
                miesiączki w 6 tygodniu (początek) i mój maluszek ma 9,1 mm. Daj znać, bo się
                martwie
                • U mojego maleństwa serduszko zobaczyłam dokładnie w 7 tygodniu. Miałaś badanie
                  usg TV, co lekarz powiedział na brak serduszka? Nie jestem specjalistką, ale
                  moje położne w gabinecie po pierwszym usg, gdy nie było zarodka nawet
                  uspokajały mnie mówiąć, że to jest normalne i nie ma co panikować. Radzę
                  powtórzyć badanie za parę dni i być dobrej myśli. Wiem, że trudno jest skupić
                  uwagę na czymś innym, ale spróbuj. Trzymam kciuki.
    • Hej!Ja biore duphaston profilaktycznie od 15 d.c.,owulacje mialam wywoływana lekami i od pęknięcia jaja biore.Udało się i teraz jestem w 6t5d!Lekarz mówi,że jeszcze jakis czas bede brala te tableki,oprócz duphastonu żelazo,kwas foliowy i witaminkismile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.