Dodaj do ulubionych

6 tydz i duphaston

09.11.05, 20:15
Jestem w 6 tc. w zeszlym tyg (ze wzgledu na plamienia) udalam sie na USG. pani
doktor stwierdzila ciaze obumarla. wczoraj poszlam na drugie usg, aby gdy to
sie potwierdzi wylyzeczkowac macice. inny lekarz zobaczyl w moim brzuszku zywy
zarodeksmile bardzo sie ciesze. w diagnozie wpisano mi poronienie zagrazajace.
biore duphaston. czy ktoras z was jest w podobnej sytuacji lub byla? bede
wdzieczna za jakis odzew. tabletki wystarcza mi na tydz, a co potem? doktor
zalecila mi ponowne usg za 2 tyg. jestem optymistka i wierze, ze mimo tych
problemow (ktore mina mam nadzieje) donosze dzidziusia do konca bez lezenia w
szpitalu. niech mi ktos poradzi, prosze. czy jest mozliwosc, ze z dzieckiem
bedzie wszystko dobrze? i po jakim czasie to zagrozenie moze minac?
pozdrawiam wszystkie mamy.
dziekuje za odp.
Edytor zaawansowany
  • 09.11.05, 20:22
    nie mozesz przerwac brania duphastonu bo bedzi eraptowny spadek progesteronu !!!
    Idz lepiej do dobrego gina co bedzie Ci ciaze prowadzic
    --
    Moje szczescie które nosze pod sercem .....
    oraz jej/jego stronka joy.blox.pl
  • 11.11.05, 21:50
    U mnie też w 6 tyg. stwierdzono że zarodek nie rozwija się i obumarł.
    Pojechałam do innego lekarza, który stwierdził, że jest wszystko ok. Brałam
    duphaston, ale niestety w 12 tyg. usunięto mi obumarły zarodek. Nie mogłam
    zajść już w ciążę leki nie działały na mnie. Brałam również Duphaston przed i
    zdażył się cud zaszłam znowu w ciążę. Do 20 tyg brałam 2 opak. na
    miesiąc.Wszystko ok, dziecko zdrowe ma już roczek.
  • 09.11.05, 20:22
    witaj! Ja też miałam w 7 tygodniu diagnozę "poronienie zagrażające", ale na
    podstawie plamienia. Usg pokazało ciążę żywą, ale od tamtej pory do 15 tygodnia
    brałam duphaston. Teraz jestem w 16 tygodniu, a ostatnie usg pokazało, że z
    dzieckiem wszystko jest w najlepszym porządkusmile Myślę, że powinnaś wcześniej
    pójść do swojej lekarki i ustalić z nią, czy branie leku jest nadal konieczne,
    a jeśli tak to powinna Ci go przepisać. Ja bym nie przerywała przyjmowania
    duphastonu na własną rękę.
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Ciebie i Małe kciuki!
  • 09.11.05, 20:27
    Ja w pierwszej ciąży miałam podobna sytuację, niestety po 2 tygodniach dzidiza
    we mnei umarła, mimo Duphastonu -potem sztuczne wywoływanie poronienia i
    łyżeczkowanie. Ale ja w ogóle ni palmiłąm, natomiast przy drugiej ciązy miłąm
    plamienia od 8 tygodnia i znów Duphaston ale od razu wzięto mnie do szpitala ,
    przelżałam 33 dni przestałam plamić i wyszłam, Duphaston brałam do 20 tc a potem
    Fenoterol(zdaje się). Mówiono mi że najważniejsze to wyleżeć sobie ciążę i że
    plamienie jest brunatne a nie krwistoczerwone (to dobry znak). Ale byli i tacy
    lekarze kórzy prorokowali mi poronienie.Moja córeczka Klara ma teraz 2,4 lata
    jestzdrowa i wesoła.Trzymaj się!
  • 10.11.05, 07:10
    ja jestem w 14 tyg i ciagle biore ten lek a zaczelo sie wlasnie od 6 tyg.
    mialam plamienia. kazal lezec, odpoczywac i mylec pozytywnie. ostatnio na
    wizycie lekarz powiedzial ze jest ok. zmniejszyl mi dawkowanie. grunt w tym
    wszystkim to dobry lekarz prowadzacy ciaze i wszystko bedzie dobrze.
  • 10.11.05, 07:24
    Witaj !!! Az mi włosy dęba stanęły !!! Dobrze, że trafiłaś na innego
    lekarza !!! Bedzie dobrze!! pierwszy raz słyszę aby w 6-tym tyg. już
    stwierdzac obumarłą ciążę !!! za wcześnie - ja sama moje maleństwo zobaczyłam
    dopiero w 9-tym tygodniu w 6-tym i 7-mym tylko pusty pęcherzyk !!! (dziś 33-ci
    tydzień). U koleżanki dopiero w 11-tym tygodniu zdecydowano się na
    łyżeczkowanie - kiedy pęcherzyk nadal był pusty !! Lepiej 3 razy sprawdzić
    niż...

    Duphaston bierz cały czas, wiem, ze drogi ale może pomóc a na pewno nie
    zaszkodzi !! I w spokoju, grzecznie czekaj a już na następnym USG zobaczysz
    Twoje szczęście !!

    Z zagrożeniem bywa różnie, ale uwierz, że pobyt w szpitalu czy leżenie plackiem
    w domowym łóżku nie jest tak straszne, żeby nie dało się przeżyć !!! Warto się
    poświęcić !! Bedzie dobrze !!

    a ja czekam na wieści i pozdrawiam !!
  • 10.11.05, 11:36
    dziekuje wam wszystkim za szybkie odpsmile dzieki tez za podtrzymywanie na duchu!
    pierwsza pani gin stwierdzila ze jest co prawda plod, ale o zatartych zarysach,
    co wg niej oznacza ciaze obumarla. to byla na ul.karowej na izbie przyjec. cale
    szczescie dr wiech tez stamtad zobaczyla ruszjace sie malenstwosmile skoro mowicie
    ze mam nie przerywac brania tego leku, to ide w pon w poszukiwaniu dobrego
    lekarza. musi mi w takim razie przepisac kolejne dawki. mam nadzieje ze branie
    tego nie potrwa dlugo. ja 28.01 mam wazna uroczystosc (wlasny slubsmile) i nie moge
    sobie pozwolic na zaden szpital!
    dziekuje dziewczyny.
    pozdrawiam
  • 10.11.05, 10:44
    Gdy byłam w 5t.c. trafiłam do szpitala z powodu małego plamienia,z tego samego
    powodu trafiłam tam w 10t.c. Poleżałam 2 tyg. i przeszło. Gdy wróciłam do domu
    po dwóch dniach znów miałam plamienie. W szpitalu nie powiedzieli mi nic
    konkretnego,skąd to plamienie.. miałam leżeć i odpoczywać. Nie stwierdzili
    żadnego krwiaka ani nadżerki. Duphaston brałam właśnie od 5tyg. do dziś czyli
    do 16. Plamienia ustąpiły dopiero w 13t.c. Wiem co czujesz, bo ja przez te
    wszystkie tygodnie byłam strzępkiem nerwów. Cieszyłam się gdy nie plamiłam
    5dni, a gdy weszłam 6dnia do łazienki wychodziłam z płaczem. Lekarze nie
    potrafili mi powiedzieć jaka jest przyczyna plamień, po prostu nie wiedzieli..
    Dużo oczytałam się o plamieniach na forum..nie były to zbyt optymistyczne
    wypowiedzi, przychodziły mi do głowy najgorsze myśli. Dziś zamiast Duphastonu
    mój lekarz przepisał mi Luteinę. MAm dla Ciebie radę, po pierwsze się nie
    denerwuj i nie myśl o najgorszym. Jednak nie ignoruj żadnego plamienia czy
    brudzenia, bo każda kobieta ma inny organizm i inaczej przechodzi ciążę.
    Następnym razem,którego mam nadzieje nie będzie.., gdy zobaczysz, że plamisz
    jedź do szpitala i nie czekaj na wizytę u swojego lekarza. Tam zrobią Ci
    wszystkie badania na miejscu, poleżysz troche, odpocznie psychicznie i dzidziuś
    i Ty. Pozdrawiam serdecznie
  • 10.11.05, 10:51
    ja tez biore d....od 6tyg.ciazy bo lekarz na usg wypatrzyl miesniaka ale dosc
    daleko od plodu ale zalecil mi brac profilaktycznie -bo powiedzial ze nie
    zaszkodzi teraz bylam w 9tyg.i powiedzial ze wszystko jest z dzidzia dobrze


  • 10.11.05, 11:13
    ziutka, mialam podobna sytuacje. nikt nie dawala mojej ciazy szans. od 3
    tygodnia lekarze mowili ze nic z tego nie bedzie i ze mam sie nie nastwiac.
    powtarzali usg co tydzien, bralam duphaston. dopiero jeden lekrz (czwraty juz)
    robiac usg w 6 tygodniu powiedzial: prosze nie tracic nadziei. w 8 tygodniu
    serduszko malego zabilo a dzis (odpukac) jestem w 24 tygodniu i poza
    twardnieniem brzucha, brakiem tolerancji na glukoze nie mam zadnych
    dolegliwosci a dzidzia rosnie jak na drozdzach i kopie szalenie. wiec glowa do
    gory!!! dbaj aby nie przerwac duphastonu. musisz sama pilnowac aby lekarz
    zapisywal ci zawsze na zapas bo leku tego nie dostaniesz nigdzie bez recepty.
    trzymam kciuki za ciebie i malenstwo!
  • 10.11.05, 11:40
    twarda z ciebie sztukasmile ja tez mam duzo nadziei. piszesz, ze robili ci usg co
    tydz. a czy to nie jest szkodliwie dla bobasa? ja w przeciagu tygodnia mialam
    juz 2, i musze zjawic sie na nastepne za okolo 10-14 dni. gratuleje zdrowego
    dzidziusia. tez sie trzymaj dzielnie.
    pozdrawiam!
  • 10.11.05, 12:12
    Ja duphaston biorę od 6 tygodnia ciąży. Jak tylko dowiedziałam się o dziecku
    brałam Luteinę 2 razy dziennie. Z powodu plamienia lekarz przepisała mi właśnie
    duphaston, na początku 2xdziennie. Po dwóch wizytach w szpitalu z powodu
    nasilających się plamień biorę 3xdziennie. Na izbie przyjęć lekarz stwierdził,
    że nic innego oprócz progesteronu, magnezu, no-spy i leżenia pomóc nie może,
    nawet nie chciał zostawić mnie w szpitalu, skoro leżeć mogę w domu. Obecnie
    jest 13 tc i wszystko ok. Plamienia ustąpiły, ale gdy tylko więcej pochodzę
    znów wracają, więć nie ryzykuję i leżę. Musisz myśleć pozytywnie i przyjmować
    leki zapisane przez lekarza.
  • 10.11.05, 19:11
    no ja mam przepisany duphaston 3 razy dziennie, wzielam jak dotad 5 tabletek i
    plamienie mi zanika. staram sie nie przemeczac, ale chodzic to chodze normalnie.
    spie tylko dluzej i moze w ciagu dnia na chwilke sie poloze. czy lekarze jak
    tylko widza plamienie stwierdzaja zagrazajace poronienie? przeciez sa kobiety,
    ktore plamia a mimo to z dzieckiem jest wszystko dobrze! aha i jesli mozesz mi
    powiedziec to: jak mowisz 13 tc to liczysz od zaplodnienia, czy tak jak robia to
    lekarze od ostatniej miesiaczki. bo ja mam wpisane 8 tc, choc wiem ze w ciazy
    jestem max 6 tyg i na to samo wskazuje usg i wielkosc plodu. kiedy mialas
    robione 1 usg? jak duzy byl twoj bobas wtedy?
    dziekuje za info i pozdrawiam
  • 11.11.05, 13:56
    Ilość tygodni liczy się od dnia ostatniej miesiączki. Pierwsze usg miałam w 6
    tygodniu ciąży, ale wtedy nie było jeszcze widać zarodka, więc następne usg
    miałam w 7 tyg. Wtedy mój maluch miał 1,21 cm. Termin porodu zmienia mi się z
    badania na badanie, ponieważ maluszek bardzo szybko rośnie, i jak narazie to
    jest podstawą określenia terminu porodu.
  • 11.11.05, 14:37
    Betka!Kiedy zaczyna bić serduszko?Ja jestem według obliczeń od ostatniej
    miesiączki w 6 tygodniu (początek) i mój maluszek ma 9,1 mm. Daj znać, bo się
    martwie
  • 11.11.05, 19:27
    U mojego maleństwa serduszko zobaczyłam dokładnie w 7 tygodniu. Miałaś badanie
    usg TV, co lekarz powiedział na brak serduszka? Nie jestem specjalistką, ale
    moje położne w gabinecie po pierwszym usg, gdy nie było zarodka nawet
    uspokajały mnie mówiąć, że to jest normalne i nie ma co panikować. Radzę
    powtórzyć badanie za parę dni i być dobrej myśli. Wiem, że trudno jest skupić
    uwagę na czymś innym, ale spróbuj. Trzymam kciuki.
  • 12.11.05, 01:00
    Hej!Ja biore duphaston profilaktycznie od 15 d.c.,owulacje mialam wywoływana lekami i od pęknięcia jaja biore.Udało się i teraz jestem w 6t5d!Lekarz mówi,że jeszcze jakis czas bede brala te tableki,oprócz duphastonu żelazo,kwas foliowy i witaminkismile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.