• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jak to jest z przerwą w 182 dniach L4 ? Dodaj do ulubionych

  • 10.12.05, 14:46
    witajcie,
    wiem żę odnośnie ZUS -u to się pewnie już powoli cierpliwość kończy n
    aforum, bo codziennie pojawiają się podobne pytania. Widać jednak przepisy te
    są tak pogmatwane że niektórrzy ( w tym ja) chcą zasięgnąc opinni tych co
    przerobili to na włąsnej skórze.
    czytałam o L4 na forum sporo ale akurat tej kwestii nijak nie jestem pewna.
    Dziewczyny, jak to jest :
    jeśli jestem na zwolnieniu ciągłym - ciązowym oczywiście (wiem ,żę mam do
    wykorzystania wszystkiego 182 dni), obecnie zasiłek płaci mi ZUS bo minely
    33 dni pracodawcy,
    Czy jeśli w trakcie trwania tego okresu zasiłkowego postanowie wrócić do
    pracy a później będę znów na zwolnieniu (bo nigdy nic nie wiadomo), to czy od
    tego momentu ponownego póscia na zwolnienie nalicza mi się znowu 33 dni
    płatnego zasiłku chorobowego od pracodawcy?
    Czy mozę jest tak żę ta przerwa nie ma znaczenia i np. po miesicu przerwy w
    zwolnieniu dalej liczy się z tych starych 182 dni?
    Czy może liczy się nowe 182 dni? I czy dolicza się tę przerwę w zwolnieniu do
    tych 182 dni czy nie?
    Bardzo dzięuję za cierpliwość i odpowiedzi.
    Zaawansowany formularz
    • 10.12.05, 15:15
      musiałabys wrócić bodajże na 3 m-ce żeby sie naliczało od poczatku te 182 dni
      na pewni m-c nie wystarczy to wiem bo czytałam ze dwa m-ce temu w przepisach
      ale nie pamiętam po jakim czasie liczy sie od nowa 182 dni, moze któras z
      dziewczyn wie dokładniej
    • 10.12.05, 18:18
      dokładnie musisz wrócić do pracy na 60 dni, aby od nowa naliczał się okres 182
      dni. Pzdr,
      • 10.12.05, 18:37
        wcale to nie jest takie oczywiste! możesz wrócić do pracy choćby na 1 dzień i
        potem pójść na zwolnienie nie związane z ciążą np. na przeziębienie i wtedy
        liczy się od nowa
        --
        MISJA MARTYNA
        • 10.12.05, 19:14
          dzieki dziewczyny, rozjaśnia mi się troche.
          Ale poweidzcie- dlaczego skoro zacznie się nowy rok kalendarzowy i przypuścmy
          że włąsnie wtedy wróce do pracy a potem pójde za zwolenienie - to czy aby na
          pewno nie nalicza się od nowego roku tych kolejnych 33 dni za które płaci
          pracodawca a dopiero potem 182 dni "zusowskie"??
          • 10.12.05, 20:45
            Musze sie nie zgodzic z dziewczynami. Ja własnie kilka dni temu przechodziłam
            przez ten sam problem. Na zwolnieniu mozesz być 182 dni (z okreslonym kodem
            choroby - w naszym przypadku to jest ciąża), ale i dłuzej tylko na 6 tygodni
            przed upływem tych dni musisz złożyc dokumenty w zusie na przyznanie zasiłku
            rechabilitacyjnego. Ja tez myslalam, że na zwolnieniu trzeba miec ciaglosc ale
            sie myliłam. Ja tez chodzilam do pracy w kratke i mimo to przekroczylam te
            wymagane dni. Teraz tez jestem na zwolnieniu i juz dostałam decyzje z ZUS-u.
        • 10.12.05, 21:14
          Dokładnie jest tak jak napisała renulka76 ja jestem na etapie starania się o
          ten zasiłek rechabilitacyjny bo w połowie stycznia mija mi 182 dni i z tego co
          mówiła mi koleżanka która pracuje w ZUS-ie to każda kobieta ciężarna otrzymuje
          taki zasiłek i nie ma z tym najmniejszego problemu.Pozdrawiam
    • 10.12.05, 20:41
      przerwa w zwolnieniu musiałaby być dłuższa niż 3 miesiące żeby 182 dni zaczęły
      liczyć się od początku, oczywiście dni przerwy w zwolnieniu nie doliczaja się
      do tego okresu bo przecież wtedy otrzymujemy normalną pensję, a swoją drogą to
      słyszałam że teraz ZUS czepia się bardzo i zasiłki po 182 dniach daje tylko w
      przypadku zagrożonej ciąży,niestety mam potwierdzenie od 3 koleżanek - i to z
      różnych miast, które przekonały się o tym na własnej skórze, lepiej nie
      przekraczać tego terminu...
    • 10.12.05, 21:01
      Kiedys mozna było miec te wlasnie przerwe,np po powrocie chocby na krótki okres
      do pracy i L4 liczyło sie od nowa. niestety teraz w ciągu roku mozna byc na
      zwolnieniu dokładnie te 182 dni, po upływie tego czasu bedziesz musiała starac
      sie o tzw. świadczenie rehabilitacyjne- jest równiez 100%płatne i napewno ZUS
      ci je przyzna! Tylko musisz odpowiednio wczesniej złozyc dokumenty(wypelniony
      przez lekarza i zakład pracy wniosek), conajmniej 5-6 tygodni przed ukonczeniem
      182 -go dnia L4 bo ZUS-owi nie spieszy sie z z podejmowaniem decyzji!!
    • 10.12.05, 21:08
      Według mnie jeśli wrócisz do pracy w nowym roku i później znowu pójdziesz na
      zwolnienie to przez 33 dni będzie płacił pracodawca.
      • 11.12.05, 15:50
        no własnie podejrzewam że moze być tak jak pisze a_radosna...ale każda z Was
        ma nieco inne informacje.
        Trochę to komplikuje mi podjęci edecyzji o powrocie do pracy bądź zostaniu na
        L4. Nie chciałabym n a2 ostatnie mce kiedy brzuch jest duzy a dolegliwości
        zazwyczaj tez niemałe zaiwaniać do pracy. Mozę terzeba więc iść tera do
        pracy...sama nie wiem. Ten Zus to czarna magia.
        Pewnie zadzwonię do nich po prostu i ...dowiem się czegoś jeszcze innnego.
        DZięi dziewczyny.
        • 11.12.05, 21:24
          po pierwsze ciagłośc 182 dni liczy się dalej pomimo przerw w L4 tylko wtedy gdy
          zwolnienie jest na tą samą jednostkę chorobową. To że jesteś w ciazy to nie to
          samo co ta sama jednostka chorobowa (na zwolnieniu lekarskim musiałoby być
          wisane A lub A/B - wg ustawy zasiłkowej). Tak wiec jeśli tak nie ma to choćby
          jeden dzień przerwy powoduje naliczanie nowych 182 dni choroby.
          Jesli mając zasiłek chorobowy 31 grudnia to i w ciągłości dalej od 1 stycznia
          do końca zwolnienia jest zasiłek chorobowy. Jesli jednak już w nowym roku
          bedzie choćby jeden dzień przerwy (z zachowaniem warunków jak wyżej - z kodami
          literowymi) to od początku 33 dni płaci pracodawca a później zus.
          Wszystkie informacje sprawdziłam na stronie gofinu (jeśli to komus cos mówi), w
          każdym razie tak jest napewno.

          --
          Już wiadomo , raczej chłopczyk
          • 11.12.05, 21:32
            zapomniałam dodać jeszcze jedno. jeśli chodzi o trzy miesiące, to po jeśli
            miezy zwolnieniami lekarskimi nie ma więcej niz 3 m-ce to podstawa wypłaty
            pozostaje ta sama (nie przelicza się od nowa). Jesli więcej to od nowa liczy
            się podstawę z 12 miesięcy (ale to juz inna historia).
            --
            Już wiadomo , raczej chłopczyk
    • 11.12.05, 22:58
      Rany,to jak to w końcu jest?Jedne piszą,że 3 a inne że 2 miesiące trzeba
      przepracować żeby te 182 dni liczyły się od nowa.Ja byłam na zwolnieniu jakieś
      90 dni,potem wróciłam do pracy na 2 miesiące(pracuję do końca grudnia)i od
      stycznia znowu idę na zwolnienie.Czy będę miała liczone od nowa te 182
      dni?Słyszałam,że tak,ale teraz już sama nie wiem?
      --
      Nasza córeczka Gaja
      href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;1;32/st/20060319/dt/7/k/aeb2/preg.png"
      "Więc teraz serca mam dwa(...)i miłość po kres..."
      • 12.12.05, 18:31
        Jesli do końca grudnia będziesz pracowala i od stycznia idziesz na zwolnienie
        to 182 dni licza się od początku, pod warunkiem że na L4 lekarz nie wpisze Ci
        oprócz kodu
        B - ciaza jeszcze A-kontynuacja leczenia. Samo B oznacza, że okres 182 dni leci
        od początku (oczywiście pierwsze 33 dni płaci pracodawca). To że przerwa jest
        mniejsza niż 3 pelne misiące oznacza ze nie bedziesz miała przeliczanej
        podstawy wypłaty świadczeń. Czyli jeśli wsześniej wyliczono że np. średnia z 12
        miesięcy to 2000 zł to teraz też tak bedzie.
        Jak przynajmniej tak licze dla siebie i 80 pracowników w firmie. Zus pod który
        podegam też tak uważa.
        --
        Już wiadomo , raczej chłopczyk
        • 12.12.05, 21:30
          mam do Ciebie takie pytanko. Jestem do 28 grudnia na zasiłku rehabilitacyjnym.
          I jeśli wystąpię 29 i 30 grudnia do pracodawcy o urlop "na żądanie" a od 01
          stycznia pójdę dalej na zwolnienie to od nowa będą mi się liczyć 182 dni
          zasiłkowe??

          Zakładam, że urodzę wcześniej ale.....

          A i jeszcze jedno trzeba tu zdementować - nie ma znaczenia na co się choruje
          182 dni w roku i kropka ani dnia dłużej zasiłku chorobowego. Ja miałam urwane
          więzadła w kolanie a potem zagrożoną ciążę i WSZYSTKO mogło trwać TYLKO 182 dni
          RAZEM. Potem wniosek o zasiłek rehabilitacyjny.

          --
          Gosia oraz:
          Alek i Zuzanka
          • 15.12.05, 12:46
            bzdura oczywiscie ze jak masz zwolnienie na kolano a potem na ciaze to na ciaze
            jest nowe 182 dni zapytaj swojej kadrowej a nie wpeowadzaj ludzi w blad

            --
            moje maleństwo
            a to Wikunia
            • 15.12.05, 14:43
              to nie sprawa kadr, tylko ZUSu i mam przed sobą ich pismo gdzie widnieje taka
              sentencja:
              "wykorzystała Pani okres zasiłkowy od 31.01 do 31.07.2005 i w związku z
              powyższym nie nabyła Pani prawa do zasiku chorobowego za okres 01.08 do
              15.09.2005"

              A powołują się na ustawę z 25.06.1999 tekst jednolity Dz.U z 2005 Nr 31 poz
              267. I chyba mają rację, bo jest tam wyraźnie napisane w artykule 9 pkt 1, jak
              nie ma przerwy, to liczy się ciągłość.
              --
              Gosia oraz:
              Alek i Zuzanka
    • 12.12.05, 21:11
      Eps,dziękuję Cismile))
      --
      Nasza córeczka Gaja
      href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;1;32/st/20060319/dt/7/k/aeb2/preg.png"
      "Więc teraz serca mam dwa(...)i miłość po kres..."
      • 13.12.05, 09:46
        to mzoe ja jeszcze jedno pytanie;
        jesli zus odmówi przyznania zasiłku rehabilitacyjnego i w odwołaniu też odmówi
        to co się dlale dzieje? Muszę wracać do pracy, czy nadal przynoszę zwolenienie
        od gina i nie pracuję ale bez kasy?? Co wtedy robić jeśli źle się czuję i nie
        moge pracować?
        Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • 13.12.05, 14:50
      ?
      • 13.12.05, 15:17
        cyt."A i jeszcze jedno trzeba tu zdementować - nie ma znaczenia na co się choruje
        182 dni w roku i kropka ani dnia dłużej zasiłku chorobowego. Ja miałam urwane
        więzadła w kolanie a potem zagrożoną ciążę i WSZYSTKO mogło trwać TYLKO 182 dni
        RAZEM. Potem wniosek o zasiłek rehabilitacyjny" - ale mam rozumieć że i wiązadło i
        zagrozona ciąża były w ciagłości? tzn. będac na zwolnieniu lekarskim na kolano,
        okazało się że jesteś w ciązy i zaraz dalej (bez przerwy) było dalsze zwolnienie
        tyle że ze względu na ciazę?

        co do skończenia sie i zasiłki i świadczenia rehabilitacyjnego to nie wiec co
        dalej, bo nie spotkałam sie z taką sytuacją.
        Jutro zadzwonię do ZUS to spytam, jak Ci zależy a ty nie wiesz kogo i o co pytać.


        --
        Już wiadomo , raczej chłopczyk
        • 13.12.05, 15:43
          To bardzo miłe z Twojej strony eps...jesli to nie problem dla Ciebie to będe
          bardzo wdzięcznasmile)
          dzięki
          • 13.12.05, 15:46
            nie ma problemu. Przy okazji sama sie dowiem jak to jest, bo zawsze mnie to
            nurtowało. Jutro tak koło 16 dam znać.
            --
            Już wiadomo , raczej chłopczyk
            • 13.12.05, 16:21
              Ja również bardzo Ci dziękuję Eps, to co piszesz jest bardzo pomocne.Mam małe
              pytanie-więc jeśli jest się na L4 z kodem B i jest przerwa dajmy na to,
              kilkudniowa, a póżniej znów L4 z B tylko na inny numer choroby (czyli nadal "O"
              bo to ciąża, ale inny ciążowy problem)to dni liczone są do tych 182 od nowa?
              Pozdrawiam.
              • 13.12.05, 18:38
                wg mnie tak. Ostatnio miałam problem z moim szefem (który notorycznie, przebywa
                na zwolnieniu) miesiąc pracuje i bierze 2 miesiące L4 np. od okulisty, później
                wraca miesiac pracuje i znowu 3 miesiace od diabetologa i tak w kółko. Jak
                pytałam w ZUS czy zliczam te wszystkie zwolnienia to pani powiedziała że nie.

                Poniżej wklejam wątek ze strony gofinu (eksperckie gazetki dla księgowych -
                zawiera wytyczne co do przepisów). Jest to w formie pytania i odpowiedzi przez
                super kompetentną osobę - nieomylną wink

                " Pytanie: Czy nowela ustawy zasiłkowej wprowadza zmiany w przepisie dotyczącym
                zliczania poszczególnych okresów niezdolności do pracy do jednego okresu
                zasiłkowego?
                Nie. Artykuł 9 ust. 2 ustawy zasiłkowej nie ulega zmianie. Stanowi on, iż do
                okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy,
                spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a
                powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni. A zatem
                nadal występują dwie przesłanki zliczania do okresu zasiłkowego następujących
                po sobie okresów niezdolności do pracy spowodowanej chorobą. Są to:
                ta sama choroba będąca przyczyną niezdolności do pracy oraz
                przerwy między poszczególnymi okresami niezdolności do pracy nieprzekraczające
                60 dni. "

                Tak więc, żeby okresy niezdolności do pracy się sumowały to musiałaby być ta
                sama choroba i mniej niż 60 dni przerwy między nimi.
                Jeśli lekarz najpier leczył Cię na skurcze a po 55 dniach zaczął na np.
                odklejające się łożysko to nie sumuje sie to.
                To tak samo jak miałabym zwolnienie od lekarza ortopedy bo np. złamałam noge, a
                później spadłam ze schodów i (nie daj Boze) uszkodziłam kregi szyjne to
                zwolnienia nie sumują się.

                -
                Już wiadomo , raczej chłopczyk
                • 14.12.05, 14:11
                  Serdecznie dziękuję!smile)))
                  • 14.12.05, 20:53
                    "jesli zus odmówi przyznania zasiłku rehabilitacyjnego i w odwołaniu też odmówi
                    to co się dlale dzieje? Muszę wracać do pracy, czy nadal przynoszę zwolenienie
                    od gina i nie pracuję ale bez kasy?? Co wtedy robić jeśli źle się czuję i nie
                    moge pracować?"
                    Wiec tak:
                    świadczenie rehabilitacyjne jest przyznawane przez lekarza orzecznika ZUS pod
                    warunkiem, że chory rokuje szanse na wyzdrowienie. Jeśli wiec ZUS odmówi
                    przyznania tego swiaczenia to znaczy, że wg niego nie rokujesz szans na
                    wyzdrowienie. Ciąg dalszy jest taki, że nadal bierzesz zwolnienia lekarskie
                    (żebyś nie miała porzucenia pracy) i masz nieobecność usprawiedliwioną, nie
                    dostajesz kasy od nikogo.Odmowa wypłaty świadczenia uprawnia Cię do
                    uzasadnionego złożenia wniosku o rentę z tytułu utraty zdrowia w związku z
                    wykonywaną pracą. I później cala historia kręci się koło przyznania renty
                    inwalidzkiej z ZUS. Oczywiście ZUS może Ci odmówić przyznania renty bo mozesz
                    ich zdaniem az tak chora nie być żeby Ci odrazu rentę dać. To oczywiście
                    przeczy jedno drugiemu, że skoro najpierw twierdzą, ze jesteś tak chora i 3
                    miesiące rehabilitacji nie pomogą, a później nie jesteś dosyć chora żeby Ci
                    przyznać rentę. Ale to jest nasz ZUS kochany wink
                    Inna historia to to czy warto, w sytuacji odmowy przyznania świadczenia
                    rehabilitacyjnego zaczynać batalię o rentę, skoro L4 dotyczy ciazy i wiadomo że
                    po 9 miesiącach to Ty napewno wyzdrowiejesz wink

                    Mam nadzieję że Ci pomogłam.


                    --
                    Już wiadomo , raczej chłopczyk
                    • 15.12.05, 09:26
                      pomogłas i to bardzo
                      chociaż nie pwoeim żeby taka perspektywa bez pieniędzy z nikąd cieszyła mnie
                      bo nigdy nie wiadomo czy zus na pewno przyzna mi śiwdczenie

                      Jeszcze raz dziękismile
                      i najlepszegosmile)
                      • 15.12.05, 12:43
                        Myślę że jest to niezgodne z logiką żebyś nie dostała świadczenia (przecież
                        rokujesz wyzdrowienie na bank, urodzisz i kwita)
                        Z drugiej strony czy coś w naszym ZUSie jest logiczne? nie sadze
                        --
                        Już wiadomo , raczej chłopczyk
        • 15.12.05, 14:24
          tak jest ciągłość 182 dni, najpierw kolano potem od razu ciąża

          --
          Gosia oraz:
          Alek i Zuzanka
          • 16.12.05, 22:04
            Od .....nastego listopada jestem na L4 /B.W listopadzie dostalam dosc db
            wyplate jak na moje warunki, bo ok. 750zl, ale jak zobaczylam swoja pensje dzis
            za grudzien: 550 zl to sie zalamalam. Na pierwszym zwolnieniu bylo 19 dni, a na
            kolejnym 28 dni (konczy sie ono 2 stycznia). Mam pytanie: czy to mozliwe zeby
            wyplata byla wyplata a reszte przesle mi osobno ZUS czy jak to jest?
            Przepraszam, ale nigdy nie bylam w takich sytuacjach smile... Jesli reszte
            przysyla ZUS to w jakim okresie mniej wiecej mi to przesla? Pozdrawiam i
            dziekuje z gorywink
    • 29.03.06, 13:52
      a co sie dzieje jak ZUS nie przyzna zasiłku? Rozumiem żę nie można wrócić na
      zwolnienie, wiec idzie sie do pracy?
    • 29.03.06, 16:02
      Mam prośbę eps, bo widzę, że dobrze orientujesz się w tych sprawach, czy
      mogłabyś zerknąć na mój przypadek?smilePytałam na forum "Prawo i pieniądze" ale
      jakoś nikt nie wiedział.
      Na zwolnieniach byłam:
      - 1 – 7 października 2005 r. – przeziębienie - jeszcze nie wiedziałam, że
      jestem w ciąży – zwolnienie bez kodu B,
      - 8 października – 14 grudnia – były problemy tj. plamienia, pobyt w
      szpitalu.
      Razem od 1 października do 14 grudnia – 75 dni.
      Od 15 grudnia wróciłam do pracy.
      Następne zwolnienia:
      - 23 – 30 styczeń – 8 dni,
      - 24 luty – chyba do końca (skurcze, cukrzyca ciążowa). Termin mam na 3
      czerwca 2006 r.
      Mam pytanie czy to pierwsze zwolnienie bez kodu B liczy się do tych
      nieszczęsnych 182 dwóch dni?
      Kiedy zliczyłam sobie wszystkie dni zwolnienia (razem z tym pierwszym bez
      kodu B) 182 dni upływa mi 2 czerwca, czyli jeden dzień przed wyznaczoną datą
      porodu, czy w takim wypadku jest sens starać się o zasiłek rehabilitacyjny?
      A może to pierwsze zwolnienie się nie liczy do 182 dni??? Wtedy 182 dni
      minęłoby mi 9 czerwca.
      Będę wdzięczna za odpowiedźsmile
      Pozdrawiamsmile
      Aga
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.