Dodaj do ulubionych

34 tydzien-ciaza zagrozona? ;(

03.01.06, 09:04
witam przyszle mamy, wczoraj bylam u lekarza z duzymi bulami klucia z
podbrzuszu i okazalo sie ze glowka jest juz na wyczucie palca i mam ciaze
zagrozona przedwczesnym porodem, powinnam jeszcze poczekac z 2 tygodnie zeby
plucka sie wyksztalcily ale mam skrocona szyjke macicy wiec nie wiadomo czy
przetrzymam, dostalam jakies zastrzyki sterydowe aby sie plucka szybciej
rozwinely w razie czegos, czy ktora z z was jest lub byla moze w podobnej
sytuacji?
Edytor zaawansowany
  • maliniaq 03.01.06, 09:19
    Witaj! Ja nie (urodziłąm swój Skarb w 38tyg.), ale moja znajoma miałą podobną
    sytuację. Wstrzymywali poród w szpitalu chyba ze 2 tygodnie, też czekali na
    wykształcenie płucek, na minięcie tego magicznego 36tygodnia. Niestety dzidzia
    czekać nie chciała. Majeczka urodziła się w 34 tygodniu ciąży, ze zdrowymi
    płuckami i ważyła 4,5 kg. Tak więc zależy od dziecka, jakie jest duże... Myślę,
    że 34 tydzień to już nie jest zły czas na poród.Ważne, żeby chociaż o dzień lub
    kilka dni, ciąża zahaczyła o 9 miesiąc.Pozdrawiam. Agnieszka.
    --
    Adańku!jesteś serca biciem, wiosną, zimą - Moim Życiem
  • iwta 03.01.06, 09:22
    Ja miałam podobnie.W 35 tygodniu rozwarcie na 2cm, szyjka miękka i
    skrócona,skurcze i kłucie w dole brzucha i ból jak przed miesiączką.Wszystkie
    badania były ok.Teraz jestem w 38 tygodniu i już nie mogę doczekać się
    porodu.Poleż sobie troszkę,nie przemęczaj się , a wszystko będzie
    dobrze.Trzymam kciuki.Pozdrawiam!!!
    --
    <A
    HREF="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;12;28/st/20060122/dt/6/k/2f5a/pre
    g.png">o</A>
    <A
    HREF="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10714;107/st/20010917/n/Robert/dt
    /6/k/084b/age.png">Robert</A>
  • livia19 03.01.06, 09:36
    Ja miałam tez podobnie. Od 6 miesiaca miałąm ciażęzagrozoną i brałam leki na
    szybszy rozwój płucek dziecka. Od 30 tygodnia leżałam w szpitalu na
    podtrzymaniu. Miałam skróconą szyjkę macicy i małe rozwarcie. Lekarze mówili,
    bym wytrzymała się z porodem do 36 tygodnia, ale mówić łatwo. Termin miałam na
    13 maja 2001, a synka urodziłam 10 kwietnia. Synek był zdrowy. Ważył 2.600 i
    dostał 9/10 w skali Apgar. W tym roku kończy 5 lat i jest zdrowym , radosnym
    dzieckiem, choć strasznym niejadkiem.
    Słuchaj sie lekarzy a będzie dobrze i wytrzymaj jeszcze te dwa tygidnie.
    P.S. Dzisiaj dowiedziałm się, że mój synek będzie miał rodzeństwo!!!!!!!! Udało
    sie w drugim cyklu starań.
  • aguska231 03.01.06, 11:19
    hej mnie strasza od 30 tygodnie a jestem juz w 35 tyg, szyjka skrocona a mala
    siedzi w brzuszku oby jak najdluzej
  • kinia_1979 03.01.06, 09:47
    Ja w dwóch poprzednich ciążach miałam dokładnie tak samo (35 tc). W pierwszej
    może trochę łagodniej, ale w drugiej rozwarcie na 2 cm, szyjki prawie brak. Też
    mi mówili "Jeszcze przynajmniej tydzień i już będzie właściwie dobrze".
    Przetrzymaliśmy tydzień, a oni dalej, że dobrze by było jeszcze przetrzymać, bo
    z każdym dniem dzidzia będzie coraz większa, a to tylko lepiej dla niej.
    Mateuszek urodził się 5 dni przed wyznaczonym terminem. Więc bądź dobrej myśli,
    ale 34 tc to naprawdę nie jest, aż tak wcześnie.
    Wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki!
    --
    Nasza trzecia pociecha będzie za...
    Jaś (12.02.1999) i Mati (25.06.2004)
  • malgolkab 03.01.06, 13:16
    ja mam skrocona szyjke i rozwarcie juz od 20 tyg. biore leki i mialam zalozony
    pessar, ktory niestety musieli mi zdjac w 28 tyg z powodu stanu zapalnego. 2
    razy bylam w szpitalu, teraz od ponad miesiaca leze w domu (wstaje tylko do
    lazienki, cos zjesc i na wizyty lekarskie) i takie lezenie czeka mnie jeszcze
    ok. 3 tyg. tzn. do skonczonego 36. w moim przypadku to lezenie bardzo pomaga,
    bo rozwarcie sie nie powieksza, a i tak duzo lepsze to niz pobyt w szpitalu.
    pozdrawiam
    --
    lilypie.com/days/060222/0/10/0/+1

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.