Dodaj do ulubionych

Co na przeziębienie w ciąży?

25.01.06, 17:19
Dziewczyny, co stosujecie na przeziębienie w ciąży? Jakieś domowe sposoby?
Męczy mnie katar i suchy kaszel. Macie coś sprawdzonego? Będę wdzięczna za
poradę.
Edytor zaawansowany
  • 25.01.06, 17:32
    Ja popijałam mleko z miodem, pomagało, szczególnie na rozgrzenie. Jeśli lubisz
    czosnek możesz dodać jeszcze do mleka z midem czosnku i popijać ciepłe,
    skuteczne zarówno na przeziębienie jak i katar, gorączkę. Popijałam również
    herbate z cytryną. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam smile
    --
    NIE TYLKO MAMUŚKI smile))

    Zapraszam smile)))
  • 25.01.06, 17:49
    Serdeczne dzięki. Właśnie popijam mleko z miodem, którego nie znoszę, ale dla
    dzidzi wszystko smile
  • 25.01.06, 19:18
    Kiedys ktos jeszcze zalecał do tego wszystkiego masło ale ja nie mogłam tego
    zdzierzycwinkwiec popijałam grypostop mix w saszetkach chemia... ale pomogła a
    mleko niestety nie..przynajmniej nie mniewink)
    Duzo zdrowia zycze!!!
  • 25.01.06, 20:53
    terz jestem za mleczkiem a co sądzicie o termoforze pod nużki do łurzeczka na
    rozgrzanie bo gorące kąpiele są zabronione czy termofor nie szkodzi chodzi mi
    tu konkretnie o wysoką temperatórę a i chyba dobrze by bylo jeść durzo cytrusów
    aby dostarczyć w naturalny sposób wit. C
  • 26.01.06, 12:41
    mika9912 napisała:

    > terz jestem za mleczkiem a co sądzicie o termoforze pod nużki do łurzeczka na
    > rozgrzanie bo gorące kąpiele są zabronione czy termofor nie szkodzi chodzi mi
    > tu konkretnie o wysoką temperatórę a i chyba dobrze by bylo jeść durzo
    cytrusów aby dostarczyć w naturalny sposób wit. C

    Ja również jestem za mleczkiem, termoforem pod nóżkami do łóżeczka w celu
    podniesienia temperatury, dużo cytrusów również nie zawadzi (a i morfologię
    może poprawić).
    Jestem ponadto za korzystaniem z narzędzia sprawdzania pisowni w programie
    Word, zanim się wklei pełen byków post na forum.


    --
    Nie daję dziecku Kubusiów, bo chronię je przed złem tego świata.
    Nas Troje
    Klub Matek Wyrodnych
  • 25.01.06, 21:04
    ja polecam syrop z cebuli jest naprawde bardzo skuteczny, tabletki czosnkowe,
    mleko z miodem i maslem i oczywiscie herbatke z soczkiem malinowym smile)))
    --
    moje maleństwo
    a to Wikunia
  • 26.01.06, 09:59
    a ja polecam również herbatkę z sokiem alinowym a dodatkowo zjeść całą cytrynę
    posypaną cukrem. mi pomogło.
  • 26.01.06, 11:26

    oproc ztych domowych sposobow-na gardlo super tantum verde w tabletkach (w
    sprayu tez mozna) i homeopatia (na grype oscillococinum) mnie to zawsz
    epomagalo,ale nie kazdy w to wierzy wink
  • 26.01.06, 12:44
    A ja to samo co moje przedmówczynie plus ciepłą kołdrę, a przede wszystkim
    SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY ! Tobie nie zaszkodzi, a czytającym Twoje posty na pewno
    pomoże w ich zrozumieniu.
    pozdrawiam
  • 26.01.06, 12:45
  • 26.01.06, 13:14
    Leżę w łóżeczku od 3 dni, z nudów czytam wpisy na forum i też mnie rażą te
    błędy smile
  • 26.01.06, 16:01
    SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY ! Tobie nie zaszkodzi, a czytającym Twoje posty na pewno
    > pomoże w ich zrozumieniu.


    witam zagorzałe polonistki. może wy nie wiecie do końca na jakim forum
    jesteście. Tu kobiety chcą sie dowiedzieć czegoś pożytecznego o swojej ciąży
    kwestia ortografów jest tu malo istotna. Często chodzi nam o dobro naszych
    dzieci błędy to ostatnia rzecz którą się teraz przejmuję. Mam pomysł załużcie
    jakieś forum polonistyczne najlepiej o pisaniu ó/u i ż/rz będziecie w swoim
    żywiole. ps. mam dysortografię może muszę przedstawić zaśwoadczenie aby nikt
    nie komentował mojej pisowni? POZDRAWIAM PRZYSZLE MAMY.!!!!
  • 26.01.06, 16:09
    Tak, jestem polonistką. I obawiam się że po macierzyńskim nie będę mogla wrócić
    do zawodu... Czytam sobie takie posty, czytam i glupieję. Niedlugo przestanę
    już zupelnie reagować na ortografię. Dziewczyno! Zlituj się!

    --
    Witek
  • 26.01.06, 17:07
    Skoro jesteś polonistką, to powinnaś tez byc w jakimś stopniu pedagogiem i tym
    samym wiedzieć co to empatia, prawda? Przepraszam, ale takie dogryzanie komuś,
    bo zrobił kilka błędów faktycznie jest przykre. Ciąża ma swoje prawa, ja biłam
    filiżanki, przesalałam potrawy, miłam problemy z koncentracją, a niektóre
    mamusie z brzuszkami może robią wtedy dużo błędów smile Pozdrawiam wszystkie
    mamusie z brzuszkami, grunt to spokój dziewczyny.
    --
    MAUśKI I NIE TYLKO smile))

    Zapraszam smile)))
  • 26.01.06, 17:51
    "mamusie z brzuszkami" - czemu robisz z ciężarnych idiotki??? Czy ciąża zwalnia
    z myślenia? Dlaczego muszę oglądać zastraszające ilości podstawowych blędów???
    Rozumiem literówki, pojedyncze wpadki wynikające z pośpiechu. A nawiasem mówiąc
    pedagogika zajmuje się wychowaniem DZIECI, a nie doroslych osób.
    --
    Witek
  • 26.01.06, 18:01
    Z kąd w Tobie tyle złości? Nie robię z dziewczyn ciężarnych idiotek, sama byłam
    w ciąży, tym bardziej mi przykro, ze tak zrozumiałaś to co napisałam. Pedagogika
    nie tyko zajmuje sie dziećmi, ale nie będę drążyć tego tematu bo znów spotka
    mnie nie miła riposta z Twojej strony. Pozdrawiam smile
    --
    MAUśKI I NIE TYLKO smile))

    Zapraszam smile)))
  • 26.01.06, 19:36
    Agni 26 jeśli jesteś polonistką to chyba wiesz co to dysgrafia. Zmagam sie z
    nią od zawsze. Ale mimo to nie czuje się gorsza skończyłam studja choć wcale to
    proste nie było. Ludzie mnie często krytykują ale to jest większe odemnie.
    Zaakceptowałam siebie. Myśle że forum to miejsce gdzie wymieniamy się
    doświadczeniami a nie dołujemy innych. Pozdrawiam.
  • 26.01.06, 20:26
    Nie chcialam już więcej się uaktywniać w tym wątku, nie jest moim celem
    czepianie się, drwienie z innych czy wytykanie palcami. Chodzi mi o minimum
    przyzwoitości i zastanowienia się nad tym co się pisze i jak się pisze. W 99%
    na 100 nie jest to żadna dysfunkcja tylko niedbalstwo zbyt latwo tlumaczone
    modnym schorzeniem.
    Ewakarau - schorzenie o którym mówisz to dysortografia, dysgrafia to "trudności
    w opanowaniu kaligrafii powstałe w rezultacie organicznych mikrouszkodzeń w
    ośrodkowym układzie nerwowym lub zaburzeń ośrodkowych funkcji wzrokowych i
    słuchowych. Pismo dysgrafika jest nieestetyczne i nieczytelne"
    Nie chcę przepychanek więc proponuję zakończyć ten wątek.



    --
    Witek
  • 27.01.06, 01:12
    "Strona o podanym adresie nie istnieje"
    Ps. To że jestem polonistką nie oznacza że jestem nauczycielem, możesz przestać
    się obawiać o los swoich dziecismile
    --
    Witek
  • 26.01.06, 22:10
    mika9912 napisała:
    > witam zagorzałe polonistki. może wy nie wiecie do końca na jakim forum
    > jesteście. Tu kobiety chcą sie dowiedzieć czegoś pożytecznego o swojej ciąży
    > kwestia ortografów jest tu malo istotna.
    Niestety, błędy ortogrficzne zniechęcają do czytania i powodują, iż wypowiedź
    jest nieczytelna i trudno się z niej dowiedzieć czegokolwiek.

    > Często chodzi nam o dobro naszych
    > dzieci błędy to ostatnia rzecz którą się teraz przejmuję.
    Nie widzę związku. Czy wiedza nabyta w szkole podstawowej i później tajemniczo
    wyparowuje z głowy w momencie zapłodnienia?

    > Mam pomysł załużcie jakieś forum polonistyczne najlepiej o pisaniu ó/u i ż/rz
    będziecie w swoim żywiole. ps. mam dysortografię może muszę przedstawić
    zaśwoadczenie aby nikt nie komentował mojej pisowni?

    Również mam dysortografię. Zanim napiszę dłuższy post na forum, wklejam go do
    Worda w celu sprawdzenia pisowni, bo szanuję potencjalnego czytelnika.
    Dysortografia nie zwalnia od pracy nad nią, jak ktoś traktuje ją jako wymówkę
    dla swojego lenistwa i niechlujstwa, tym gorzej o nim świadczy.
    A - ponadto dysortografia jest pojęciem, hm, nadużywanym...


    --
    Nie daję dziecku Kubusiów, bo chronię je przed złem tego świata.
    Nas Troje
    Klub Matek Wyrodnych
  • 26.01.06, 17:33
    Na katar zrób sobie inhalację:wrzątek i trochę np. amolu i kup taką sól morską
    w sprayu: sterimar. Potem się też przyda dla dziecka.
  • 26.01.06, 19:13
    A ja polecam ssanie plasterka cebuli. Sprawdzalam osobiscie i to dziala.
    Niestety nie ma sie potem zbyt swiezego oddechu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.