Dodaj do ulubionych

czy w ciazy mozna jesc paprykarz

01.03.06, 15:51
to ryby parowane i w dodatku nie wiem jakie pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • luciii 01.03.06, 16:02
    i wszystko jest ok
    --
    moje serduszko smile*
  • patrycjaswiech 02.03.06, 09:53
    Ja nie polecam jesc paprykarzu wogole a co dopiero w ciazy!!! Niestety wiem z
    czego robiony jest paprykarz sa to straszne odpady czasami nawet ryby z
    pasozytami takimi jak tasiemiec itp.Nie zartuje! sad((( dlatego odpuscie sobie
    drogie przyszle mamy paprykaz przeciez jest mnustwo innych pysznych rzeczy!!
    pozdrawiam
  • moreno500 02.03.06, 16:17
    czemu nie dodasz pasztetów, parówek itd...
  • luciii 02.03.06, 19:30
    ależ się uśmiałam, pewnie też nie oddychasz, bo i w powietrzu jest w cholerę
    mikrobów, że już nie wspomnę o ich ilości w i na Twoim ciele tongue_out [jak zresztą na
    każdym człeku]

    --
    moje serduszko smile*
  • lolinka2 01.03.06, 16:10
    podobnie jak nie wolno myśleć, spać, czytać, jeść czegokolwiek poza No spą, bo
    zawiera ołów i rtęć, pić czegokolwiek poza Maaloxem na zgagę (przyczyna j.w.),
    ubierać się brzydko (ale za ładnie też nie), nosić łańcuszków, kupować ciuszków
    w taniej odzieży (bo chemicznie dezynfekowane), prać w pralce, gotować w
    mikrofali, siedziec przy komputerze, rozmawiać przez komórkę, chodzić, stać
    siedzieć. A co wolno?????
    POŁOŻYĆ SIĘ W ŁÓŻKU (NA BOKU LEWYM OBOWĄZKOWO) W LNIANEJ TKANEJ WŁASNORĘCZNIE
    POŚCIELI I WYMYŚLAĆ GŁUPOTY.

    Czego niniejszym nikomu nie życzę.
    --
    Chyba jednak Kropka,ale jak to kurczę nazwać...
  • jasminar 01.03.06, 16:14
    nastepna madra inaczej wink jedz powietrze tylko nie za duzo bo tam tez cała
    teblica mendeleyevawink
  • mariolka55 01.03.06, 16:23
    jasminar napisała:

    > nastepna madra inaczej wink jedz powietrze tylko nie za duzo bo tam tez cała
    > teblica mendeleyevawink


    jasminar,czy ty nie mozesz sie powstrzymac od złosliwosci? czytam tu czesto i
    widze ze nie mozesz sie powstrzymac z ukasliwymi odpowiedziami,a przeciez
    dziewczyny sa spanikowane,jak sa w pierwszej ciazy i naprawde ich pytania sa
    szczere i napewno nie oczekuja wysmiewania w niemiły sposób!
    --
    mój synuś
  • dorianne.gray 01.03.06, 23:30
    Jestem w pierwszej ciązy i nie jestem spanikowana, mnie również bawią takie
    naiwne pytania, pozdrawiam smile

    --
    Leon (Helenka?)
  • demarta 02.03.06, 08:25
    jasminar jak możesz tak się pastwić nad biednymi pierwszy raz ciężarnymi
    dziewczynami, przecież fakt, że ty masz poziom inteligencji w normie nie
    oznacza, że musisz się tu wywyższać na tle tych rozsądkowo nierozgarniętych,
    buahahahahaaaaaahhaahhaa!!!!!!!

    bosssssz, stworzyłeś chyba tak wieeeeeelki wszechświat po to żeby pomieścił
    taki ogrom durnoty, a my musiałyśmy ciężko zgrzeszyć, że przyszło nam żyć w
    otoczeniu tak wielu nierozgarniętych jak te co się boją PAPRYKARZU!!!!! To
    człowiek zabija ryby, żeby zrobić paprykarz, a one myśla, że paprykarz chce się
    zemścić i zabić ich potomstwo!!!!!!!!!!! litości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;17/st/20060523/dt/-3/k/c7a2/preg.png[/img]
  • 8mag 26.01.15, 11:38
    Pewnie maz ja bije i siedzi na forach sie wyzywa na ludziach
  • 8mag 26.01.15, 07:14
    Im glupsze tym wieksze cwaniary. To takie polskie...probujecie swoj brak podstawowej wiedzy o zagrozeniach w ciazy zakryc wysmiewajac inych. polecam edukowac sie czym grozi zarazenie bakteria listerii lub toxoplazmozy w ciazy ale potem sie wypowiadac.
  • 8mag 26.01.15, 07:19
    Im glupsza baba tym wieksza cwaniara. Jedna lepsza od drugiej...probujecie swoj brak podstawowej wiedzy o zagrozeniach w ciazy zakryc wysmiewajac inych. poczytaj jedna zdruga czym grozi zarazenie bakteria listerii lub toxoplazmozy w ciazy zamiast wyladowywac swoja frustracje na innych
  • komyszka 01.03.06, 16:31
    jasne że możnasmilebyle by nie po 3 dzienniesmile i naturalnie zwracać szczególną
    uwagę na daty ważności.
    pozdrawiam!
    p.s. proponuję też tuńczyka (nawet z puszeczkismile) w połaczeniu z kukurydzą daje
    świetna sałatkę!
  • jasminar 01.03.06, 16:51
    lolinka2 nie do Ciebie Bron Boze tylko do tej niesamowicie błyskotliwej osobki
    ktora załozyła ten niezmiernie interesujacy watek
    Tak jak juz kiedys powiedziałam głupota działa na mnie jak płachta na byka a
    tego typu zapytania to objaw ww.
  • 8mag 26.01.15, 07:16
    Na mnie cwaniactwo dziala jak plavhta na byka.nie znasz odpowiedzi na zadane pytanie to nie pajacuj kobieto
  • maga.ray 22.07.15, 12:14
    Jeśli wątek nie jest interesujący, z reguły się go nie czyta, a tym bardziej nie uczestniczy się w nim tak aktywnie. Myślę, że zadawanie pytań i szukanie informacji dotyczących tak ważnych spraw jak bezpieczny przebieg ciąży, tym bardziej pierwszej, nie jest naganne ani głupie, w przeciwieństwie do bezmyślnego i nieuprzejmego obrzucania błotem. Bo to jest żenujące, przykre i bezpodstawne.
  • ab76 01.03.06, 20:36
    A dodaj do tego jeszcze kiszonego ogóreczka pokrojonego w kostkę i majonez...
    Aż mi ślinka cieknie.. to moja ulubiona.
    --
    Nasze Maleństwo
  • moreno500 01.03.06, 16:42
    a misie Haribo? bo zjadłam paczkę i nie wiem, co teraz
  • moreno500 01.03.06, 16:54
    kurcze, pewnie zamiast dziecka urodzę misie!!!
  • lolinka2 01.03.06, 17:02
    Gorzej, moreno, gorzej- dziecko ale z żelatyną zamiast mózgu. Ale pocieszę Cię -
    widać nie tylko ty podczas ciaży żywisz się zelkami, jakaś mama dwadzieścia parę
    lat temu tez musiała.....smile)
    --
    Chyba jednak Kropka,ale jak to kurczę nazwać...
  • jasminar 01.03.06, 17:09
    taa i co poniektorzy maja zelatyne zamiast mozguwink))
  • mariolka55 01.03.06, 17:28
    nie ja załozyłam ten watek,ale widze ze na tym forum jest wyjatkowo duzo
    chamstwa,jak jakis watek jest dla was głupi czy smieszny to ignorujcie go po
    prostu! nie musicie kogos ponizac! ale widze ze wy nie macie co robic,tylko
    dogryzac ludziom bleesad

    chciałabym zeby wasz problem ktos potraktował w podobny sposób
    --
    mój synuś
  • mmalicka21 01.03.06, 17:34
    ja nie mogę.....i wszystko jasne
    paprykarz
  • astra161 01.03.06, 18:05
    Czasami nie można przejść obojetnie obok,ewidentnej ciemnoty,dlatego nie dziwie
    się powyższym niektórym postom izadaję pytanie,które pewnie padało nie raz,czy
    hormony ciążowe automatycznie zabijają jakąś część szarych komórek,czy też "ten
    typ tak ma?".
  • 12.12m 03.03.06, 22:35
    ja tez zalozylam watek i pewne panie a juz je znam mi go popsuly i sie swietnie
    bawia,oj nie ladnie.cham chamem chama pogania i tyle
  • prysku.prysku.po.pysku 04.03.06, 07:02
    Dziekuje ze raczylas sie przyznac do chamstwa. Jestes wspanaiala, jako
    pieniaczka. Proponuje order wcieklizny miesiaca dla tej pani.
  • ares1976 01.03.06, 17:46
    Ja jestem w 9 miesiącu ciąży i do tej pory jem wszystko i piję po 2 kawy dziennie. Dawniej nie było restrykcji żywieniowych i dzieci rodziły się zdrowe.
    NA PEWNO za to nie wolno jeść pleśniowych serków bo zawierają antybiotyk - nie pamiętam nazwy ale jest na pudełku w składzie serka np.Camembert. Na szkole rodzenia powiedzieli że tego absolutnie nie wolno jeść w ciąży, niezależnie z jakiego mleka serek został zrobiony!!!
    --
    Czekamy na Dominikęsmile
  • ares1976 01.03.06, 17:47
    A co do rybek i paprykarzu to na pewno wolno jeść smile
    --
    Czekamy na Dominikęsmile
  • jasminar 01.03.06, 18:09
    a wiecie co wam powiem w pierwszej ciazy jadłam serki plesniowe w
    nieswiadomosci bo poprostu miałam na nie straszna chetke i generalnie pasjami
    lubiesmile mały urodził sie cały zdrowy i z jedna głowawink)
    pewnie ze nie mozna robic nic na przekor ale do tego typu sensacji podchodze z
    przymruzonym okiem do głupoty... NIE!
  • simonkapl 01.03.06, 18:26
    Ja tez generalnie jem wszystko, co lubie z rozwaga i jak na razie wszystko jest
    ok.Ale w sobote tesciowa na obiedzie zaserwowala owoce morza, ktorych w ciazy
    nie jadam. Namawiala mnie goraco, zebym troche wszamala, ale nie mialam ochoty.I
    wiecie co? Pol rodziny wytruta, a tesciowa chyba znajdzie sie w szpitalu
    (wlasnie przez te owoce morza z soboty).Zadowolona jestem ze nie zjadlam!Pozdrawiam
  • 8mag 26.01.15, 11:42
    Jasminar nie masz sie czym chwalic ze bylas ignorantka w ciazy ktorej nie zalezalo na dobru dziecka
  • hossa76 01.03.06, 20:39
    ja jem głównie serki pleśniowe, bo mam na nie ochotę - żyję a dzidzia ma się
    super i żaden lekarz ani babeczki na szkole rodzenia nic takiego nie mówiły...
    Pierwsze słyszę o takich "ciekawostkach"... Ciąża to nie choroba...
  • mariolka55 02.03.06, 08:24
    hossa76 napisała:

    > ja jem głównie serki pleśniowe, bo mam na nie ochotę - żyję a dzidzia ma się
    > super i żaden lekarz ani babeczki na szkole rodzenia nic takiego nie
    mówiły...
    > Pierwsze słyszę o takich "ciekawostkach"... Ciąża to nie choroba...


    pewnie ze nie umzesz od serków plesniowych i ciesz sie ze miałas szczescie i
    nie zaraziłas sie listerioza,mozesz tez jesc tatara i moze tez bedziesz miec
    szczescie i nie zarazisz sie toksoplazmoza,mozesz duzo rzeczy robic na własne
    ryzyko i miec potem satysfakcje
    sa matki i matki po prostu
    --
    mój synuś
  • ajk10 02.03.06, 09:55
    mariolka55 napisała:

    >
    > pewnie ze nie umzesz od serków plesniowych i ciesz sie ze miałas szczescie i
    > nie zaraziłas sie listerioza,

    sprzedawane w Polsce serki pleśniowe produkowane są z mleka pasteryzowanego i nie ma możliwości zarażenia się za ich pośrednictwem listeriozą!!!
  • hossa76 02.03.06, 13:59
    ajk10 dokładnie....
    niestety ta ""genialna" mamusia tego już nie doczytała...i jeszcze to
    stwierdzenie, że "są matki i są matki", żałosne... O ja wyrodna wink))
    Jeszcze raz powtarzam ciąza nie zwalnia od myślenia!!!
  • mariolka55 02.03.06, 17:09
    doczytałam,doczytałam tylko nie chce sie dłuzej wdawac w dyskusje bez sensu,
    powiedzcie mi tylko jedno zawsze jestescie takie wredne??? bo normalnie tyle
    chamstwa co na tym forum to ciezko spotkac,a przeciez sa tu same ciezarne
    kobitki i zamiast sie wspierac i doradzac sobie to wy tylko złosciwosci i
    chamstwo,to wam nastrój poprawia czy co????
    --
    mój synuś
  • hossa76 02.03.06, 19:24
    Przeanalizowałam swoje posty i nie znalazłam w nich żadnych chamskich i
    wrednych tekstów więc nie wiem o co Ci chodzi. Czasem zapytania na tym forum
    świadczą, o tym że niektórym kobitkom chyba się nudzi i wymyślają co raz to
    idiotyczniejsze pytania i sztuczne "obawy". Niektóre głupoty (tak jak ta o
    antybiotyku w serku) poprostu powalają, a wystarczy naprawdę czasem użyć
    mózgownicy chyba że niektórzy jej nie posadają...
  • agaw201 01.03.06, 20:11
    to ja zadalam to pytanie i wcale sie go nie wstydze a skoro jestescie takie
    madre (do jasminar i lolinka)i blyskotliwe to powinnyscie wiedziec ze nie
    wszystkie ryby mozna spozywac w ciazy a paprykaz niestety nie zawiera skladu
    pozdrawiam
  • hossa76 01.03.06, 20:40
    wszystkie, tylko nie w ilościach hurtowych a skoro jesteś taaaaaka mądra, to po
    co pytasz?
  • truscaveczka 01.03.06, 20:56
    Jakich nie wolno? A przede wszystkim DLACZEGO nie? Serki to możliwość zarażenia
    się listeriozą, która może siedzieć w niepasteryzowanym mleku, a ryby? Chyba
    tylko toksyczna rybka fugu mi do głowy przychodzi wink
    --
    Jeśli twój dzień powszedni wydaje ci się ubogi, nie obwiniaj go; oskarżaj
    raczej siebie, że nie jesteś dość silny, by wydobyć jego bogactwa.

    Rainer Maria Rilke (1875 - 1926)
  • 8mag 26.01.15, 11:55
    Google i jedziesz z tym koksem gupia. Nie mozna rekina,marlina i miecznika bo zawieraja wyjatkowo duzo rteci
  • agaw201 01.03.06, 21:27
    czy wy dziewczyny zawsze jestescie tak uszczypliwe czy to nadmiar hormonow tak
    na was dziala
  • katrint 01.03.06, 21:41
    Ja bardzo zaciekawiona jestem tym antybiotykiem w serku plesniowym z racji
    mojego zawodu....Cóż to za rewelacje??Czego to ludzie nie wymyślą..aż własnie
    sprawdziłam ten niesamowity skład i nic prócz nazwy grzybka penicilium candidum
    ( pewnie ktoś pomylił z penicyliną) nie wyczytałam ale pozdrawiam , bardzo mi
    to humorek poprawiło i dawno się tak nie uśmiałam.
  • scarletta84 01.03.06, 21:53
    chryste... zalamac sie mozna dziewczyny takim reagowaniem jak wasze... dziewcze zadalo pytanie bo
    nie znalo odpowiedzi a widac to jej pierwsza ciaza i doswiadczenia biedactwo nie ma. z rybami wcale
    tak bardzo super nie jest, poniewaz faktycznie sa odmiany ryb w pelni jadalnych, ktorych w ciazy sie
    nie zaleca za duzo (oczywiscie tez nie zabrania) ze wzgledu na ich tryb zywienia, poniewaz zeruja
    glownie przy dnie i zbieraja najwieksza ilosc ciezkich skladnikow, a czasem i "odpadow" chemicznych
    po statkach. stad niektore kobitki wystraszone nie do konca rzetelna informacja, tlumacza sobie ze ryb
    nie wolno. wolno rybki najrozniejsze, wolno paprykarz, ale nie za duzo jak wszystkiego w zyciu.
    wystarczy milo i grzecznie odpowiedziec wystraszonej istocie, ktora pyta, bo ma watpliwosci, a nie
    wyzywac ja od idiotek (idac na skroty przez wasze wywody...) oczywiscie problem moze i jest smieszny,
    ale widac zalozycielke watku trapil na tyle ze postanowila zapytac, majac nadzieje na zyczliwa
    odpowiedz. a tu taki klops. troche mi wstyd za was dziwczeta...
    --
    <a href="HTTP://www.gazeta.pl">http://tiny.pl/q4lj</a>
  • moreno500 01.03.06, 22:50
    ja tam tych misiów haribo to też całą paczkę zjadłam i to sporą, na pewno nie w
    rozsądnych ilościach. a jak przeczytam skład, to stanowczo gorzej niż z jakąś
    rybą i dlatego się martwię. i myślę, że jest zasada, zanim założy się wątek, co
    by zapoznać się z tymi, które już były - a o rybach było bardzo dużo.
  • demarta 02.03.06, 08:33
    a jak im więcej czytam postów w stylu "czego nie wolno" tym większą mam ochotę
    wtrynić całego camemberta z sosem żurawinowym, popić CAŁYM pifffkiem, zapalić
    po tym parę fajeczek, poprawic kawą po turecku i piernąć prosto w te
    psudointeligentki, którym w ciąży NIC nie wolno, a najbardziej to nie wolno im
    się rozmnażać i dzieci rodzić, bo głupotę powielają w ten sposób!!!!!!!
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;17/st/20060523/dt/-3/k/c7a2/preg.png[/img]
  • jasminar 02.03.06, 09:52
    Boszszsz jakie to drazliwe sie zrobiło smilenapjpierw zakłada watek a potem
    okazuje sie ze doskonale wie ze ryb nie wolno jesc co jest oczywiscie
    piramidalna bzdura bo nie bedac w ciazy zapewne objadała sie takowymi rybkami i
    nie tylko a zawarte w nich metale ciezkie rozkładaja sie w organizmie ze 100tys
    lat wiec napewno ma ich mnostwo w sobie.Zapewne tez orientuje sie ze warzywa
    typu ogorek sałata pomidor wciagaja z gleby rownie sporo swinstwa o ile nie
    wiecej a o tym jakos nikt nie pisze i dzieki BOgu chociaz jak tak dalej pojdzie
    to i takiego sie doczekamy.Głupota roku nazwałabym antybiotyk w serku oraz to
    ze w surowym miesie mozna znalezc toxoplazmozesmile)) jesli ktos uwaza ze nasze
    odpowiedzi sa chamskie to zaczynam sie zastanawiac czy lepsze takie pseudo
    chamstwo czy taka totalna głupota i... wole chyba to pseudo chastwo jednak
  • mariolka55 02.03.06, 10:52
    jasminar napisała:

    Głupota roku nazwałabym antybiotyk w serku oraz to
    > ze w surowym miesie mozna znalezc toxoplazmozesmile)) jesli ktos uwaza ze nasze
    > odpowiedzi sa chamskie to zaczynam sie zastanawiac czy lepsze takie pseudo
    > chamstwo czy taka totalna głupota i... wole chyba to pseudo chastwo jednak


    z antybiotykiem w serku to moze i smieszna sprawa,ale dziwi mnie ze nie wiesz
    ze toxoplazmoza mozna sie zarazic poprzez kocie odchody i własnie jedzac surowe
    mieso!!!! dlatego tez odradza sie czyszczenia kuwet,jedzenia tatara oraz
    grzebania w ziemi bez rekawiczek!!!!!!!!!!
    oczywiscie wszystko mozna jesc i robic! na własne ryzyko!!! siostra znajomej
    sie chwaliła ze w 4-miesiacu skakała ze spadochronu,takze sa ludzie i ludzie
    pie.........
    --
    mój synuś
  • mariolka55 02.03.06, 10:54
    i zgadzam sie z niki ze na forum ciaza i poród jest wyjatkowa ilosc
    trolli!!!!!!!!!
    --
    mój synuś
  • dorianne.gray 02.03.06, 00:22
    Jakich ryb nie można jeść w ciąży?... I dlaczego?...

    --
    Leon (Helenka?)
  • moreno500 02.03.06, 09:28
    tych ważących powyżej 1 kg. bo to oznacza, ze mają w sobie dużo metali ciężkich.
  • niki_222 02.03.06, 09:44
    fujjj to swiadczy nie o inteligencji załozycielki watku,ale waszej i waszym
    chamstwie,ciekawe czy ktos z moderatorów to czyta i czemu wasze
    posty jeszcze tu sa?
    jedno wielkie chamstwo!!!!!!!!!!!!
  • moreno500 02.03.06, 10:02
    no ostre słowa, nie wiem, czy do końca kulturalne, poza tym w szkole uczono
    używania wielkich liter w pisowni Was, Waszej - nawet wtedy, jak się nie do
    końca z tymi "Wami" zgadzamy. Więc jeśli od kogoś się wymaga, to może warto od
    siebie również. A może warto zacząć od siebie?
  • komyszka 02.03.06, 10:03
    niestety nie tylko na tym wątku......sad
    ale na szczęście większość forumowiczek to ludziesmilesmilesmilesmilesmile
  • prysku.prysku.po.pysku 03.03.06, 22:43
    Jak zawsze, gdy sa leniwi.
  • komyszka 02.03.06, 10:15
    uderz w stół........smilesmilesmilesmiletongue_out byle celnie i.......hehe
    pozdrawiam!

  • 8mag 26.01.15, 11:53
    wiekszosc tych bab co tu sobie ostrza jezyk ma znikoma wiedze o tym czego jie mozna jesc w ciazy a zgrywaja inteligentne. dla tych co pytaja jakich ryb nie jesc-google.pl
  • wojtkowa 02.03.06, 10:57
    Z tego co wiem niewskazane jest jedzenie surowych ryb, typu sushi, ale
    dlaczego? Pewnie moga zawierac jakieś szkodliwe substancje smile
  • jasminar 02.03.06, 12:34
    własnie wracam od ginekologa i zeby było smiesznie zapytałam o te ryby niech
    bedzie i co i ginka powiedziała ze jak człowiek nie ma problemow to sam je
    sobie znajdzie zgdzam sie w zupełnosci.Najlepiej kupic namiot tlenowy jak M.
    Jackson wtedy "dzidzia" napewno nie bedzie narazona na te wszystkie
    zanieczszczenia w powietrzu no bo przeciez jak co poniektore sugeruja sa matki
    i matki a te wyrodne to np.jedza paprykarz i serki plesniowe i tatara i czasem
    grzebna palcem w ziemi ale naszczescie nie czytaja i nie słuchaja bzdur
    rozsiewanych prze tzw znawcow
  • mariolka55 02.03.06, 12:44
    jasminar daj sobie juz spokój co??? bo juz wszyscy odpuscili
    --
    mój synuś
  • niki_222 02.03.06, 13:05
    no własnie trolle najlepiej ignorowac!!!!!
  • elve 02.03.06, 14:40
    to nie jedz. i nie rób zamieszania na forum, takie pytania tylko podsycają
    niepokój dziewczyn, które z jakichś powodów nie są w stanie same się dowiedzieć
    o szkodliwości/jej braku interesujących je produktów.
    pytania o ogórki to niestety tylko kwestia czasu - idzie wiosna, z nią
    nowalijki... wspomnicie moje słowa.
    --
    * Forum Czechy
    ** ER
  • valkiria_1980 02.03.06, 15:36
    ja w kwietniu rosze to juz nei bede uczestniczyc w problematyce ogorkowej big_grin

    ale masz racje...to tez bedzie sensacja...
    --
    ...ja i moj Maly...
  • katarzyna-g 03.03.06, 15:42
    a propos nowalijek, to faktycznie nie powinno sie ich spozywac w nadmiernych
    ilosciach, nawet nie bedac w ciazy (dotyczy rowniez matek karmiacych), gdyz sa
    sztucznie pedzone i zawieraja mnostwo metali ciezkich i bardzo szkodliwych
    azotynow i azotanow.
    Dziewczyny wyluzujcie troche z tym wysmiewaniem na forum, bo to nie fair!
  • valkiria_1980 02.03.06, 15:32
    a ja wiem ze nie wolno przesadzac z wątrobką... bo zawiera baaardzo duzo
    witaminy A.

    a co za duzo to nie zdrowo...

    ale jak sobie czytam te wasze posty to...boziuniu kochana...widac tu babska w
    ciąży!!! no takie zlośnice ...ze hoho...

    pozdrawiam
    --
    ...ja i moj Maly...
  • eva123 02.03.06, 17:03
    moze niektorym ciaza odbiera jasnosc myslenia ale innym za to przydaje ostrosci
    jezyka... opanujcie sie bo to juz jest malo smieszne
    ewa
    --
    KACPER
    MALEŃSTWO
  • jasminar 02.03.06, 17:50
    no to mamy rownowage buhaha wink
  • prysku.prysku.po.pysku 03.03.06, 22:05
    Dewotka?
  • 12.12m 03.03.06, 22:32
    no nie moge znowu prysku prysku zaprzyksza nam zycie.
  • prysku.prysku.po.pysku 03.03.06, 22:37
    "zaprzyksza"? Buachacha! Idź się dziewcze poucz trochę nim coś głupawego
    skrobniesz.
  • dorianne.gray 02.03.06, 21:39
    No i dalej nie wiem, jakich ryb i dlaczego jeść nie można. A tak autorytatywnie
    i kategorycznie twierdzisz, że nie wszystkie są jadalne... Ech...
    Wiocha! Nic się dowiedzieć nie można!...
    smile

    --
    Leon (Helenka?)
  • sja75 03.03.06, 18:48
    czy ciąża wywołuje agresję?czy to zabawa w dziobanego?
  • simonkapl 03.03.06, 19:33
    Sadzac po niektorych watkach, widocznie tak.
  • koza06 04.03.06, 12:34
    chamstwo nic dodac nic ujac!
  • anagram2 04.03.06, 19:36
    paprykarz fuj, nie lubię. Pośmiałam sie trochę czytajac niektóre posty. Ad.
    ryb, których raczej nalezy unikać w dużych ilościach-stan ciaży nie ma tu nic
    do rzeczy- to wpisz sobie w googlach hasełko i wyskocza ci bardzo ciekawe
    artykuły. Cóz, teraz nie ma zdrowej zywności. Wydaje mi sie, że jakbyśmy
    zaczęli jeść wszystko zdrowe i naturalne, to mogłoby to nas zabić. Nasz
    organizm przyzwyczaił sie do wielu konserwantów. Dlatego tak dddddługo
    żyjemy..hi, hi.
    Pozdrawiam wszystkich
  • olewka100procent 26.01.15, 12:09
    nie mozna jeść pleśniowych z surowego mleka bo tam moze być listeria. Prawie wszystkie sery z supermarketu typu brie czy camembert sa robione z mleka pasteryzowanego więc mozna je jeść

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka