Dodaj do ulubionych

brzuszki w ciąży - można czy nie/do kiedy?

06.03.06, 16:30
różne bywają opinie na ten temat i w ogóle jak to jest ze sportem: co poza
basenem jest dozwolone?
pozdrawiam!
kami
Edytor zaawansowany
  • 06.03.06, 17:13
    sporty niewysiłkowe, nie jazda na rowerze, nie urazowe (typu jazda konna,
    narciarstwo itd.)
    brzuszki nie, raczej łagodny aerobic bez ćwiczeń brzuszkowych, elementy jogi,
    bardzo polecane są ćwiczenia oddechowe
  • 06.03.06, 17:43
    sory za moją ciekawość ale po co ćwiczyć brzuszki w ciąży chyba nie chcesz mieć
    płaskiego brzycha i nie martwisz sie tym że stracisz talię osysmile) jeśli chcesz
    utrzymać kondycje to polecam basen długie spacery, oraz specjalne ćwiczenia dla
    kobiet w ciąży. pozdrawiam
  • 07.03.06, 12:20
    Ja tez jezeli mam czas to wykonuje cwiczenia dla ciezarnych i w ich skadzie sa
    rowniez na miesnie brzucha- wszystko mozna tylko z GłOWA. smile
    --
    <a
    href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20721;121/st/20060423/dt/6/k/278b/preg.png"
    target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20721;121/st/20060423/dt/6/k/278b/preg.png</a>
    <a href="<a href="szipszop.pl"" target="_blank">szipszop.pl"</a>
    title="ubranka dzieciece" target="_blank"><img src="<a
    href="szipszop.pl/tickers/2521.gif""
    target="_blank">szipszop.pl/tickers/2521.gif"</a> alt="ubranka dzieciece"
    border=0></a>
  • 06.03.06, 18:18
    Nie rób brzuszków, brzuszek i tak Ci urośnie a po co narażać dzidziusia. Lepiej pochodź po górkach i na basen.
    --
    Czekamy na Dominikęsmile
  • 06.03.06, 19:09
    Ja osobiście doradziłabym Ci basen i jakieś drobne cwiczonka. Sama na poczatku
    ciązy tak do ok. 20 tyg chodziłam na basen (2 razy w tyg) i robiłam jakies
    serie cwiczen. Teraz zrezygnowalam z basenu ale nadal sobie cwicze, wiadomo ze
    nie tak intensywnie jak przed tem i nie wykonuje wszystkich akrobacji. Takze
    spacery sa dobre na rozluznienie, odprezenie i jezeli chodzi o kobiete w ciazy
    to tez jest gimnastyka.
    Pozdrawiam
  • 06.03.06, 19:46
    Oczywiscie ze cwiczenia brzucha w ciazy sa potrzebne, chociazby po to, zeby po
    porodzie szybko wrocil do formy (watpliwe zebys sie spotkala z duzym
    zrozumieniem na forum).Ja od poczatku ciazy brzuszkow nie moglam juz cwiczyc,
    gdyz zwyczajnie robilo mi sie slabo.Ale sa specjalne cwiczenia na brzuch dla
    kobiet w ciazy, ja znalazlam na internecie i w ksiazce.Pozdrawiam i milego sportu
  • 06.03.06, 20:35
    Robię brzuszki od 6 tygodni, tj. od czasu, kiedy przestałam mieć bóle brzucha i
    skurcze. Teraz jestem w 34 tyg. i poprostu pomyślałam, że po całych 6
    miesiącach lenistwa (przymusowego) nie wyprę z brzucha nic a już napewno nie
    dziecko. Przecież żeby przeć trzeba mieć jakieś mięśnie. Więc robię te
    brzuszki, ostrożnie, ćwicząc jednocześnie oddech - i jakoś żyję. Nie pojawiły
    się też skurcze, które miałam wcześniej. No - czasem zdarzy się taki zwykły
    skurcz mięśni, smile
  • 07.03.06, 09:12
    ówiono nam ostatnio w szkole rodzenia, że nie powinno się wykonywać ćwiczeń
    napinających mieśnie brzucha, bo to grozi wytworzeniem się jakiegoś większego
    ciśnienia w brzuchu a to może być niebezpieczne. Więc ja bym z tymi brzuszkami
    uważała.
  • 07.03.06, 10:10
    a ja zakupiłam sobie ostatnio przepiękne puzzle i nie mogę się oderwać od ich
    układania, ale jednocześnie nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że układanie
    puzzli wymaga takiej sprawności fizycznej. od dwóch dni leczę zakwasy i chcąc
    nie chcąc ćwiczę wszystko co się da, napinają się i mięśnie brzucha, nóg i rąk
    i pracuje kręgosłup i......czuję się duuuuużo lepiej po tych ćwiczeniach
    puzzlowych!!!!!
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;17/st/20060523/dt/-3/k/c7a2/preg.png[/img]
  • 07.03.06, 12:38
    Dzeiki dziewczyny za wszystki porady,a Tobie mika9912 wyjasniam, ze miesnie
    brzucha cwiczy sie po to zeby miec miesnie = odkrywcze, co? (ktorych przed
    ciaza nie mialam za wiele i moj brzuch nie jest i nie byl od daaaawna plaski) i
    nie wiem skad Ci sie to bierze, ze wyobrazasz sobie, ze jestem histeryczka-
    debilka, ktora chce miec plaski brzuch w ciazy. Nie dorabiaj sobie do
    wszystkiego teorii, poczytaj porady innych dziewczyn (np. patyldy, simonkapl,
    demarty)! doradzanie z szacukiem, o to tu chodzi...
    Dzieki wielkie dziewczyny!!! A jesli chodzi o pomysl z puzzlami, to uwazam, ze
    jest SUUUPER i jak tylko maz wroci z pracy, biore samochod jade po
    puzzle smile))))))
    Demarto, jesli mozna wiedziec, to ile elementow maja te Twoje puzzle i czy
    ukladasz je na podlodze czy na stole (pytam z ciekawosci)?
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
    kami
  • 07.03.06, 13:36
    to jest nomen omen reprodukcja obrazu Wyspiańskiego "Macierzyństwo" 1500 sztuk,
    temat puzzli wybrałam nie ze względu na ciążę, tylko od paru lat na to poluję
    (sececja = my love) i w końcu psim swędem znalazłam to na półce w sklepie z
    zabawkami dla dzieci, gdzie weszłam obczaić karuzelkę nad łóżeczko dla
    malucha..... karuzelki dziecku nie kupiłam, ale sobie puzzle i owszem. mama
    egoistkawink)) układam na podłodze w okolicy materaca na odwróconym dużym
    ściennym kalendarzu, dzięki temu mogę sobie przesuwać elementy w każde miejsce
    na podłodze, a jak sie za bardzo zmęczę jakąś na zbyt długo obraną pozycją to
    kładę się boczkiem na materac i chwilowo układam w pozycji leżącej...... ale
    martwię się co bedzie jak dojdę do środka obrazu.........
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;17/st/20060523/dt/-3/k/c7a2/preg.png[/img]
  • 07.03.06, 19:12
    Oooj, ja kocham Secesje!!! ale niestety nie mieszkam w Polsce, wiec o
    Wyspianskim do nastepnego przyjazdu moge zapomniec (a w dodatku jak mowisz,
    znalazlas przypadkiem, tzn. ze bede musiala troche polazic [po warszawce] zanim
    dorwe Wyspianskiego). Bede sie tu musiala zadowolic Klimtem, moze byc troche
    trudny do ukladania... zobacze co wybiore. Po pozzle wybieram sie dopiero
    jutro, big day smile)Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz i porady techniczne smile)))
    Pozdrawiam!!!
    kami
  • 07.03.06, 13:59
    droga kamilko przecierz ja nie nazwałam ciebie ani histeryczką ani tym bardziej
    debilka nawet sobie tak nie pomyślałam bo to nie w moim typie obrażać ludzi.
    przyznaję że nie wiedziałam o żadnych mięśniach odkrywczych może dlatego że
    nigdy ich nie miałam smile) ja sobie tylko niewinnie zarzartowałam że i tak
    wszystkie będziemy miały śliczne okrąłe brzuszki ale nie było w tym żednych
    podtekstów przepraszam że tak wyszło nie chciałam nikogo urazić. teraz już wiem
    że mięśnhie brzucha są potrzebne zawsze. MAM NADZIEJĘ ŻE SIE NIE GNIEWASZ bo
    zrobiło mi sie bardzo głupio. ps ja terz uwielbiam puzzle smile)) pozdrawiam
    gorąco was wszystkie i życzę świetnych figór już po wszystkim.
  • 07.03.06, 19:07
    Kochana miko, nie mowie, ze mnie obrazilas! po prostu zle zrozumialam (=tzn.
    jako zlosliwy) Twoj komentarz na temat plaskiego brzucha, bo pomyslalam, ze
    bierzesz mnie za kogos kto ma obseje na temat wagi i nie zdaje sobie sprawy, ze
    w ciazy takie obsesje sa nie na miejscu... moze ta zla interpretacja z mojej
    strony to wina hormonow wink a tak na serio (bez zwalania na hormony), to jestem
    troche uprzedzona, bo pojawiaja sie czasem malo tolerancyjne uzytkowniczki
    forum i to dlatego nie odebralam Twojej uwagi jako zart. Sorry!
    Pozdrawiam smile))))
  • 07.03.06, 15:10
    przeczytałam w dwóch amerykańskich książkach - Sheili Kitzinger (nie pamiętam
    tytułu) i Miriam Stoppard "Childbirth", że typowe "brzuszki" w ciąży mogą
    spowodować rozstęp mięśni płaskich brzucha, czyli brzuch będzie miał pośrodku
    szczelinę pomiędzy mięśniami, co wygląda mniej więcej jak... doopa. Uwidacznia
    się to dopiero po porodzie. Można to korygować specjalnymi ćwiczeniami, a jeśli
    nie są skuteczne, to operacyjnie. Uwaga więc na brzuszki, chyba że są to
    specjalne ćwiczenia na brzuch przeznaczone dla ciężarnych. Jednak polskie
    położne wydaje się że nie słyszały o rozstępie mięśni prostych brzucha
    spowodowanym wysiłkiem, bo pytałam kilka i nic nie umiały powiedzieć na ten
    temat. Więc tylko na wszelki wypadek zwracam uwagę, że o czymś takim w ogóle
    piszą. W książce "W oczekiwaniu na dziecko" (str. 347) piszą nawet, żeby przed
    podjęciem ćwiczeń juz po porodzie sprawdzić, czy nie doszło do rozstępu mięśni
    brzucha lub poprosic położną o sprawdzenie tego, żeby nie narobić sobie szkód
    zbyt wczesnymi ćwiczeniami.
    Ja chodziłam do szkoły rodzenia w pierwszej ciąży, a teraz na gimnastykę dla
    ciężarnych, ale wykonuję tylko ćwiczenia specjalnie przeznaczone dla ciężarnych
    i unikam (powyżej czwartego miesiąca) wszelkich ćwiczeń wykonywanych na leżąco
    na plecach.
  • 07.03.06, 22:11
    w pierwszej ciązy robiłam przez 6tygodni po 50 dziennie bo nie wiedzialam że
    zaciązyłam a tyłam.jeździłam tez sporo rowerem.teraz brzuszków nie robię-nie
    wpadłam że można-ale nie wstaję przepisowo z łóżka-tzn. nie przekręcam sie na
    bok, a potem nie spuszczam nóg i sie nie podnoszę za to wstaję jakbym robiła
    brzuszki.nie wiem czy dobrze wyjasniłam. no i noszę glany i sporo spaceruje a
    to spora gimnastykawink
  • 07.03.06, 22:44
    Wg. mnie jesli ktoś mówi o brzuszkach będąc aw ciąży- to bardzo lubi ćwiczenia-
    w ciąży wg. mojej gino- nie wolno robić brzuszków( jest to wbrew temu co się
    dzieje w naszym ogganiźmie)- natomiast poleciła mi ćwiczenia dla ciążówek-
    chodzę , ćwicze i jest OK.
  • 08.03.06, 07:24
    chętnie bym poćwiczyła, ale nie wiem jakie mogę ćwiczenia robić??
    niestety choć to dopiero 9 tc, to już tyję, mam ogromny apetyt,
    co mogę ćwiczyć?? macie jakieś linki??
  • 08.03.06, 09:24
    Hej,
    moja ginka odradza ćwiczenia w pierwszym trymestrze, ale poleca spacery i
    basen. Teraz pozwoliła mi już na korzystanie na siłowni z bieżni(marsze)
    rowerka i steppera no i poleca aerobik dla ciężarnych. Na tym aerobiku
    słyszałam też o możliwości rozczepienia mięśni brzucha przy ćwiczeniu
    brzuszków. W pierwszej ciąży wprawdzie ćwiczyłam je na początku ale niezbyt
    intensywnie (raczej takie z callanetics) i na szczęście nic się nie stało.
    A mięśnie brzucha wzmacniają ćwiczenia oddechowe (oddychanie brzuchem i
    przeponą), które jednocześnie przygotowują do porodu. Polecam... wink Można je
    też wykonywać po porodzie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.