Dodaj do ulubionych

Stan Waszych narządó rodnych po porodzie

09.03.06, 09:55
Dziewczyny moze i jestem niedyskretna, lae nurtuje mnie czy w jakims okresie
czasu po porodzie stan waszych narządów rodnych (pochwa) wrócił do staniu
sprzed. Wprawdzie czytam w "Oczekiwaniu na dziecko, że wraca do normy, ale...
słyszałam na ten temat rózne opinie. Mam nadzieję, że poród nie równa się
totalna "demolka". Cięzko będzie mi przyzwyczaić sie do faktu, że mogłabym
byc luźniejsza.
Nie chodzi w ogóle o mojego męża, ale o moje samopoczucie.

Na razie stosuję ćwiczenia rozciągające mięśnie dna miednicy i jest wszysto
ok, bez zmiam, a jak to jest po porodzie?
Edytor zaawansowany
  • nchyb 09.03.06, 09:56
    po dwóch porodach odczuwalnej różnicy nie dostrzegłam. Mąż również nie narzeka.
    --
    nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • falka32 09.03.06, 20:49
    ja również.
    Podpowiem ci, że oprócz ćwiczeń kegla przed i koniecznie po porodzie warto
    zawalczyć o poród w pozycji spionizowanej, który nie wymaga intensywnego parcia
    - bo to ono jest glównym winowajcą częstego osłabienia i wyluzowania mięśni dna
    miednicy.
    I nie wierz w to, że nacięcie krocza i ciaśniejsze zszycie zagwarantuje ci
    cokolwiek poza możliwością bolesnych stosunków przez wiele miesięcy. I nie wierz
    w to, że ochrona krocza wykonana przez położną przerobi cię na rozmiar bramy dla
    wozu drabiniastego, jak ktoś to na Szpitalach malowniczo ujął.
    --
    Masz prawo do dobrej zabawy,
    do najbardziej ciężkostrawnych mysli
  • karolcia86 09.03.06, 22:24
    W pełni się zgadzam z powyższą opinią falki32
    --
    Karolina
    Obok Antoni 2,5 roku, a w brzuchu wciercipięta Franciszek
  • marabr 09.03.06, 23:18
    Witam!
    Dawno nie siedziałam na kompie bo 9.02. urodziłam ślicznego synka.Przyznam się że dużo myślę na temat jak to jest po mporodzie.To mój pierwszy poród i prosze powiedzcie mi po jakim czasię mozna spokojnie współżyć .być moze ja równiez będę mało dyskretna ale po tydzień po porodzie miałam zabieg czyszczenia macicy bo źle to zrobili przy porodzie i teraz obawiam się trochę zblizenia.Ogólnie jest o.k. gdyby nie fakt że mam brunatne upławy być możę to po szwie samorozpuszczalnym.Gdyby któraś z was była w podobnej sytuacji to prosiłabym o wskazówki i rady.
    dzieki
  • beciaaa1 10.03.06, 01:26
    W MOIM PRZYPADKU SKUTKI PORODU ODCZUWAM DO DZIS CHOCIAZ MINELO JUZ 5
    MIESIECY.JAK SIE NAPINAM TO MAM WRAZENIE ZE ZARAZ WYPADNIE MI MACICA.MWSLALAM
    ZE TO MINIE ALE NIESTETY.MIALAM CIEZKI POROD MALA WAZYLA4,2 KG.URODZILA SIE
    PRZY POMOCY PROZNOCIAGU.JEZELI CHODZI O ROZMIARY TO NIE ZAUWAZYLAM DUZEJ
    ROZNICY,ZOSTALO TYLKO TO UCZUCIE ZE ZARAZ ZGUBIE MACICE.LEKARZ POWIEDZIAL ZE
    WSZYSTKO GRA,PRZESTALAM SIE JUZ TYM MARTWIC.USZY DO GORY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.