co zrobić żeby wcześniej urod...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • co zrobić żeby wcześniej urodzić????? bo ja już naprawde bnie mam sił. To mój
    38 tydz. i wymiękam, znacie jakieś skuteczne sposoby???? mój synek ma już
    ponad 3 kg....
    --
    7 04 2006 smile))
  • 16.03.06, 19:18 Odpowiedz
    Daj mu spokój, widać nie jest jeszcze gotowy, a te ponad 3 kg to wersja
    lekarza, która bardzo częsta okazuje się mylna.
    Jak będzieszw 41tc to wtedy próbuj, chociaż nie zawsze to pomaga. Mój organizm
    był bardzo oporny.
    --
    Karolina
    Obok Antoni 2,5 roku, a w brzuchu wciercipięta Franciszek 32 tc
  • 16.03.06, 19:20 Odpowiedz
    Witam
    To moja druga ciąża, już końcówka 39 tydz.
    A ja również nie mam już sił.
    Moja córka pięć dni temu ważyła 3500.
    Jednak sama nie wiem co robić, żeby już urodzić.
    Mój lekarz chciał się już ze mną umówić na poród, ale odmówiłam.
    Wolę poczekać jak się samo zacznie.
    Ale może ktoś coś podpowie w tej kwestii?
    Pozdrawiam
    Magda
  • 16.03.06, 20:28 Odpowiedz
    Ja również miałm dosyć już po 38 tyg. Polecam sexik z mężem, na następny dzień miałam skórcze. w ten dzień byłam umówiona z moim lekarzem w szpitalu na badania, jemu też zależało żebym urodziła tego dnia więc "przypadkiem"przebił mi pęcherz płodowy podczas badania. Wody chlusły i za 5 godzi 45 min miałam już synka smile

  • 17.03.06, 09:11 Odpowiedz
    Ja też polecam gierki miłosne z mężęm- skutkuje i dodatkowo jak przyjemnie.
  • 17.03.06, 09:13 Odpowiedz
    nic. tzn nic nie pomaga. wszystkie rady typu: herbata z lisci malin, mycie
    okien, lazenie po schodach, sex stulecia mozna miedzy bajki wepchnacsmile
    dziecko samo wie kiedy.
    --
    Mój Kajtuś
    --
    Kajtek ma pięć miesięcy!smile
  • 17.03.06, 09:16 Odpowiedz
    Kilka "prowokacji" na litere S:
    seks,
    schody,
    spacery,
    sprzatanie,
    stymulacja sutkow - lepiej sie zajac tym juz w szpitalu, bo skurcze moga nas
    zaskoczyc,
    szampan - babelki!!!,
    Shopping w supermarketach,
    saczenie herbaty z lisci malin i olejku rycynowgo (po olejku - uwaga - SRACZKA,
    sorry za wyrazenie)
    Powodzenia, ja STARTUJE Z "S" od wtorku, kiedy to zawita WIOSNA...
  • 17.03.06, 11:17 Odpowiedz

    -- dokładnie!nam nie pomógł ani sexik stulecia,ani mycie okien w całym
    domu...przyszedł czas i samo sie rozwiązało smile



    <a href="skopiowany link">Marcelek</a>
  • 22.03.06, 04:25 Odpowiedz
    i co z tym S?działa?
    ja jestem przeterminowana od soboty 18,03 i wymiękam...wczoraj ryczałam jak
    wół...mam dosc a dziecko jakies 4 kg i nic sie nie dzieje...
  • 22.03.06, 04:55 Odpowiedz
    pizze peperoni zjedz z ostra papryka , porod rozpocznie sie w ciagu dwoch godzin
  • 22.03.06, 05:31 Odpowiedz
    żebym wiedziala ze to pomoze to napewno bym skorzystała, ale jak pomysle o tych
    mdłościach po tej pizzy, o tej zgadze w nocy..o mamo!

    tak podsumowując chcialabym wiedziec naprawde c jest najskuteczniejszego,
    termin mialam na 18,03 -w czwartek etraz minie 3 tyg jak sie brzuch opuścił, od
    zeszlego tyg 1,5 cm rozwarcia i cisza...siedzę i ryczę i cierpie na bezsennoscuncertain
  • 22.03.06, 08:55 Odpowiedz
    ja też wymiękam..jestem w połowie 39 tyg.co prawda lekarz muwi ze dzidzia nie
    bedzie wiecej warzyla niz 2,5kg ale ja jestem bardzo szczupla weszlo mi tylko w
    brzuch..i nie mam sily ani na chodzenie,sprzatanie,seks,,,,i tak mnie kopie
    maly ze az wyje z bulu...pewnie nie ma miejsca bidulka mala....ja też chcem
    zeby to bylo juz.....co zrobic......sad
  • 22.03.06, 08:56 Odpowiedz
    Dziecko wie kiedy chce przyjsc na świat. Moja córa przyszła 5 dni po terminie i
    nie narzekaj bo miała 4kg i urodziłam naturalnie
    --
    Mama Julity 19.03.2004
  • 22.03.06, 08:59 Odpowiedz
    Nie martw sie. Ja miałam wszystko przxygotowane do porosu 3 tyg wczesniej -
    brzuch i ułozenie głowkowe a mała wyszła 5 dni po terminie. Tez nie mogłam
    spac....ale rardze odpoczywac bo potem czasu nie bedzie smile)
    --
    Mama Julity 19.03.2004
  • 22.03.06, 09:05 Odpowiedz
    a ja mam termin na 1.04. Urodzić mogę po terminie, bo chcę aby dzidzia była jak
    najzdrowsza, ble nie rodzić w prima aprylis. A tak to nie mam zadnych wymagań.
    Biegam jak biegałam, sprzątam myję okna bo przed świętami nie będzie jak. A jak
    maleństwo stwierdzi że ma dość brzusia i chce zobaczyć wiosnę to smo wyskoczy
    --
    Jak wywołać skurcze...bo ja już nie mogę
  • 22.03.06, 09:58 Odpowiedz
    Czasami pomaga goraca kąpiel albo masaz prysznicem bezposrednio na
    brzuch,pierwszy mialam wywolywany po term,ciezko sie rodzi,lepiej jakos
    przyspieszac,a to mi w szpitalu polecali.(tzn.tylko z prysznica moglam
    skorzystac,wanny nie bylo)
  • 22.03.06, 10:50 Odpowiedz
    katep_1 ja mam termin na 2 kwietnia i troche się boje ze nie wytrzymam a lekarz
    wczoraj mi powiedział ze Maleństwu sie nie spieszy i następną wizyte mam na 31
    kwietnia!A ty jak myslisz wytrzymasz
  • 22.03.06, 10:56 Odpowiedz
    Mi też położna tak radziłą, ale kąpiel pod prysznicem właśnie, nie w wannie -
    powiedziała. Ja termin mam na jutro i też nic. Synka urodziłąm 6 dni po
    terminie, duży, wody mi odeszły wcześniej. Ciężko było...
    gośka
  • 22.03.06, 11:32 Odpowiedz
    Milena ja spokojnie wytrzymam mi lekarzpowiedział wzeszłym tygodniu że się
    dzieciaczkowi też nie spieszy, rozwarcie mam na 1cm ale mam takie od 26 tyg. c.
    Wolałabym rodzić tak w okolicach terminu, o potem swięta i to wszystko. Nio ale
    to jak juz będzie dzieciaczkowi pasowoło. Bywam zmęczona, borzuch czesto mi się
    napina że aż boli, maleństwo też potrafi wywalić nóżkę że aż skręcasmile No i mi
    nóżki opuchły ostatnio trochę, ale jestem dobrej myśli, szczęśliwa i pełna
    nadziei że wszystko dobrze się skończy
    --
    Jak wywołać skurcze...bo ja już nie mogę
  • 22.03.06, 11:33 Odpowiedz
    pani_borsuk napisała:

    > pizze peperoni zjedz z ostra papryka , porod rozpocznie sie w ciagu dwoch
    godzi
    > n
    bzdura.

    --
    Mój Kajtuś
    --
    Kajtek ma pięć miesięcy!smile
  • 22.03.06, 14:08 Odpowiedz
    Oj wiem cos o tym tez mam termin na 7.04.2006 i mówiąc szczerze strasznie mnie
    plecy bola chyba bym chciała już urodzić
    OPozdrawiam
  • 22.03.06, 14:08 Odpowiedz
    Katep ja równiez mam termin na 1 kwietnia i stresuję się ,że albo załoga z
    porodówki będzie sobie ze mnie jaja robiła, albo też potem dzieci będą nabijały
    się z mojego synusia, że jest jednym wielkim żartemm.... smile
    Mam nadzieję, że zachce mu się opuścić moje wnętrze troche wcześniej. Poza tym 1
    .04 to sobota, a ja bym wolałaa rodzic w normalny dzień tygodnia
  • 22.03.06, 14:15 Odpowiedz
    Ja tez juz bardzo bym chciała! Mam termin na 29.03, więc czekam niecierpliwie.
    Dzień jeszcze jako-tako mi leci, ale noce sa okropne - nie mogę spać, już nie
    tylko z powodu różnych dolegliwości ciązowych, ale też z nerwów. Poodbno
    zdecydowana większośc porodów zaczyna się właśnie w nocy, więc jak tylko
    poczuję skurcz (a mam je ostatnio dość często, ale co z tego, jakiś czas są i
    potem zanikają) to zaraz skacze mi adrenalina, że "może to już to???". I dalej
    nic. Ale nie chcę nic na siłę przyspieszać - sama niech dzidzia zdecyduje,
    kiedy wyleźć. Byle nie siedziała tam dłużej niż do 1 kwietnia!
  • 22.03.06, 15:04 Odpowiedz
    hej nowinka ja mam termin na 28 i mam te same dolegliwosci co ty..i tez gdy
    poczuje skurcze to juz mysle a moze to jest to....muj facet ma juz dosyc bo za
    kazdym razem muwie..ja mysle ze to dzisiaj..codziennie gdy wraca z pracy pyta
    sie urodzilas już?muwiłas ze to dzisiaj,,,,,smiletak bardzo chcialabym juz
    urodzic....
  • 22.03.06, 15:12 Odpowiedz
    faktem jest że te ostanie tygodnie tak licząc od 36 się strasznie dłuząuncertain Ja
    staram się o tym nie mysleć, ale cichaczem odchaczam dni w kalendarzu:p
    --
    dzidzia się czuje chyba jak na Wyspach Kanaryjskich
    smile nigdzie jej się nie śpieszy
  • 22.03.06, 16:35 Odpowiedz
  • 23.03.06, 01:39 Odpowiedz
    Co Ty w ogóle piszesz kobieto???
  • 23.03.06, 08:43 Odpowiedz
    witaj Arletka
  • 23.03.06, 08:47 Odpowiedz
    Witaj Arletka
    za szybko mi sie nacisnęłosmile
    ja mam termin na 27 marca i również mój mąż nie może już ze mną wytrzymać, bo
    co chwila wydaje mi się że to już.
    Pierwszą ciążę znosiłam dużo lepiej, teraz już mam dosyć.
    Ja liczę na tę sobotę, że może już będę po. Nie wiem dlaczego, ale bardzo bym
    chciała rodzić w sobotę.
    Pozdrawiam smile))
  • 24.03.06, 14:41 Odpowiedz
    hej dyzio..bylam u gina wczoraj i powiedzial mi ze mam rozwarcie na 1cm.i nic
    nie w skazuje na to zebym urodzila w terminie powiedzial ze jak do 4kwietnia
    nie urodze to mam przyjsc po skierowanie na patologie...boje sie chcialabym
    urodzic sama a nie lezec w szpitalu i miec wywolywany porud,,brrrr...
  • 24.03.06, 14:49 Odpowiedz
    A ja mam termin porodu ustalony na 17.03- 03.04?????Taki dziwny bo jeden z US|G drugi z jajeczkowania a trzeci z pierwszych ruchówsmileI w tym czasie pewnie urodzę...mam nadzieje, ale oczekiwanie zaczyna też mnie przyprawiać o depresję.Mały waży już ponad 3 kilo.Myję okna, sprzątam, ostatnio skręcałam łóżeczko i szlifowałam starą komodę ...nie pomogło.Ale mam dzięki temu czas na odpoczynek.A jak mały przyjdzie to już się nie wyśpię.Korzystajcie póki możecie i odpoczywajcie.A z metod naturalnych na przyspieszenie porodu można skorzystać.Na pewno nie zaszkodzi.Ale nie ma się co spieszyć przed 40 tygodzniemsmile
  • 21.04.06, 15:33 Odpowiedz
    Dokładnie!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.