Dodaj do ulubionych

ktora z Was brala luteine przed ciaza??

03.07.06, 11:50
i jak dlugo zanim zaszlyscie w ciaze. Mi dzis lekarz przepisal i chcialabym
sie czegos wiecej o tym leku dowiedziec.
Edytor zaawansowany
  • 03.07.06, 12:27
    Ja dlugo leczylam sie na niski poziom progesteronu. Luteine bralam prawie przez
    4 lat z niewielkimi przerwami. Pozniej mialam pol roku przerwy i znowu duzy
    spadek hormonu i bol jajnika, jeszcze w czerwcu 2005 bralam, a od stycznia 2006
    wiem ze bede mama smile
    Z tym ze jak dlugo trzeba brac luteine, to bardzo indywidualna sprawa.
    M i
    --
    Karolek
  • 03.07.06, 12:42
    ja tez brałam na wywołanie @ w czerwcu a w sierpniu zaszłam w ciążę , a
    zaczeliśmy się starac rok wcześniej myślę że luteina właśnie nam pomogła

    --
    Iza i Natalka
    a tu więcej zdjęć Natalki
  • 04.07.06, 10:15
    Ja dostalam Luteine jak sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy. Dostalam ja na
    podtrzymanie i udalo sie a potem przepisywala mi doktor tak rozkurczowo...i
    pomagalo.
  • 03.07.06, 12:48
    mi w zrobionych badaniach hormonalnych wyszło iż mam za dużo hormonu,który
    odpowiada za pokarm dla dziecka w czasie ciąży a noi miałam nie uregulowaną
    msc ,więc dostałam od gina luteine i cos tam jeszcze na uregulowanie, brałam
    6tyg ale okazuje sie ,ze juz po tygodniu byłam w ciążysmile,gdyż idąc na
    kontrolną wizyte po 6tyg byłam już w 5tyg c. smilenie wiem czy to przypadek ten
    lek czy może uregulowanie msc

    a tak piszą o tym leku:

    Preparat wielowitaminowy zawiera dodatkowo pierwiastki ¶ladowe niezbêdne w
    prawid³owej regulacji przemian zachodz±cych w organizmie oraz ¿elazo konieczne
    w prawid³owej produkcji krwinek czerwonych. Uzupe³nia niedobory i zapewnia
    prawid³owy dowóz witamin i pierwiastków ¶ladowych.

    Preparat stosowany jest w przypadkach niedoborów i w stanach zwiêkszonego
    zapotrzebowania na witaminy i pierwiastki ¶ladowe. Na przyk³ad rekonwalescencja
    po chorobach, leczeniu antybiotykami, chemioterapii.

    pozdrawiam mama Patryka 08.01.2006smile

  • 03.07.06, 13:39
    Luteina to nic innego jak progesteron. Ja brałam w celu wyrównania niedomogi
    lutealnej (w ostatniej fazie cyklu miesiączkowego). Jesli w danym cyklu kobieta
    zajdzie w ciąze, to luteina pomoże w jej utrzymaniu. A jeśli nie zajdzie w
    ciażę, to nie zaszkodzi na pewno. Natomiast jeśli kobitka miałaby torbiele
    czynnościowe (niepęknięty pęcherzyk), to luteina pomoże się tej torbielce
    wchłonąć. ten lek podawany jest także na wywołanie miesiączki, jeśli zaburzenia
    cyklu są czynnościowe.
    Jedyne, o czy nalezy pamietac, to to, żeby zacząc luteinę brać PO owulacji, bo
    jeśli zacznie się brać zanim pęcherzyk pęknie to z jajeczkowania nici.
    Nie bój się tego lekarstwasmile - zaszkodzić nie zaszkodzi (bo nadmiar
    progesteronu w 3 fazie cyklu nie jest szkodliwy), a pomóc może.
    Powodzenia
  • 03.07.06, 17:03
    Witaj,ja brałam luteine przed ciążą...zaczęłam w kwietniu tego roku, ponieważ
    jeździłam do swojej gin.żeby sprawdzała wielkość pęcherzyka i ciągle był za
    mały...brałam przez 10 dni...zaszłąm w ciążę w maju...jestem w 6 tyg.ciązy w
    tej chwili....trzymam za ciebie kciuki,żeby się udało ;o))pozdrawiam
  • 03.07.06, 18:33
    i ja bralam przez pol roku,
    mialam bardzo nieregularne cykle + bardzo bolesne okresy,
    po pol roku brania, przy pierwszej probie od razu zaszlam w ciaze

    --
    efekt bzykanka
    forum ciezarooooffffek wyGODNYCH
  • 04.07.06, 09:34
    dzięki za miłe wieści... mam nadzieję że i u mnie też tak łatwo będzie smile
    Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.