• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Stosunek przerywany a ciaza... Dodaj do ulubionych

  • 19.07.06, 00:25
    Ktoras przez to zaszla w ciaze? I po jakim czasie? Ile udalo sie preferowac
    takie "zabezpieczenie" ktore wlasciwie zadnym nie jest? Tak z ciekawosci
    pytam...sama to stosuje i od wczoraj czekam na @

    Zaawansowany formularz
    • 19.07.06, 00:30
      smile No to mozesz się nie doczekać (nie wiem, czego chcesz), ale z drugiej strony
      1 dzień to nie tragedia,zdarza się bardzo często. Stosunek przerywany to jak
      sama piszesz żadne zabezpieczenie, po prostu niektórym się udaje. Ja zaszłam w
      ciążę biorać REGULARNIE! tabletki anty przez 2 lata!!! To BYŁO moim zdaniem
      zabezpieczenie...
      --
      Nasze Maleństwo
      • 19.07.06, 00:32
        O kurcze...to faktycznie w Twoim przypadku to szok..no wiem,ze to zadne
        opoznienie..tylko wiesz..dla mnie dziwne jest to,ze nie ma objawow na @ takich
        jakie wystepowaly u mnie przez lata zawsze tak samo...tj np wcale nie bola mnie
        piersi, a zawsze umieralam przed @..sa tylko takie ciezsze i jedrne, ale bolu
        to nie ma indifferent
        • 19.07.06, 00:35
          hmmm, ja właściwie miałam podobnie, mimo brania tabletek, bolały mnie piersi
          przed @, a wtedy, kiedy już rozwijało się we mnie nowe życie, nie czułam nic!!!
          A chciałabyś, żeby okazao się, że jesteś w ciąży? Bo to też ważne...
          --
          Nasze Maleństwo
          • 19.07.06, 00:38
            Powiem Ci kochana,ze nie zmartwilabym sie jakbym byla w ciazy..ale mimo to, sie
            troszke niepokoje..pierwsza poronilam...a podczas pierwszej bolaly mnie wlasnie
            piersi jak cholera uncertain
            • 19.07.06, 00:42
              Jeśli dodatkowo podejrzewasz, tzn. przychodzi Ci na myśl jakiś konkretny
              moment, to ... można mieć nadzieję, zależy jakie miałaś długie cykle, czy
              kochaliście się w dni płodne itp. itd. Mogę Ci tylko napisać, że pewnie wiele
              dziewczyn odpowie Ci, że i owszem zaszło w ciąże stosując właśnie tą "metodę".
              To trochę loteria... Jeśli ciąża by Cię nie zmartwiła... życzę Ci jej. smile
              --
              Nasze Maleństwo
              • 19.07.06, 00:44
                Hehe...dzieki smile caly czas dotykam piersi czy nie zaczynaja bolec..hehe
                • 19.07.06, 00:46
                  normalny objaw smile)) Kiedy mnie przeszedł już szok związany z ciążą, której
                  KOMPLETNIE się nie spodziewałam, z niedowierzania też ciągle sprawdzałam każde
                  wyczytane objawy, czy aby się nie pojawiają, albo nie zanikają.smile Trzymam
                  kciuki! Pozdrawiam!!!
                  --
                  Nasze Maleństwo
                  • 19.07.06, 00:48
                    Ok..powiedz mi tylko jeszcze jedna rzecz.od dzisiaj wlasciwie siusiam jak przy
                    zapaleniu pecherza..on nawet troszke boli przy siusianiu..nie wiem czy to
                    traktowac jako objaw czy moze jako przeszkode w @ ?
                    • 19.07.06, 00:52
                      Na pewno nie jako przeszkodę w @!!! A co do objawu... Jest parcie na pęcherz,
                      ale pojawia się troszkę później i ma związek z rozluźnieniem mięsni gładkich
                      (wpływ hormonów). Tylko dokładnie Ci nie powiem, kiedy sie pojawia (ja miałam
                      zaraz na początku 7-8 tc).
                      --
                      Nasze Maleństwo
                      • 19.07.06, 00:55
                        Nie mam jakiego super parcia na pecherz..zauwazylam,ze pobolewa jak
                        siusiam..wiesz, te 3 kropelki a wrazenie jakby sie nie wiem ile chcialo..no i
                        do tego to rozwolnienie uncertain Jesoo nie wiem...dziekuje Ci bardzo za rozmowe smile
                        • 19.07.06, 00:59
                          W ciąży wszystko za spawą hormonów wywraca się do góry nogami. smile Na pewno
                          taki "problem" z siusianiem nie mógł zastopować okresu... ie pozostaje nic
                          innego jak czekać albo najlepiej... zrobić test, skoro dzień spodziewanej @ już
                          minął. Daj znać! smile Pozdrawiam!
                          --
                          Nasze Maleństwo
                          • 19.07.06, 01:00
                            No dzieki..napewno sie odezwe jak sie odwaze zrobic ten test..pozdrawiam
                            rowniez smile
        • 20.11.06, 21:50
          ja stosuje juz 7 rok i nic!! tzn co jakos sie udaje czy cos z nami nie tak?
    • 19.07.06, 10:47
      no witam....ja akurat mam w tej kwesti doswiadczenie i potwierdzenie 14
      tygodniem ciazy.....nispodziewanie nie mialam 1 dzien miesiaczki wiec juz mnie
      to zaniepokoilo poczekalam drugi i nic, tak wiec wybralam sie do apteki
      kupilam 3 testy i na kazdym wyszly dwie kreski....bylam w szoku gdyz
      niezabezpieczalismy sie od roku i tu nagle sie okazalo ze wpadlismy..jednak w
      podswiadomosci chcielismy miec juz dziecko...pojawily sie pytania czy to aby na
      pewno dobry moment jeszcze studiuje...pracuje i jak to pogodzic? ale tych
      cudnych chwil kiedy kobieta staje sie perelka w oku mezczyny nikt nie jest w
      stanie cofnac i tego zabrac...zycze powodzenia!!!!
    • 19.07.06, 11:48
      Tak jak nie ma jednakowych organizmów, tak i nie ma jednakowej recepty. Już od
      20 lat uprawiamy stosunek przerywany i w naszym przypadku nie mieliśmy wpadki.
      Mamy jedno dziecko, natomiast drugie miałoby być w razie czego wpadką przy
      stosowaniu takiego naszego zabezpieczenia tj. stosunek przerywany. I tak tym
      sposobem nie mamy drugiego dziecka. Chociaż finansowo nie mamy aż tak dobrze i
      to też było kwestią świadomego nie zdeycdowania się na drugie dziecko.
      • 19.07.06, 11:50
        No wiem, wiem...taka ciekawosc to byla moja tylko...ja jeszcze czekam na
        @...nie bedzie do wieczora robie tesciora smile
        • 19.07.06, 12:18
          Nie chcę Cię martwić, ale np. problemy żołądkowe (rozwolnienie) miałam na
          początku każdej z moich 2 ciąż. Ale coż ja właśnie rozpoczęłam starania, bo
          chcę zaciążyć 3 raz, więc w zasadzie to Ci zazdroszczę. I jeszcze jedno -
          czasem P. Bóg podejmuje za nas decyzję, a ja wierzę, że ona jest najlepsza z
          możliwych. Mimo, że na początku człowiek się buntuje, potem świata nie widzi
          poza swoim dzieckiem. Życzę Ci wszystkiego najlepszego niezależnie od wyniku
          testu.
          • 19.07.06, 12:20
            No wlasnie. Biegam codziennie rano i ciagle to samo...ale tylko rano, po nocy..
            • 19.07.06, 12:25
              U mnie to wyglądało jednak trochę inaczej. Raczej tak, jakbym się zatruła. Moim
              zdaniem nie czekaj tylko zrób test - po co masz się katować. One mają
              skuteczność 99%, więc to co wyjdzie to raczej prawda. Mnie test nigdy nie
              oszukał, a miałam 2 pozytywne i kupę negatywnych.
    • 19.07.06, 12:33
      No zoladek mnie wlasciwie boli po kazdym jedzeniu. Taki klucie czuje...nie wiem
      czy sie faktycznie nie zatrulam czy cos w tym stylu...dzieki za odpowiedzi.
      • 19.07.06, 15:28
        Praktykowaliśmy stosunek przerywany przez dwa lata - żadnej wpadki. Moja obecna
        ciąża jest zaplanowana a po niej wracamy do dlaszej praktykismile
        Pozdrawiam
    • 19.07.06, 16:47
      no nam sie udawało 7 lat i wkońcu miła niespodzianka ;o) my podświadomie juz
      bardzo chcielismy dziecka i tak jakoś samo wyszło a sami pewnie jeszcze byśmy
      zwlekali z 2 lata :o) Nikloa ma juz 2 miesiące
      i chyba juz czas pomyslec o innym zabezpieczeniu. pozdrawiam
      --
      tiny.pl/tn7n
    • 19.07.06, 20:28
      No i test wyszedl mi negatywny....nic juz z tego nie rozumiem...
    • 20.07.06, 08:25
      U nas się sprawdzał przez 6 lat, a zachodzę w ciążę bardzo łatwo. Obecna wpadka
      to wynik zapomnienia się męża. I od razu ciąża mimo 21 dnia cyklu, przy w miarę
      regularnych miesiączkach.
    • 20.07.06, 09:06
      malenstwo smile
    • 20.07.06, 09:29
      ja tak zaszłam w ciążę, ale mój M był świadom tego - że chyby trochę nie
      zdążyłwink dodam że był to kolejny stosunek z rzędu a mimo tego wystarczylowink
      --
      moja kruszynka
    • 21.11.06, 09:15
      my nie zabezpieczaliśmy się przez 7 lat wink tylko przerywany
      ...bo nie byłoby tragedii gdyby...

      zaciążylismy po pierwszym razie "do środka"

      smile kwestia higieny i techniki wink))


      --
      "Lubię siebie bardziej niż wczoraj i mniej niż jutro"
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.