Dodaj do ulubionych

Czy mozna jakos przyspieszyc termin porodu?

15.08.06, 12:10
Jestem w 38 t.c., termin mam na 30 sierpnia. Na poczatku wrzesnia maz
wyjezdza na targi i niestety nie mozna tego przesunac. W zwiazku z tym,
zalezaloby mi potwornie, zeby porod byl troszke wczesniej, czy ktoras wie,
jak przyspieszyc, wywolac skurcze? Oczywiscie chodzi mi o bezpieczna metode,
nie wiem, czy masowanie bodawek cos da? Albo spacery?
Blagam o odpowiedz !!!
Edytor zaawansowany
  • 15.08.06, 12:40
    Tak! Najprostszy sposób to małe "baraszkowanie". Pomagasmile Znam z autopsji. I
    każdy ginekolog to poleca
  • 15.08.06, 12:40
    z mojego doświadczenia:spacery nic nie dały,ale słyszałam,ze wchodzenie po schodach jest lepsze. Ciepły prysznic na brzuch-wywoła skurcze,masowanie brodawek i sex podobno też przyspieszą.
  • 15.08.06, 12:43
    Dzieki za rady, cale szczescie, ze wymyslono neta smile Seks raczej odpada, bo moj
    slubny balby sie krzywde malej zrobic, ale klatka schodowa moze byc wyzwaniem -
    o tym nie pomyslalam wink Pozdrawiam
  • 15.08.06, 12:47
    Hej
    Ja tez jakos chce przyspieszyc porod bo od tygodnia mam skurcze a tu nic nie
    dziala, no ale slyczalam ze herbatka malinowa przyspiesza porod i piwo wiadomo
    ze nie w duzych ilosciach,
    zycze powodzenie
    Pozdrawiam
    justysia
  • 15.08.06, 12:56
    Ja chciałam przyspieszyć i stosowałam chyba wszsytkie wymyślone sposoby.
    Efekt był taki że miałam wywoływany poród w 41 tc.
    Tak wiec jak mały nie chce to nic go nie ruszy smile
    --
    Mój synek
    Dawidek ma
    Ps. Moja suczka nie usypia szczeniąt metodą poklepywania Tracy Hogg, więc ja też
  • 15.08.06, 13:33
    pilam herbatki malinowe-z pedow
    sprzatalam domek
    zamiatalam na czworaka
    duuuzo spacerowalam
    masowalam brzuszek-co wywoluje skorcze
    i stymulowalam brodawki
    ...sexik tez byl...no i udalo sie 2 tyg wczesniej powitac Igorka
    (pojechalam na kontrolne ktg a oni mi mowia ze jest 5 cm rozwarcia...po 7
    godzinach tulilam synka)
    pozdrawiam
  • 15.08.06, 13:59
    Herbatka z liści malin, olej z wiesiołka, sex, chodzenie po schodach, olej
    rycynowy (1 lub 2 łyżki). U nas sprawdził się ten ostatni sposób, ale dzięki
    tym wcześniejszym poród był szybki, łatwy, a skurcze mało bolesne. Drażnienie
    brodawek też podobno pomaga wywołać skurcze.
  • 15.08.06, 18:19
    Słyszałam , ze wszystkie te sposoby sa rewelacyjne dodam , ze pomaga wieszanie
    firanek i długotrwałe trzymanie rak w górze.
  • 15.08.06, 18:38
    Absolutnie nie wieszaj firanek- to nie przyspiesza porodu tylko może
    spowodowac odklejenie sie łożyska i sporo problemów!
    Połozna na szkole przedstawiła taki sposób na przyspieszenie:
    1. pikantna kolacja
    2. długi spacer
    3. seks (najwazniejsze aby sperma dostała się "do śrdoka" poniewaz zawiera w
    sobie tzw. oksytocyne która przyspiesza akcje porodową)
    pozdrawiam i trzymam ksciuki smile
  • 15.08.06, 20:59
    Raz jeszcze dzieki za wszystkie posty, zaczynam "akcje" od schodow, masowania
    brodawek i cieplych kapieli... moze sie uda, zawsze warto sprobowac...
    Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy !!!
  • 15.08.06, 21:12
    Dzieki ze mi powiedziałas , no to ladnie mi znajoma poleciła sposób cos mi tu
    nie pasowało....Dzieki i sory ze taka gafe napisałam..
  • 16.08.06, 05:08
    ja tez bym tego nie wiedziała gdybym nie chodziła do szkoły, pozdrawiam smile
  • 04.09.06, 21:38
    hej.ja Ci opisze w jaki sposob ja urodzilam ale za zadne skarby swiata tego nie
    probuj!!!w 35 t.c. wyglupialam sie z mezem siedzielismy na krzeselku tzn ja na
    kolanach meza.spadlismy z krzesla razem.oczywiscie bylo kupe smiechu.wtedy mi
    sie nic nie stalo ale za niecale 5 dni urodzilamsmile rzecz jasna, nie polecam-
    pisze to raczej dla przestrogi- czego nie robic... teraz jestem znow w ciazy
    juz w 37 tygodniu i chcialabym urodzic bo mi ciezko ale czekam bo najzdrowsze
    dla malenstwa jest urodzic wtedy gdy ono chce juz na swiat,o ile nie zwleka z
    tym za dlugosmile
  • 07.11.06, 18:14
    Hey, ja też próbuje jakoś przyśpieszyć poród - niestety mój synek się ociąga i
    jestem juz 4 dni po terminie. Próbowałam właściwie wszystkiego ( seksik,
    spacerki, mycie podłóg, okien, gorące kąpiele, schody ) poza olejkiem rycynowym
    i sądzę że mały chyba jest niezwykle uparty i nie podda sie tak łatwo.
    Widocznie dopóki sam nie zechce nic go nie zmusi. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.