• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

sex podczas ciazy!!! Dodaj do ulubionych

  • 24.09.06, 11:22
    czesc dziewczyny!!
    pisze bo chce sie poradzic juz nie wiem co mam robic.Od 2 miesiacy narzeka
    moj partner na brak normalnego sexu ,twierdzi ze nie mozemu sie normalnie
    kochac bo zawsze wydziwiam ale problem jestw tym , ze on nie rozumie , ze
    mnie to czasem boli jeszcze wybiara pozycje od tylu a ona mnie najbardziej
    boli....ale do niego to nie dociera ,pozatym boje sie tez o dzidziusia .
    Czy mialayscie podobna sytuacje. Mozecie mi poradzic jakies pozycje itp...

    pozdrawiam
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070415/k/d5f1/preg.png
    Zaawansowany formularz
    • 24.09.06, 11:46
      chyba normalny kochajacy partner nie chce sprawiac swojej kobiecie bolu? poza tym nie ma zadncyh przeciwskazan... no byla w osmym miesiacu nie chcial walic ci sie na brzuch!


      --
      Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
      • 24.09.06, 22:20
        nie miałam takich problemów,sex w ciąży był dla mnie przyjemnością
        --
        [/img][/url]p://b1.lilypie.com/sP9Lp2.png" alt="Lil
    • 24.09.06, 12:47
      Ja jestem w ósmym miesiącu
      i kochamy się w KAŻDEJ pozycji!!!
      Ale dla kobiet wrażliwszych
      podobno najlepsze/najbezpieczniejsze
      jest "od tyłu-leżąc na boku" i "na jezdzca"...

      Życze wielu przyjemności...
      wink
      • 24.09.06, 12:57
        tz ta pozycja od tylu jest dla mnie nie wygodna a on tego nie potrafi zrozumiec
        nie wiem dlaczego moze dlatego , ze ja sie tak dziwnie zachowuje ??


        pozdrawiam
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070415/k/d5f1/preg.png
      • 24.09.06, 19:59
        no nie gadaj... u mnie musialby miec z polmetrowego pytona zeby mi siegnac w "po bozemu"

        --
        Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
        • 25.09.06, 09:35
          Mój pół metrowego na szczęście nie ma,
          ale to co ma w zupełności wystarcza!!!
          wink
    • 24.09.06, 13:06
      Spróbuj sama poszukać najlepszej dla Ciebie pozycji. Może to się spodoba
      partnerowi, doceni inicjatywę?...lepiej samemu poszukać i popróbować.
      Poza tym - o ile nie ma przeciwskazań od lekarza - seks podczas ciąży jest
      wskazany z wielu powodów.
      pozdrawiam i życzę powodzenia
      • 24.09.06, 13:21
        Ja też jestem w ósmym miesiącu i kochamy się z małżem przez całą ciążę. Nie
        powstrzymują mnie nawet w tej chwili skurcze macicy, które przychodzą po
        stosunku ale szybko się uspokajają (wynik orgazmu). Ale nie wyobrażam sobie
        wyrzutów małża wobec mnie. On bardziej ode mnie przejmuje się czy mnie nie
        boli - czasami mnie wkurzają takie pytania w trakcie. Na twoim miejscu
        zastanowiłabym się na temat waszych relacji. Jak on ciebie traktuje?!
        --
        <a
        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20719;30/st/20061118/k/2212/preg.
        png">Upragniony maluszek</a>
        • 24.09.06, 13:50
          Mowi ze sie stara ale mnie zrozumiec ale nie zachowuje sie tak jak by rozumial
          ja tez mam ochote na sex nawet codziennie ale przychodzi wieczor i ja jestem
          padnieta marze tylko i lozku i o spaniu.Mam nadzieje ,ze dotrze to do niego


          pozdrawiam
          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;51/st/20070415/k/d5f1/preg.png
          • 24.09.06, 22:15
            To zajmojcie sie soba rano, jak sie wyspisz.
    • 24.09.06, 14:46
      Pora też ma znaczenie. Mi też wieczorem jakoś nie bardzo, ale za dnia jestem
      nakręcona jak niewiem. Zróbcie sobie jakiś seansik za dnia wink
    • 24.09.06, 19:08
      Ja jestem w 8 m-cu i kocham się z mężem przez całą ciążę!
      Odpadła pozycja "misjonarska", bo się po prostu nie da wink
      Uwielbiam byc na górze ( na jeźdźca) i to zarówno przodem jak i tyłem do
      partnera.
      Ubóstwiam od tyłu, bo nic mnie nie boli, jest super podniecająca dla mnie i
      mojego męża.
      Aha- i jeszcze "na łyżeczki" od tyłu.

      Życze dużo seksu i radości z niego!
    • 25.09.06, 13:28
      ja jestem obecnie w 20 tc i nie moglam kochac sie wogole w gre wchodzily tylko
      pieszczoty( zagrozona ciaza} aby moj partner to lepiej zrozumial zabralam go na
      rozmowe z moja gin.Mysle ze pomogo bo tak jak napisalam nie mielismy z tym
      problemow mimo iz moj partner ma duuzzo wieksze potrzeby.Poadrawiam
    • 25.09.06, 17:08
      musisz z nim koniecznie porozmawiac, jak moze chciec sie z toba kochac, jezeli
      to ci sprawia ból???
      jesli twoj dr powiedzial, ze mozecie, to naprawde tak jest. mnie od tylu tez
      boli wtedy gdy nie jestem dostatecznie gotowa, popros swojego partnera by
      zadbal o ciebie i bedzie naprawde dobrze. nie musisz sie bac o dziecko, nic mu
      sie nie stanie. ja mam termin za dwa tyg. przez cala ciąze kochamy sie z mężem
      i wszystko jest w porządku.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.