Dodaj do ulubionych

soda na mega zgagę - można?

10.10.06, 10:18
Od kilku dni nic nie jem, tylko sucharki i pije czerwona herbatę, ciągle
wymiotuję a w przełyku i w gardle mam taki ogromny kwas jakbym sie octu
napiła.
Ktos mi podpowiedział ze kwasy zołądkowe dobrze neutralizuje soda oczyszczona
(pół łyzeczki popic wodą). Co o tym sadzicie? jestem w 14 tc, wolałabym nie
brac żadnych leków typu Reni czy Malox.

Teraz siedze w pracy i dogorywam, gin mówi ze to minie ale ja sie męczę i mam
juz dość.
Edytor zaawansowany
  • 10.10.06, 10:33
    Na zgagę dobry jest Rennie (węglan wapnia i węglan magnezu). Wolno go brać bez
    przeszkód(oczywiście z umiarem) w ciąży, w odróżnieniu od różnych innych
    maloxów, w których są jeszcze inne substancje czynne. Soda oczyszczona z
    chemicznego punktu widzenia pomaga (neutralizuje), ale nie wiem czy jest
    zalecana w ciąży (do płukania gardła to owszem). Dobre są też migdały i
    nerkowce. I jedz normalnie, bo to prawdopodobnie nie minie do końca ciąży, a
    nawet im później tym gorzej.Pozdrawiam
  • 10.10.06, 10:42
    soda to tez węglan wapnia tyle że uwodorniony. Po migdalach wymiotuję, juz
    naprawde nie wiem co jeśc. No i mam nadzieje ze Twoje prognozy sie nie sprawdzą
    i zgaga jednak minie. w pierwszej ciąży nie miałam.
  • 10.10.06, 10:46
    Nie, soda to uwodorniony węglan sodu, a nie wapnia. Weź ten Reni, naprawdę
    będzie ok!Każda ciąża jest niestety inna, ale życzę by się nie sprawdziło.Pozdrawiam
  • 10.10.06, 11:52
    no tak, racja, ja chemiczka taką gafę walnęłam.
  • 10.10.06, 10:51
    Maalox z substancji czynnych ma tylko wodorotlenek glinu i wodorotlenek
    magnezu. Nie ma przeciwwskazań w ciąży smile

    --
    Słoneczko
  • 10.10.06, 10:42
    Nie slyszalam o sodzie, natomiast jak mi sie zdarzy zgaga, to uzywam Rennie. I
    zawsze pomaga. I jest dozwolone dla kobiet w ciąży.

    --
    Konkubiniątkobig_grin
  • 10.10.06, 10:50
    Na zgagę naprawde dobra jest łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny, na
    początku jest uczucie, że przełyk wypali, ale efekt natychmiastowy i uprzedzam,
    też na początku nie wierzyłam w tą metodę, ale u mnie naprawdę działa, a mam
    prawdziwe zgagi morderce... Normalnie mam problemy ze zgagą a w ciaży to im
    później tym gorzej, dochodzi do tego, że mam zgagę po wodzie mineralnej
    niemal... Życzę powodzenia w walce z ta paskudą...
    --
    Mój Antoś
  • 10.10.06, 11:54
    sok z cytryny? dziwne przeciez to tez kwas. Nawet boje sie próbowac ale chyba
    niewiele stracę.
  • 10.10.06, 11:59
    czytałam, że nie wskazane są preparaty zawierające glin (aluminium). mi pomaga
    ciepłe mleko (koniecznie z woreczka - te kartonowe ponoć nie zdrowe) i Bioflex
    (czy jakoś tak) - siemie lniane mielone.

    pozdrawiam
  • 11.10.06, 11:28
    Wiem, że to brzmi absurdalnie, ale ten kwas z cytryny ma inny skład niz ten
    żołądkowy, a metoda polecana przez lekarza... Nie jest to może przyjemne przy
    piciu, ale naprawdę daje efekty.

    inną metodą, którą stosowałam to dynia. 20 pestek dyni... na małą zgagę
    skuteczne, na dużą u mnie nie działało, no i najważniejsze nie kłaść się zaraz
    po posiłku, bo to tylko wzmaga zgagę...

    --
    Mój Antoś
  • 11.10.06, 12:21
    Z tym sokiem z cytryny to chyba taka metoda "mobilizacji organizmu", jak picie
    gorących napojów na upał. Mi nie pomaga. Nie ma to jak zwykła chemiczna
    neutralizacja! Co do Maaloxu, uważa się, że związki glinu są nie najlepsze (ale
    nie wiem dlaczego) w ciąży, dlatego nie zalecają tego ani Augmentinu, za to
    Rennie jak najbardziej
  • 10.10.06, 12:09
    Witaj
    Mnie ginka przepisała Rennie ale jeśli nie chcesz tego na razie zażywac to
    zaparz sobie miętę z rumiankiem to sprawdzony sposób mojej mamy. Ja teraz
    jestem w 23 tc i mam zgagę rzadziej ale wiem co czujesz bo na początku ciąży
    też przeżywałam ten koszmar. Spróbuj zioła Ci nie zaszkodzą.
    Pozdrawiam Kasia
  • 10.10.06, 12:15
    Dzieki Wam wszystkim za rady dziewczyny, bede probowala po kolei wszystkiego.
    Pół godziny temu wyszłam z pracy po migdały - pomogły ale przed chwilą i tak
    wszystko zwymiotowałam. Dobrze ze chociaż pozbyłam sie tego ochydnego kwasu w
    gardle. Tyle ze żołądek znów pusty a głowa pęka.
    Ech my to mamy do przejscia. Dobrze ze dzieci sa tak słodkie ze o wszystkim sie
    zapomni bardzo szybko.
  • 10.10.06, 12:16
    nie wiem czy mam racje ale czy nie powinno sie unikac czerwonej herbaty w ciazy?
  • 10.10.06, 12:52
    Koleżanko nie wolno pić czerwonej herbaty w ciąży!
  • 10.10.06, 13:36
    dlaczego nie mozna pić czerwonej herbaty?
  • 11.10.06, 09:54
    Rany, już nie wiem co robić. Gardło mnie pali. Czasem nawet mi się cofa ten
    kwas do buzi. Ochyda! I na dodatek ta zgaga utrzymuje się prawie cały czas.
    Więc nie tylko po jedzeniu, bo i w nocy. Jestem w 32/33 tygodniu ciaży. Jak ja
    wytrwam do końca?
  • 11.10.06, 10:14
    Skoro nie chcesz sie faszerowac lekami to zrob tak jak ja. Migdaly, migdaly i
    jeszcze raz migdaly. Poczatkowo nie chcialo mi sie wierzyc w ich uzdrawiajaca
    moc ale one okazaly sie byc genialne!!!! Jak tylko lapala mnie zgaga to garsc
    migdalow skubalam i po kilku minutach nie bylo sladu po wczesniejszych
    dolegliwosciach. Niby mleko tez neutralizuje kwasy w zoladku ale mi pomagalo
    tylko chwilowo, a po mogdalkach zgaga znikala (az do nastepnego posilku).
  • 11.10.06, 18:34
    A mnie pomaga i przy okazji smakuje tylko MLEKO.
  • 11.10.06, 19:07
    W nocy mi pomaga spanie z tułowiem pod kątem 30 stopni. Ledwo pomaga ale
    zawszesmile Doraźnie rennie faktycznie jest skuteczny. Ja nie wymiotuję, więc
    spróbuję migdałów. W pierwszej ciąży przeszło jak ręką odjął w dniu porodusmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.