ból w okolicach pasa i pośladek Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy któraś w forumowiczem miała ból w okolicach pasa pod plecami i w obrębie
    jednego pośladka . taki łamiąćy ból. Boli mnie od kilku dni a za tydzień mam
    wizytę. Nawet raz jak sie podniosłam z łóżka to nie mogłam iśc. Dopiero jak
    ponownie usiadłam to przesłało. Czasem ten ból mam jak sie podniosę z
    leżenia lub siedzenia. Boję się że jest to związane z ciążą . ma nadzieję że
    nie wróży to żadnych powikłań?
    • zapomniałam dodać że jestem w 12 tyg. a ten ból to nawet nie w pasie tylko
      poniżej pasa.
      • Witam!!!
        Ja cierpię na to samo,ból tak jakby w krzyżu i pośladku (prawym) czy to może
        biodro nie mam pojęcia bo ten ból trudno określić. Najbardziej mnie boli
        wieczorem po całym dniu siedzenia w pracy (8godz.), nawet jak sie polożę i
        wstaje też mnie boli i nie mogę nastapić na prawą nogę całym ciężąrem.
        Jestem w 20 tyg. i moja ginekolog dała mi właśnie skierowanie do ortopedy żeby
        to sprawdzić. Trochę się martwię bo słyszałam od znajomej że miała też coś
        podobnego i okazało się że po porodzie musiała leżeć przez 2 miesiące a potem
        miała operację bo to było zwyrodnienie stawu biodrowego. Mam nadzieję że to
        jest jednak coś innego dlatego wolę to sprawdzić.
        Iwona
    • No to witamy w klubie połamanych!!!
      W pierwszej ciąży bolał mnie często prawy pośladek.
      W aktualnej ciąży boli mnie lewy i to nieraz nie do zniesienia.
      Nie mogę sie ruszyć, ani ruszać nogą.
      Już się do tego przyzwyczaiłam i wiem, że tak będzie do końca ciąży, a może
      jeszcze gorzej. Zasugerowałam lekarzowi, że to może z braku potasu, ale
      powiedział, że to jakiś ucisk. W poprzedniej ciąży dodatkowo bolało mnie pawe
      żebro, że nie mogłam oddychać. Aby do końca!!!
    • W poprzedniej ciązy nie bolało mnie nic, obecnie oba pośladki (bardziej prawy),
      gdzieś od 12-13 tyg. Jestem w 28 tc i pewnie przejdzie mi po porodzie big_grin
    • Witam!!!\Oczywiście po pierwsze poradź się lekarza. Ja miałam ten sam ból,
      miałam to nieszczęście ,że trwał on do końca ciąży, strasznie panikowałam, ale
      lekarz mnie upokajał mówiąc, że to wina rozciągającej się miednicy, nie było
      przez to żadnych powikłań, dzidziusia urodziłam zdrowego. Jeżeli jest to mocny
      ból, mogą to być nerki. Na wizycie koniecznie o tym powiedz, nawet jeżeli ból
      do terminu spotkania z lekarzem minie. POzdrawiam
    • Może to być ucisk na nerw kulszowy.
      Za bardzo nie ma na to rady.
      Może zapytaj jakiegoś fizjoterapeuty ew.masaż
      Pzdr.Gosia
      --
      Maksio ma już
      "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czysty dom"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.