Dodaj do ulubionych

latanie samolotem w 5 miesiacu ciazy i inne

08.12.06, 09:49
Dziewczyny, mam pytanie. Jestem w 6 tygodniu ciazy i mieszkam w Londynie.
Chcialabym zarezerwowac bilety lotnicze do Warszawy na Wielkanoc (wtedy bedzie
to moj piaty miesiac) i martwie sie czy latanie nie zaszkodzi dzidzi. Czytalam
tak sprzeczne opinie na ten temat w internecie, ze juz zglupialam. Wiem o
promieniowaniu atmosferycznym i skokach cisnienia, ktore moga byc zagrozeniem.
Czytalam o dziewczynach ktore na skutek lotu poronily. Nie wiem co robic, tak
bardzo marze aby pokazac sie mamie i siostrze blizniaczce z brzuszkiem.
Chcialabym sie tez gruntownie przebadac. Poradzcie!Czy ktoras leciala w 5
miesiacu ciazy i dzidzia urodzila sie zdrowa?
I drugie pytanie. Mam ciagle bialawo-zolte uplawy, czuje wciaz "tam" wilgoc.
Czy powinnam sie niepokoic?Czy to normalne we wczesnej ciazy?To juz prawie 6
tydzien, a ja zadnych mdlosci nie mam...Moja siostra blizniaczka (jestesmy
dwujajowe) o tej porze kiedy byla w ciazy, caly czas miala nudnosci.Czy
wszystko w porzadku?
Ciagle nie moge uwierzyc ze jestem w ciazy, dzidzia de facto ma niecale 4
tygodnie. Zrobilam sobie juz 3 testy ciazowe (wszystkie pozytywne) i dzis rano
test owulacyjny, ktory rowniez pokazal gruba druga kreche, wiec chyba jednak
jestem!
Poradzie mi prosze, jestem tu nowa.
DZIEKI Z GORY!
Edytor zaawansowany
  • 08.12.06, 10:00
    wiesz co?
    co czlowiek to inna opinia.

    powiem ci tak, mieszkam w Niemczech, obecnie jestem na koncowce ciazy, latalam
    dosc czesto do Gdanska, a w pazdzierniku na Krete.
    kazdy wzlot byl poprzedzony wizyta u lekarza i pytaniem, czy nie ma
    przeciwskazan = nie bylo.
    ostatni wzlot, ten na Krete byl juz w takim tzgodniu ciazy, ze zazyczyli sobie
    zaswiadczenie, iz moge leciec. no problem. dostalam od lekarza i spedzilam
    cudowne wakacje.

    a loty do Gdanska to wlasnie jak pamietam byly tez w 5 mcu, ja wtedy nie mialam
    jeszcze brzucha, wiec ciezko mi nie bylo, czylam sie dobrze.
    im pozniej, tzm ciezej mi bylo oddychac ale to byla jednyna niedogodnosc. no i
    warto zaopatrzyc sie w rajstopy p/zylakowe, bo jednak sie puchnie podczas lotu.

    jeszcze nie urodzilam, ale dzieciom latanie nie zaszkodzilo.
    powiem ci jeszcze, ze nosze w sobie blizniaki, tu od poczatku ciaza ryzykowna, a
    po tzlu lotach dziewczynki zdrowe, ladnie rosna itp.

    moje obecne problemz ciazowe absolutnie nie maja nic wspolnego z wczesniejszymi
    lotami samolotem.

    powodzenia!!!


    --
    Nasze wyśnione Motyle
  • 08.12.06, 12:10
    hej jak lekarz nie widzi przeciwskazan-lec. ja koniecznie chialam poleciec na
    wesele dobrych znajomych i polecialal w 33 tyg a wracalam w 34smilei dzidek nadal
    sie ma dobrze a ja juz 2 dni po terminiesmile pozdrawiam i zycze mmilego lotu
  • 08.12.06, 10:20
    W 5 miesiącu ciązy leciałam do Turcji, lekarz stwierdził, że nie żadnych
    przeciwskazań, a drugi trymestr to najlepszy czas na podróże.
  • 08.12.06, 12:33
    Witam,
    ja rowniez mieszkam w Niemczech i z racji tego, 4 razy lecialam samolotem,
    m.in. do Polski i na dluzsze loty: Irlandia i Grecja. Za kazdym razem, jak moje
    poprzedniczki pytalam lekarza, czy nie ma przeciwskazan i nigdy nie bylo. Na
    lotnisku, przy odprawie zawsze pokazywalam ksiazeczke ciazy i NIE PRZECHODZILAM
    PRZEZ BRAMKI. Podobno, to moze (choc nikt nigdy tego nie potwierdzil) miec
    niekorzystny wplyw na dzidzie. Zawsze mialam osobna kontrole. A w samolocie nie
    bylo zadnych problemow.
    Jesli chodzi o poronienie w czasie ciazy, to nie zaleca sie latania w ciagu
    pierwszych 3 miesiecy, ale to generalnie niczego w zasadzie nie wolno.
    Jesli chodzi o uplawy, ja tez je mialam w pierwszym trymestrze i za kazdym
    razem mowilam o tym lekarzowi. U mnie nie bylo to nic powaznego, ale jak
    wiadomo, kazdy przechodzi ciaze inaczej.
    W tej chwili mam szczesliwie 29 tc i nadal czuje sie super, czego tobie tez
    zycze.
    Pozdrawiam,
    Glowa do gory- bedzie dobrze,
    Ania
  • 08.12.06, 16:56
    w 4 m-cu lecialam samolotem, ciaza ksiazkowa
    w zyciu bym nie wpadla na to, ze nie moge,
    ale moj pracodawca poprosil, abym skonsultowala to z lekarzem

    dobrze radze: siadz blisko toalety smile

    --
    nowy, lepszy gamon (i krasnoludek)
    podobno, po narodzinach corki
    Antyka zlagodniala... podobno smile
  • 08.12.06, 23:57
    Powiem Ci z własnego doświadczenia. Jestem stewardesą i na początku ciąży
    pracowałam- bo nie wiedziałam, ze to już. Od 6 tygodnia nie latam, bo takie są
    u nas zasady. Zawsze nas uczono, ze kobieta do 36 tyg moze spokojnie latac, ale
    musi być specjalnie traktowana- tzn jak osoba chora. Niektóre linie wymagają
    zezwolenia od lekarza na specjalnym druku, że możesz lecieć. Najczęściej nie ma
    problemu jak masz na innym, ale bywają upierdliwi ludzie i moze być problem.
    Uważam, ze kobieta w ciąży powinna stewardesie na pokładzie powiedzieć o swoim
    stanie. Zawsze jest to dla niej bezpieczniejsze. Może wybierze wygodniejsze
    miejsce itp.
  • 08.12.06, 17:43
    Ja lecialam nawet w 7 tyg ciazy i to z Londynu do Stanow. Teraz lece do Gdanska ze Stanow na swieta i z
    powrotem (16-18 tydzien). W drugim semestrze jest najbezpieczniej leciec, musisz tylko pamietac o
    ponczochach uciskowych (mozna kupic w Bootsie albo w aptekach- po ang. flight socks), piciu duzej
    ilosci plynow w samolocie zeby sie nie odwodnic, usiasciu kolo toalety no i najlepiej krotkich spacerkach
    po samolocie co godzine.
    Co do uplawow tez je mialam- wazne zeby byly bezwonne. Najlepiej zglos sie do swojego GP, zrob
    badania "pregnancy blood test" i popros o sprawdzenie czystosci pochwy "vaginal swap".
    Powodzenia
  • 08.12.06, 17:49
    Podobno samolot jest najlepszym środkiem transportu w ciąży, zresztą z UK to
    tylko 2 czy 3 godziny lotu więc króciutko
  • 08.12.06, 23:35
    Witam!!!
    Ja latałąm od czwartego miseiąca ciąży i nic nie zaszkodził lot ani mnie, ani
    mojej dzidzi, urodziła się cała i zdrowa. A latałam często, ponieważ mieszkam w
    Finlandii i tutaj też rodziłam. Od 27 tygodnia ciąży linie lotnicze wymagają
    specjalnego zaświadczenia od lekarza, że ciąża przebiega prawidłowo, a tak poza
    tym wszystko odbyło sie zupełnie bezproblemowo. Jak chciałam lecieć w 32
    tyg.ciąży też leciałam, tylko na pytane, który to tydzień mówiłam, że 25, też
    wszystko ok :o) nikt sie mnie nie czepiał, no bo jak mi ktoś udowodni ;o)
    Co do mdłości, oraz innych objawów ciąży, na które czekałam z utęsknieniem,
    pojawiły sie dosyć późno, ok. 10 tyg.ciąży, ale za to trwały bardzo długo. Poza
    tym nie każda kobieta musi mieć mdłości, wymioty i tego typu rewelacje :o)
    Kolejna sprawa to upławy, też miałam do końca ciąży, mimo że lekarz dawał mi
    różne czopki, które rzekomo miały je zlikwidować, lekarz mnie uspokajał, że to
    nic strasznego, nic groźnego.
    Życzę zdrowia i szczęścia.
    Małgosia
  • 09.12.06, 19:37
    pod koniec 5-go miesiaca lecialam do Tunezji - mialam zaswiadczenie od lekarza,
    ze jestem w ciazy, ktory to dokladnie tydzien i ze ciaza przebiega bez zagrozen.
    dostalam w samolocie specjalna poduszke pod pas. urodzilam zdrowa dziewczynke,
    ktora ma juz ponad 2 latka smile
    wesolych swiat wielkanocnych z rodzina!!!
    e-millie
  • 13.12.06, 21:30
    Ja chcę w ferie odwiedzić siostrę w Anglii (to będzie 27 tc). Pytałam gina, czy
    nie ma przeciwwskazań, odpowiediał, że nie - ciąża przebiega prawidłowo. Zalecił
    tylko, żeby jak najwięcej chodzić, niby do łazienki. Mam nadzieję, że wszystko
    będzie nadal dobrze, bo już mam kupione bilety.
    A mdłości to jak dotychczas mnie nie dopadły i chyba już nie powinny (zaczynam 5
    miesiąc)
    --
    bd.lilypie.com/o67-p1.png

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.