• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

tRUDNY PORÓD-PĘKNIĘTA POCHWA I SZYTE KROCZE Dodaj do ulubionych

  • IP: *.* 05.03.03, 21:01
    Kochane eMamy,Dwa tyg. temu urodziłam mojego Michałka.Poród był bardzo ciężki.W efekcie miałam pękniętą pochwę bustronnie,krwiak i duże nacięcie krocza.Minęły dwa tyg. a ja w dalszym ciągujestem do niczego.Rana się goi fatalnie .Na domiar złego wczoraj moja ginekolog po badaniu stwerdziła ,że W pochwie pojawiła się ropa ,na szyciu krocza też .Karmię małego ,więc zostałam w domu ,ale grożą mi antybiotyki.Boję się komplikacji,a także wpływu antybiotyków na karmienie.Pewnie nie mnie jednej takie coś się przydarzyło ,napiszcie proszę czyto bardzo poważne.Strasznie się boję ,jakiś poważniejszych komplikacji-nie wyobrarzam sobie pójścia do szpitala i zostawienia dzidzi z babciami....!!!!Mysiam
    Zaawansowany formularz
    • Gość edziecko: Edie IP: *.* 07.03.03, 11:21
      Miałam podobnie jak ty szyte krocze, pochwę i do tego jeszcze rekonstrukcję szyjki macicy.Bolało to zszywanie potwornie, ale zagoiło się rewelacyjnie.Nie mialam żadnych powikłań.Co do antybiotyków to rzeczywiście mogą mieć wpływ na karmienie, ale to nie Twoja wina i nie martw się na zapas.Pytaj lekarza czy rzeczywiście te antybiotyki mogą zaszkodzić karmieniu.Pamiętaj najważniejsze jest Twoje zdrowie !!! Nawet jak dojdzie do tego, że nie będziesz mogła karmić to jest w tej chwili tyle mieszanek na rynku, że Twoje dziecko nie będzie głodne :) !!Głowa do góry !!Na pisz na priva jakby co !Pozdr,Edyta
    • Gość edziecko: Kasia_G IP: *.* 08.03.03, 16:11
      Kochana Mysiam, ja miałam spękaną szyję, dwa nacięcia na kroczu, pęknięty zwieracz. Szycie tego wszystkiego trwało dłużej niż samporód. Bolało niesamowicie dłuższy czas. Bardzo mi pomogło polewanie krocza TANTUM ROSĄ. Znikła ropa, opuchlizna i zaczęło się ładnie goić. Tantum rose możesz kupić w aptece (ok 2,50 za saszetkę) Podlewałam się 2 razy dziennie przez 5 dni. Pomóc może też dolewanie do wody, w której się myjesz (powinnaś codziennie, nawet kilka razy dziennie) dolewać azucalen. Oba lekarstwa podane przeze mnie nie mają żadnego wpływu na laktację. Gdyby jednak nic nie pomagało i będziesz musiała przyjmować antybiotyki, to nie martw się. Odciągaj pokarm i wylewaj, maleństwu podaj jakieś mleko modyfikowane(doradź się zaufanego pediatry). Jeżeli nawet mimo odciągania zaniknie Ci pokarm (mi po antybiotykach zanikł, ale to były antybiotyki na usunięcie wodonercza) to nie martw się. Dla Twojego dzidziusia najważniejsze jest to, że je kochasz. A poza tym są też antybiotyki, przy których można karmić. Poproś ginekologa żeby w wyborze leków skonsultował się z pediatrą, bo Ty chcesz dalej karmić. Nie poddawaj się przygnębieniu, gdyż dziecko odczuje to i będzię mu tak samo smutno jak Tobie.Trzymaj się i jeżeli miałabyś jakieś pytania, lub chciałabyś poprostu z kimś pogadać pisz do mnie na priva.Uszy do góry. Pozdrawiam ciepło Kasia mama 5 miesięcznej Gabuni.
      • Gość edziecko: Kasia_G IP: *.* 08.03.03, 16:12
        PS. MOże pomogłyby jeszcze jakieś naświetlania? Zapytaj lekarza. Oni czasem zapominają o najprostszych metodach :)
    • Gość edziecko: Asieniek IP: *.* 08.03.03, 17:39
      Urodziłam synka 4 tyg. temu. Mi też paskudziło się krocze po szyciu - cięcie bardzo spuchło. Ginekolog przepisał mi Duomox, antybiotyk, przy którym można karmić. Jedyny skutek uboczny to zielone, śluzowate kupy u małego z powodu wyjałowienia przewodu pokarmowego. Podaję Mu lakcid i lacidofil, i widzę poprawę.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.