• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Alkohol a ciąża Dodaj do ulubionych

  • 15.01.07, 10:16
    Witam... Teoretycznie był to czas niepłodny, święta, trochę alkoholu i...
    stało się. Kochaliśmy się z mężem, a teraz bardzo, bardzo prawdopodobne, że
    mogę być w ciąży. Powiedzcie proszę czy ten alkohol wtedy spożyty może mieć
    wpływ na zapłodnienie? Chodzę teraz i się zamartwiam... Głupi człowiek po
    prostu jak... ech, szkoda nawet pisać jak co.
    Zaawansowany formularz
    • 15.01.07, 10:22
      Ja bym sie tym nie martwiła, szczeg.olnie jeśli jesteś w ciąży. Oczywiscie
      teraz już unikaj tego typu używek. Ja zaszłam w ciążę latem, test nie wykazał
      ciaży wiec mysłałam ze nie jestem. A latem jak to latem - zimne piwko
      wchodzi smile. Prawie 6 lat temu urodziłam zdrowego synka. Kolezanka jak nie
      wiedziała, że jeste w ciaży też piła alkohol i urodziła zdrową córeczkę.
      Naturalnie alkohol szkodzi dziecku, ale teraz juz nie warto się tym zamartwiać
      i dbaj o siebie.
    • 15.01.07, 10:30
      no co Ty!!

      ja przez dwa tygodnie po zaplodnieniu o ktorym nie wiedzialam pilma, palilam i
      chodzilam na zabiegi z uzyciem pradu hihismile

      ale jak sie dowiedzialam to od razu spasowalamsmile teraz jestem baaardzo uwazna
      mamusia przyszla...
      musisz pamietac ze tydzien od zaplodnienia zarodek " dryfuje" zeby poszukac
      miejsca na zagniezdzenie sie w macicysmile

      wiec do tego czasu dzidzius nie ma kontaktu z tym co je i pije mamusiasmile

      a tak w ogole: nie przejmuj sie za bardzo bo oszalejesz!!smile
      --
      "Wszelkie niezadowolenie z tego,co nam brak,
      płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy"
    • 15.01.07, 10:33
      Bo nie rozumiem o co Ci chodzi.

      Ze niby u kobiety, ktora sie napila, zaplodnienie przebiega w inny sposob?
      --
      Dzis rodze i koniec!
      Ciaza normalniej
      • 15.01.07, 10:41
        Chodzi o to, że kiedy doszło do zapłodnienia, najprawdopodobniej oboje
        byliśmy "pod wpływem"...
        • 15.01.07, 10:45
          Po pierwsze - nawet gdyby, to i tak nie ma to wplywu.

          Po drugie - do zaplodnienia moglo dojsc nastepnego dnia.
          --
          Dzis rodze i koniec!
          Ciaza normalniej
          • 15.01.07, 10:46

            --
            Dzis rodze i koniec!
            Ciaza normalniej
        • 15.01.07, 10:46
          Nie rozumiem też. Moralniaka masz?
          Zapłodnienie nie wygląda inaczej u osób, które były pod wpływem, przebiega
          dokładnie tak samo.

          --
          Masz wątpliwości? Zrób test!
      • 17.01.07, 15:38
        eyes69 napisała:

        > Bo nie rozumiem o co Ci chodzi.
        >
        > Ze niby u kobiety, ktora sie napila, zaplodnienie przebiega w inny sposob?

        No pewnie, że inaczej przebiega. Jajeczko narąbane porusza się ruchem wężykowym
        i plemniki mają utrudnione zadanie z trafieniem w samo sedno bo jajko się
        zatacza smile
        pozdrawiam
        bm

        --
        Wielkie odliczanie
        tickers.baby-gaga.com/p/dev060pr___.png
    • 15.01.07, 10:40
      Dziękujęsmile Bardzo mnie uspokoiłyściesmile
    • 15.01.07, 11:28
      Nie przejmuj się smile, większość dzieci z września to efekt świątecznych i
      sylwestrowych prób smile.
      Jeżeli teraz wiesz, że jesteś w ciąży alkohol odstaw a wszystko będzie o.k.
      Myślę, że problem pojawia się kiedy kobieta nie stroni od alkoholu przez okres
      całej ciąży. Miałam taką znajomą, która obliczyła sobie, że do 3 miesiąca ciąży
      to ona nie będzie pić, a potem to już może raczyć się odrobiną alkoholu na
      przyjęciach. Wiele osób mówiło jej wprost, że źle robi. Była mądrzejsza, a jej
      synek zmarł trzy godziny po porodzie.

      Pozdrawiam.
    • 15.01.07, 12:14
      ja byłam zalana jak zrobiłam z mężem Julke i Młodej nic nie jest...nie martw
      się pierdołami
      --
      "Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy i Kaczyńskiego " - Marek Edelman

      Dioboł smile 02.06.2005 r. godz.20:15
      • 15.01.07, 15:06
        np gdyby nie alkohol to widze ze do zaplodnienia poprzedzonego stosunkiem by nie doszlo
        hahahahahahahahahhahaha
        --
        Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
        • 15.01.07, 15:34
          ty się ze mnie nie nabijaj szybko pisałam, miało być,że Młodej nic nie jest
          mimo,że bylismy pijani jak ją robiliśmy, o zapłodnieniu nic nie pisałambig_grinDDDD
          --
          "Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy i Kaczyńskiego " - Marek Edelman

          Dioboł smile 02.06.2005 r. godz.20:15
          • 17.01.07, 15:48
            zasadniczo to bylo do autorki glownego postu ale ja czesto napierw czytam wszystko a potem odpisuje na ostatniego posta
            taki wiesniacki nawyk
            moj robiony popijaku a wrecz nieprzyzwoicie zdrowy mimo ze jestem panna wygodna i wyrodna
            a niepanna juz
            --
            Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.