Dodaj do ulubionych

nie podnosić rąk do góry ?

14.03.07, 11:28
słyszałyście o tym ?
Edytor zaawansowany
  • andaba 14.03.07, 11:34
    Słyszałyśmy.

    Ale to ma więcej sensu w zawawansowanej ciąży, bo może powodować obniżenie macicy, ale nie na początku.
    A tak w ogóle to nie należy się tym przejmować.
    --
    ---
  • myelegans 14.03.07, 12:42
    Slyszalam, i sa to urban legend. tzn. ze nie moge ubrac podkoszulka, umyc,
    uczesac wyszczotkowac wlosow, wyjac naczynia z szafki w kuchni, wsadzic 2-latka
    do lozeczka itd, itp.
    Kolejna paranoja dla ciezarnych przewrazliwionych kobiet.
  • tweety_28 14.03.07, 13:12
    "Kolejna paranoja dla ciezarnych przewrazliwionych kobiet."

    Nie do końca sie z tym zgodzę. Owszem paranoja jeżeli z ciążą jest wszystko ok.
    Ja niestety biorę leki na podtrzymanie, mam generalnie leżeć i własnie
    podnoszenie rąk do góry wywołuje u mnie spory ból brzucha. Więc tradycyjnie
    jedna moze myć okna w 9 miesiącu i nic jej nie będzie, drugiej ciężko będzie
    włosy uczesać.

  • oddie 14.03.07, 14:35
    smile no właśnie - ja jestem w ósmym miesiącu i zamierzam w najbliższych dniach
    umyć okna (wiosenna pogoda zawsze tak na mnie działa smile) Słyszałam o tym
    podnoszeniu rąk, ale zapominam o tym i nic się nie dzieje.
  • budzik11 14.03.07, 14:40
    Bzdura i tyle. Nie wyobrażam sobie funkcjonować normalnie, żyć i wykonywać
    wszystkie czynności, jak choćby czesanie się, przeciąganie, sięganie po coś z
    półki - przez 9 m-cy nie podnosząc rak do góry. W pierwszej ciąży myłam okna,
    wieszałam firanki, pranie i nic się nie działo. Za to czuję gwałtowny kłujący
    ból kiedy np. szybko wstaję z poz. siedzącej - a nigdy nie słyszałam, żeby to
    było szkodliwe smile
    --
    ?
    !
  • b-azylia 14.03.07, 14:51
    Każda z nas sama dokonuje wyboru na ile sie tych 'babcinych bzdur' posłucha, ale
    owe 'bzdury' to wcale nie takie bzdury w sytuacjach kiedy ma się np niewydolność
    szyjki. Oczywiście pewnie nie zaszkodzi takie podnoszenie rąk do góry jako
    takie, ale chyba nie jesteście dziewczyny az tak krótkowzroczne,żeby odczytywać
    to dosłownie-chodzi przecież o taki rodzaj podnoszenia, który wymaga troszkę
    więcej wysiłku niż uczesanie włosów...niestety na ten przykład podam wieszanie
    firanek....napisałam niestety, bo moja mama właśnie po takim 'podnoszeniu rąk do
    góry' straciła zaawansowaną ciążę (25 tc)... tak jak 'nie mozna przechodzic pod
    drabina' przeciez to chodzi o sytuacje gdzie trzeba sie schylac przez dłuższy
    czas a nie dosłowne ' przechodzenie pod drabiną'....

    W kazdym razie, kazda ciąża jest inna, bo nawet nie kobieta a ciąża- wiemy jak
    się czujemy i na il emozemy sobie pozwolic...ja niestety nie naleze do tej grupy
    ktora biega po miescie jak na skrzydlach, godzinne lazenie to juz dla mnie
    problem (26 tc) i wiem, ze ja raczej nie bede eksperymentowac z mysiem okien,
    czy podlog w mieszkaniu...to nie ucieknie a jesli cos by sie stalo - nie
    wybaczylabym sobie...
    --
    <a
    href="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20070625/dt/5/k/ce67/preg.png">bąbel</a>
  • moniamm 14.03.07, 16:26
    u mnie 29 tc i niecale 2 tyg po przeprowadzce. w miedzy czasie mycie gornych
    polek w kuchni stojac na drabinie, szorowanie podlogi na kolanach i jeszcze
    wiele innych rzeczy, ktore ciezarna kobieta w 7 miesiacu ciazy nie powinna
    robic. ale jak nie ja to kto to ma robic??? zwalanie calej roboty na niemeza
    wydluzylo by tylko bajzel w mieszkaniu.ciesze sie, ze czuje sie nadzwyczaj
    super i mam nadzieje, ze bedzie tak jak najdluzej.
  • zabielka 14.03.07, 16:30
    to ci zazdroszcze! ja w pomyłam parę okien i z krwotokiem w szpitalu
    wylądowałam,
    nie są to żarty. nie wszystkie musimy z twgo powodu cierpieć ale jest to jak
    najbardziej możliwe...

    --
    Edyta i Szymuś
  • moniamm 14.03.07, 16:34
    ja wiem i czasem az sie boje. moja kondycja zadziwia mnie czasem. na szczescie
    w usa okna sa mniejsze i inaczej otwierane wiec bede miala z nimi mniej
    problemu smile.
    pozdrawiam cieplo
    m.
  • forget-me-not4 14.03.07, 17:17
    Ja mysle, ze jak ze wszystkim trzeba po prostu sluchac wlasnego ciala i isc za
    instynktem, jezeli przy jakims wysilku cos boli, brak oddechu to zwolnic, nie
    robic. Ja do 28tc jezdzilam na rowerze (pozniej juz brzuch przeszkadzal),
    ostatnia wycieczka byla 50km (ale my z mezem kolarze, wiec do takich eskapad
    bylam przyzwyczajona), bylam na 2-dniowym rajdzie w gorach i wyszlam na kilka,
    caly czas plywalam, wszystko wlasnym zwolnionym tempem. Wszystko po uzgodnieniu
    z lekarzem.
    Chyba dzieki temu, ze bylam taka aktywna urodzilam szybko i sprawnie, ale gdy
    czulam sie gorzej, to zwalnialam tempa.
    Trzeba kierowac sie wlasnym organizmem.
    O podnoszeniu rak to nigdy nie slyszalam. Ja jestem w domu duzo sama z moim 2.5-
    latkiem, ktory jest bardzo aktywnym dzieckiem, maz pracuje do pozna, rodziny tu
    zadnej nie mamy, a przeciez musze dziecko wlozyc do fotelika do posilku, do
    lozeczka, wyjac z wanny, siegnac po cos na gorna polke, poza tym on jest
    jeszcze bardzo raczkowy, chociaz staram sie go oduczac.
    Poza tym cwicze joge prenatalna i tam duzo jest cwiczen rozciagajacych, co ma
    wzmocnic miesnie, gdyby byly przeciwskazania, przeciez nie dawali by tego na
    DVD bo to uzgodnione z lekarzami.
  • mucha0085 14.03.07, 19:07
    Ja na poczatku jak podnosilam rece do gory np. przy myciu plytek na scianie to
    odrazy spywalam w dol,pozniej w zaawansowanej ciazy jak skonczyly sie
    zaslabniecia to jakos nie fortunnie sie naciagnelam ze "zastyglam",skonczylo
    sie kilkugodzinnym potwornym bolem miesni brzucha przy poruszaniu.Z tym
    podnoszeniem raka to sama sie zorientujesz na ile mozesz sobie pozwolic tylko
    badz ostrozna,oczywiscie nie chodzi to o prace typu czesanie itp. tylko o cos
    cieiezszego i bardziej meczacego,chociaz jak lezalam w szpitalu i reca
    zalozylam za glowe po czym sie przeciagnelem mocno yo polozna mnie
    opieprzyla uncertain//// jedni Ci beda mowic ze wolno inni ze nie wolno,nie ma na to
    konkretnej,prawdziwej odpowiedzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.