Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie k o n i e c z n i e !!!!

20.04.07, 07:31
I co wy na to????? Ja chyba śnię...
wiadomosci.onet.pl/1522454,11,item.html
Miałam 2 cesarki. Mam dwójkę zdrowych dzieci.

--
Ευτυχώς που ξέχασα
να μεγαλώσω... smile.
Edytor zaawansowany
  • siasiuszek 20.04.07, 07:35
    Chory kraj, chorzy ludzie, głupi katoland. Przecież wszystkie Polki muszą
    odpokutować za grzechy Ewy.
  • syla113 20.04.07, 12:28
    czy w centrum europy w unii europejskiej jest to mozliwe???????????ja sie
    poddaje po prostu sie poddaje , opadlo mi wszystko co moglo opasc
  • rita75 20.04.07, 07:36
    Ciesze sie, ze juz urodzilam taka ilosc dzieci, jaka planowalam.
    Ciesze sie, ze mam mirene.
  • jagoda.li 20.04.07, 07:41
    właśnie przez takich lekarzy jak Chazan mój syn urodził się 3 tyg. po terminie
    z zielonymi wodami po iluś tam indukcjach porodu naturalnego (2 tyg przed por
    byłam w szpitalu)na szczeście wszystko z nim dobrze (miał tylko obniżone
    napięcie mięśniowe).Jeśli tak będzie to szczerze współczuje rodzącym mamom i
    ich dzieciom.w wielu przypadkach będa się męczyć tylko dla tego ze poród cc
    jest dla szpitala NIEOPŁACALNY a nikt się nie zastanawia co jest opłacalne dla
    kobiety i jej dziecka .Co za ludzie...
  • weronikarb 20.04.07, 07:45
    Teraz jest juz droga cc a co bedzie etraz? A jak łapówki wzrosna hahahaha

    Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase, a ideologie zawsze mozna sobie
    dorobic

    --
    Dominik na wczasach smile

    img215.imageshack.us/my.php?image=im005282bg1.jpg
  • daemia_10 20.04.07, 07:49
    no więc właśnie, chciałam to powiedzieć - łapówki to już będą chyba niebotyczne...
  • ania320 20.04.07, 08:02
    Traktują nas jak bydło,zapiszę się chyba do jakiejś partii kobiet, lub ludzi
    przy zdrowych zmysłach.Ciekawe jakie mają szanse na wprowadzenie tych zmian.
  • dagmama 20.04.07, 08:42
    W Biblii napisano, ze 'kobieto, w bólu rodzic będziesz".
    A Wy chcecie sobie pod nóż pod narkozą i spokójbig_grin

    Ja mialam planowane cc (wada wzroku) i planuję jeszcze jedno.
    --
    Żaden człowiek nie jest samoistną wyspą;
  • denea 20.04.07, 08:39
    Super, ile kalek przybędzie ! Ile kobiet nie przeżyje !
    Czy da się wytłumaczyć, dlaczego w tym kraju cokolwiek do powiedzenia mają
    ludzie o mentalności przeniesionej wprost ze średniowiecza ???
    Miałam nadzieję że prof. Chazan zniknął w odmętach historii a tu proszę,
    szumowiny zawsze wypłyną uncertain///
  • melka_x 20.04.07, 08:41
    A ja nie rozumiem czemu to oburzenie? Prawie 30% porodów zakończonych cc to
    naprawdę bardzo dużo, o wiele więcej niż porodów z komplikacjami wymagającymi
    cc. Nie ma wątpliwości, że ogromna część cięć nie ma medycznego uzasadnienia i
    że w jakiejś mierze generuje je fakt, że szpitalowi finansowo opłaca się
    wykonanie cc. Tylko, że to że opłaca się to szpitalowi, nie oznacza, że opłaca
    się to płatnikom składek. Nie ma żadnego powodu, by cesarki na życzenie
    (których w tych 27% musi być całkiem sporo) były finansowane z obowiązkowego
    ubezpieczenia. Jeśli ktoś chce mieć cesarkę bez wskazań to IMO jego święte
    prawo, ale niech za to zapłaci. A ubezpieczenie ma pokrywać te cięcia, co do
    których naprawdę są wskazania.

    p.s. sama miałam 2 cięcia ze wskazań.

    --
    DLACZEGO
  • inez21 20.04.07, 08:54
    A prywatne kliniki zacierają rączkisad( Tu faktycznie chodzi tylko o kasę chyba:
    ((
    Ostatnio w Wyborczej była podana ilość lekarzy jacy wyjechali za granicę.
    najwięcej anastezjologów a najmniej chirurgów i ginekologów o czym to swiadczy?
    Najgorsze jest takie narzucanie z góry nakazów, bedzie tylko sprzyjało korupcji
    niestety.
    czy w tym kraju kobieta nie może miec prawa wyboru????
    --
    "Nawet najmądrzejsi medrcy nie wszystko wiedzą"
  • zazuzina 20.04.07, 08:55
    to wszystko prawda co piszesz melka, tylko ja się obawiam,że stracą na tym te
    osoby gdzie właśnie są wskazania, bo szpital nie będzie chciał tracić kasy i
    niech się tam te baby męczą i jak już będzie naprawdę tragicznie no to może
    wtedy dopiero cesarka, jak ktoś wcześniej pisał te osoby które mają kasę to i
    tak zapłacą i jak zwykle po dupie dostaną ci co nie mają kasy
    ja urodziałm córkę przez cc, lekarz powiedział że dziecko może być duże a ja
    drobna jestem więc nie będzie ryzykował ale teraz z pewnością zaryzykuje...
  • lola211 20.04.07, 08:55
    Podpisuje sie pod Melka.
  • adsa_21 20.04.07, 08:58
    popieramsmile
  • denea 20.04.07, 09:28
    Melka, jasne że 30 % to dużo, ale ja nie znam lekarza, który robiłby cc bez
    wskazań tylko dlatego że pacjentka powiedziała że chce cc, bo boi się porodu
    naturalnego. Inna sprawa jeśli przekonałaby go szeleszczącym argumentem.
    Wydaje mi się że w pewnych kręgach panuje moda na cesarkę i stąd te wskaźniki.
    Ale przy zmianie prawa wiadomo co się będzie działo z niekasiastymi
    pacjentkami - cc nie będą robione albo będą robione bardzo późno, pewnie często
    za późno. Skoro szpitalowi się to nie opłaci to nikt się nie będzie
    gimnastykował.
    To pisałam ja, zwolenniczka porodu naturalnego, która pisemnie odmówiła zgody
    na cc.
  • lila1974 20.04.07, 09:30
    To co piszesz jest oczywiście słuszne, tylko obawiam się jednego.
    Taki pomysł będzie skutkował tym, że uderzy w te kobiety, których poród
    naturalny powinien się skończyć cc.Kobiety ze wskazań pewnie będą miały cc,
    kobiety, które będą chcialy mieć cesarkę na życzenie również, a te, które
    zaczną rodzić, ale nie będą mogły skończyć będą cierpiały katusze.

    Moja mama np padła ofiarą takiego lekarza "naturalisty".
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • przeciwcialo 20.04.07, 09:36
    Ciecia powinny być robione ze wskazań. Za cc na życzenie powinno sie płacić
    extra ale wg legalnego cennika a nie pod stołem w kopercie.
    Lewe cesarki bogatszych pacjentek być może zaskutkowały powikłanym porodem
    innej kobiety której cc nie zrobiono choc powinno sie zrobić bo była kolejka
    cesarek łapówkowych.
  • lila1974 20.04.07, 09:40
    Co Wy z tymi cesarkami na życzenie i za łapówki.
    Z jedną i drugą córą leżałam po dwa tygodnie przed porodem, no i wiadomo kilka
    dni po.
    Jakoś nie zauważyłam, by panowała tam moda na cesarki. Jesli już jakaś była, to
    właśnie ze wskazań lub tak jak u mnie - mocno przenoszona ciąża, a gdy akcja
    porodowa się zaczęłą to się nie mogla w żaden sposób rozwinąć i dziecko było
    zagrożone.
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • przeciwcialo 20.04.07, 09:44
    Jak rodziłam trzecie dziecko przez pieć dni było 5-6 porodów sn i po 4-5
    cesarek dziennie. To prawie 50 %. Myslisz ze wszystkie były ze wskazań?
  • mathiola 20.04.07, 10:33
    Tej nocy były cztery porody. Wszystkie cztery to były cc. To jest 100 procent.
    3 cc to były ciąże bliźniacze, z czego dwie dot. wcześniaków. 1 cc to ciąża
    pojedyncza z zaburzeniami rytmu serca u dziecka - po cholestazie ciężarnej.
    Jedno dziecko z pary bliźniaczej zmarło.
    Wszystkie cc odbyły się ze wskazań - więc jednak się zdarzają takie cuda. Potem
    jak już leżałam na oddziale, liczyłam, że ciąż zakończonych cc było chwilami
    więcej niż naturalnie. Wszystkie te ciąże, nooo, prawie wszystkie to były ciąże
    dziewczyn z patologii, na której leżałam i wszystkie poznałam. Wskazania były u
    wszystkich.

    Pewnie że istnieje też moda na cc - ostatnio usłyszałam opinię od jednej takiej
    paniusi, że naturalnie to rodzą tylko Murzyni w buszu, teraz mamy erę cesarek.
    Ale ta moda dotyczy raczej klinik prywatnych, żaden normalny lekarz nie da się
    namówić na cc wynikającej z fanaberii matki. No, chyba że przez łapówkę, ale tu
    akurat zmiana przepisów i aktów prawnych nic nie da, łapówki sa ponad aktami
    prawnymi uncertain
  • sir.vimes 20.04.07, 09:51
    porodu.
    Gdzie się nie obrócę to już ktosia opowiada , że rodziła 14- 20 godzin i dopiero
    z wielką pretensją robiono cesarkę.
  • lila1974 20.04.07, 10:00
    Mój drugi poród trwał od 19:00 do 14:00 i również mam wrażenie, że trafiłam na
    lekarza, który był zwolennikiem porodów naturalnych. Cerpiałam przeokrótnie, a
    wytrzymała jestem na ból. Dostałam potem narkotyk i to jest poród naturalny?
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • wjw2 20.04.07, 21:11
    W szpitalu w mojej miejscowości to wszyscy lekarze są zwolennikami porodu sn.
    Cc robią, gdy dziecko się dusi, a rodząca "odlatuje", mdleje z bólu i jest
    wielkie halllo, bo lekarz cesarskie cięcie wykonuje.
    Dużo by pisać, ale to temat na forum szpitale.

    p.s. sama rodziłam sn ze znieczuleniem (za które zapłaciłamsmile, ale w innym
    szpitalu
  • net79 20.04.07, 09:56
    Lila to o czym mówisz to cesesarki ze wskazań, a ww Pan chce zabronić takich bo
    wygodniej, czyli tych właśnie łapówkowych, w tej dziedzinie nic nie wskóra. Ja
    też miałam ze wskazań i czekano do ostatniej chwili, niepotrzebnie, może przez
    to mała teraz ma małe problemy neurologiczne. W trójmiejskich szpitalach nikt
    od tak o nie zrobi ci cc, a i lekarze ginekolodzy przekonują do sn, więc Pan
    nie wie o czym mówi, taka ustawa może tylko zaszkodzic naszym przyszłym
    dzieciom. Gdyby te wszystkie łapówkowe cc były legalne, bo nie są, i gdyby
    szpitale mogły brać kaske na swoje konto zamiast łapówki, tomoże
    podreperowałoby to ich budżet, a nie budżet domowy personelu, który brał udział
    ww.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • lila1974 20.04.07, 10:04
    Oczywiście, że nie zlikwiduje to procederu cesarek na życzenie - pomijam już
    to, że jak kobieta chce zapłacić to zapłaci.

    Skoro chcą wyrównać stawki między tymi porodami, a twierdzą, że lekarze robią
    cesarki dlatego, że nie chce się im czekać na narodziny naturalne, to co się
    zmieni??? NIC!

    Ten lekarz, ktory nie lubi czekać nadal będzie robił cesarkę, podniesie się
    tylko opłatę za poród naturalny i to wszystko.
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • iwles 20.04.07, 14:00
    A w jaki sposób lekarz prowdzący ma udowodnić i komu, że cesarka u jego
    pacjentki jest BEZ wskazań ?
    Lekarz prowadzący zawsze może znaleźć jakieś wskazanie.
    I chyba ta obłuda będzie dużo gorsza, bo pacjentki z prawdziwym wskazaniem będą
    traktowane podejrzliwie. Ot, tak, na zapas.

    Więc chyba lepiej oficjalnie pozowlić na cesarki na życzenie (np.płatne
    dodatkowo na NFZ) ?

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziało wink
  • net79 21.04.07, 18:34
    Iwles jestem tego samego zdania, dlatego tak bardzo wkurza mnie absurdalność
    argumentacji pana który wpadł na pomysł, lub współuczestniczył w powstawaniu
    ustawy !!!!
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • melka_x 20.04.07, 10:05
    > Jakoś nie zauważyłam, by panowała tam moda na cesarki.

    Lila no może w Twoim szpitalu było inaczej, ale jak cc jest prawie 30% to nie
    ma siły, spora część musi być na życzenie. A robienie sobie cc na życzenie na
    koszt innych płatników składek jest nieuczciwe.

    I statystyki krajów, gdzie cięcia nie przekraczają 10 - 15% wyrażnie wskazują,
    że nie ma korelacji między bezpieczeństwem matki i/lub dziecka a liczbą cc
    powyżej tych 15%. Bo w wielu tych krajach śmiertelność i poważne powikłania
    okołoporodowe są dużo niższe w Polsce. Czyli to nie jest, że im więcej cesarek
    tym bezpieczniej.
    --
    DLACZEGO
  • lila1974 20.04.07, 10:12
    Melko, ale może ja jakaś niedoinformowana jestem.

    Jak dotąd nie spotkałam ani jednej osoby, ktora miała robione cc na życzenie za
    państwowe pieniądze.
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • melka_x 20.04.07, 10:15
    To zajrzyj na CiP (a i tak pewnie przyznaje się do tego mniej niż połowa)

    Poza tym jak wyjaśnić te prawie 30%? Trudno mi uwierzyć, że charakterystyczną
    cechą polskiej populacji jest wyjątkowo skomplikowany poród wymagający 2x
    więcej liczby cesareksmile
    --
    DLACZEGO
  • net79 20.04.07, 10:18
    wiesz gdyby mój poród był wywołany trzy tyg, wcześniej ( a ze szpitala
    odsyułano mnie trzy razy) to może dałabym radę bez cc, ale dzidzia już nie
    wytrzymała zielonych wód. Może problem lezy gdzie indziej, bo w szpitalu gdzie
    rodziłam ostatnio zależą od ilości miejsc, a nie od terminu porodu. Tylko
    podczas akcji porodowej nie mają obiekcji kiedy cię porzyjąć. mają tylko trzy
    sale porodowe i jakoś muszą tym rozdysponować. teraz jadę do takiego co ma ich
    8 i może mnie nie odeśle z torbą spowrotem do domu.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • net79 20.04.07, 10:15
    Możliwe, że w tych krajach bardziej respektuje sie prawa kobiet i nie każe
    płacić za znieczulenie podczas sn. W niemczech jak powiesz że chcesz sn i bez
    znieczulenia, to lekarz ci mówi, że nikt nie będzie patrzył jak cierpii i jak
    chce to może spróbowac rodzić gdzie indziej. ja rodziłam bez znieczulenia i nie
    jest to dla mnie straszny dramat, ale wiele kobiet znacznie bardziej to
    przeżywa, zalezy od predyspozycji psychofizycznych. może gdyby babki dostawały
    z marszu znieczulenie przy sn, cesarka nie byłaby im potrzebna, bo poród nie
    kojażyłby sie juz z bólem.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • ma_dre 20.04.07, 13:51
    "W niemczech jak powiesz że chcesz sn i bez znieczulenia, to lekarz ci mówi, że
    nikt nie będzie patrzył jak cierpii i jak chce to może spróbowac rodzić gdzie
    indziej."

    Wg mnie to jest ewidentne przegiecie w druga strone, wide tu nieposzanowanie
    praw pacjenta, ktory powinien miec prawo wyboru.

    We Francji, tam gdzie rodzilam przynajmniej, nikt nie narzuca ZZO i nie odsyla
    rodzic gdzie indziej, jesli sie tego ZZO odmawia. Lezalam na sali z pania,
    ktora kolejno odmowila cesarki i ZZO i rodzila 25 godzin. Nikt jej od czci i
    wiary ni odsadzal, pelen respekt! Co prawda popekala tak ze byla na diecie
    bezwloknistej, coby dac odbytowi odpoczac... a dziecko tez wymemlane cale
    biedne bylo.
  • fergie1975 20.04.07, 21:54
    > We Francji, tam gdzie rodzilam przynajmniej, nikt nie narzuca ZZO i nie
    odsyla
    > rodzic gdzie indziej, jesli sie tego ZZO odmawia. Lezalam na sali z pania,
    > ktora kolejno odmowila cesarki i ZZO i rodzila 25 godzin. Nikt jej od czci i
    > wiary ni odsadzal, pelen respekt! Co prawda popekala tak ze byla na diecie
    > bezwloknistej, coby dac odbytowi odpoczac... a dziecko tez wymemlane cale
    > biedne bylo.


    tak, wielka dzielna bohaterka ..., o tym sie nie mowi jak taki porod wplywa
    pozniej na "bystrość" dziecka i jego rozwój w ogóle ...
    Zaraz tu pewnie nakrzyczą że rodzily 50 h (bez urazy) i dziecko jest
    inteligentne, ale jak by było inteligentne wtedy gdy poród trwałby godzine?

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • chipsi 24.04.07, 13:06
    Fergie, czy Ty próbujesz nam wytłumczyć że im krócej rodziło się dziecko tym
    mądrzejsze? Że jak kobieta rodziła za długo to ma głupie dziecko? Proszę!

    Tak na marginesie, a co jeśli znieczulenie zpowolniło akcję porodową? Zdarza
    sie prawda?
    --
    >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
  • sir.vimes 24.04.07, 14:16
    chodziło o większą możliwość wystąpienia róznych przykrości około porodowych
    przy długim porodzie - np. niedotlenienia , co rzeczywiście może skończyć się źle.
  • chipsi 25.04.07, 10:09
    To tak smile Jednak żeby od razu stwierdzać że po długim porodzie (bez
    komplikacji) dziecko jest mniej inteligentne...
    --
    >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
  • fergie1975 20.04.07, 21:49
    nie wiem skąd masz dane ale ja usłyszalam przed chwilą że w Polsce wraz ze
    wzrostem cesarek spadła smiertelnosc noworodków i powikłan u matek.
    i że w USA cc ze wskazan to 40%, wiec nadal jestesmy w tyle.

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • gabrysia_s 20.04.07, 10:33
    melka_x napisała:

    > A ja nie rozumiem czemu to oburzenie?

    A moje oburzenie najbardziej wzbudza ten fragment:

    Jego zdaniem, kobiety powinny rodzić więcej dzieci, bo to one są odpowiedzialne
    za niż demograficzny.- Walczymy, żeby przyrost naturalny się zwiększył i system
    emerytalny nie padł - mówi.

    Wg jego słów, kobieta to tylko maszynka do rodzenia dzieci. Więc może najlepiej
    zakazać edukacji kobiet, niech od razu zakładaja rodziny, rodzą tuzin dzieci i
    zajmują się domem. Przecież otrzymały od państwa ważną MISJĘ - zwiększyć
    przyrost naturalny i zadbać aby ZUS nie padł. Dla mnie koszmar!!!!
  • joasia1234 20.04.07, 10:50
    Oburzenie wynika stąd, że przy takich założeniach istnieje ryzyko, że lekarze
    będą zbyt długo zwlekali z wykonaniem cesarskiego cięcia. Ja osobiście znam dwa
    przypadki, w których zwlekano. Na szczęście dzieci są zdrowe, gorzej było z
    mamami. Jakiś czas temu w Faktach mówiono o dwóch przypadkach kobiet, które
    będą skarżyć Szpital św Zofii, ponieważ nie zrobiono im cięcia - jedno dziecko
    zmarło, drugie leży w hospicjum. Pomysł ministerstwa to głupota. W większości
    szpitali zwleka się z cesarkami. IMO o wiele więcej zarabiają na porodach
    naturalnych (np w Zofii właśnie - opłata za pokój do porodu rodzinnego, za
    znieczulenie, ewentualnie za położną - wiele kobiet się na to decyduje). Taka
    polityka wcale nie zachęci kobiet do rodzenia dzieci. Ja wolałabym wiedzieć, że
    w razie czego lekarz szybko podejmie decyzję o cięciu a nie będzie z nią
    zwlekał aż będzie za późno.
    --
    b1.lilypie.com/fmuRp2.png
  • ma_dre 20.04.07, 13:54
    "Taka polityka wcale nie zachęci kobiet do rodzenia dzieci. Ja wolałabym
    wiedzieć, że w razie czego lekarz szybko podejmie decyzję o cięciu a nie będzie
    z nią zwlekał aż będzie za późno."

    zgadzam sie z toba w zupelnosci !!!
  • liwilla1 23.04.07, 11:54
    nt
  • czarny.kot997 24.04.07, 16:58
    w cywilizowanym swiecie wskazaniem do cc, z ktorym nikt nie dyskutuje to np.
    strach przed porodem naturalnym. Ja to rozumiem w ten sposob, ze jesli ktos nie
    chce placic na cc na zyczenie, to inni nie powinni placic na ratowanie pijakow
    (wiekszosc wyjazdow karetek), ich powiklan alkoholowych, marskosci watroby itp,
    poza tym palacze, ich raki krtani, pluc itp, ludzie otyli z przejedzenia z
    cukrzycami, otluszczonymi sercami itp. bo oni to tez zrobili na WLASNE
    ZYCZENIE, wiec skoro cesarki na zyczenie maja byc nierefundowane to dlaczego
    ich zabiegi i operacje tak?
    A tak poza tym, czy moze mi ktos tutaj wytlumaczyc jak brak cesarek ma wplynac
    pozytywnie na niz demograficzny, bo moze ja za glupia jestem, ale nie
    rozumiem?big_grin
  • liwilla1 25.04.07, 11:27
    czyli jesli mam dentofobie i boje sie borowania, to w ramach oplacanej skladki
    panstwo powinno zafundowac plombowanie pod narkoza? fajny pomysl smile zaoszczedze
    kolo 3-4 tys zl big_grin
  • omamamia1 20.04.07, 08:55
    Może w takim razie warto poprzeć "Partię Kobiet"-M.Gretkowskiej
    www.polskajestkobieta.org/index.php
    --
    **********************************************************
  • adsa_21 20.04.07, 08:56
    uwazam ze cesarka powinna byc wykonana ale jesli sa do tego scisle wskazania
    lekarza, a porod naturalny nie jest mozliwy.
    Cesarka "na zyczenie" to dla mnie glupota.
  • rita75 20.04.07, 09:03
    > Cesarka "na zyczenie" to dla mnie glupota.

    oczywiscie, ale w naszym kraju tego typu cesarka to cesarka za lapowke- i nic
    tego nie zmieni...jedynie cena wzrosnie
    Ograniczenie uderzy przede wszytskim w kobiety biedniejsze- wroca kleszcze,
    proznociagi i itp.
  • majan2 20.04.07, 09:13
    Gdyby nie cesraka- moje dziecko by sie nie urodzilo. Ja mam dosc tego kraju i
    tych ich debilnych, nieprzemyslanych pomyslow. Wynocha.
  • gosiabebe 20.04.07, 09:58
    > Cesarka "na zyczenie" to dla mnie glupota.
    a dla mnie to nie głupota. miałam bardzo ciezki porod naturalny o mały włos ja
    i córka nie przypłaciłysmy go zyciem.zawsze chciałam miec dwoje dzieci ale
    teraz panicznie boje sie porodu i jedyne co by mnie skłoniło do ponownego
    zajscia w ciąze to 100% pewnosc ze byłby porod przez cc nawet jezeli nie byłoby
    przeciwskazan do porodu naturalnego.
    --
    b1.lilypie.com/Kovjp1.png
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
  • lechmiki 24.04.07, 20:43
    wiesz rita ja rodziłam 14 godzin czyli taki standard mozna powiedziec dostałam
    znieczulenie i chociaz nie pamietam bólu to przy nastepnej porodzie chociaz
    niewiem ile bym miala zapłacić chce cesarke poniewaz nie mogłam urodzic mojej
    małej (ważyła 3600)i najpierw miałam vacum ale lekarka nie mogła sie przyssac
    do główki próbowała dwa razy a potem użył akleszczy ,moje dziecko urodziło sie
    w niedotlenieniu i zamartwicy dostałą 2 apgara w pierwszej minucie i nigdy juz
    niechce przezywac takiej chwili kiedy po urodzeniu moje dziecko nie płakało .Na
    szczęście mała jest zdrowa CUD że nic jej nie jest i ja własnie chce następna
    miec cesarke na ŻYCZENIE a tego pana to guzik obchodzi jak ja będe rodzić to
    jest mój wybór.I myli sie jeżeli twierdzi że po cesarce kobiety niechca mieć
    więcej dzieci to właśnie po takich porodach kobiety nie chcą więcej rodzic i to
    nie ze względu na siebie ,na ból tylko na zdrowie dziecka
    --
    Wiki
  • fergie1975 20.04.07, 21:57
    > uwazam ze cesarka powinna byc wykonana ale jesli sa do tego scisle wskazania
    > lekarza, a porod naturalny nie jest mozliwy.
    > Cesarka "na zyczenie" to dla mnie glupota.

    a ty jestes bogiem zeby decydowac za innych ....?

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • czarny.kot997 24.04.07, 17:05
    jesli dla ciebie to "glupota" to nie miej cesarki na zyczenie, ale dlaczego
    uwazasz, ze wszyscy musza uwazac tak samo?
  • net79 20.04.07, 09:11
    Jeszcze się nie spotkałam z lekarzem który by bez gadania wykonał cesarkę jeśli
    nie ma wskazań, nawet jeśli są wskazania często najpierw prubują siłami natury.
    Kobieta na chwilę obecną nie ma prawa decydować, więc o czym mowa. Wiele
    cesarek (bez wskazań) wykonuje się w prywatnych klinikach, bądź za łapówki i
    żadna ustawa tego nie zmieni... Moje dziecko w naturalnych warunkach nie
    urodziłoby się wogóle i tak odwlekali bez końca, aż w końcu maluch stracił
    puls... Nie mają się czym zajmować. Chcą więcej dzieci, niech refundują dla
    nich okulary, leki i książki do szkoły, becikowe nie rozwiązuje sprawy lęku nad
    przyszłością rodziny w powiększonym składzie. Rząd sprawnie omija meritum,
    zajmując się tym co jest łatwe i wygodnie i przyniesie oszczędności dla
    Państwa. Musząteraz przecież uzbieraćniezłą kasę na Euro 2012. Może w 2013 coś
    sie zmieni...
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • fergie1975 20.04.07, 22:01
    > Państwa. Musząteraz przecież uzbieraćniezłą kasę na Euro 2012. Może w 2013
    coś
    > sie zmieni...

    no i mamy efekt: zaoszczedza na cesarkach. super pomysl uncertain

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • mim288 24.04.07, 19:57
    Owszem znam lekarzy, którzy tak robią. I bardzo dobrze - kobieta powinna miec
    wybór. mam dwoje dzieci z planowanych cc - ze wskanań, ale po 2 cc nawet gdybym
    mogła nie zdecydowałbym sie na sn. W moim przypadku własnie cc na życzenie (a
    nie męczenie kobiet godzinami bez sensu) spowoduje, że będą chciały miec
    kolejne dziecko (a przynajmniej nie będzie to powodem panicznego lęku. A swoją
    drogą facet tyle wie o rodzeniu dzieci, co kret o gwiazdach, więc nie powinien
    sie wypowiadac.
  • ania320 20.04.07, 09:17
    Oburza mnie fakt że w sposób bezdyskusyjny ,osoba mająca władzę narzuca innym
    określone sposoby działania w najintymniejszych nawet sferach życia.Oburza mnie
    argumentacja wedle której cc jest odpowiedzialne za niż demograficzny.Nie mam
    też wątpliwości co do tego , że liczba wskazań zmaleje zwłaszcza w wypadku
    niezbyt zamożnych kobiet.Niestety również pośród ginekologów trafiają się
    kanalie, które niespecjalnie przejmują się losem nie swoich
    pacjentek.Zastanawiam się również czy znieczulenie nie okaże się wkrótce
    zbędnym luksusem .
  • aa47 20.04.07, 09:20
    i obniżą nam składki? skoro nie cc tylko naturalne? a może zamiast położnej
    będzie siostra zakonna bo ona to z dobrego serca a położnej trzeba płacić.
    A może zamiast poród w wodzie (u nas od jakiegoś czasu nie ma choć sala
    przygotowana bo to kosztuje, odkażanie itp itd- a tak sie tym nasz szpital chwalił)
    Co jeszcze? może zamiast kroplówek, worek jakaś rurka no i przebijać się będą
    widelcem. Jeżeli jakaś kobieta nie chce rodzić naturalnie, to uważam że ma prawo
    chcieć mieć cesarkę, niech kobieta korzysta bo i tak płaci składki a to że nie
    będzie miała cc w jej składkach nic nie zmieni. Poza tym niech te pieniądze na
    coś idą bo jak nie będą na cc to po drodze zginą.
    Rodziłam naturalne bez znieczulenia, przeżyłam, jednak wiem że po cesarce więcej
    się człowiek nacierpi.
    Co za kraj.

    --
  • zuza2be 20.04.07, 09:28
    1 dziecko cesarka, 2 dziecko sn zastanawiam się nad trzecim ale w tej sytuacji
    to tylko prywatne kliniki zostają. Kolejne durne pomysły. A może by tak o
    ulgach na zus i podatek ze względu na ilość dzieci w rodzinie brr.... trzęsie
    mną świętoszkowaci . . . dlaczego oni mają tak mało dzieci? Przecież powinni
    dawać przykład chyba . . .
  • bea.bea 20.04.07, 09:30
    bo kiedy wiele dziewczyn pisało o tym , ze miała odwage walczyć, w sumie w
    imieniu nas wszystkich o PRAWA KOBIET ( to ja obsmarowano...

    a teraz powolutku, małymi kroczkami sprowadza sie kobiety do parteru..i ani sie
    obejzymy jak łańcuch nie bedzie przekraczał granicy kuchni...a zeby nie trzeba
    było go odczepiać to kibel w tej kuchni nam postawia...

    wiec aborcji nie będzie...cesarki nie bedzie....antykoncepcji nie będzie....ja
    juz oczami wyobraźni widze jak zabrania sie kobietom używać podpasek..tylko w
    tym czase w domu siedzieć....

    i chya naprawde czas otworzyć hurtownie burek...
    sierocińce i placówki wychowawcze dla dziewczynek...by od małego nauczyć je
    ...gdzie jest ich miejsce....
  • chloe30 20.04.07, 09:35
    bea.bea napisała:

    > > wiec aborcji nie będzie...cesarki nie bedzie....antykoncepcji nie będzie....
    ja

    Juz prorok Kononowicz mówił, że "nie będzie niczego" tongue_outPP

    > juz oczami wyobraźni widze jak zabrania sie kobietom używać podpasek..tylko w
    > tym czase w domu siedzieć....

    Znam takich, i to całkiem młodych facetów, którzy twierdzą że kobieta w czasie
    menstruacji jest nieczysta i to nie sa muzułmanie. Wieć pewnie niedługo
    zapodaja ten pomysł na obradach sejmu.
    Wyjeżdżam póki mi paszporu nie odebrali.
    >--
    Porozmawiajmy
    Leos
  • sir.vimes 20.04.07, 09:37
    Jest w każdej bibliotece, gorąco polecam - bo chyba wszystko zmierza w tym
    ponurym kierunku...
  • iwoniaw 20.04.07, 10:02
    Niestety, podobieństw przybywa w tempie zastraszającym uncertain

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • bunny.tsukino 20.04.07, 09:55
    > Juz prorok Kononowicz mówił, że "nie będzie niczego" tongue_outPP
    Pozwolisz, że wpiszę sobie to w sygnaturkę. tongue_out
    --
    kiedyś byłam mimowolnym świadkiem rozmowy dresika i lakierowanej lali
    "dziecko pampersów nie ma, na mleko od sąsiadki pożyczałem, a ty tylko na
    solarium i na solarium !@#$%^& by Moofka
  • chloe30 20.04.07, 09:56
    bunny.tsukino napisała:

    > > Juz prorok Kononowicz mówił, że "nie będzie niczego" tongue_outPP
    > Pozwolisz, że wpiszę sobie to w sygnaturkę. tongue_out

    Prosze smile))))
    --
    Porozmawiajmy
    Leos
  • lila1974 20.04.07, 09:36
    To powoływanie się na naturę starsznie mnie śmieszy.

    W takim razie po co przychodnie, szpitale, karetki pogotowia, lekarstwa,
    rehabilitacje.

    Skoro NATURA zdecydowała, ze ktoś zachorował to bądźmy konsekwentni i dajmy mu
    umrzeć!
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • net79 20.04.07, 09:48
    Dokładnie tak to argumentuję we wszelkich dyskusjach przy domowym stole, jak
    można mówić o ochronie życia poczetego i nie ingerencji w naturę, jeżeli ratuje
    się dzieci tak wcześnie urodzone, które organizm matki samoczynnie wydalił, bo
    przestały sie rozwijać. Brzmi okrutnie i pewnie chciałabym żeby moje uratowali,
    ale prawda jest taka, że ta ingerencja w naturę właśnie osłabia nasze geny i
    prowadzi do tylu chorób genetycznych. W naturalnych warunkach słabe osobniki by
    nie przeżyły, a rozmnażały sie tylko te silne...
    Wracając do tematu, argumentacja, że kobiety po cesarce boją się następnego
    porodu jest śmieszna, bo chyba znacznie więcej jest tych które zdychają ze
    strachu po lub przed porodem sn i mólwią nigdy więcej. Rząd sam zawiązuje sobie
    pętlę na szyji, ale przynajmiej zaoszczędzi. Gwoli jasności ja mam większą
    traumę po cc niz sn, ale mimo wszystko urodzę trzecie dziecko, bo tak
    zdecydowałam i żaden pięćdziesięcioletni grubas nie jest w stanie zadecydowac
    za mnie.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • lila1974 20.04.07, 09:57
    Ja po cc oznajmialam radośnie, że TAK to ja mogę rodzić!!!

    Następny porod mialam naturalny i tuż po porodzie zarzekałam się, ze nigdy
    więcej. Na szczęście nasz mózg jest jakoś tak do tego bólu zaprogramowany, że
    się go w końcu zapomina.

    A dyskusje o odczuciach wogóle uważam za bezsensowną, bo każda z nas inaczej
    zareaguje zarówno na cc jak i na poród naturalny. Nie mogę zapewnić koleżanki,
    że cesarka to rewelacja, a naturalny jest tragedią, bo to JA tak odczułam, ale
    już nasza inna koleżanka powie jej, że cc to masakra, bo dla niej rzeczywiście
    nią była.
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • fergie1975 20.04.07, 22:08
    lila1974 napisała:

    >Na szczęście nasz mózg jest jakoś tak do tego bólu zaprogramowany, że
    > się go w końcu zapomina.

    no właśnie nie wszyscy moga go sobie zapomnieć...

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • karmazynowa_dama 20.04.07, 10:01
    "Cesarka "na zyczenie" to dla mnie glupota."

    hehe w takim razie jestem głupia i stwierdziła to osoba która mnie nie zna!
    najwidoczniej straaaasznie inteligentna... buhahahaa

    ja rodziłam tzw 'siłami' natury, męczyłam się tak że pieprzę to już wolę mieć
    tylk jedno dziecko niz rodzić naturalnie drugi raz. Dlatego wybiorę cesarkę NA
    ŻYCZENIE! Dla włanej wygody psychicznej! Taka jestem egoistka! I mam do tego
    prawo!


  • lila1974 20.04.07, 10:10
    Dla mnie równiez stwierdzenie "cesarka na życzenie to głupota" to ogromna
    przesada.

    Wiadomo, ze jest to ingerencja w organizm, rodzaj operacji itd,. ale dlaczego
    kobieta nie ma prawa wybrac tej drogi, jeśli jest przekonana o słuszności
    swojej decyzji?

    Gdybym była zdecydowana na cesarkę na życzenie, a lekarz by mi jej odmówił, to
    z chwilą gdyby mojemu dziecku coś się stało w porodzie naturalnym rozniosłabym
    go na strzepy! Bo zdecydował za mnie!

    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • fergie1975 20.04.07, 22:10
    oczywiscie ze masz do tego prawo, bo tak samo placisz skladki na poród
    naturalny jak i na cesarkę, a różnica pomiedzy jednym a drugim to ... "aż" 300
    zł, no głupota , oczywiście

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • melka_x 20.04.07, 10:10
    Wybacz, ale bzdury opowiadasz. Większość przedwczesnych porodów nie jest
    spowodowana wadami genetycznymi płodu, ale ma przyczynę po stronie organizmu
    matki (niewydolność szyjki macicy, gestoza, zakażenia wewnątrzmaciczne,
    niewydolne łożysko czy nieprawidłowa pępowina). Dzieci najczęściej nie mają
    wad. Wady genetyczne czy poważne rozwojowe to najczęstsza przyczyna, ale
    wczesnych poronień, nie przedwczesnego porodu.
    --
    DLACZEGO
  • bunny.tsukino 20.04.07, 10:15
    Odpływ wody od 32 tygodnia, na podtrzymaniu do 34 tygodnia, nagle nie słychać
    tętna płodu, na usg widać, ze dziecko owinięte pępowiną. Co robisz? Przyłączasz
    kroplówkę z oxy czy wysyłasz na cc??
    --
    Już prorok Kononowicz mówił, że "nie będzie niczego" tongue_outPP
    by Chloe30
  • melka_x 20.04.07, 10:20
    Nie słychać tęrna, natychmiastowe cc. Tyle, że takich przypadków z całą
    pewnością nie jest prawie 30%. Powtórzę, sama miałam 2 razy cc, nie jestem więc
    osobą, która psn uważa za wartość samą w sobie, najwyższą wartością jest
    zdrowie i życie dziecka i matki. Mówię tylko, że przy prawie 30%, to sądząc ze
    statystyk krajów gdzie śmiertelność i powikłania okołoporodowe są niższe niż w
    Polsce, mimo że cesarek jest również 2x mniej, to mniej więcej połowa cięć jest
    na życzenie.
    Nie ma co dyskutować z liczbami.
    --
    DLACZEGO
  • net79 20.04.07, 10:31
    W 6 miesiącu ciąży tojuż nie poronienie a poród przedwczesny, bywa tak
    (oczywiśnie nie pisałam, że w każdym wypadku), że płód przestaje się rozwijać i
    po jakimś czasie organizm kobiety proniąc sie przed ewentualnym
    zanieczyszczeniem rozpoczyna akcję wydalania, nazywana już w tym okresie
    porodową. Oczywiście nie piszę, że to jest jedyną przyczyną, ale nie jest to
    bzdurą, dzieci z takiego porodu do końca życia są klientami gabinetów
    neurologicznych i zyją tylko dzięki medycynie. Moje drugie dziecko tez żyje
    tylko dzieki medycynie i jestem za to wdzięczna, bo w lesie beż lekarza nie
    dałybysmy obie rady, ale nie ma co dyskutować o prawach natury, bo wszyscy
    dobrowolnie poddajemy się ulepszaniu i ułatwianiu sobie życia.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • fergie1975 20.04.07, 22:05
    lila1974 napisała:

    > To powoływanie się na naturę starsznie mnie śmieszy.
    >
    > W takim razie po co przychodnie, szpitale, karetki pogotowia, lekarstwa,
    > rehabilitacje.
    >
    > Skoro NATURA zdecydowała, ze ktoś zachorował to bądźmy konsekwentni i dajmy
    mu
    > umrzeć!


    nie, lepiej rodźmy w domu, wtedy dopiero szpitale oszczędzą!

    --
    ..kissFergie1975*:..
  • m_skolimska 20.04.07, 09:56
    Nie mogę tego czytać. Żenujące, że to faceci mają najwięcej do powiedzenia na
    temat naszych brzuchów, sposobu rodzenia itp. Dajcie żyć ludzie!
    --
    dziunia tam jest, pipi tam jest, to i ja sie wciagnelam
  • elza78 20.04.07, 10:02
    poloznikom pewnie pali sie grunt pod nogami bo w kopertach coraz mniej kasiory
    idzie pod stolem... trzeba w takim razie zmniejszyc podaz, zeby zwiekszyc popyt
    i cene... hehe
    brawo dla swietnego pomyslu - zastanawia mnie tylko kiedy o tym w jaki sposob
    mamy rodzic przestana decydowac jakies stare zmurszale dziady...

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • triss_merigold6 20.04.07, 10:06
    Jak obywatele przestaną głosować na PiS, LPR i inne partie z chrześcijanstwem w
    tle programu.
  • elza78 20.04.07, 10:14
    triss chazan byl od zawsze za czasow SLD tez krzewil swoje wywrotowe poglady
    wiec to nei ma znaczenia to oszolom i tyle, czemu tylko ma decydowac za
    wszystkich smile
    efekt reform dziada bedzie taki, ze prywatne kliniki zaczna wiecej zarabiac
    lekarze beda brali wiecej pod stolem i nic sie nie zmieni smile
    chyba pora dla niektorych na emeryturke smile

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • kasia.olowiak1 20.04.07, 10:07
    dojdzie do tego że więcej kobiet będzie się powstrzymywać od powiększania
    rodziny.Bo jak ma ryzykować1. czy urodzi dobrze i dziecko będzie zdrowe,2. czy
    będą komplikacje i dziecko urodzi się z wadą nabytą przy porodzie bo cesarki nie
    zrobią
    to wcale w ciąże zachodzić nie będą.No chyba że z wpadki.
    Ciekawe co jeszcze wymyślą
  • triss_merigold6 20.04.07, 10:12
    O toto. Jedno mam zdrowe. Gdybym kiedyś się zdecydowała na drugie to chciałabym
    mieć dostępny ten sam pakiet: badania genetyczne, usg co miesiąc i poród z zzo.
    A chamy pewnie zabronią.
  • triss_merigold6 20.04.07, 10:05
    Łapówki będą wyższe i tyle.
    Wzrośnie liczba uszkodzeń okołoporodowych ale to drobiazg, niech matki potem
    rehabilitują dzieci. Bzykały się to niech się zajmują.
    Chazan na drzewo.
  • melka_x 20.04.07, 10:13
    > Wzrośnie liczba uszkodzeń okołoporodowych ale to drobiazg

    A wielu krajach gdzie cesarki nie przekraczają 10 - 15% ogółu porodów procent
    śmierci i powikłań okołoporpodowych jest o wiele niższy niż w Polsce. Cięcia
    powyżej 15% w żaden sposób nie zabezpieczają przed komplikacjami.

    --
    DLACZEGO
  • lila1974 20.04.07, 10:16
    skoro stawka za porody ma być jednakowa, że się lekarz z mama umawiają co do
    metody zakończenia ciąży?

    O co ten cały raban, bo nie pojmuje?
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • melka_x 20.04.07, 10:22
    > skoro stawka za porody ma być jednakowa, że się lekarz z mama umawiają co do
    > metody zakończenia ciąży?

    Jednakowa stawka za cc i psn powoduje, że cc przestaje być zyskowne (jak jest w
    tej chwili). Bo kasa taka sama, a koszty cc o wiele wyższe.

    --
    DLACZEGO
  • elza78 20.04.07, 10:27
    melka mylisz sie... wlasnie stanie sie zyskown, pacjentka bedzie musiala
    odpowiednio "przekonac" zeby sie pan doktor laskawie zgodzil na cesareczke,
    moze o to chodzi...
    taka polityka nie prowadzi do niczego

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • bea.bea 20.04.07, 10:37
    może ja nie do końca w temacie jestem....smile
    ale z moich obserwacji wnioskuje, ze nie tylko sytuacja materialna czy zdrowotna
    pacjetki decyduje o wykonaniu cesarki...
    może to zadki przypadek, ale o tym czy zrobi siecesarke czy nie decyduje czasem
    ( nie wiem jak to nazwać) widzimisie lekarza...sa tacy którzy nie bawia sie w
    powikłania przy porodzie naturalnym tylko robią cesarke i już....
  • lila1974 20.04.07, 10:48
    I są tacy, którzy pomimo ewidentnych przesłanek do cc trwają na stanowisku
    NATURALNY!!!
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • elza78 20.04.07, 10:52
    wiesz "widzimisie" moze zalezec i to bardzo od stopnia wyposazenia portfela
    pacjentki...
    jedynym IMO sensownym rozwiazaniem ucinajacym sposobnosc do korupcji
    jest "uwolnienie rynku" smile niehc kazda kobieta decyduje o formie swojego
    porodu - nie bedzie lapowek

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • lila1974 20.04.07, 10:59
    Cały czas o tym mówię! smile
    --
    "Mama szczęśliwa, to mama trochę leniwa"
    Koni i Kornelka
    Pijpulkowo
  • bea.bea 20.04.07, 11:08
    powiem inaczej....beda inne lapówki..smile
    bo oczywiscie moge rodzić cesarka wg cennika.....ale moge mieć lepsze
    nici...lepszą narkoze...sympatyczniejsza obsługe...

    moge rodzić naturalnie wg cennika...i tez zawsze znajdzie sie cos za co warto
    "dodatkowo" zaplacic

    a chocby za to ze to ten lekarz a nie inny...smile

    ja raczej jestem za prawem wyboru....

    bo jesli chodzi o kase to jest wiele zabiegów które robi sie niepotrzebnie...dla
    kasy...niekoniecznie wyciaganej z kieszeni pacjeta...ale tez z nfoz...
  • iwoniaw 20.04.07, 11:02
    Zdanem panów cytowanych w artykule, leniwym babom nie chce się rodzić przez
    kilkanaście/kilkadziesiąt godzin, a leniwym lekarzom przy tych porodach
    asystować, więc wykorzystują środki z NFZ na droższe i wygodniejsze "fanaberie",
    tak? Przecież to bzdura! Jeśli takie rozwiązania wejdą w życie, jedynym skutkiem
    może być wyłącznie uniemożliwienie cesarki w przypadku, gdy kobieta zaczęła już
    rodzić sn. I będzie się męczyć przez kilkanaście/kilkadziesiąt godzin, zapewne
    bez znieczulenia (to Chazan wypowiadał się swego czasu w TV, że on _nawet_ zęby
    bez znieczulenia sobie leczy, zatem cóż to takiego poród sn bez tegoż?),
    narażając w dodatku dziecko na niedotlenienie i komplikacje.
    A już tekst o tym, jak to naturalne porody mają dobroczynny wpływ na decyzję o
    kolejnych dzieciach rozwalił mnie kompletnie. Ja tam w końcowej fazie porodu
    myślałam głównie o tym, że środki anty to wspaniały wynalazek i rodzeństwa to
    dzieć mieć nie będzie na pewno wink. No dobra, po 2 latach mi przeszło, ale
    miałam poród mało traumatyczny.
    Nie oszukujmy się - kto ma środki na prywatne cc albo łapówkę - poradzi sobie.
    Nie poradzą sobie matki z przeciętnymi finansami, zwłaszcza jeśli będą miały
    wskazania do cc, ale termin porodu na 2. poł. roku - jeśli szpital wykorzysta
    limit cc dajmy na to w marcu, to jak myślicie, co się stanie z kobietą ZE
    WSKAZANIAMI, która przyjedzie rodzić w lipcu?

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • bea.bea 20.04.07, 11:18
    i w ten własnie sposób, zamiast polepszać warunki zycia zmierzamy ku zagładzie.....
    bedziemy umierac jak muchy...

    - zanim zajdziesz w ciaze zapisz sie do szpitala na poród...by zapewnic sobie
    mozliwe zabiegi gdy wynikna komplikacje....
    ...jak limitów za 9 miesiecy juz nie bedzie nie zachodx w ciaze...
    ...jak zaczniesz rodzic przed terminem....twój problem..pod most , albo do
    parku...bo łózek brak...
    zanim zdecydujesz sie zachorowac na raka...sprawdx kiedy jest wole miejsce na
    chemie....albo profilaktycznie zapisuj sie co miesiac...bo nigdy nie wiadomo
    kiedy cie tafi...

    juz dzis zapisz sie do okulisty , to co ze z twoimi oczami jest ok...skąd wiesz
    co bedzie za pół roku...a lepiej miejsce przed gabinetem zarezerwować...

    profilaktyka wielu chorób bedzie miała zupełnie inny wymiar....profilaktycznie
    zapisze sie nawet na usuniecie jonder...bo kto wie czy za 3 lata mi nie
    wykiełkuja..smile
  • elza78 20.04.07, 10:17
    melka w innych krajach tez rodzi sie normalnie w fizjologicznych pozycjach bez
    rutynowej epizjotomi zeby pan doktor mogl isc szybciej do domu - to ze tobie
    ciezko dziecko wypchnac pod gore to juz ich czochra, oni musza wszystko widziec
    nie schylajac swoich szanownych pleckow, tak to wyglada "porod naturalny" w
    polsce a protestujesz to cie przywiaza, sredniowiecze...

    --
    BASKA
    i MICHAL
  • net79 20.04.07, 10:38
    Nie o to chodzi. melka chodzi o to, żejeśli żeczywiście będąwskazania, to w
    obliczu takiej ustawy i finansów Szpitali, znajdą się tacy, którzy zaryzykują
    inne metody, niekoniecznie lepsze na dany moment. Oczywiście znajdą się lekarze
    z powołania, którzy nie liczą podczas akcji budżetu, tylko działają i chwała im.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • net79 20.04.07, 10:43
    A odsetek cesarek w naszym kraju i tak nie spadnie, bo kto będzie chciał i tak
    zrobi cc, więc dyskutujemy tu nie nad liczbami tylko absurdalnością ustawy.
    Lekarze naprawdę nie garną sie do cesark na życzenie chyba, że zapłacisz, ale
    nie wszedzie tezprzyjmują łapówy, więc pozostają prywatne kliniki. Tylko ustawa
    może udeżyć w tych , którzy trafią na skrzywinego doktorka, który z
    kalkulatorem w ręku chodzi, i mimo wskazań poczeka, może jednak uda sie dziecko
    wypchnąć. Ustawa liczb cc nie zmieni, ale powikłań okołporodowych możliwe że
    tak.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • mathiola 20.04.07, 10:18
    Nie chce mi się dyskutować z jego poglądami.
  • andaba 20.04.07, 10:28
    ...to dwie skrajności.
    Mnie przy ostatnim porodzie nie zrobili cesarki, mimo że powinni (dziecku zanikało tętno), ale stwierdzili, że nic nie można robić, ani oksytocyny, ani cesarki, bo do terminu brakuje półtora miesiąca.
    Lepszy donoszony trupek, niż żywy wcześniak.

  • net79 20.04.07, 10:36
    Anadaba, czy twoja dzidźka przeżyła poroniony pomysł lekarzy. Cesarki wykonuje
    sie nawet w 6-tym miesiącu ciąży...
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • andaba 20.04.07, 10:46
    Przeżył, a co ja przeżyłam przez pierwszy rok to moje (gdy miał 10 miesięcy pani doktor na podstawie wywiadu i trzyminutowego badania orzekła, że dziecko "nie mówi, nie reaguje, nie patrzy, zez neurogenny, mózg uszkodzony")
    Co do wcześniactwa to ważył 3200.
    Co do diagnozy - mówi, patrzy, reaguje, a zeza zoperowano.
    --
    ---
  • net79 20.04.07, 10:51
    No to nic ty6lko sie cieszyć, ale wierzę, że co przeszłaś to twoje. Mi mądry
    Pan dr na ostatni USG powiedział patrząc na główkecynka : " Wodogłowie raczej
    to nie jest" Raczej, jakie raczej. Cały miesią przeryczałam ustalając różne
    scenariusze, na szczęściemiałam mądrą prowaqdzącą , która zdjęcia obejrzałai
    stwierdziła, że na tym etapie ciąży te pomiary wcale nie sa takie dokładne, a
    dziecko poprostu z natury może miecnieco większą główkę. Urodził sięi wszystko
    było ok, ale po co te nerwy, bo pan miał tylko 10 min na każdego pacjenta i
    poslizg godzinowy. Masakra.
    --
    Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
    ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
  • liwilla1 23.04.07, 12:00
    hm?
  • mathiola 20.04.07, 10:36
    Trafiłaś na idiotów a nie lekarzy. Mojemu synkowi tez zanikało tętno, do
    terminu miałam dwa miesiące, obok synka mieszkała sobie zdrowa córeczka, której
    nic nie zanikało, a jednak zrobiono mi cesarkę w 3 minuty, bo - jak powiedział
    lekarz - na zewnątrz dzieciom będzie można pomóc, w środku już nie.
    Gdybym trafiła na takiego Chazana, pewnie też by mi kazał nosić do terminu
    porodu, no bo przecież inaczej to wbrew naturze i Bogu.
  • kotbehemot6 20.04.07, 10:22
    hmmm dla mnie o tyle ciekawa sprawa,po
    1. cesarki powinny być bezwzględnie wykonywane ze wskazań lekarskich.
    2. jeżeli któraś z mam ma życzenie urodzić w ten sposób,to w sumie czemu nie, tak samo jeżeli ma ochotę na znieczulenie zewnątrzoponowe,to dlaczego ktoś miałbydecydować o sposbie rodzenia?? moze jeszce urzędowo narzucoan zostanie pozycja w jakiej mam rodzić??/
    3. Z obserwacji moich wynika,ze większość cesarek "na życzenie" wynika z przeświadczenia ,ze zapewni to bezbolesny poród, a nie bierze się pod uwagę ,ze jest to operacja i zawsze boli przed czy po ale boli, i różne "objawy uboczne"po też występują.Ale wracając do pkt2-jeżeli taka wola kobiety to prof Chazan nie powinien mieć nic do gadania
    Sumując znowy ktoś uważa że kobieta nie ma rozumu i powinien dla jej dobra decydować o tym jak rodzić, bo oczywiście wiel lepiej.Znowu decydują za nas Ci ,którzy mają najmniej do powiedzenia. Ze spytam sie prf. Chazana czy rwąć ząb w bólacvh nie będzie się bał pójść znowu do dentysy czy też z ochotą pobiegnie w podskokach czy też wybierze znieczulenie ...a pewnie nie , bo to go zniechęci do ponownej wizyty...cóż za przepraszam bałwan.
  • phantomka 20.04.07, 10:58
    Gdyby nie szybka decyzja o cc moje dziecko byloby kaleka albo udusiloby sie. W
    tym szpitalu cc wykonuje sie troche przezornie, tzn. jak zaczyna cos sie dziac
    przy porodzie sn (dziecko owiniete, zanik tetna, itd.) to jest dosyc szybka
    decyzja o cc, bo kilka lat temu mieli proces o zabicie dziecka - bo tak mozna
    nazwac zwlekanie o wykonaniu cc. Teraz w ciagu jednego dnia potrafi byc i 8
    cc. Natomiast jezeli stanie sie tak, jak zapowiadaja, to niestety ale czesc
    lekarzy dostanie odgorny nakaz przedluzania porodu sn tak dlugo, jak sie da, na
    zasadzie - a noz sie uda.
    --
    Roczna Maria
  • kotbehemot6 20.04.07, 11:14
    u nie tak było, rodziłam 15 godzin, skończyło się kleszczami bo zaczęło zanikać tętno dziecka. Akurat w moim wypadku nie doszło do tragedii ,a że nie zroboino mi cc wynikało z braku doświadczenia lekarza niż z innych pobudek, zreszta skąd inąd wiem,że z mojego powodu i przedłużającego sie prpdu miał kłopoty w [pracy ale to inna sprawa. Cesraka zawsze gdy trezeba a jeżeli ma służyć komfortowi rodzącej mamy to dlaczego nie.
  • petto 20.04.07, 10:47
    edorka1 napisała:

    > I co wy na to????? Ja chyba śnię...
    > wiadomosci.onet.pl/1522454,11,item.html
    > Miałam 2 cesarki. Mam dwójkę zdrowych dzieci.
    >

    bardzo dobrze, niech rodza naturalnie! niech czują ten ból, na łatwiznę??? nie
    ma dość!
  • addria 20.04.07, 10:48
    Mam mieszane uczucia. Z jednej strony tyle się trąbi o marnotrawieiu pieniędzy
    podatników, ot jeszcze świeża dyskusja się kłania o pomocy społecznej dla
    rodzin biednych, gdzie zdaje się hurtowo sypały się gromy: że jak to, że to z
    moich podatków, że dlaczego mam płacić na czyjeś dzieci, itp. więc nawet idąc
    tym tokiem myślenia, cesarka BEZ WSKAZAŃ nie powinna być finansowana z
    pieniędzy podatnika i już. Nie rozumiem jaka jest przeszkoda w tym, by szpitale
    ustanowiły legalne cenniki za takie porody? Przecież to chyba korzystne z
    punktu widzenia naszych zadłużonych szpitali? A kobiecie chyba wszystko jedno,
    czy da w łapę, czy do kasy szpitalnej? Innego rodzaju usługi mogą być odpłatne,
    a cc już nie?
    Natomiast sam pomysł wprowadzenia takich zmian, by cesarki stały się nie
    opłacalne dla szpitali uważam za nieodpowiedzialny, bo znając życie, zaraz
    zaczną wychodzić patologie, że kobieta rodzi kilkananście godzin, dziecku tętno
    słabnie, ale trzmymamy ją dalej, a nuż się uda uncertain Temu jestem przeciwna.
    Żadna skrajność nie jest dobra.
  • pantena1 20.04.07, 12:12
    addria napisała:

    >> Natomiast sam pomysł wprowadzenia takich zmian, by cesarki stały się nie
    > opłacalne dla szpitali uważam za nieodpowiedzialny, bo znając życie, zaraz
    > zaczną wychodzić patologie, że kobieta rodzi kilkananście godzin, dziecku
    >tętno słabnie, ale trzmymamy ją dalej, a nuż się uda uncertain Temu jestem przeciwna.
    > Żadna skrajność nie jest dobra.

    Ale niestety TAKIE PATOLOGIE SĄ. Sama to przezylam... a "naturalny" skonczyl
    sie vacum....bo jakis profesor stwierdzil ze sama moge rodzic. nie bylo wazne,
    ze rok wczesniej byla cesarka, ze dziecku tetno zanika, ze miednica waska....
    szkoda gadac....
    A od kolejnego dziecka odstarsza mnie sn a nie cc ....
  • addria 20.04.07, 13:15
    >
    > Ale niestety TAKIE PATOLOGIE SĄ. Sama to przezylam...

    No tak, zdarzają się niestety. Nieprecyzyjnie się wyraziłam. Moja obawa dotyczy
    tego, że czynnik finansowy może spowodować drastyczny wzrost liczby
    występowania takich przypadków.
  • renia1807 20.04.07, 10:57
    dlaczego do cholery faceci mają decydować o tym jak mają rodzić kobiety!!!
    temu chazanowi powinno się zrobić cesarskie cięcie samurajskim mieczem, raz a
    dobrze, tak zeby głowa mu z karku spadła

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka