Dodaj do ulubionych

Luteina profilaktycznie?

10.07.07, 20:16
Ponieważ w obu ciążach miałam krwawienia i wypisywano mi wówczas duphaston,
planując trzecią ciążę zapytałam lekarza, czy nie mogę brać progesteronu
profilaktycznie zanim znowu zacznie się coś dziać w trzeciej ciąży. Lekarz
powiedział, że raczej nie praktykuje się takich rzeczy, ale jesli chcę mogę
brać luteinę dopochwowo od 16 dnia cyklu. Innyi słowy mam brać jesli chcę. On
nie zaleca i nie odradza. Czy to ma sens? Czy któraś z Was brała progesteron
profilaktycznie? Obawiam się takiej ingerencji hormonalnej, która przyblokuje
własną produkcję tego hormonu, z drugiej jednak strony może to jest dobre. No
i sama nie wiem, może Wasze wypowiedzi za i przeciw coś mi rozjaśnią.
Edytor zaawansowany
  • 10.07.07, 20:21
    Nie przyblokują własnej produkcji hormonu,bo on wydzielany jest z mózgu czyli z
    przysadki mózgowej,a nie ze śluzówki jak piszesz o luteinie dopochowo.
    Nie zaszkodzi,a i nie ma w 100 % pewności,że pomoże jakby coś tfu,tfu odpukać.
    Moze zrób sobie dla spokoju poziom progesteronu czy masz prawidłowy.
    Pzdr.Gosia
    --
    Maksio ma
    "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
    czym byś chciał,żeby były?
  • 10.07.07, 20:28
    Czyli mam jakieś mętne pojęcie o tym, bo myslałam, że organizm wstrzyma własną
    produkcję. To jest luteina doustna, ale jesli chcę brać to dopochwowo -
    powiedział lekarz. Jaka jest różnica w działaniu gdyby porównywać te dwie drogi
    przyjmowania?
  • 11.07.07, 12:30
    Ja biorę progesteron profilaktycznie, luteinę na zmiane z kaprogestem, jest to
    moja pierwsza ciąża, nie krwawiłam ani razu, ale gin zaleciła branie
    progesteronu mimo, że jestem w 20 tygodniu dostaję raz w tygodniu dwie ampulki
    kaprogestu. Moja gin powiedziała, że progesteron nie zaszkodzi, że opinie na
    temat brania progesteronu czy pomaga czy nie są zróżnicowane, ale według niej
    mam brać, więc biorę.
    --
    Maleństwo
  • 11.07.07, 12:49
    Jeśli chodzi o preparat pod nazwą: Luteina 50 firmy Adamed to nie jest to
    lekarstwo które bierze się doustnie, ona wchłania się tylko przez błony
    śluzowe, dlatego bierze się ją podjęzykowo lub dopochwowo. Mi lekarz
    powiedział, że ta luteina połknięta działa jedynie lekko nasennie
  • 11.07.07, 15:22
    A nie lepiej zajsc w ciaze i wtedy zaczac brac duphaston profilaktycznie, nawet
    jesli nie pojawia sie krwawienia?
  • 11.07.07, 19:38
    Mi też się to wydaje sensowniejsze, ale lekarz (profesor dla ścisłości...)
    powiedział, że od 16 dnia cyklu.
  • 11.07.07, 20:12
    Ja brałam luteinę pod język na początku ciąży profilaktycznie na podtrzymanie.
    Na pewno nie szkodzi, wiem to od dwóch różnych lekarzy.
  • 14.07.07, 20:06
    ja biore duphaston od samego poczatku ciazy profilaktycznie bo to moja pierwsza
    ciaza a mam 29 lat i na dodatek blizniaki wiec lekarz powiedzial ze taka ciaze
    z gory traktuje sie jako zagrozona wiec biore. ale czytalam gdzies pare opinii
    ze bierze sie ten lek przed planowana ciaza w niektorych przypadkach wiec moze
    on u ciebie widzi wlasnie taki przypadek.
  • 14.07.07, 23:24
    Ja miałam przepisany duphaston przed ciążą. Brałam gdzieś do 10 tyg, potem
    luteinę przez półtora tyg mimo, że nie mam ciąży zagrożonej, ani plamień.
    Takie było zalecenie lekarza.
    --
    czekamy na fasolkę

    tak mniej więcej wyglądam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.