Dodaj do ulubionych

Dlaczego jest mi niedobrze?

18.08.07, 11:15
Wiem ,że to banalne pytanie, ale ciekawa jestem czym jest
spowodowane to, że jeszcze dwa dni temu miałam wilczy apetyt a dziś
od rana wymiotowałam i wciąż mi jest niedobrze. Jestem w 6 tc.
Wiem ,że to z powodu ciąży, taka przypadłośc ciązowa, ale jak to
wygląda pod wzgladem chemicznym? Czy to z powodu hormonów, pewnie
tak, czy któraś mogłaby mi to dokładnie i zrozumiale wytłumaczyć?
Dodam ,że w poprzedniej ciąży tak nie miałam, ale straciłam ją w 10
tygodniu. Moja teściowa mówi , że tym razem bedzie dobrze bo jest mi
niedobrze, a to świadczy o tym że ciąża sie prawidłowo rozwija. Ja
nie jestem tego pewna , nie słyczałam o takiej zależności.
pozdrawiam Ania
Edytor zaawansowany
  • 18.08.07, 11:25
    jest Ci niedobrze bo w twoim ciele pojawilo się ciało obce. i tak
    reaguje Twoj organizm, ale nie ma zleżnosć, ze jeśli są mdłosci to z
    ciąza wszystko ok.
  • 18.08.07, 11:28
    Faktycznie jest pewna zależnośc między mdlościami i "mocną"
    ciążą.Wymioty są spowodowane wysokim poziomem hormonu
    ciążowego.Trwaja zazwyczaj do końca I trymestru,bo pózniej rolę
    tego "wymiotnego" hormonu przejmuje łożysko.
    Mi mdłości zaczęły się od 6tc i szczerze mówiąc zdarzaja się do dziś
    a to już ponad 16tc.
    Na początku miałam badany poziom beta Hcg z powodu zagrażającego
    poronienia i miałam bardzo wysoki poziom.Stąd potem te mdłości.Moja
    mama przy każdej mojej wizycie w toalecie cieszyła sie,że dzidzia
    rośnie.
    P.S.Oczywiście,te ktore nie wymiotują rownież mają prawidłowy
    przebieg ciąży.Tyle tylko,że są mniej wrażliwe na zmianę poziomu
    hormonów.To tak jak jedna jest wkurzona przed okresem,a druga nie.
    --
    Fasola
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20719;12/st/20080131/dt/6/k/c6fe/preg.png
  • 18.08.07, 12:24
    Hmm.. ja pierwszą ciążę poroniłam w 7tc, a teraz jestem w 37tc. W obydwu
    przypadkach nie było mi niedobrze na początku ciąży, za to teraz (od początku
    trzeciego trymestru) c o d z i e n n i e wymiotuję.. chyba nie ma reguły wink.
    Na pewno tym razem będzie wszystko ok.
  • 18.08.07, 16:51
    Dzieki za odpowiedzi.
    Pozdrawiam i życze szczęśliwego rozwiązania.
  • 18.08.07, 23:37
    niektore kobiety wymiotuja w ciązy.Bo organizm traktuje płod jako
    posażytasmiletyle ze chcianegosmile
  • 19.08.07, 11:15
    Wymioty w ciaży spowodowane są zmianami w gospodarce hormonalnej. Nagle
    pojawiają sie olbrzymie ilosci bety i progesteronu- a organizm musi się do tych
    zmian przystosować. Progesteron powoduje "rozlenwienie" przewodu pokarmowego
    (ale nie tylko, moczowego np. też, dlatego w ciaży wiecej się siusia)- wszystko,
    co zjesz, zalega w żołądku, rozluźniają sie mieśnie zamykające wpust żołądka i
    jedzenie cofa się z powrotem do przełyku i dalej... Maleje ilosc wydzielanej
    śliny i soków żołądkowych. Na szczęścia organizm przyzwyczaja się do tych zmian
    i po pierwszym trymestrze wszystko powraca do normy.
  • 19.08.07, 11:21
    no widzisz, a ja mam straszne mdlosci od rana do wieczora, bolace piersi, sikam
    jak najeta a lekarz podejrzewa, ze ciaza sie nie rozwija...serduszka nie ma,
    zarodek mniejszy o 6 dni niz powinien byc.. nie ma reguly, niestety((((
    --
    Szymek
  • 19.08.07, 11:42
    Jest zależność, wbrew pozorom teściowa może mieć rację.
    Nudności świadczą o wysokim poziomie progesteronu, który jest hormonem opiekuńczym ciąży.
    Brak nudności nie świadczy o nieprawidłowościach, jest to sprawa indywidualna, ale na pewno nudności są dobrym objawem.



    --
    kinder-niespodzianka
  • 19.08.07, 13:17
    Mój lekarz zawsze mi mówił, że wymioty są związane z poziomem gonadotropiny
    kosmówkowej, hormonu, który produkowany jest od 8 dnia ciąży a jego zadaniem
    jest utzrymywanie funkcji ciałka żółtego a później podtrzymywanie produkcji
    progesteronu. najwięcej mamy jej między 8 a 10 tygodniem ciąży, później jej
    poziom stopniowo spada, dlatego wiele kobiet właśnie w tym okresie jeśli ma to
    ma najsilniejsze mdłości. U niektórych właśnie ten poziom jest tak wysoki, że
    mdłości trwają dłużej i są bardziej dokuczliwe. I właśnie dobrze mieć tego dużo
    bo niby świadczy to o silnej ciąży.
    Ja tylko powtarzam to co zapamiętałam z rozmowy z lekarzem, w obydwu ciążach
    miałam straszne mdłości i wysoki poziom tej gonadotropiny, żadnych problemów z
    ciążą do końca. Teraz rodzę za trzy tygodnie. Pierwsza nosiłam do 40 tygodnia.
    Zawsze jak szłam do lekarza i płakałam, że mam takie mdłości straszne z
    wymiotami to on mówił, dobrze, dobrze, silna ciąża. A wymiotowałam od 7 do 22 tc.
  • 20.08.07, 13:45
    Tak, moze się tak zdarzyć- jest taka choroba- zaśniad gronasty- gdzie nie
    rozwija się malenstwo, a tylko samo łożysko (przyczyną jest duża wada
    genetyczna). Produkuje olbrzymie ilości bety i progesteronu (znacznie większe,
    niż w ciąży), powodując męczące wymioty.

    Nie znaczy to, oczywiście, że Ty akurat masz zaśniad, może malenstwo weźmie się
    do roboty i pokaże wreszcie bijące serduszko. Trzymam kciuki, zeby wszystko było
    z maluchem oksmile
  • 20.08.07, 18:14
    Trochę mnie przestraszyłaś. Na ostatnim usg w 5tc wszystko było ok,
    a na bicie serduszka to było jeszcze za wcześnie. Teraz ide w 8 tc i
    mam nadzieje zobaczyć bijące serduszko.
    Cały czas jest mi niedobrze, ale nie wymiotuje. Ale strasznie mnie
    to uczucie męczy. Na nic nie mam ochoty ani siły. Praktycznie nic
    nie robie a i tak jestem zmęczona. Już nie mogę się doczekać końca 3
    miesiąca. Trochę się uspokoje i może te mnłości miną. Ale wszystko
    przetrzymam, byleby tylko z dzieckiem było wszystko ok.
    Pozdrawiam Ania
  • 21.08.07, 08:18
    Hej, spokojnie, nie chciałam Was straszyćsmile To bardzo rzadka sprawa i raczej
    ewidentna na usg. Przy zaśniadzie nie wychodziłabyś z łazienki, a każdy posiłek
    wracałby drogą wejsciową. Z obserwacji moich ciężarnych koleżanek mogę
    obiektywnie stwierdzić, że mdłosci i zmęczenie są normalnym towarzyszem wczesnej
    ciążysmile) Jedna z nich spała nawet na dywaniku w łazience- no bo miała mdłości+
    zmęczenie.
  • 21.08.07, 15:34
    W tej chwili jestem w 29tc.ale miałam to samo co Ty! Kiedy tylko
    zaczął mi sie 6 tc zaczęły mi się mdłości, wymioty, wstręt do
    jedzenia...byłam załamana. Schudłam 4 kg, a lekarz faktycznie na
    początku powiedział mi, że jeśli mam takie objawy to ciąża rozwija
    się prawidłowo...minelo mi pod koniec 17 tc...trochę sie pomęczyłam,
    szczerze myślałam, że to nidy nie minie, ale wszystko jest do
    przeżyciasmile Życzę wytrwałoścismile Pozdrawiam Asia
    --
    Nasza Kruszynka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.