• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Bóle nóg w nocy - nie moge spac Dodaj do ulubionych

  • 04.12.07, 09:59
    Dziewczyny czy ktoras tez tak miała? jestem w 21 tygodniu i tak od
    tygodnia prawie codziennie budzi mnie koło 3 rano bół nóg. Jedyna
    pozycja ktora mi nie przeszkadza, to lezenie na wznak, ale wiem, ze
    nie jeste wskazan od 4 miesiaca. W weekend jak troche pochodziłam i
    poćwiczyłam, to noc przespała całkiem przyzowoicie, ale dziisaj
    wszytsko wróciło. Ból budzi mnie w nocy i nie moge sie ułozyc, a
    później zasnąć.


    Edytor zaawansowany
    • 04.12.07, 10:04
      i to było spowodowane uciskiem. Pocieszyć Cię jedynie mogę, że jak
      urodzisz to przejdzie. Ja musiałam pochodzić trochę w nocy, żeby móc
      spać dalej.
      --
      Adaś
      Ola
      Hania czy Jaś?
      • 04.12.07, 10:21
        Ja podkładam poduszke po nogi, ale to nic nie daje. Jestem coraz
        bardziej wyczerpana. Bo jak sie zapysia nad ranem, to później
        człowiek nieprzytomny w nocy. ale masz racje sprobuje wstawac w nocy
        i pochodzic.A branie magnezu cos daje? Czy to z obrzekow ten ból?
    • 04.12.07, 10:30
      Witam, jestem w tej chwili w 28tc i niestety mnie również męczą bóle nóg i
      skurcze łydek straszne to jest. Byłam wczoraj na wizycie u gina i kazał mi brać
      aspargin (magnez z potasem) powiedział że powinno pomóc mam nadzieje że tak
      będzie czekam na efekty.
    • 04.12.07, 10:57
      z tym lezeniem na wznak to bez paniki jak tak spalam do 7 m-ca jak juz mi sie
      mlody na przeponie rozwalil to zaczelam sie dusic w tej pozycji ale wczesniej
      bylo mi tak najlepiej a na bole i skurcze nog to pilam potworne ilosci kakao smile
      ma duzo zelaza i magnezu, pomoze
      a lepsze to nic lykanie tabletek
      --
      Zaczynam się tam gdzie inni się kończą....
      • 04.12.07, 12:23
        Tez pije cacao prawie codziennie,mam duza ochote wczesniej tak nie
        miałam. A jakie cacao pijecie? ja Puchatka hihih
        Do tego jem płatki owsiane, orzechy, w niedziele piłam czekolade
        płynna. Biore 1 tabletke magnezu dziennie, ale to chyba za mało. Nie
        pije prawie ogole kawy. Pogadam z ginem na następnej wizycie.
        AAA maam jeszcze jeden dziwny objaw, tak jakby czasem "tęzała" mi
        macica, tak na moment jak sie schylam, ale trwa to max minute. Co to
        moze byc?
        • 04.12.07, 12:52
          ja tez mam nocne bole nog od jakiegos 26 tygodnia. Obecnie jestem w
          39 tygodniu i nogi bola mnie zwlaszcza jak leze na boku, pewnie
          jakies nerwy sa wtedy uciskane. Ulge przynosi mi wlasnie lezenie na
          wznak, chociaz czasami tak boli, ze trezba wstacsad
          • 04.12.07, 13:06
            A ja, zaraz jak powiedzialam lekarzowi ze zaszlam w ciaze i boje sie
            jak moje nogi to zniosa (zawsze mialam problem z bolem nog, jak
            kiedys pracowalam po 8 godzin na stojaco to normalnie po przyjsciu
            do domu kladlam sie do lozka i jeczalam z bolu nog, po za tym nie
            moglam brac tabletek antykoncepcyjnych poniewarz robily mi sie
            zakrzepy w zylach- nog wlasnie, no i dodatkowo generalnie jestem
            dziedzicznie obciazona sklonnoscia do zylakow), to lekarz
            natychmiast dal mi recepte na jakies tam skarpetki. Smiac mi sie
            poczatkowo chcialo, ale stwierdzilam ze lekarz wie co robi. POszlam
            z ta recepta do apteki, panie tam pracujace zmierzyly moje nogi w
            obwodach (od kolan w dol), daly mi probki materialow z ktorych
            wykonywane sa owe "skarpetki"- mialam sobie jeden z nich wybrac, i
            kazaly czekac na telefon z informacja ze moje skarpetki sa juz
            gotowe. PO okolo 3 dniach moglam je odebrac. Wygladaja one jak grube
            ponczochy (tylko do kolan i bez palcow) i sa bardzo obcisle. Na
            poczatku ciezko sie je zakladalo, ale teraz jest juz ok. I odkad je
            nosze (mam je zakladac codziennie rano i zdejmowac wieczorem) nogi
            mnie nie bola i mam nadzieje ze nie powylaza mi w trakcie ciazy
            zylaki. Troche sie martwie, bo jak z rozwojem ciazy beda mi nogi
            puchly to te skarpetki beda za male, ale nie wiem, moze dzieki temu
            ze je nosze nie beda puchly- sama nie wiem. Acha, rzecz dzieje sie w
            Szwajcarii, za skarpetki zaplacilo ubezpieczenie. W ksiazkach jakie
            otrzymalam od lekarza dotyczacych ciazy tez jest napisane ze takie
            skarpetki moga pomoc zwalczyc bol nog. Nie wiem, pewnie w POlsce tez
            cos takiego jest (choc ja sie osobiscie nie spotkalam). chociaz moze
            przyczyny Waszych boli sa inne niz moich, bo jak wam dziecko jakis
            konkretny nerw uciska to pewnie i skarpetki nie pomoga. U mnie
            chodzi glownie o problemy z gestoscia i przeplywem krwi w
            konczynach. No nic, moze komus te informacje sie przydadza.
            Pozdrawiam
            • 04.12.07, 13:40
              dzieki za info, zapytam lekarza o rajstopy przeciwżylakowe.U mnie
              żylaki to rodzinna przypadłość i sama mam juz widzoczne zylaki, a to
              dopiero moja pierwsza ciąża. Dzieki za rady i pozdrawiam!!
    • 04.12.07, 22:04
      witam! ja jestem w 20 tc i od pewnego czasu zawsze wieczorem (i tylko wieczorem)
      cierpną mi nogi; czasami trudno mi przez to zasnąć;
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.