• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

objawy zapalenia zatok i leczenie

  • 31.01.08, 14:29
    jestem na przełomie 35/36 tyg. ciąży, od dwóch tyg. miałam przeziębienie -
    zaraziłam się od trzyletniej córeczki, już czwarte przeziębienie w ciąży,
    paskudny katar, którego chciałam się jak najszybciej pozbyć i mocno dmuchałam
    nos - tak mocno, że od pewnego razu zaczął mnie boleć bok nosa i promieniować
    aż do zębów,
    poszłam do dentysty, czy coś się nie dzieje, ale ponieważ bolały mnie 3 zęby
    na raz, już kiedyś plombowane, a oznak na zewnątrz ubytków nie było i nie
    można mi zrobić rtg, więc dentystka wstrzymała się z rozwiercaniem po kolei
    każdego zęba, żeby sprawdzać czy coś się dzieje,
    naczytałam się w międzyczasie o zapaleniu zatak, robiłam sobie inhalacje,
    nagrzewałam jedną stronę i poszłam do lekarza ogólnego, który dał mi
    antybiotyk i skierowanie na drugi dzień do laryngologa,
    ponieważ ból trochę mi minął (wcześniej bolało strasznie) wstrzymałam się z
    antybiotykiem a laryngolog powiedział że mam go nie brać tylko obficie
    nawilżać nos i delikatnie dmuchać
    stosuję te rady i teraz jest już lepiej choć jak leżę na boku to trochę boli
    mnie któryś ząb, ale z dnia na dzień coraz mniej,
    ale boję się - jeżeli faktycznie miałam jakieś zapalenie....?
    czy faktycznie zawsze przy zapaleniu zatok jest gorączka (ja miałam jednego
    dnia tylko 37,3) i ból i objawy nie mijają bez antybiotyku?
    Edytor zaawansowany
    • 31.01.08, 16:53
      Ja przy zapaleniu zatok miałam tylko stan podgorączkowy i tylko
      wieczorem. Psikaj sobie roztworem soli morskiej do nosa. No i jeżeli
      się nie mylę, to Sinupret można brać w ciąży. To jest ziołowy lek,
      jest bezpieczny i bierze się go 3 x dziennie po 2 tabletki.
      Jeżeli stan zapalny jest niewielki, to rzeczywiście może ustąpić bez
      antybiotyku.
    • 04.02.08, 13:24
      Witaj ja jestem w 35tc i własnie mam nawrót zapalenia zatok. Ogólnie
      od kilkunastu lat choruje na przewlekłe zapalenie zatok. W pierwszej
      ciąży miałam kilka razy zapalenie zatok, ale obyło się bez
      antybiotyku. Z małym też było w porządku. W drugiej ciąży w 22tc
      miałam operację na udroznienie zatok czołowych i korektę przegrody
      nosa. Obecnie również przechodze zapalenie zatok, ale biorę tylko
      sinupret 3xpo 2-3 taletki, paracetamol na ból głowy i krople do nosa
      otrivin ale tylko na noc żeby móc oddychać. W dzień psikam po kilka
      razy wodę morską w aerozolu. Przewaznie u mnie zapalenie trwa do
      miesiąca, a dopiero minął tydzien. Ale lekarz gin powiedział, że
      maleństwu nic nie grozi. A i nigdy przy zapaleniu zatok nie miałam
      temperatury. No chyba że doszło do tego przeziębienie czy grypa.
      • 04.02.08, 16:07
        Hej, czy to znaczy, że operacja nic Ci nie dała??? Ja miałam ostre zapalnie
        zatok w drugim trymestrze, straaaszne bóle głowy- lekarz dał mi tylko dwa
        rodzaje kropli itp.(nic nie pomagały) i zlecił właśnie zabieg przegrody po
        ciąży- ale z tego, co piszesz, może i on nie oskutkuje...???
        --
        asiaczek smile
        • 06.02.08, 23:39
          Zabieg sam w sobie jest skuteczny. Niestety w ciaży te nasze
          śluzówki są takie "napuchnięte" , że moga powodowac nawroty. Mój
          laryngolog powiedział, że jak juz urodzę to organizm wróci do normy
          i zatoki tez bedą działały prawidłowo. Oczywiście czeka mnie jeszcze
          jeden zabieg, ponieważ przez ciąże nie mogłam mieć mocniejszego
          znieczulenia i nie zrobiono wszystkiego tylko to co najważniejsze.
          Ja miałam zarośniętą zatokę w której zebrała się ropa i to zagrażało
          zakażeniem organizmu. Tak więc zrobili tylko to co konieczne, a po
          porodzie reszta. Obecnie też mam zapalenie, żadne paracetamole nie
          pomagają, ale może do porodu przejdzie. Najważniejsze że ropa spływa
          i nie zatrzymuje się w zatokach. Koniecznie po porodzie zrób
          tomografię zatok.
          • 07.02.08, 08:46
            Mnie dopadło potęzne zapalenie zatok gdzieś w 30 tygodniu. Miałam tylko stan podgorączkowy. Lekarka przepisała Bioparox (miejscowo działający antybiotyk w aerozolu) do nosa i do gardła (żeby spływająca wydzielina nie spowodowała i tam stanu zapalnego). Przyjmowałam go przez tydzień i pomogło, zapalenie przeszło. A dodam, ze też mam chroniczne i nawracające zapalenia zatok, które zwykle są trudne do wyleczenia.
            --
            Jaś
            Marcowa córeczka
          • 07.02.08, 08:47
            witam
            tez sie mecze z zatokami praktycznie od jakiegos 11tc
            dzis jestem w 34tc+5 i jest to juz 5raz jak mnie zatoki dopadly
            podstawowy lek jaki biore to sinupret forte3x2tabl. i jak juz jest
            naprawde kiepsko to bioparkox-jest z grupy lrkow ktore mozna brac w
            ciazy choc nie powinno sie na nich bazowac
            poza tym robie sobie inchalacje i naswietlam lampa ultraczerwona-
            pomaga.
            pamietaj zeby w tych dniach duzo pic plynow i moja stara i dobra
            rada-mleko z miodkiem i czosnkiem na noc-pomaga rewelacjnie.
            mi sie zaczelo wczoraj i zawsze pierwsze trzy dni mecze sie okrutni
            ale dasz rade
            pamietaj ze by nie forsowac org.jezeli nic nie pomoze to siegni po
            antybiotyk,bakteriemoga byc dla dzidzi grozniejsze jak ten antybiotyk
            pozdrawiam i zycze zdrowka
            --
            Meggi79
            • 26.03.08, 20:39
              To z tego co tu wyczytałam rozumiem, że zapalenie zatok w ciąży jest
              czyms częstym, ale nie niebezpiecznym... uff. Ja jestem na
              etapie "starania", i przekładamy już to staranie z miesiąca na
              miesiąc ze względu na moje nawracające zapalenia zatok... teraz
              wzmacniam się autoszczepionką, ale katar wciąż mam, niewielki ale
              brzydki-ropny. Zastanawiałam się właśnie czy w będąc w ciąży też
              będę na to chorowac i jak wtedy będe się leczyc. Wiem, ze to
              martwienie sie "na zapas" ale taka juz jestem: jak cos planuję to
              wszystko do końca i szczegółowo wink Napiszcie coś więcej: czy
              bakterie które wywołują te zapalenia mogą zaszkodzić dzidzi w
              brzuszku albo antybiotyki na te przypadłości..jestem ciekawa.

              --
              Pozdrawiam,
              Iwonka i Olcia(01.02.2004)
    • 26.03.08, 20:58
      Ja w ciąży przechodziłam trzykrotnie zapalenie zatok, biorąc przy tym
      antybiotyki w małych dawkach.... Na prawdę nie ma się czym przejmować....
      Inhalacje polecam i nawilżanie nosa... ja dodatkowo chodziłam na zabiegi do
      szpitala gdzie przepłukiwano mi zatoki... ale miałam bakteryjne zapalenie zatok
      więc pewnie dla tego... pozdrawiam... na pewno będzie ok
    • 09.11.16, 08:59
      Wiesz metod jest wiele, napiszę Ci taką listę która mi pomagała na różnym etapie życia. Czasami bardziej skutkowały kąpiele a czasami inhalacje. Wypróbuj.

      - masaż twarzy olejkami eterycznymi- eukaliptus, jodłowy ze zwykłym olejkiem aby skóry nie uszkodzić. Uciskaj w okolicy końcówek oczu i noc- wyczytałam to w jakimś chińskim poradniku do masażu.Mąż mi robił to jak bolały mnie zatoki tak, że leciałam z nóg
      -kąpiele z dodatkiem soli lub wody Szczawa II (woda lecznicza) jest też woda rabka czy coś ale ona ma mneijsze stężenie minerałów dlatego metodą prób i błędów doszłam do tej
      - kolejna sprawa inhalacje też tą wodą tylko z dodatkiem olejków właśnie, może być lawendowy bo jest antyseptyczny
      -sprawdz czy nie masz za suchego powietrza w pokoju- jak coś to użyj nawilżacza powietrza
      - sinupret-ziołowe tabetki a mają moc
      -sok z bzu czarnego
      - kasza jaglana- jak najwięcej bo oczyszcza organizm z nadmiaru śluzu
      -okłady z podgrzanej soli gruboziarnistej
      -okłady (ponoś ze dwie godziny) musisz być wcieple i po NIE wolno wychodzić bo człowiek jest mega rozgrzany. W każdym razie okłady z ziół szwedzkich.Jeśli wydzielina Ci nei schodzi to po nich puści i to mocnoo
      - Bańki próżniowe, jak ktoś umiałby Ci założyć to też fajna sprawa. Poprawia ogólnie kondycję organizmu a przy zatokach człowiek jest mega zmęczony więc sama rozumiesz.
      - Ostatnia rada od znajomego zielarza- ogrzewaj nerki pijąc herbatę np dorzuć sobie jeden goździk, kardamon, cynamon i imbir. Mega Cię wygrzeje a jak to będziesz systematycznie robić to na długo zapomnisz o zatokach
      • 12.11.16, 00:42
        w ciąży nie należy używać olejków eterycznych
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.