Dodaj do ulubionych

jak walczyć z anemią?

04.09.03, 20:43
Edytor zaawansowany
  • 04.09.03, 20:46
    Wiesz, to było dawno temu ale lekarz kazał mojej mamie codziennie zjadać pęczek
    zielonej pietruszki. Więc mama jadła i pomogło a groziła jej transfuzja krwi.
  • 04.09.03, 20:51
    Mam problem z niską hemoglobiną od 3 miesięcy.Lekarz co każdą wizytę zmienia mi
    żelazo(w tabletkach).Do tego biorę wit.C i B na lepsze wchłanianie ale to za
    wiele nie pomaga.Dziś odebrałam wynik żelaza(jonogram)i tylko 27!a norma od
    49.Miesiąc temu było 44.Jem owoce,piję soki ale jak widać to za mało.
    Jak myślicie co powinnam zrobić.Na wątróbkę już nie mogę patrzyć,no i boję się
    o dziecko.
    Z góry dzięki.
    Ula i 30tyg.synuś
  • 04.09.03, 23:50
    Nie bój się o maluszka, on bierze z Twojego organizmu wszystko, czego mu
    potrzeba. To dlatego dla Ciebie już brakuje smile
    Jeżeli leki nie skutkują tak jak trzeba, to może faktycznie lepiej przyswajane
    będzie żelazo z produktów naturalnych?
  • 04.09.03, 21:10
    Warto pamietac, ze preparatow zawierajacych zelazo, czy produktow spozywczych
    zawierajacych zelazo, nie nalezy przyjmowac z nabialem, produktami mlecznymi,
    kawa: podobno zmniejsza to przyswajanie zelaza w organizmie. Ponadto zelazo
    jest o wiele lepiej przyswajane z miesa (tutaj polecana jest wolowina), niz z
    warzyw.
  • 04.09.03, 22:01
    Z warzywnych moim zdaniem całkiem dobrze przyswajalne jest z buraczków. W
    każdym razie na mnie działały rewelacyjnie. W ogóle nie próbowałam jeść
    wątróbki (bo nie lubię) ani wołowiny. Piłam domowej produkcji kwas z buraków
    (zazwyczaj przez 10 dni z rzędu potem miesiąc przerwy). A jak mi obrzydł
    ratowałam się buraczkami (ugotowane, starte, przyprawione). Na moją
    niedokrwistość, która charakteryzowała się za niskim poziomem hemoglobiny,
    czerwonych krwinek (i za niski hematokryt) działało lepiej niż jakikolwiek
    środek farmakologiczny (ze sztucznych preparatów bardzo słabo przyswajam).
    Polecam. Smaczne i zdrowe (no...chyba, że ktoś nie lubi)
    Pozdrawiam
    Ula
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5792349&a=7680914
    Dopóki dzieci są małe musimy im pomagać w zapuszczaniu "korzeni", później
    powinniśmy podarować im "skrzydła"...
  • 05.09.03, 11:47
    Ja również polecam buraczki, gotowy sok do kupienia w sklepie, lub ewentualnie
    sok wielowarzywny. Dobre w smaku a dodatkowo mają wiele składników mineralnych.
    Aga
  • 07.09.03, 11:46
    Ja nie jestem w ciaży, nie mam problemów z anemią. Ale mój problem to zbyt duża
    ilośc żelaza we krwi. Dla normalnej kobiety norma to 120 ja miałam 240 , lekarz
    nie miał pojecia co zrobic aby zbic taką ilośc, po kilku próbach i po dłuższej
    rozmowie powiedział jedno - Max jeden babnan dziennie ( ja potrafiłaj jeś do
    kilograma dziennie ) po trzech miesiacach niejedzenia bananów, gdy zrobiłam
    badania wynik wyszedł 160.
    Wiec może jedzenie bananów pomoże podnieść poziom żelaza.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.