• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Od czego zależa bóle krzyżowe?

  • 04.05.08, 19:21
    Witam dziewczyny,czy któraś z was przeszła dwa porody i przy jednym
    miała bóle krzyżowe a przy drugim nie? ja przy pierwszym miałam i
    sie zastanawiam czy za drugim razem też jestem na nie skazana? od
    czego one zależą, kiedyś słyszałam opinie że jak macica jest w
    tyłozgięciu ale czy tylko i czy to prawda?
    pozdrawiam
    Beata
    Edytor zaawansowany
    • 04.05.08, 22:00
      Ja też słyszałam, że przy tyłozgięciu są bóle krzyżowe podczas
      porodu i ogólnie miesiączki bardziej bolesne. Mój lekarz też jest
      tego zdania, ale mówi, że różnie to bywa. Także są jakieś szanse, że
      przy kolejnym porodzie nie będziesz ich miała.
      --
      mój suwaczek
      • 05.05.08, 07:26
        Ja nie mam tyłozgięcia i też miałam bóle krzyżowe. Mój lekarz uważa, że jeżeli
        ma się bolesne miesiączki ( a moje są mega bolesne ) to wtedy podczas porodu ma
        sie bóle krzyżowe. O zgrozo !!
    • 05.05.08, 08:32
      Mam tyłozgięcie i bardzo bolesne miesiączki - a pierwszy poród szybki, bóle do zniesienia, zero krzyżowych. Oby drugi był podobny. smile

      Chyba nie ma reguły...
    • 05.05.08, 09:24
      Ja mam przodozgięcie macicy, czyli prawidłowe ułożenie ale doświadczyłam bólów
      krzyżowych przy pierwszym porodzie. Okresy też miałam bardzo bolesne zwłaszcza
      przed pierwszą ciążą to były potworne trzydniowe męczarnie.
    • 05.05.08, 10:04
      - macica w przodozgieciu
      - miesiaczki przed ciaza normalne - bolal brzuch tylko w 1 dzien,
      wystarczyla zazwczyaj jakas tabletka przeciwbolowa.

      a bole krzyzowe podczas porodu MIALAM.

      Wniosek? Nie ma w tym jakiesj prawidlowosci, bo pewnie jakby byla -
      to juz by ja opisali i zrobili z tego uzytek.
    • 05.05.08, 10:10
      Nie mam tyłozgięcia macicy.
      Przed pierwszym porodem miałam koszmarnie bolesne miesiączki, bóle
      krzyżowe właśnie.
      Oba porody z bólami krzyżowymi, trzeci pewnie też taki będzie.
    • 05.05.08, 10:45
      Ja urodziłam dwoje dzieci i bóli krzyżowych nie miałam. A mam tyłozgięcie macicy, ale ono w zaawansowanej ciąży tak jakby nie istnieje, bo przecież tak powiększona macica dawno "wyszła" już do przodu, jest jak u innych kobiet. Więc nie wiem od czego zależą bóle krzyżowe.
      Życzę lekkiego porodu!
      • 05.05.08, 12:39
        Z tego co gdzieś przeczytałam to zależy to od ułożenia dziecka w
        czasie porodu - jeśli rodzi się ono z położenia główkowego.
        W przypadku kiedy jest zwrócone twarzyczką w stronę kręgosłupa
        matki, wtedy go nie uciska (nie ma bóli krzyżowych). Natomiast jeśli
        wydostaje się odwrócone tyłem głowy do kręgosłupa wówczas ten ucisk
        jest i chyba powoduje te bóle.
        Tak mi się wydaje, jeśli się mylę to mam nadzieję, ktoś sprostuje.
        W każdym razie nie doświadczyłam bóli krzyżowych przy pierwszym
        porodzie i mam nadzieję nie doświadczyć ich również tym razemwink
        • 05.05.08, 15:05
          izulek7 napisała:

          > Z tego co gdzieś przeczytałam to zależy to od ułożenia dziecka w
          > czasie porodu - jeśli rodzi się ono z położenia główkowego.
          > W przypadku kiedy jest zwrócone twarzyczką w stronę kręgosłupa
          > matki, wtedy go nie uciska (nie ma bóli krzyżowych). Natomiast
          jeśli
          > wydostaje się odwrócone tyłem głowy do kręgosłupa wówczas ten
          ucisk
          > jest i chyba powoduje te bóle.
          > Tak mi się wydaje, jeśli się mylę to mam nadzieję, ktoś sprostuje.
          > W każdym razie nie doświadczyłam bóli krzyżowych przy pierwszym
          > porodzie i mam nadzieję nie doświadczyć ich również tym razemwink


          Chyba nie do konca jest tak jak piszesz.
          Rodzilam 3 razy z bolami krzyzowymi. Dzieci ulozone byly
          prowaidlowo, zwrocone twarza w strone kregoslupa. Tylozgiecia macicy
          nie mam i nigdy nie mialam bolesnych miesiaczek.
          Pod zadna kategorie powodujaca bole krzyzowe podczas porodu sie nie
          lapie, a bole takowe mialam. :o)
    • 05.05.08, 16:44
      Moja babcia - pierwszy poród z bólami krzyżowymi (ale dziecko ułożone nieprawidłowo i przekręcane przez lekarza, brrrr), trzy kolejne porody już normalne.

      --
      "Don't cook. Don't clean. No man will ever make love to a woman
      because she waxed the linoleum - "My God, the floor's immaculate.
      Lie down, you hot bitch." ~Joan Rivers ;D
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.