• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

wyrwanie zęba w ciąży... miała któraś z Was???

  • 11.06.08, 15:11
    Jutro idzę na wyrwanie zęba, strasznie się boję, obecnie jestem w
    10tc i nie mam wyjścia, muszę go wyrwać i koniec, tylko baaaaardzo
    się boję, że będe miala jakiś krwotok (mam skłonność do krwotoków)
    albo zemdleję, albo ze mnie bedzie bardzo bolało sad. A w ogole
    zalamana jestem bo to 6-stka i nie wiem czy nie bedzie tego widac sad.
    Pocieszcie mnie jakos sad
    Edytor zaawansowany
    • 11.06.08, 15:23
      to przecież ekstrakcja, a nie aborcja...

      6-tki raczej nie widac, policzek też nie powinien ci sie zapaść z
      braku jednego zeba.
      • 11.06.08, 15:34
        Czy ta ekstrakcja jest konieczna? Jestem stomatologiem i osobiście nie usuwam
        zębów pacjentkom w ciąży w I trymestrze,jest to po prostu sporym ryzykiem,no
        chyba że ząb bardzo dokucza.Jeśli tak jest i koniecznie trzeba go wywalic to
        upewnij się,że Twój stomatolog ma odpowiednie znieczulenie-nie każde nadaje się
        dla kobiet w ciąży
        • 11.06.08, 15:42
          Witam.Ja miałam wyrywana ósemkę ale w drugim trymestrze.Też się bałam ale nie
          było wyjścia bo była zepsuta i miałm nie samowite bóle głowy i ucha.Po wyrwaniu
          jak ręką odjąłsmile.Nie miała zwykłego znieczulenia tylko słabsze dal ciezarnych
          ale i tak wszystko czułam.Ale warto było.
        • 11.06.08, 15:57
          no raczej muszę wyrwać bo mnie strasznie boli od poczatku ciązy bo
          nie może się dotruc jeden kanał i tak sie mordujemy razem z ta moja
          dentystka i ten ciagly bol.. sad konsultowalam z moja ginekolog i ona
          mowi ze juz bardziej zaszkodzi to branie w kolko przeciwbolowych i
          ten chory zab. Mam nadzieje, ze beda mieli odpowiednie znieczulenie
          bo sie zapisalam do enelmedu i jakos licze ze moze bedzie
          profesjonalnie ale kto to wie..
          przestraszylam sie tym znieczuleniem bo ja w ogole jestem bardzo
          oporna na znieczulenia uncertain nawet zewnatrzoponowe przy cesarce na mnie
          nie zadzialalo i musialam miec narkoze sad
        • 03.11.08, 21:55
          witam serdecznie,
          jestem w 7 miesiącu ciązy, w sobote mam ekstrakcje 8'ki. Bol jest
          uporczywy, trwa niemalże nieustannie, towarzyszy mu olbrzymi bol
          glowy i ucha. rwią mnie dziąsła jakby po kosci. niestety wspomagam
          sie lekami -panadol. Pani farmaceutka i moja dentystka mowia, ze
          bezpieczny. A co z ketonal'em- zbyt silny?? stosowałam niegdyś i
          bardzo szybko pomagał. teraz chyba mi nie wolno? wiesz cos o tym?
          Panicznie boje sie bólu, choć zabieg ma wykonać chirurg szczękowy,
          który juz kiedys wyrywał mi zabka i nie bolało. teraz jednak moze
          byc inaczej. 8 jest paskudna podobno do wyrwania. no i teraz od
          jakiegos czasu pobolewa. jest moze więc bardziej wrazliwe
          dziaselko. bardzo sie boje bólu- a jesli chodzi o znieczulenie - czy
          otrzymam inną dawkę? czy dla kobiet stosuje się nieco mniejszą? a co
          z powikłaniami, czy kobiety w ciązy maja wieksze na to szanse? czy
          nie zaszkodzi to mojemu synciowi w brzuniu?
          dzieki za odpowiedz
          pozdr. serdecznie
          • 03.11.08, 22:05
            Ja usuwałam 8-kę w 5 miesiącu - dostałam normalne znieczulenie, bo w
            II trymestrze można, w III już jakieś lżejsze, tak mówił dentysta.

            Co do ketonalu - nawet nie myśl o tym, żeby wziąć! Ostatecznie w
            ramach wielkiego bólu, na który paracetamol nie pomaga możesz wziąć
            Nurofen, jednorazowo, bo generalnie bezpieczny jest tylko
            paracetamol, dzieci do 5 roku życia nie metabolizują tego leku, więc
            w niczym nie zaszkodzi.
          • 03.11.08, 22:44
            hej smile
            nie denerwuj się tak bardzo, napewno dostaniesz znieczulenie, ale
            nie wiem jakie w tym miesiącu ciąży. Jeśli chodzi o rodzaj zęba na
            wyrwanie, to 8-ka jest jednym z najmniej bolesnych zębów do
            wyrwania, ja miałam wyrwane 2 ósemki i tą nieszczęsną 6 dolną, o
            której pisałam w pierwszym poście. Te ósemki to był pikuś i
            przyjemność w porównaniu do 6.... ale pozwól, że nie będę się
            rozpisywać smile
            I powiem Ci jeszcze, że ten ból, który teraz masz z powodu chorego
            zęba, jest dużo gorszy od samego wyrwania go smile
            Trzymaj się
            Kasia
            --
            Bartuś (*) (25.08.2003)
            Krzyś (23.12.2004)
            http://tiny.pl/83c9
            • 03.11.08, 23:09
              ja miałam wyrwane 2 ósemki i tą nieszczęsną 6 dolną, o
              > której pisałam w pierwszym poście. Te ósemki to był pikuś i
              > przyjemność w porównaniu do 6..

              Zgaduje, ze ósemki usuwano Ci górne? Ja mam usunięte wszystkei 4 ósemki - ból
              zależy od ich umiejscowienia. Górne po wyrwaniu bolą mało i krótko, dolne do
              hardcore - żarłam tyle ketonalu, że prawie mi wątroba siadła, ale nie dało sie
              inaczej wytrzymać.
              • 03.11.08, 23:32
                uncertain no masz rację, ósemki mam wyrwane górne smile a 6 dolną i dlatego
                nie chciałam się rozpisywać o wrażeniach... uncertain
                ja w każdym razie ketonalu absolutnie nie mogłam, bo to był 10 tydz.
                tylko ratowałam się paracetamolem, płakałam w poduszkę i codziennie
                chodziłam na czyszczenie dołu pozębowego (jeden lekarz mówił, że mi
                się zrobił suchy zębodół, drugi, że raczej nie, w końcu nie wiem)
                lekka ulgę przynosiło mi płukanie Eludrilem... no ale co poradzić,
                poród też wytrzymujemy to i wyrwanie zęba jakoś się da wytrzymać smile
                --
                Bartuś (*) (25.08.2003)
                Krzyś (23.12.2004)
                http://tiny.pl/83c9
                • 04.11.08, 17:31
                  kakmi
                  po pierwsze musisz powiedzic dentyscie na samym wstepie o Twoich
                  wczesniejszych doswiadczeniach (zle reakcje na anastetyki,
                  krwawienie itp)
                  po drugie- lekarz daje lidokaine (a nie po prostu mniej
                  znieczulenia) bo nie zawieka ona adrenaliny co mogloby wplynac
                  niekorzystnie na uklad krwionosny, cisnienie itp
                  po trzecie-zeby uniknac tzw"suchego zebodolu" (sorki nie znma po
                  polsku fachowej nazwy, bo pracuje w Uk - tutaj jest to "dry socket"
                  nalezy przestrzegac instrukcji (w miejscu wyrwania tweorzy sie
                  skrzep krwi, ma on funkcje ochronna i jesli z jakiegos powodu
                  zostanie on usuniety to moze dojsc do infekcji woec po wyrwaniu:
                  -nie plucz zebow (tak jak robisz to z plynem do ust )
                  -nie pij nic goracego, jak pijesz cos to od rau polknij, nie plucz
                  dziasla w tym piciu
                  - w puste miejsce nie wsadzaj palca, jezyka itp
                  -nie pal papierosow, nie pij alkoholu przez min 24 godz
                  - przygotuj roztwor soli (pol lyzeczki rozpusc w letniej wodzie)
                  i "plucz" tym usta (tzn wez lyk i trzymaj w ustach nie plucz zeby
                  nie naruszyc tego skrzepu).
                  Powodzenia- dla pocieszenia powiem, ze zadna ciezarna nigdy mi z
                  fotela nie uciekla w trakcie zabiegu smile))))
                  -staraj sie jesc na drugiej stronie
                  • 05.11.08, 10:18
                    no bardzo mi przykro ale muszę się nie zgodzic z opiniami dwoch pań stomatolożek
                    na tym forum. otóż znieczulenie dla kobiet w ciązy, to bez adrenaliny nie
                    wszystkich znieczula. mi próbowano w tymże cudownym znieczuleniu usunąć szóstke
                    właśnie i z bólu (a czułam WSZYSTKO mimo dwóch zastrzyków)omal nie zeszłam.
                    dostałam takiej histerii, że przestałam oddychać. pokopałam stolik, denystke
                    ambitną i po prostu zemdlałam. czy naprawdę sądzą panie, że omdlenie i
                    wstrzymanie oddechu jest bardziej bezpieczne niż podanie zwykłego
                    znieczulenia??? strach, bieganie wokół mnie, karetka....ginekolog w szpitalu
                    popukał się w głowę, jak można tak torturowac kogokolwiek. jesli znieczulenie
                    nie działa to podaje się normalne i koniec. posżłam do innej kliniki (do tej
                    rzezni juz nigdy nie pójdę) miałam wszystko na papierze i usunęli mi tę szóstkę
                    w normalnym adrelinowym znieczuleniu. nie musze chyba dodawac, ze urodziłam
                    zdrowe dziecko, właściwie dwoje, bo w obydwu ciążach miała leczone zęby w
                    normalnym znieczuleniu (znalazłam wreszcie ludzkiego dentystę, który nie
                    eksperymentował "dla dobra dziecka"). to omdlenie spowodowało stres, badania
                    płodu (byłam niedotleniona jednak kilkanascie sekund) i moj strach, ze udusili
                    mi dziecko. jestem teraz w trzeciej ciązy i jezeli cokolwiek sie stanie zażądam
                    zwykłégo znieczulenia, jesli odmówią, po prostu wyjdę.
                    • 05.11.08, 17:30
                    • 05.11.08, 17:36
                      zamszowa..calkowicie sie z Toba zgodze!Napisalam, ze najczesciej
                      stosuje sie lidokaine...ale jesli ona nie dziala to nikt na Boga nie
                      bedzie kobicie zywcem zeba rwal.
                      Ale tez nie mozemy generalizowac, ze takie znieczulenie wogole nie
                      dziala.Ja mialam kanalowe leczenie i nawet zwykle znieczulenie nie
                      pomoglo. Jesli pod zebem, w kanale zaczyna sie infekcja to zadne
                      znieczulenie nie pomoze (i najpierw trzeba wyleczyc infekcje).
                      • 11.02.09, 21:50
                        A ja się zgodzić z Twoją pierwszą częścią wypowiedzi nie mogę, będąc w ciąży z
                        pierwszym dzieckiem trafiłam do dentysty, niestety usunęli mi 2 zęby na raz
                        na żywca bo te słabe nic nie dawało.dobra firma H... w k-ce i juz nigdy tam nie
                        szłam ;/ całe k-ce mnie słyszały ;/;/;/
    • 05.11.08, 12:14
      ja mam wyrwana 6 u gory po lewej stronie i nic nie widac.I wlasnie
      mialam wyrywana ja w ciazy w 14tyg.A teraz jestem juz w 30 takze
      spoko.Nic sie nie boj nie bedziesz miala zadnego krwotoku.Moja
      dentystka dala mi takie lekarstwo tam zeby nie bylo duzo krwi.I bylo
      ok
      --
      Styczniowy bobas
    • 05.11.08, 12:28
      Oczywicie ze poinformuj o swich reakcjach.

      "A w ogole
      zalamana jestem bo to 6-stka i nie wiem czy nie bedzie tego widac."

      O to trzeba bylo sie martwic wczesniej i chodzic systematycznie lecyc zeby.
      --
      Landryna
    • 05.11.08, 19:20
      ja mialam usuwane dwa zeby przed ciaza, oczywiscie ze znieczuleniem. po kazdym
      zebie jechalam na ketonalu i dwa dni lezalam w lozku. przy pierwszym mialam
      suchy zebodol. teraz w cizy mecze sie z aparatem, ale to juz bezbolesne i
      niezagrazajace, tylko upierdliwe...

      uwazaj! nie wiem czy bym sie zdecydowala.
    • 06.11.08, 15:25
      W zeszla sobote mialam chirurgicznie usuwana siodemke. Jestem w 35
      tygodniu ciazy i nie rozumiem paniki z powodu wizyty u stomatologa.
      Trzeba zrozumiec ze dziadostwo z zeba (mam na mysli bakterie)
      infekcje, ropne zapalenia (jak u mnie bylo) wraz z krwia matki
      przedostaje sie do krwi maluszka i bezwzglenie atakuje m.in. jego
      serduszko. Tu wlasciwie NIE MA wyboru. Oddzielna sprawa to
      kwestia "mniejszej" dawki znieczulenia smile))) kochane mamy ZADEN
      normalny dentysta nie zaryzykuje wyrywania zeba ciezarnej kobiecie
      bez ODPOWIEDNIEGO znieczulenia (przeciez mozesz np., stracic
      przytomnosc z bolu), nonsens. Znieczulenie nie dostaje sie do krwi
      tylko paralizuje nerwy na godzine czy dwie - to wszystko. Jesli juz
      to mialam watpliwosci co do rentgena ale jak mi wyjasniono jest to
      zdjecie PUNKTOWE nieszkodlwie dla plodu. W UK wykonuje sie je w
      razie potrzeby rutynowo kobietom nawet w pierwszym trymestrze.
      Kochane mamy trzeba leczyc zeby! Opieka dentysty przez caly czas
      ciazy jest czyms podstawowym dla bezpieczenstwa maluszka. Pozdrawiam
    • 11.02.09, 22:33
      Hmmm jestem w podobnej sytuacji, jeśli chodzi o mus wyrwania zęba (szósteczka
      również). Ząb zaczął dokuczać mi kiedy byłam w 6 tygodniu ciąży. Początkowo
      podjęto decyzję, że na ostateczne wyleczenie zgłoszę się dopiero po porodzie.
      Doraźnie pomagano mi go w jakiś sposób do tego czasu przetrzymać (opatrunki,
      zaklejano go na okres 2 tygodni, potem znów czyszczono). Niestety przy ostatniej
      wizycie okazało się, że ząb całkowicie pękł u samej podstawy, niejako wzdłuż,
      rusza się nie trzymając już ściśle opatrunku i odrywa się kawałek po kawałku. 20
      lutego mam konsultację z chirurgiem szczękowym, co w tej sytuacji zrobić.
      Stomatolog po stwierdzeniu pęknięcia zęba sugerował już tylko jego wyrwanie.
      Zalecił jednak, by poczekać do zakończenia I trymestru. Czekam więc teraz. Nie
      myślę o krwotokach czy mdleniu. Myślę o tym, by wyleczyć chorego zęba lub
      ewentualnie pozbyć się go jeśli nie ma innego wyjścia. Stan zębów w ciąży jest
      bardzo ważny, więc głowa do górysmile Zastanawia mnie tylko czy faktycznie nie
      można by było z tym poczekać, aż zacznie się trymestr II, ale skoro masz dobrego
      lekarza stomatologa, to pewnie wie co robismile Trzymam kciuki. Pozdrawiam.
      • 11.02.09, 22:43
        Sorki, teraz dopiero zerknęłam na datę Twojego postu. "Wyprodukowałam" się, a Ty
        już dawno po wyrwaniu. No cóż, a zatem mam nadzieję, że nie było wtedy tak
        strasznie. Pozdrawiam.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.