Re: wyrwanie zęba w ciąży... miała któraś z Was?? Dodaj do ulubionych


W zeszla sobote mialam chirurgicznie usuwana siodemke. Jestem w 35
tygodniu ciazy i nie rozumiem paniki z powodu wizyty u stomatologa.
Trzeba zrozumiec ze dziadostwo z zeba (mam na mysli bakterie)
infekcje, ropne zapalenia (jak u mnie bylo) wraz z krwia matki
przedostaje sie do krwi maluszka i bezwzglenie atakuje m.in. jego
serduszko. Tu wlasciwie NIE MA wyboru. Oddzielna sprawa to
kwestia "mniejszej" dawki znieczulenia smile))) kochane mamy ZADEN
normalny dentysta nie zaryzykuje wyrywania zeba ciezarnej kobiecie
bez ODPOWIEDNIEGO znieczulenia (przeciez mozesz np., stracic
przytomnosc z bolu), nonsens. Znieczulenie nie dostaje sie do krwi
tylko paralizuje nerwy na godzine czy dwie - to wszystko. Jesli juz
to mialam watpliwosci co do rentgena ale jak mi wyjasniono jest to
zdjecie PUNKTOWE nieszkodlwie dla plodu. W UK wykonuje sie je w
razie potrzeby rutynowo kobietom nawet w pierwszym trymestrze.
Kochane mamy trzeba leczyc zeby! Opieka dentysty przez caly czas
ciazy jest czyms podstawowym dla bezpieczenstwa maluszka. Pozdrawiam
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.