Dodaj do ulubionych

Od którego tc możliwe leki na rozwój płuc dziecka?

01.08.08, 12:36
Witajcie dziewczyny,
mam pytanie: słyszalam o możliwości zaaplikowania leków
przyspieszajacych rozwój płuc u maluszka. Mam zagrożoną ciążę
(skracająca się szyjka), ale to dopiero 23tc. Czy te leki na rozwój
płuc można brać już teraz? Później? W którym tc? Czy któraś z Was
wie coś na ten temat? Bardzo się martwię, że w razie wcześniejszego
porodudziecko będzie mialo male szanse sad
Edytor zaawansowany
  • szklanapulapka2 01.08.08, 12:46
    Wiesz co, powiem Ci tak: 4 lata rodziłam synka i razem ze mną leżała
    dziewczyna, której synek urodzony w 26 tc. zmarł właśnie z powodu
    nierozwiniętych płucek. Ta dziewczyna mówiła mi, że dostała tylko
    jeden zastrzyk na rozwój płuc u dzieciatka właśnie w 26tc. i to było
    ponoć za późno, aby dziecko miało szanse. Lekarze w szpitalu
    powiedzieli jej, ze powinna te zastrzyki dostać już dużo wcześniej -
    ale kiedy, nie wiem.
  • kaja_p 01.08.08, 13:00
    Ja dostałam tel leki w 26 tyg, ale nie miałam zagrożonej ciąży, tylko podano mi
    je prewencyjnie, bo pierwsze dziecko urodziłam przedwcześnie. Jest to seria 8
    zastrzyków ze sterydów. Trzeba się położyć wtedy w szpitalu na 3 dni.
    Myślę, że jeśli twoja ciąża jest zagrożona, to jest właśnie dobry moment, aby te
    zastrzyki dostać. Poproś lekarza o skierowanie do szpitala na sterydoterapię.
    Zastrzyki są refundowane.
  • ania.silenter 01.08.08, 14:13
    urodziłam 2 dni później. Zastrzyki zadziałały tak dobrze, że Ola nie wymagała
    wspomagania oddechu. Myślę, że dziewczyna z przykładu szklanej_pułapki dostała
    za mało (tylko jeden) i ten jeden nie zdążył zadziałać. Zastrzyki te dostaje się
    zazwyczaj w szpitalu, na patologii ciąży. Jeśli chodzi o skracającą się szyjkę
    to znam przypadek, kiedy dziewczyna doleżała z rozwarciem od dwudziestego
    któregoś tc do 38 tc.
    --
    Ania z Olą i Adą
  • memphis90 01.08.08, 14:48
    Z tego, co wiem- najwcześniej w 24/26tc- w zależności od źródła danych. Podaje
    się je jednorazowo- jeśli poród rzeczywiście wydaje się być przesądzony, w
    naprawdę rzadkich przypadkach można taką terapię powtórzyć. Na razie leż sobie
    spokojnie i się nie przemęczajsmile
  • epw77 01.08.08, 15:57
    Ja dostałam sterydy na rozwój płuc dziecka na początku 28 tc,
    leżałam wtedy w szpitalu na patologii ciąży z powodu plamień i
    rozwarcia wewnętrznego. Lekarz powiedział, że trzeba poczekać do 28
    tc, bo 6 mc ciąży to za wcześnie na podawanie sterydów. Dostałam dwa
    zastrzyki w odstępie 24 godz. Byłam zagrożona porodem przedwczesnym,
    a teraz jestem w 37tc i czekam na szczęśliwe rozwiązanie.
    Pozdrawiam! Aha, niektóre dziewczyny w podobnej sytuacji dostawały
    zastrzyki w odstępie 12 godz.
  • mleczomysza 01.08.08, 17:29
    Dziękuję sedecznie za Wasz odzew i dotychczasowe odpowiedzi. Za tydz
    mam wizytę kontrolną, więc zorientuję się co mój gin o tym
    sądzi/jakie ma zdanie. To leżenie ma ten minus, że ma się dużo czasu
    na rozmyślania. Staram się myśleć POZYTYWNIE, ale po ostatniej
    kontroli, kiedy okazało się, iż mimo leżenia (naprawdę leżałam!)
    szyjka znów się skróciła (do 2,4cm) to nieco się podłamałam.
    Przecież to dopiero 23tc. Oj..niełatwo o uśmiech na twarzy, gdy w
    środku tak naprawdę strach o Maluszka..
    Muszę wierzyć, że będzie dobrze smile
    Pozdrawiam!
    Leżąca-fenoterol'owa wink
  • maeve_binchy 01.08.08, 17:34
    tez mi sie skracala, zalozono pessarium (w 26tyg) - pomoglo - miesiac temu w 39t
    +4 urodzil sie moj synek
  • blueberry_beauty 01.08.08, 18:27
    Mnie szyjka zaczęła się skracać w 22 tc, w 23 założono mi pessarium,
    czyli kółko podtrzymujące szyjkę, chroniace przed skracaniem i
    rozwieraniem. Moja lekarka w następnym ruchu skierowała mnie na
    sterydoterapię ale z zaznaczeniem, że po 28 tc kiedy dzieko już waży
    ten kilogram. Wtedy też dostałam serię 6 zastrzyków domięśniowych,
    zastrzyk co 8 godz. Leżałam 2 dni na patologii ciąży. Moja kolezanka
    ktora urodziła synka w 26 tc też dostawała sterydy ale nie wiem w
    jakiej dawce i jak długo. Kiedy mały się urodził, także przyjmował
    sterydy i wszystko skończyłao się dobrze.Zapytaj lekarza o pessarium
    i te sterydy. Trzymaj się, myśl pozytywnie. Ja staram się nie myśleć
    o tej skracającej się szyjce i to mnie ratuje bo jak tylko myśle
    napina mi sie brzuch i zaczyna boleć. Odganiam więc złe myśli. śpię
    na łóżku którego nogi stoją na drewnianych klockach tak, ze tyłek
    mam wyżej niż głowę( zalecenie lekarza, by dziecko nie naciskało na
    szyjkę)i liczę że nie zacznie się wcześniej. Pozdrawiam.
  • filmonrob3 02.08.08, 07:58
    Strasznie rózne opinie co do tych sterydów.
    6 lat temu urodzilam syna w 28 tc , sterydy dostałam w 26 tc sa to
    dwa zastrzyki domiesniowe w odstepie doby . Teraz jestem w 31 tc i
    jeszcze nie dostałam , choc mam załozony szew ( nie krazek) z powodu
    szyjki skracajacej sie szyjki . A mój gin tłumaczy ze w razie
    klopotów zdarze dostac sterydy
    --
    Moja maleńka Majeczka
  • madawi 02.08.08, 16:22
    tez mam zalozony krazek z powodu skracajacej sie szyjki a w 28 tc
    dostalam 4 zastrzyki sterydowe na rozwoj plucek, nie chciano ich
    podac ambulatoryjnie musialam lezec dwa dni w szpitalu.
    --
    www.suwaczek.pl/cache/545adbf4f7.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/545adbf4f7.png">

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.