• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Globulki Macmiror complex 500 - bezpieczeństwo. Dodaj do ulubionych

  • 14.08.08, 09:57
    Witajcie,
    jestem w 13w3d ciąży. Na drożdżaki i ziarniaki w pochwie moja gina przepisała
    mi globulki Macmiror complex 500 i takiż krem na zewn..
    Na forum Bociana znalazłam wątek, w którym ekspert odpowiada, ze macmiror jest
    niebezpieczny i może spowodować obumarcie płodu.
    Inna forumowiczka napisała, że u niej tak się stało w 9 tc.. Jeszcze inna, że
    jej gin też nie zaleca tego leku, bo może zaszkodzić płodowi.
    Wczoraj byłam na konsultacji u innego gina, który lakonicznie stwierdził, że
    skoro moja gin zapisała ten lek, to mam go brać.
    Jestem przerażona i nie wiem co robić.
    Czy stosowałyście ten lek na tym etapie ciąży???

    Pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • 14.08.08, 11:36
      Macmiror to lek składający się z nifuratelu i nystatyny. Nifuratelu nie można
      stosować w I trymestrze ciąży, ale doustnie (p.o. znaczy doustnie).
      "Ciąża i laktacja: Nie stosować p.o. w I trymestrze ciąży. W II i III trymestrze
      i w okresie karmienia piersią należy dokładnie rozważyć korzyści i ryzyko
      wynikające z leczenia p.o. nifuratelem. Preparaty stosowane miejscowo - zachować
      ostrożność podczas stosowania u kobiet w ciąży; można stosować w okresie
      karmienia piersią. Można stosować miejscowo." Nystatyna nie wchłania się z błon
      śluzowych, nie przedostaje do krwi- nie ma więc jak zaszkodzić płodowi i jest to
      lek dopuszczony do stosowania u ciężarnych właśnie we wczesnej ciąży.

      "Macmiror- bezpieczeństwo stosowania w ciąży- kat.B "(to znaczy, że badania na
      zwierzętach nie wykazały szkodliwego działania leku na zarodki/płody). To już
      dane z ulotki producenta.

      Dlatego z dystansem podchodziłabym do rewelacji, że to akurat ten lek spowodował
      obumarcie płodu (ciekawe, jak udowodnić, że to właśnie to?) i wypowiedzi
      rzekomych "specjalistów", którym nie chce się nawet poszukać rzetelnych
      informacji nt. leków. Ja stosowałam w 11-13tc.

      • 14.08.08, 11:52
        Stosowalam globulki macmiror gdzies tak w 20 tyg. pierwszej ciazy, bo gnebila
        mnnie drozdzyca.
        Nic sie nie zadzialo, a pomogly i do konca ciazy mialam spokoj z ta koszmarna
        przypadloscia (dodam, ze wczesniej pultalam sie z sama nystatyna, ktora niewiele
        zdzialala).
        Niestety w jakis czas po porodzie drozdzaki znowu daly znac o sobie i meczylam
        sie dopoki nie zastosowalam antybiotykowej doustnej kuracji uncertain
        --
        ADAŚ
        BĄBELEK
    • 14.08.08, 13:43
      Ja dostałam ten lek jeszcze nie wiedzac, ze jestem w ciazy.
      Zdązyłam zuzyc 2 sztuki po czym test wyszedl pozytywny i byłam
      skonsultowac sie z moim ginekologiem.
      Kazał natychmiast odstawic ten lek i przepisal inny tłumaczac, ze
      ten zawiera jakis skladnik, którego nie powinno sie stosowac w
      czasie ciazy (całej)

      I chociaz na ulotce jest napisane, ze o stosowaniu tego leku w
      czasie ciazy decyduje lekarz to ja jednak wole brac leki, które maja
      jasno i wyraznie napisane, ze mozna je przyjmowac w czasie ciazy.
      --
      mała królewna - Iza
      Izunia ma już ...
      może bedzie lutowa niespodzianka
      • 14.08.08, 19:33
        Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Nadal mam mętlik w głowie.
        memphis - rzuć okiem, proszę, na ten link
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=17920
        Nie sądzę, aby tak znany w Polsce lekarz publicznie wygłaszał tego rodzaju
        nierzetelne wypowiedzi. Ale moze ja się mylę ...
        • 15.08.08, 13:01
          Wiesz, ludzie są omylni, także ci z dużym doświadczeniem. Nie chcę tu podważać
          kompetencji dr. Szamatowicza (bo nie jestem ginekologiem), ale ja właśnie
          wkleiłam informacje z podawanego przez niego Pharmindeksu. I z tych informacji
          wynika, że miejscowo Macmiror można spokojnie stosować w ciąży. Jeśli lek ma
          kategorię B, to znaczy, że zostały przeprowadzone konkretne badania, które nie
          wykazały szkodliwości leku na zarodkach zwierzęcych- jest więc dopuszczony
          stosowania u kobiet ciężarnych. IMO w świetle tych informacji mówienie, że
          Macmiror powoduje poronienia jest sporym nadużyciem. Na tej zasadzie każdy lek
          można obwinić o wszystko- nawet wit. C.
          • 16.08.08, 10:31
            memphis90 napisała:

            > Wiesz, ludzie są omylni, także ci z dużym doświadczeniem. Nie chcę tu podważać
            > kompetencji dr. Szamatowicza (bo nie jestem ginekologiem), ale ja właśnie
            > wkleiłam informacje z podawanego przez niego Pharmindeksu. I z tych informacji
            > wynika, że miejscowo Macmiror można spokojnie stosować w ciąży. Jeśli lek ma
            > kategorię B, to znaczy, że zostały przeprowadzone konkretne badania, które nie
            > wykazały szkodliwości leku na zarodkach zwierzęcych- jest więc dopuszczony
            > stosowania u kobiet ciężarnych. IMO w świetle tych informacji mówienie, że
            > Macmiror powoduje poronienia jest sporym nadużyciem. Na tej zasadzie każdy lek
            > można obwinić o wszystko- nawet wit. C.

            Tak, właśnie dlatego, że ludzie są omylni wolę sprawdzać dostępne info,
            szczególnie na temat leków. Zadałam doktorowi pytanie, jaki jest mechanizm
            szkodliwego działania macmiroru na płód. Zobaczymy czy odpowie. A z tym
            Pharmindexem, to jestem zaskoczona, bardzo dziękuję za odpowiedź i pomoc.
            Pozdrawiam.
      • 23.05.13, 14:55
        Moja lekarka jak zapisywała mi te glubulki to powiedziała, że mogę je zacząć brać dopiero po okresie a jak jej powiedziałam że będę musiała czekać w takim razie cały miesiąc to powiedziała, że mam zacząć od razu ale najpierw w ten sam dzień zrobić test ciążowy jeszcze dla pewności bo NIE MOŻNA brać ich w ciąży
    • 14.08.08, 20:22
      ja bralam ten lek w 26-28 tygodniu. Był zbawieniem dla mojego ciała tongue_out skoro lekarz któremu ufam przepisuje mi lek to ja go stosuje - wierze, że dzialania lekarza nie mają na celu doprowadzenia do przerwania ciąży. Po co w ogóle chodzisz do lekarza, skoro mu nie ufasz i większą wiarę pokładasz w fora internetowe?
      • 14.08.08, 20:59
        Mój ginekolog prowadzący jest aktualnie na urlopie,uprzedził, że nie odbiera
        telefonów.
        Ponieważ lekarz, to też człowiek i może się mylić, zawsze sprawdzam wszelkie
        dostępne informacje, szczególnie jesli chodzi o moją pierwszą i zapewne jedyną i
        ostatnią ciążę. Z doktorem, który wypowiedział się na forum na temat
        szkodliwości, konsultowałam się również w trakcie całej procedury in vitro, więc
        wyobraź sobie mam podstawy, by i Jemu ufać. Niestety, w tej kwestii opinie obu
        specjalistów różnią się. Jak dla mnie istotnie, nie uważasz ???

        Pozdrawiam.

        P.S. Oczywiście, że lekarz nie ma na celu doprowadzenie do przerwania ciąży.
        Tzw. błędy lekarskie wynikają nie tyle z chcenia, co z ... przerażającej
        indolencji...
    • 15.08.08, 22:43
      Mi moja ginka przepisała ten lek jak skończyłam 1 trymestr ciąży. W
      pierwszym trymestrze musiałam się "przemęczyć" z grzybkiem.
      Skoro skończyłaś już 1 trymestr, to możesz go spokojnie brać. W 2i 3
      jest dozwolony.
      • 16.08.08, 10:28
        Bardzo dziękuję za odpowiedź tigo.
    • 23.05.13, 15:26
      ja w poprzedniej ciąży brałam go od 17tc do 37tc co drugi dzień bo miałam założony pessar, lek był na to żeby mi się tam nic nie zalęgło - urodziłam zdrowe dziecko w 40tc
      • 23.05.13, 15:27
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.