Dodaj do ulubionych

Przodujace lozysko

13.10.08, 10:15
Na USG polowkowym okazalo sie, ze mam lozysko przodujace. Lekarz,
ktory wykonywal USG kazal sie na razie nie przejmowac bo
prawdopodobnie sie podniesie. Mam kontrolne USG w 32 tyg. ciazy. Do
poloznej ide za 2 tyg. wiec czegos wiecej sie dowiem. Ale chcialabym
zapytac czy moze dziewczyny z przodujacym lozyskiem na tym etapie
ciazy musialy lezec, mialy ewentualne krwotoki czy inne problemy z
tym zwiazane. Acha i czy lozysko sie podnioslo. Z gory dziekuje za
odowiedz.

--
Hania na wysokich obcasach

A jednak Salma smile
Edytor zaawansowany
  • 13.10.08, 10:36
    Ja tylko wiem że musisz mieć cesarkę i to najlepiej w 38 tygodniu.
    Bo za duże są ryzyka.
  • 13.10.08, 10:38
    Tak, ja w pierwszej ciąży miałam przodującą kosmówkę i potem z tego
    przodujące łożysko. Krwawiłam od 14tc do 20tc. Potem się podniosło -
    wystarczyło 6mm nad ujście i już był spokój.

    Jest duża szansa, że się podniesie, bo to wczesna ciąża, więc
    brzuszek sporo jeszcze urośnie i wraz z macicą lożysko raczej na
    pewno zmigruje do góry.

    Jeśli nic się u Ciebie nie dzieje, nie przejmuj się. W każdym razie
    powinnaś uważać na podnoszenie ciężarów, nie wykonywac ćwiczeń bez
    uzgodnienia z lekarzem i powstrzymać się od współżycia (czy od
    pełnego, czy od "przytulasków" też, to już musi zadecydować lekarz).

    To się może podnieść dosłownie w 2-3 tygodnie, albo za 2 m-ce,
    reguły nie ma. To zależy czy teraz jest cenralnie przodujące czy
    tylko częściowo i z której strony (tzn. czy jeszcze będzie nachodzić
    na szyjkę czy już z niej schodzić).

  • 13.10.08, 10:41
    Łożysko powstaje w 16-18 tyg.ciąży z kosmówki krzewiastej,łączącej z
    doczesną podstawną macicy.Rozwój łożyska trwa do końca 36 tc.
    W czasie ciąży łożysko ulega migracji,w wyniku nieproporcjonalnego
    wzrostu dolnego odcinka macicy względem pozostałej części
    macicy.Powoduje to,że łożysko nisko leżące w I i II
    trym.ciąży "przesuwa się"w okresie późniejszym ku górze
    --
    Maksio
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1107992,2,1.html
    Olaf fotoforum.gazeta.pl/3,0,1107993,2,2.html
  • 13.10.08, 10:45
    Ja mam nisko schodzące... w 20tc było w odległości 1,75 cm nad szyjką macicy. Jutro ide na usg ( 33tc ) więc sprawdzę czy się podniosło czy nie ( napiszę o tym ). Łożysko przodujące jest wskazaniem do cc ( bo może urodzić się przed dzieckiem - stąd nazwa ). Z tego co wiem łozysko połozone powyżej 2,5 cm od szyjki nie przeszkadza w porodzie sn. Jeśli chcesz pomóc podniesieniu się łozyska musisz sporo leżeć z pupą do góry ( podłożyć pod nią np. poduszkę ). Na pewno lekarz będzie kontrolował położenie łożyska w późniejszych terminach.
    --
    Bez litości dla bezmyślności!!!
  • 13.10.08, 10:56
    Dzieki kobitki za informacje. Wiem, ze jesli sie nie podniesie to
    cesarka murowana (boje sie jak diabli). Na wynikach USG nie mam
    napisanych zadnych pomiarow jesli chodzi o polozenie lozyska tylko
    tyle, ze jest ANTERIOR i LAAG (czyli nisko). Zobaczymy jak bedzie
    dalej, ale mam nadzieje, ze sie podniesie. Pozdrawiam
    --
    Hania na wysokich obcasach

    A jednak Salma smile
  • 13.10.08, 14:58
    wronka30 napisała:

    Na wynikach USG nie mam napisanych zadnych pomiarow jesli chodzi o polozenie lozyska

    Ja miałam robione usg prywatnie więc poprosiłam z ciekawości żeby mi zmierzono położenie. Nie sądzę żeby to było potrzebne na tym etapie ciązy - na pewno zmierzą na ostatnim usg przed porodem bo przeciez dane z tego okresu są najwazniejsze. I jeszcze jedno - jest różnica między łozyskiem przodującym a nisko schodzącym. W pierwszym przypadku ( kiedy część łożyska zasłania szyjkę ) grozi rzeczywiście niebezpieczne krwawienie ( kiedy łozysko ociera o szyjkę ). Natomiast nisko schodzącym nie ma się co za bardzo przejmować bo "przymocowane" do ściany macicy wraz z jej wzrostem będzie się podnosic.

    --
    Bez litości dla bezmyślności!!!
  • 14.10.08, 16:17
    absit napisała:

    > Ja mam nisko schodzące... w 20tc było w odległości 1,75 cm nad szyjką macicy. Jutro ide na usg ( 33tc ) więc sprawdzę czy się podniosło czy nie ( napiszę o tym ).

    No i piszę...podniosło się tylko o 0,5 cm.

    --
    Bez litości dla bezmyślności!!!
  • 13.10.08, 11:22
    Wronka ja jestem w 14 tygodniu ciazy i od zeszlego czwartku krwawie .Lekarz
    stwierdzil .ze mam odklejajaca sie kosmowke na dlugosci 4 cm.Jestem zalamana ,bo
    tez mi powiedzial ze wszystko w rekach Boga a juz jedno zle przejscie
    mialam.Dodam jeszcze ,ze jestem za granica Polski i oni tutaj nie uwazaja
    podtrzymywania wczesnych ciaz i co ja mam zrobic??????Nie przejmuj sie cesarka
    to wcale nie takie zle rozwiazanie wolalabym byc cieta ,zeby tylko z malenstem
    bylo ok!Pozdrowionka trzymaj sie!!!
    --
    alusia
  • 13.10.08, 14:21
    Przede wszystkim lez jak najwiecej. Nie bierzesz zadnych lekow na
    podtrzymanie? Sadze, ze powinny pomoc. Zycze powodzenia i trzymam
    kciuki.
    --
    Hania na wysokich obcasach

    A jednak Salma smile
  • 13.10.08, 18:59
    A więc napiszę swoją historię:
    -ciąża w 2007r, łożysko centralnie przodujące stwierdzone na usg
    połówkowym, ok.32-33tc łożysko podniosło sie na ok.2cm odsłaniając
    ujście, czyli określono je mianem nisko schodzącego, z tym łożyskiem
    dotrwałam do parwie 41tc, co w efekcie doprowadziło do
    przedwczesnego odklejenia się łożyska i śmierci mojej córeczkisad
    -druga ciąża 2007/2008r, niestety historia powtórzyła sie, łożysko
    centralnie przodujace, leżałam w szpitalu od 29tc do 35tc, miałam
    dwa poważne krwawienia, ciąże ukończono dosłownie w ostatniej
    chwili, urodziłam synka 5 pkt Apgar, łożysko już odklejało sięsad(
    wodyv płodowe były już krwiste, na SZCZĘSCIE synek okazał sie bardzo
    dzielny i dość szybko doszedł do siebie, teraz ma skończone 2 mc.
    Reasumując: ZERO seksu, żadnego dzwigania czegoklwiek nawet na 0.5m,
    dużo leż i odpoczywaj, a jeśli łożysko nie migruje do góry-to
    zapewne lekarz połozy Cie do szpitala.

    Wszystkiego dobrego Wam życzę!
    --
    Nataszka-Wielka miłość na całe życie..
  • 14.10.08, 16:25
    ja mialam lozysko przodujace wykryte na usg polowkowym... poniewaz nie mialam
    zadnych plamien czy krwawien i ogolnie czulam sie swietnie,lekarz zalecil tylko
    wstrzymanie sie od seksu i kontrolne usg w 30 tc... normalnie pracowalam do 30tc
    i to calkiem fizycznie w zlobku z dziecmi 12-18 misiecznymi z czego wiekszosc
    jeszcze nie chodzila i musialam je nosic... polozenie lozyska nisko w tym
    okresie ciazy jest bardzo czeste i jesli nie ma plamien badz krwawien lub innych
    synptomow,o ktorych lekarz lub polozna cie poinformuje mozna prowadzic normalny
    tryb zycia zwykle ( szczegolnie jesli sie mieszka poza Polska) i takie polozenie
    najczesciej sie zmienia z wiekiem ciazy.... zupelnie inaczej to wyglada jesli sa
    plamienia badz krwawienia - wtedy trzeba lezec i czesto nawet jest potrzebny
    pobyt w szpitalu i jesli lozysko nie "podniesie" sie to porod odbywa sie przez
    cc...
    nie przejmuj sie zbytnio i nie czytaj za duzo na internecie smile porozmawiaj z
    polozna i ona na pewno ci wszystko wyjasni uwzgledniajac twoj tryb zycia i
    historie ciazy smile
    powodzenia smile
    --
    http://b1.lilypie.com/N2lLm4/.png
  • 15.10.08, 09:47
    Ja nie popieram jakiejkolwiek aktywnosci fiz, podobnie jak mój
    lekarz (poprzedni był pseudo lekarzem) w ciąży z łożyskiem
    przoduującym, to nie są żarty-zagrożenie śmiercią jest nie tylko dla
    dziecka ale również dla matki!! Przy drugiej ciąży ratowano mi
    życie, bo doszło do masywnego krwotoku którego pierwotnie nie mogli
    zatamować, straciłam wiele krwi którą mi musiano wraz osoczem
    przetoczyć..

    ewa-krystyna napisała:
    > nie przejmuj sie zbytnio i nie czytaj za duzo na internecie smile

    Masz racje ale tylko częsciowo, ja w ciaży w której straciłam
    Córeczkę, też nie czytałam i nie chciałam słyszeć jakie niesie
    ryzyko takie łóżysko-bo po co się stresować, w efekcie nie byłam
    świadoma zagrożenia, bo moj "lekarz" prowadzący mi tego nie
    naświetlił..
    A tak na marginesie-łożysko może odkleić sie bezobjawowo-tzn bez
    krwawienia, często jedynym symptomem jest ostry tępy ból brzucha.

    Nie chciałam nikogo kto boryka się z tym problemem nastraszyć,
    jedynie uczulić że warto dmuchac na zimne...
    Ja już więcej zdieci nie będe posiadać, macica którą z wielkim
    trudem mi zachowano, jest w fatalnym stanie po tych dwóch ciażach,
    nagrodą dla mnie jest Synek cudem wyrwany śmierci!



    --
    Nataszka-Wielka miłość na całe życie..
  • 15.10.08, 09:49
    przepraszam za literówki-ale gdy pisałam trzymałam synka na rękachsmile
    --
    Nataszka-Wielka miłość na całe życie..
  • 15.10.08, 11:15
    Blekintna_laguno bardzo mi przykro z powodu smierci Twojej coreczki ;
    (((. Jak dobrze, ze chociaz po tak ogromnych przejsciach, z synkiem
    jest wszystko w porzadku.
    Dziekuje wszystkim za cenne informacje. Staram sie oszczedzac,
    dzisiaj umowie sie na wczesniejsza wizyte z polozna. Od wczoraj mam
    silne twardnienia brzucha i cos mnie tam bolalo, ale nie wiem czy to
    zoladek czy macica (ale nie jakis tepy bol). Normalnie sie
    wszystkiego odechciewa jak takie problemy zwalaja sie na glowe. Na
    szczescie corka daje o sobie znac od czasu do czasu.
    Pozdrawiam
    --
    Hania na wysokich obcasach

    A jednak Salma smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.