• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ból nerki - prosze pomóżcie Dodaj do ulubionych

  • 15.10.08, 17:01
    Cześć dziewczyny. Jestem w 26 tc. Przez ostatnie dwa - trzy dni mam okropny
    ból w okolicy prawej nerki. Ten ból jest tak silny, że nie mogę wytrzymać.
    Czasami pobolewa mnie prawa strona brzucha (to takie małe kłucie) ale to
    bardzo rzadko. Za to często chodzę do toalety(co 1-3 godz.). Przy robieniu
    siku nic mnie nie boli, nie mam żadnych krwawień. Wizytę u położnej mam
    dopiero na 28.10. Czy któraś z was miała coś takiego, nie wiem co mam robić?
    Edytor zaawansowany
    • 15.10.08, 17:47
      Tak miałam. Zapalenie (zakażenie z karty wyp.) miedniczek nerkowych, wiem jaki
      to ból. Ja leżałam w szpitalu pięć dni z czego dwa dni byłam na kroplówkach.
      Potem antybiotyk i leki rozkurczowe. W karcie wypisowej miałam wpisane
      "zagrożenie porodem przedwczesnym" choć skurczy żadnych nie miałam ale myślę że
      coś poprostu musieli wpisać oprócz nerki. Dlatego ja radzę Ci wybrać się
      szybciej bądź do lekarza bądź do szpitala. Obecnie jestem w 40tc atak nerki też
      miałam w 26.
      Trzymaj się i nie martw się będzie dobrze.
      --
      Iwona

      mój suwaczek
    • 15.10.08, 20:09
      Kolka nerkowa-piasek, kamienie? Problemy z pęcherzem? Bierz no-spe i
      zakwaszaj mocz (wit C, żurawina). I poszłabym wcześniej do lekarza.
    • 15.10.08, 20:48
      ja mialam. bylam wtedy chyba w 23 tc. to bylo dokladnie 15 lipca
      zeszlego roku. strasznie rozbolala mnie prawa nerka. myslalam wtedy,
      ze z bolu sie wsciekne. to bylo cos potwornego. przy najblizszej
      wizycie u gina powiedzialam mu o tym. zrobil mi wtedy USG nerki i
      okazalo sie, ze jest powiekszona i zbiera sie w niej mocz. na
      dodatek w wynikach badan wyszlo, ze mam bialko w moczu i infekcje od
      tej cholernej nerki. przez jakis czas bylam na antybiotykach, ktore
      na szczescie pomogly.
      --
      mój suwaczek
    • 15.10.08, 20:58
      Chyba to kolka nerkowa. 2 tygodnie temu jak leżałam w szpitalu
      przyjechała dziewczyna z takim problemem i objawami - jeszcze
      wymiotowała. To się kwalifikuje jak najbardziej na wizytę w
      szpitalu. Dostaniesz zastrzyk rozkurczowy, zrobią Ci ogólne badanie
      moczu i posiew moczu, dostaniesz kroplówki. Kolki się zdarzają
      kobietom w ciąży, ale ich główne niebezpieczeństwo jest takie, że
      ból może wywołąć przedwczesną akcję porodową.
    • 15.10.08, 22:58
      Miałam kilka ataków. Ból był tak silny, że nie byłam w stanie obudzić swojego
      Niemęża, żeby po karetkę zadzwonił.Lekarz twierdził, że to kolka nerkowa. Ból
      okropny. Po takim ataku to poród nie straszny smile
      W szpitalu, podczas pobytu na patologii (z innego powodu)podawali mi no-spę po
      prostu. A ja aż płakałam z bólu. Wyniki moczu miałam w normie. Ale nie zaszkodzi
      sprawdzić. Do lekarza!
      • 20.10.08, 13:13
        Podczas ciąży macica rosnąc zaczyna rotować w prawo przez co często uciska mechanicznie na prawy moczowód. Jeżeli atak kolki nie był spowodowany kamicą nerkową ( kamień w miedniczce, kielichu lub moczowodzie) ani złogiem to kolka wystąpiła prawdopodobnie w wyniku ucisku mechanicznego.Przyczynę tego stanu wykaże usg nerki. z powodu utrudnionego odpływu moczu z nerki (przez uciśnięty lub zablokowany) moczowód nerka zaczyna się powiększać a UKM poszerzać - to jest przyczyna bólu. Na oddziale patologii ciąży najczęściej stosuje się leczenie rozkurczowe (no-spa , buscopan+papaveryna). Najczęściej dolegliwości mijają po takim leczeniu. Czasami zdarza się, że nerka nie radzi sobie z ilością gromadzących się w niej płynów i trzeba wykonać odbarczenie nerki, które pozwala na odprowadzenie nagromadzonego płynu na zewnątrz ciała. Na szczęście dzieje się tak rzadko. Na twoim miejscu zgłosiłabym sie do ginekologa a jeszcze lepiej do urologa, który oceni stan nerki na usg. Kłucie z boku lub przodu brzucha po pr. stronie to kłucie moczozwodu. Pij dużo, badaj mocz, w przypadku zmian przyjmuj Furagin lub przepisany antybiotyk . Dopóki nie ma zapalenia nerki ani akcji skurczowej macicy wywołanej bólem dziecku nic nie grozi to schorzenie nie jest dla niego niebezpieczne. Ja w pierwszej ciąży od 21tc kolka nerkowa od 26tc odbarczenie nerki na 3 miesiace, obecnie druga ciąza 25 tc mam juz wodonercze ale bez konieczności odbarczenia na razie . Głowa do góry.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.