• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Szwy rozpuszczalne po porodzie - jak długo...

  • 06.11.08, 17:24
    Może któraś z Was wie (może miała zakładane) szwy rozpuszczalne po nacięciu
    przy porodzie? Byłam nacinana i z zewnątrz byłam zszyta szwami
    nierozpuszczalnymi (4) i wyjęto mi je na 4 dobę. Natomiast słyszałam, że szwy
    rozpuszczalne, którymi jestem zszyta wewnątrz, rozpuszczają się ok. 2 tyg.
    Rodziłam 11 października, więc minął już prawie miesiąc, a ja nadal mam te
    szwy (wyczuwalne palcem podczas higieny osobistej). Może wiecie ile w końcu
    one się rozpuszczają? Ile Wam się rozpuszczały takie szwy? Z góry dziękuję za
    odpowiedzi.
    Edytor zaawansowany
    • 06.11.08, 18:00
      Ja byłam dwa razy po cc szyta szwami rozpuszczalnymi i nic mi nie
      musiano wyciągać ani za pierwszym ani za drugim razem. Po prostu
      rana się zagoiła i tyle.
      • 06.11.08, 18:52
        Rodziłam siłami natury, nie przez cesarkę. Wiem, że szwy rozpuszczalne (jak sama
        nazwa wskazuje) same się rozpuszczają i nie trzeba ich wyciągać, tylko problem
        polega na tym, że teoretycznie moje już powinny się rozpuścić jakiś tydzień
        temu, a jeszcze je mam i nadal są grube i sztywne. I pytanie, które rodzi się w
        tej sytuacji to: jak długo te szwy się rozpuszczają? Bo mówiono mi, że do 2
        tygodni się rozpuszczą, a minęło już prawie 4 tygodnie, a szwy nadal są. Czyli
        zostałam wprowadzona w błąd co do terminu rozpuszczenia się szwów. Ile Wam się
        te szwy rozpuszczały????
        • 06.11.08, 19:38
          przy pierwszym porodzie rozpuszczały się ok. 4 tyg. po drugim ostatni wypadł po
          5 tyg.
          --
          Franek 04.02.2006
          Gabrysia 09.09.2008
        • 06.11.08, 20:50
          mi po wewnętrznych zostały zgrubienia na zawsze. blizny jakby. nie mowiac o
          bliznach "normalnych...
    • 06.11.08, 20:11
      Po 2 tygodniach lekarz mi wyciągnął te "rozpuszczalne szwy".
    • 06.11.08, 20:34
      ja po nacieciu miałam załozone 2 szwy zewnetrzne (zdjete 7 dni po
      porodzie) i 1 szew wewnetrzny.
      tyle, ze od razu poinformowano mnie, ze sa to
      szwy "długorozpiszczalne".
      i niestety 'babrła" sie prawie 6 tygodni.
      --
      mały smyk - Iza
      Izunia ma już ...
      może bedzie lutowa niespodzianka
    • 06.11.08, 22:09
      Ja po dwóch tygodniach miałam dość i położna je wyjęła... Mogą rozpuszczać się
      do kilku tygodni.
      • 06.11.08, 22:39
        Wyglada na to, że jestem tu rekordzistką - ostatni wypadł o ile pamiętam po 9
        dniachsmile Chyba miałam dużo szczęścia.....z resztą za to gorzej było.
        • 28.11.08, 21:04
          dlaczego z reszta bylo gorzej?? moglabys jasniej powiedziec?? bo ja
          mam problem. jestem miesiac po porodzie i niedosc ze mam szwy jeszcz
          to boli mnie kosc ogonowa i nie moge siadac normalnie.
    • 07.11.08, 14:40
      nie wiem dokładnie ile,ale dość długo.napewno dłużej niż miesiąc
    • 07.11.08, 14:47
      po 4 tygodniach je lekarz wyjął, a właściwie czymś "wydrapał" (nie wiem czym ale
      nie bolało)
    • 07.11.08, 17:45
      zaczely sie rozpuszczac po ok 2 tyg ostatni najgorszy zostal ze mna
      ok 5-6 tyg i jeszcze musialam go gnebic zeby zniknal
    • 07.11.08, 18:21
      po 2 tyg zaczęly znikać śladu nie było po ponad 3 tyg ale w niczym
      nie przeszkadzały nie wrzynaly się smile
    • 07.11.08, 20:31
      Mi gin kiedyś powiedział, że zdażyło mu się takie niby "rozpuszczalne" po cc przy okzaji drugiej cesarki wyciągac. Ale to było dawno i pewnie były marniejsze.
      --
      Podawanie pensji w wartościach brutto jest jak podawanie długości penisa wraz z kręgosłupem.
    • 07.11.08, 20:41
      Mi sie rozpuscily po 3 tygodniach, a te w srodku chyba szybciej po ciensze byly.
      Ale roznie bywa. Zalezy m.in. jak czesto sie podmywasz itp. Polozna sugerowala
      pomywanie sie ciepla woda,sama, po kazdej wizycie w toalecie smile czyli kilka, a
      nawet kilkanascie razy na dobe.
      • 07.11.08, 20:42
        A i jeszcze... szwy rozpuszcxzaja sie ok. 40 dni. Czasem szyciej czasem wolniej
        • 21.02.09, 11:08
          Ja też mam poszytą szyjkę macicy szwami rozpuszczalnymi no i idzie mi trzeci
          tydzień po porodzie i nic dalej je czuję sad nie drażnią mnie tylko trochę już
          męczą...
          • 23.02.09, 19:36
            Szybkość rozpuszczania szwów zależy od szybkości gojenia rany.


            Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz.
            • 23.02.09, 22:31
              U mnie sie goily 3 tygodnie, jestem 4 tygodnie po porodzie i dopiero
              od tygodnia rana zaczela sie zrastac porzadnie bez szwow
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.