• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

co to są mdłości??

  • 13.11.08, 18:26
    wynioty? czy ogólne poczucie rozbitości i że ejst "niedobrze"??
    Edytor zaawansowany
    • 13.11.08, 18:29
      A ty z choinki sie urwałas???? mdłosci to są mdłosci uczucie ze jest
      ci niedobrze a wymioty to sa wymioty lecisz do wc i oddajesz to co
      wczesniej zjadłas smilesmile
      • 13.11.08, 18:36
        ok, ale co to sa te mldosci? tongue_out skoro to nei wymioty? nigdy nie mialam.... chce
        wiedziec, ze to to jak juz beda wink
        • 13.11.08, 18:40
          nigdy nie miałaś zatrucia pokarmowego? kaca? uczucia, że śniadanko stoi Ci w gardle?
          --

          http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
          • 13.11.08, 18:42
            miałam kaca - bolała mnie głowa. zatrucie pokarmowe nie, ale grype zoladkowa -
            wymiotowalam po szklance wody... ale co to mdłości??? z jedzeniem nigdy nie
            mialam problemow big_grin nawet podczas grypy ;P
            • 13.11.08, 19:02
              mam nadzieję, że nie jesteś trollem i pytasz całkiem serio.
              czuję się absurdalnie. nie wyobrażam sobie po prostu, jak można nie wiedzieć co
              to są mdłości i nie bardzo wiem, jak Ci to wytłumaczyć. to jest ten stan, który
              czujesz, zanim zwymiotujesz... czyli wtedy, gdy jedzenie podchodzi Ci do gardła.

              --

              http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
              • 13.11.08, 19:04
                nie zartuje - nie jestem trolem. NA PRAWDĘ nie wiem. Ale mialam nie raz tak
                istan, ze troche mi sie... "ulalo"? tongue_out "lekko zwymiotowalo" p owiekszym
                obrzarstwie - to to? nie wiem sad
                • 13.11.08, 19:15
                  hm, zaczyna mi się to podobać. dobra, ostatnie podejście - jak się długo kręcisz
                  na karuzeli albo wokół własnej osi to błędnik świruje i wtedy też odczuwa się
                  mdłości. nie mam więcej pomysłów.
                  --

                  http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
                • 13.11.08, 20:25
                  Nie, nie mieszaj pojęć. Jak Ci się ulało, to jest bełcik big_grin
                  A mdłości to są wtedy, jak decydujesz, że lecisz rzygać, ale jeszcze
                  nie rzygasz wink
              • 13.11.08, 19:15
                Dzięki dziewczyny! Już dawno nie popłakałam się ze śmiechu a już zdecydowanie
                nigdy na tym właśnie forumsmile))))) Naprawdę świetnie się ubawiłamsmile
                • 13.11.08, 19:18
                  no widzisz, teraz rozumiesz, dlaczego absurdalnie się czuję. chociaż można to
                  traktować jako swoistą rozrywkę intelektualną smile)))
                  --

                  http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20081208/dt/6/k/bb09/preg.png
                  • 13.11.08, 20:04
                    ja to odczuwałam jako mozna powiedziec lekki ból ciagnący sie od
                    żołądka do gardła. Jest ci poprostu niedobrze, jakbys miała ochote
                    zwymiotowac.
            • 13.11.08, 20:08
              Mdlosci to uczucie kiedy myslisz ,ze zaraz bedziesz rzygac ,ale nie
              rzygasz. Paskudny stan.
    • 13.11.08, 20:07
      Mdłości to jest to, co zazwyczaj poprzedza wymioty - uczucie, ze
      jest ci "niedobrze" ze strony ukladu pokarmowego.
      Ze jest ci niedobrze na widok jakiegos jedzenia, na zapach, na jakis
      widok.
      Mdłości mogą prowadzic do wymiotow, ale nie musza.
      Ja w ciazy mialam przez jakies 3 tygodnie mdlosci, ale ani razu nie
      wymiotowalam.
      • 13.11.08, 20:34
        Mdłości to paw w połowie drogi, który nie może sie zdecydować, czy wchodzi czy
        wychodzi. smile
        • 13.11.08, 20:54
          Naprawdę czytanie tych postów poprawiło mi humor. Dzięki smile)))))))
    • 14.11.08, 07:04
      ok, dzieki tongue_out wiec ja na serio nei wiem co to jest. ostatni raz wymiotowalam
      bedac w podstawowce - jakos w 5 klasie, jak mialam grype zoladkowa. do tej pory
      zero zyganka tongue_out PRZYSIEGAM! smile
      • 14.11.08, 11:18
        To się po prostu ciesz, że nie wiesz co to są mdłości...
        Mnie męczą już od 8 tygodni koszmarne mdłości i wymioty. Wszystko mi śmierdzi,
        ograniczam wchodzenie do kuchni i otwieranie lodówki... wymiotuje 2 razy
        dziennie, jestem rozbita psychicznie i nie wiem ile jeszcze zdołam wytrzymać..
        Niech to się już skończy!!!!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.