Dodaj do ulubionych

38 tydzień szyjka zamknięta, czy któraś tak miała?

09.04.09, 20:10
Byłam dziś u lekarza i stwierdził że szyjka długa i zamknięta i
pewnie będe rodzić po terminie,a dzidz tydzien temu miał 3300,jak
jeszcze 4 tygodnie poczekam to może dobić do 4 kg.. Boje sie że będe
miała cięzki poród to moje pierwsze dziecko. Miałyście podobną
sytuacje?? (szyjka zamknieta a niedługo nastąpiło rozwarcie??) czy
raczej nikłe szanse...
--
http://bd.lilypie.com/HnZGp1/.png
Edytor zaawansowany
  • 09.04.09, 21:39
    to jest sprawa indywidualna. nie mozesz sie opierac na
    doswiadczeniach innych osob.
    ja np. nie mialam rozwarcia do 42 tc i mimo wywolania porodu tez
    nie. skonczylo sie cc.
    nie przewidzisz jak bedzie u Ciebie. nie zamartwiaj sie, jakby nie
    bylo bedzie dobrze wink
    --
    Moja córeczka, moje szczęście
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
  • 09.04.09, 22:02
    no u mnie to samo, z tym, że mała waży już 3500g... Też pewnie
    przenoszęsad
    --
    http://bd.lilypie.com/mkCIp1/.png
  • 09.04.09, 22:34
    co prawda u mnie jest 36 tydzień ale na to samo się zapowiada.
    Wczoraj na badaniu usłyszałam: ooo, rodzić to my jeszcze nie
    będziemy.
    Szyja długa i zamknięta
    --
    ---------------------------
  • 09.04.09, 23:36
    a ja takie teksty - ooo...rodzić to my jeszcze długo nie będziemy -
    słyszałam w dniu porodusmile Za kilka godzin wylądowałam na porodówcesmile
    Więc nie słuchajcie nikogo ! Konia z rzędem temu, kto dokładnie
    przewidzi termin porodusmile Wielki pan ordynator tłumaczył mi, że
    jeszcze nic się nie dzieje, że skurczów brak, szyjka długa,
    zamknięta i ze ze dwa tygodnie to się napewno zejdziesmile Figa z
    makiemsmile
    --
    http://by.lilypie.com/kPb0p1/.png

    http://bd.lilypie.com/xQzip2/.png
  • 10.04.09, 08:10
    Skonczył sie u mnie 38 tydzień, podobno szyjke tez mam w całości i
    zamknietą (?). Ale biorę jeszcze fenoterol (z którego mam sie powoli
    wycofywać).
    Pisałam tu o niskim brzuchu, tuż nad linią bikini, a lekarka
    stwiedziła, że brzuch mi jeszcze nie opadł :o.

    Zastanawia mnie jednak znaczne zmniejszenie upławów, które miałam
    wczesniej, a teraz od tygodnia nic tam nie widzę. Może to mój czop
    się już wytracił tak powoli na raty??? Kurcze, nic takiego
    pasującego do opisu czopa też tam nie widziałam uncertain.
  • 10.04.09, 20:20
    Mnie na początku 39.tc. powiedział, że szyjka zamknięta, dzidziuś wysoko, zapraszam na kolejną kontrolę wink
    Dokładnie tydzień po tej wizycie urodziłam SN.

    Powodzenia i nie stresuj się smile!
  • 10.04.09, 22:08
    SPOKOJNIE! Sytuacja może zmienić sie z minuty na minutę.
    Termin mialam na 17.12. Wieczorem 15.12 bylam na kontrolnej wizycie i rowniez
    uslyszalam, ye szyjka dluga i zamknieta. Za okolo 2 tyg. mala bedzie juz na
    swiecie. Niestety, mala postanowila przyjsc na swiat zgodnie z wyliczonym
    terminem porodu. Dodatkowo wydostawala sie w ekspresowym tempiesmile Zycze powodzenia
  • 10.04.09, 23:57
    W 41 tc przyjęto mnie do szpitala z rozpoznaniem: szyjka długa,
    skierowana do kości krzyżowej, przepuszczająca opuszek (a więc de
    facto zamknięta). Następnego dnia o 12:22 trzymałam dziecko w
    ramionach.

    -----------
    Platek, Skorpek i Hans Helmut
  • 11.04.09, 00:23
    > Następnego dnia o 12:22 trzymałam dziecko w
    > ramionach.

    Zapomniałam dodać, ze nie dostałam żadnych wspomagaczy typu
    oksytocyna, masaże szyjki, lewatywa. Wszystko rozhulało się
    całkowicie samoczynnie. Lewatywa i dalsze "przyjemności" były po
    rozpoczęciu się regularnych skurczy.
    -----------
    Platek, Skorpek i Hans Helmut
  • 11.04.09, 12:23
    ja miałam dokładnie to samo, szyjka długa, zamknięta. mój poród zaczął się od
    pęknięcie pęcherza płodowego tydzień po wizycie u gina, który mówił, że pewnie
    jeszcze długo pochodzę w dwupaku smile W szpitalu jak pojechałam do porodu miałam
    rozwarcie na opuszek palca i skończyło się na podaniu oksytocyny. Potem już
    poszło...
    --
    Kubuch
  • 11.04.09, 13:59
    tak naprawdę może zacząć się w każdej chwili poród lub możesz mieć wywoływany,
    nie ma reguły

    ja dla odmiany miałam miękką szyjkę, rozwarcie na opuszek z miesiąc przed
    porodem i co? Urodziłam 11 dni po terminie. A niektórym ni z gruszki8 ni z
    pietruszki akcja porodowa się zaczyna
  • 12.04.09, 21:04
    Rodzilam 6 dni po terminie. Szyjka byla dluga i zamknieta do 5 godzin
    przed porodem. Rozwarcie z 2cm na 8cm zrobilo mi sie w ciagu pol
    godziny.

    Innymi slowy - ciezko cokolwiek przewidziec, kazdy jest inny, nie
    zamartwiaj sie. Bedzie jak bedzie. Ja urodzilam w momencie kiedy sie
    pogodzilam z losem ze juz na zawsze bede w ciazy. wink
  • 15.04.09, 12:32
    nie ma reguły.ja trafiłam "pod nóż" w 38 tc. - cc planowane ze
    względu na mój stan zdrowia a jak się okazało także i ze względu na
    wielkośc dziecka (usg pokazywało 4900, ostatecznie urodziło się z
    wagą 4,5 kg), ale wracając do tematu, to mialam calkiem zmknietą,
    niezgładzoną szyjkę, mimo,że 3 dni pod rząd przed cięciem próbowali
    u mnie wywołąc jakieś skurcze - oksytocyna nie zadziałała.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.