Dodaj do ulubionych

Recepta na szybki i lekki poród?

14.04.09, 00:32
Mam pytanie. Skoro porody maja tak rozny przebieg, czy jest jakas
recepta na lekki i szybki poród? Można miec jakis wplyw na to?

Ostatnio czytałam o naparze z liści malin na kilka dni rzed. Znacie
jakies sposoby?
--
Babę zesłał Pan...

www.suwaczek.pl/cache/75056bec55.png
Edytor zaawansowany
  • 14.04.09, 02:15
    liście malin nic nie dają - a te, które napiszą, że im pomogło -
    poprostu zbieg okoliczności

    nie ma żadnej recepty - albo masz to szczęście na szybki poród albo
    nie
    --
    Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar

    Wiktoria [*]
  • 14.04.09, 03:42
    zabobony, ja robilam wszystko yb ulatwic sobie porod z nasiadowkami wlacznie,
    trwal praktycznie dwa dni i skonczyl sie cc
    --
    Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
  • 14.04.09, 06:47
    jakiś wpływ można mieć na pewno, np. nadmierne tycie i brak aktywności fizycznej
    na pewno nie ułatwi porodu
    zdrowe odżywianie i dużo ruchu przez cały okres ciaży to dobry początek

    czy maliny i inne rzeczy pomagaja tu powinna sie wypowiedzieć kompetentna
    położna, ale za wiele rzeczy odpowiada psychika, jeśli ta swiadomość ma pomóc
    dlaczego nie spróbowac, tym bardziej, że to nie są rzeczy drogie
    ale nie sądzę, żeby wystarczyło je stosować kilka dni przed samych rozwiązaniem,
    tu potrzebna jest konsekwencja; dziewczyny które znam wspomagały sie za radą
    umówionej położnej malinami i siemieniem lnianym chyba przez miesiąc czy dwa
    przed porodem, ona robiła im masaże i rodziły spore dzieci bez nacięć

    przeżyłam dwie ciąże i też mam porównanie, mniejszy przyrost wagi i wieksza
    aktywność to łatwiejszy poród
  • 14.04.09, 07:53
    Moim zdaniem to zależy od uwarunkować fizycznych każdej z nas. Nawet
    fakt że Twoja mama albo siostra miały łatwe porody nie jest
    pewniakiem że w Twoim przypadku będzie tak samo.
    Jedno co mogę polecić to napewno poród w wodzie. Rozlużnia i sprawia
    że po części się zapominasz. Ból nie jest tak odczuwalny. Tylko nie
    każdy może rodzić w wodzie, warto porozmawiać na ten temat ze swoją
    położną.
    pozd
  • 14.04.09, 08:46
    Mi koleżanka poradziła, żeby jak najwięcej się ruszaćsmile tzn
    sprzątać, chodzić na zakupy, itd. Oczywiście w granicach rozsądku.
    Ja myłam okna w 8 miesiącusmile, pomagałam mężowi malować mieszkanie, a
    w 9 biegałam z mężem po marketachsmile on dżwigał a ja oglądałam) Mój
    poród trwał bardzo krótko, bez znieczulenia i tak bardzo nie bolało.
    U mojej koleżanki było podobniesmile
  • 14.04.09, 09:23
    Recepta na szybki i lekki poród?
    90% to dobra położna - pozostałe 10%, to uwarunkowania genetyczne.


    I żebyś nie wiem ile wypiła naparu z malin, ćwiczyła oddechy w szkole rodzenia,
    zarżnęła kur zielononóżek i piła z nich rosół, paliła ogniska i okadzała się
    dymem, nuciła mantry, ćwiczyła jogę - co ma być --> to będzie.




    --
    Kilkadziesiąt lat temu nie było dyslektyków, a przynajmniej nie w takim
    stopniu.To wszystko zasługa Neostrady za 1zl. Niestety - rozrasta się
    społeczność pokemonów w Internecie.

    ≈♀♂
  • 14.04.09, 14:43
    tak, tak z tym ruchem to zescie trafily w sednouncertain ja sie ruszalam, sport
    uprawialam, plywalam, lazilam po schodach i g... a nie szybki porod mialam
    --
    Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
  • 14.04.09, 14:53
    wink))
    np. cesarka - u mnie trwała 20 minut, potem ketonal i praktycznie bezbólowo. W
    przypadku pn to chyba nie ma reguły..
    --
    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg""
    target="_blank">fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vf/ui/ssvf/CZIIaILN6Wx3xKbGtX.jpg"</a>
    alt="Natalia (tunia)" title="Natalia (tunia)" /></a>
  • 14.04.09, 22:12
    No niestety - to raczej genetyka, tak myślę (i ubolewam nad niesprawiedliwością
    losu!!!)
    Słyszałam też, że kobiety o krągłych rozłożystych bioderkach (tzw. klepsydry)
    mają łatwe porody, ale nie wiem czy to prawda. Ja z tych wąsko-biodrzastych jestem.
    --

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/3793.png
  • 14.04.09, 22:53
    dobra położna przede wszystkim!!!
    ja jestem bardzo słaba psyhicznie i fizycznie,a poród przynajmniej
    pierwszy miałam szybki,bo 3h.
    za to po porodzie ucierpiałam się nie mało,przez to cholerne
    cięcie...
  • 15.04.09, 10:50
    > Słyszałam też, że kobiety o krągłych rozłożystych bioderkach (tzw.
    klepsydry)mają łatwe porody,

    To mit. O szerokości bioder decyduje rozstaw górnych krawędzi kości
    miednicy, o lekkości porodu - dolnych. Mam raczej wąskie biodra, a 3
    dzieci urodziłam sn łącznie w 13 godzin.

    --
    "W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w formalne związki, po
    czym mogą zespawnować kolejnego użytkownika. Jest to etap
    opcjonalny, przez wielu w ogóle niepodejmowany z racji stopnia
    trudności. Istnieją także cheaty, powszechnie zwane kondomami, które
    nie dopuszczają nowych użytkowników do tej gry."
  • 15.04.09, 10:06
    Mówcie co chcecie, a ja pojade do szptala i urodzę w ciągu 2godz.
    najdłużej. Jestem tak nasawiona psychicznie i niedopuszczam
    możliwości że może byc' inaczej. Tak sobie wmawiałam z pierwszym
    dzieckiem i poród trwał ok 60 min. Nie ma skutecznej metody na
    przyśpieszenie czy złagodzenie bólu to kwestia indywidualna. Może
    pomóc nastawinie psychiczne choc' też nie musi... Zdaniem mojego
    gin. weszło to i wyjśc' musi..... Szkoda że jest facetem,... i z
    doświadczenia tego nie mówiwink
  • 15.04.09, 10:16
    Gdyby taka recepta istniał, to byłoby naprawdę pięknie. Choć i ja uważam, że
    dużo robi nastawienie psychiczne.
  • 15.04.09, 10:30
    Obawiam się, że taka idealna recepta po prostu nie istnieje. Gdyby była pewnie
    niejedna z nas by z niej skorzystała. Niby mówi się o tym, by się dużo ruszać
    przed porodem, by wcześniej wykonywać polecone ćwiczenia, uczą w szkołach
    rodzenia co robić na porodówkach by szło szybciej, by jakość porodu była lepsza
    itd, a w praktyce i tak różnie z tym bywa. Przy pierwszym porodzie wykonywałam
    to wszystko co tak polecane, prowadzona przez super położną miało być tak
    pięknie...pięknie nie było. I tak trwało 12 godzin i tak. A czy było lekko? Oj
    nie!
  • 15.04.09, 15:09
    Nic nie piłam, nie stosowałam żadnych "sztuczek", rodziłam 2,5 h (po
    oksytocynie), z czego bolało 2h tylko.
    Mam wąskie biodra, nie ćwiczyłam w ciąży, przyznaję się smile ale
    nastawienie miałam jak najbardziej pozytywne, porodu bać się
    zaczęłam, jak na IP usłyszałam, że idę na porodówkę smile Ja byłam
    porodu ogromnie ciekawa, bólu (nie brałam ZZO świadomie) - jestem
    typem, co dotknie językiem zamarzniętego metalu, bo nie wierzy na
    słowo, że się przyklei big_grin
    Bolało, oczywiście że bolało, ale tak szybko poszło, że wspominam
    miło. Aha - położna z dyżuru, nieopłacona.

    Myśleć pozytywnie, bo i tak nie Cię to nie ominie big_grin Chyba, że
    wybierzesz cc.

    --
    *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
    Jak czytam takie posty to mi sie drobne w
    kieszeni nie zgadzaja (by sympatyczna1980)
  • 15.04.09, 20:13
    Do mnie trafiły słowa jednej z forumowiczek( chyba gdzies na tym
    forum wlasnie): "Dziewczyny nie bójcie się bólu, strach napina
    mięsnie i potęguje ból".Bardzo ważna jest życzliwie nastawiona
    położna, która wprowadzi bezstresową, serdeczną atmosferę. Ja przy
    ostatnim porodzie miałam zołzę.
  • 15.04.09, 21:14

    Cesarskie cięcie, trwa z przygotowaniem 40 minut.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.