• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przysiady i gorąca kapiel Dodaj do ulubionych

  • 28.05.09, 18:27
    Czy ktoś stosował tą metodę wywołującą skurcze ?
    Czy trzeba siedziec w wodzie i 10 przysiadów, potem znowu posiedzień
    i znowu 10 . czy jak ?
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/0219efe5be.png
    A Marysia już duża dziewczynka ...
    Edytor zaawansowany
    • 28.05.09, 18:50
      i jeszcze do tego 2 razy młoteczkiem w głowę.



      --


      ≈♀♂
      • 28.05.09, 19:28
        cafe_tee napisała:

        > i jeszcze do tego 2 razy młoteczkiem w głowę.
        >
        >
        > big_grin big_grin smile wink
    • 28.05.09, 18:58
      He he, a to coś nowego, mi wczoraj odszedł czop a dzisiaj
      zaserwowałam sobie masaż brodawek, narazie nic nie podziałałowink Z
      przymr. oka traktuje te wszystie metody na przyśpieszenie, chyba
      jednak samo musi się zaczc'.
    • 28.05.09, 18:59
      Aleksandra widżę, zę tez tak jak ja bardzo chcesz urodzićsad Ja tez
      już
      wariuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1Czuje się okropnie- a do teminu
      9 dni, nawet nie chcę myślec o przeoszeniusad.

      Rozumiem, ze olejek rycynowy nie podziałał.
      • 28.05.09, 19:12
        a u mnie 3 dni do terminu i nic, mały rusza sie mocno i nie zamierza sie rodzić wink
      • 28.05.09, 19:14
        Olejek tylko przeczyscił. Dużo chodzę. Mam złe doświadczenia z
        porodu wywoływanego i będę się zapierać nogami, rękoma i uszami aby
        tylko nie było powtórki z rozrywki. Sądzę że niestety mój stres i
        wielka chęć porodu "cofa" poród. Ale jak tu się wyluzować i
        odpuścić ?

        --
        http://www.suwaczek.pl/cache/0219efe5be.png
        A Marysia już duża dziewczynka ...
    • 28.05.09, 19:13
      co wy tak na sile wyganiacie te dzieciaki
      niech sobie siedza jak im dobrze
      --
      Kapłan nie z tej ziemi
      • 28.05.09, 19:17
        ja tam mojego na razie nie wyganiam, delikatnie mu sugeruje ze mógłby sie już
        urodzić, wg. USG ostaniego duzy juz i wypasiony wink
    • 28.05.09, 19:17
      Dodam jeszcze że herbata z liści malin i sex też nie dziła
      testowałam teraz i w poprzedniej ciążysad Syna mam tydzień po
      terminie... Teraz 9 dni do terminu, też się niecierpliwie ale musze
      dopuszczac' ewenualnośc' że moja ciąża może potrwac' jeszcze
      3tygodniebig_grin Masakra!!! Czuje się jak wielorybicabig_grin Jest mi źle
      brzuch boli, surcze prawie żadne, no czop dał mi nadziejesmile bo syna
      urodziłam 4 dni po jeo odejściu,,,,więc może...
      • 28.05.09, 19:31
        Mi czop odszedł 2 tgodnie temusad szyjka 1 cm, rowarcie na dwa palce,
        ale szyjka ,,twardawa". Dzieciaczkom moze i dobrze, ale mamusiom nie
        jak tęsknię za normalnym oddechem, za normalnie bijącym sercem, za
        lekkością ciała.........3 tygodni to jakas masakrasadmam nadzieję,
        ejdnak,ze mnie ie powolą az tak przenosic ze wględu na serducho, bo
        mała tez dużą..................
        • 28.05.09, 19:40
          Może urodzimy... ja zamawiam termin na dzisiejszą nocwink... pogadam z
          małą może da się przekonac'wink do 6.06 już nie daleko... ale nie będę
          się gniewac' jak nie dotrwamy, młoda ma już 345wagi... jest
          akuracikbig_grin
          • 28.05.09, 19:41
            Miało byc' 3450g wagiwink
            • 28.05.09, 20:06
              moja dwa tyg temu miała 3200 więc teraz pewnie tez koło 3
              600...ach....
              • 28.05.09, 20:16
                Niech się jescze przeterminują to kolosy po 4kgbędą miaływink A Ty
                drizle81 nie masz wskazań do cc, jak masz kłopoty z sercem?
                • 28.05.09, 20:37
                  hmm..nie mam- będę rodzić naturalnie , ale z moniringiem mojego
                  sercasad fajnie się zapowiada.....serce mam organicznie zdrowe tylko
                  w ciązy doatałam dość silnej arytmii- to temat rzekasmile
    • 29.05.09, 09:34
      Umyj okna, powieś firanki, pobiegaj po schodach, idź na zakupy i wróć z ciężkimi
      torbami, wykąp się w gorącej wodzie, przysiady a potem powiedz nam czy działa smile
      --
      Pozdrawiam M&D
      • 29.05.09, 10:44
        nie działa- robiłam to wszystko z 4 cm rozwarciem i NIC-dziś mam termin ale nic nie wskazuje ze urodzę - to moja 2 ciąża
    • 29.05.09, 09:44
      Breakdance sobie na glowie wykrec w tej swojej waniencesmile
      --
      mój suwaczek
    • 29.05.09, 16:36
      Czytam sobie tu i tam twoje desperackie opisy prob wywolania wczesniejszego
      porodu...i tak mi szkoda tego twojego dziecka. Nic nie moge na to poradzic.

      Proponuje spuscic sie po linie z przescieradel z czwartego pietra, a pozniej
      wdrapac z powrotem, uderzajac glowa w kazdy mijany po drodze parapet. Na cos na
      pewno podziala.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/0de18c5cd6.png
      • 29.05.09, 16:49
        Dlaczego niby Ci szkoda mojego dziecka ? Może mam mam ważne powody ?
        To, że pisze nieznaczy że wdrażam w życie. i że się boję znowu
        przeterminować nie jest niczym złym ( mam jedynie złe i przykre
        doświadczenia )
        --
        http://www.suwaczek.pl/cache/0219efe5be.png
        A Marysia już duża dziewczynka ...
        • 29.05.09, 16:56
          To dlaczego nie porozumiesz sie z lekarzem, prowadzacym twoja ciaze, by ci cos
          doradzil, ewentualnie ustalil porod wywolywany po terminie, skoro tak panicznie
          boisz sie przeterminowac...?
          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/0de18c5cd6.png
          • 29.05.09, 17:09
            Green Naraja- szkoda Ci dziecka , bo Mamusia sie nie mzoę doczekać ,
            az je zoabczy, bo ejst bardziej nerwowa niż Ty i chciał by juz je
            mieć przy sobie- mozę ma jakieś problemy zdrowotne....nie wolno
            wydawac takich opinniii zbyt pochopnie...bo można kogoś skrzywdzić,
            szczeólnie jeśli jest wrażliwy........
          • 29.05.09, 17:32
            właśnie chodzi o to aby poród nie był wywoływany , tyczy się
            oksytocyny. Z córką jak się przeterminowałam to takowy miałam.
            3 dni mnie trzymali bez picia i jedzenia w nadzieji że w koncu
            urodze. Dlatego chce urodzić naturalnie, tylko tej naturze trochę
            chcę pomóc
            --
            http://www.suwaczek.pl/cache/0219efe5be.png
            A Marysia już duża dziewczynka ...
            • 29.05.09, 17:47
              aleksandra19811 napisała:

              > właśnie chodzi o to aby poród nie był wywoływany , tyczy się
              > oksytocyny. Z córką jak się przeterminowałam to takowy miałam.
              > 3 dni mnie trzymali bez picia i jedzenia w nadzieji że w koncu
              > urodze. Dlatego chce urodzić naturalnie, tylko tej naturze trochę
              > chcę pomóc
              Ja wiem co czujesz mój poród też był oxy wywołany, co prawda
              sprawnie poszło aż za sprawnie dlatego byłam w ciężkim szoku a na
              drugi dzień ruszyc' się nie mogłam i mdlałam przy każdej próbie
              wstania z łóżka bez zzo co nie było dla mnie problemem ale 4cm
              rozwarcia i nagle po oxy po 15min 10cm i wypchnięcie dziecka za
              3parciem było szokiem dla organizmu, z jednej strony sprawnie z
              drugiej nie zdążyłam się przygotowac' w życiu nie byłam gotowa na
              tak szybki przebieg porodu,,, Teraz czekam do terminu 8dni,syn 7dni
              po....boje się powtórki.
              • 29.05.09, 22:42
                ja też jak najbardziej cię rozumiem ,co prawda pierwszego nie miałam
                wywoływanego ale to czekanie dla mnie jest straszne
                --
                Bartuś 17.06.2009
                <<<>>>>
                http://www.suwaczek.pl/cache/f50815a454.png
            • 29.05.09, 23:41
              Akurat z watkow ktore zakladasz nic takiego nie mozna bylo wywnioskowac. Za
              kazdym razem wyskakujesz z jakas nowa (a kazda kolejna coraz dziwaczniejsza)
              metoda dopomozenia naturze, i wlasnie to mnie dziwi, b o wyglada to niemal jak
              obsesja.

              Rozumiem niechec do "przeterminowania" (tez mi sie taka perspektywa osobiscie
              nie usmiecha...), ale wydaje mi sie, ze bardziej sobie szkodzisz takim
              goraczkowym poszukiwaniem skutecznej metody za wszelka cene, niz zaszkodziloby
              ci faktyczne przenoszenie.

              Oczywiscie, to twoja sprawa i masz swiete prawo ....ale skoro dzielisz sie
              swoimi, hm, poszukiwaniami na forach (roznych), to nie dziw sie roznym reakcjom.
              Takim jak moja tez...
              --
              http://www.suwaczek.pl/cache/0de18c5cd6.png
            • 30.05.09, 00:06
              aleksandra19811 napisała:
              > 3 dni mnie trzymali bez picia i jedzenia w nadzieji że w koncu
              > urodze.

              Boszzzzzzzzz toz to barbarzynstwo. Lud pierwotne lepiej chyba
              traktowaly kobiety rodzace.
          • 30.05.09, 09:05
            green_naranja napisała:

            > To dlaczego nie porozumiesz sie z lekarzem, prowadzacym twoja
            ciaze, by ci cos
            > doradzil, ewentualnie ustalil porod wywolywany po terminie, skoro
            tak panicznie
            > boisz sie przeterminowac...?

            Właśnie chyba o to chodzi, żeby nie trzeba było wywoływać po
            terminie w szpitalu tylko idealnie pojechać ze skurczami, urodzić i
            mieć z głowy.
            Nie dziwię się, że dziewczyna schizuje, skoro już raz to przeszła.
            Kilkugodzinne podpinanie pod oxy i ktg, leżenie bez ruchu,
            ekstremalne sporty na szpitalnych korytarzach, serie schodów i
            czekanie - urodziłam dwa tyg po terminie i wrogowi nie życzę.

            --
            A wiesz którzy rodzice posyłani są do domów starców.Ci którzy
            posyłali dzieci do żłobka...
            (scarlett74)
      • 30.05.09, 00:02
        > Proponuje spuscic sie po linie z przescieradel z czwartego pietra, a pozniej
        > wdrapac z powrotem, uderzajac glowa w kazdy mijany po drodze parapet. Na cos na
        > pewno podziala.
        smile smile smile
        ale ty swinia jestes
        prawie taka jak ja
        --
        Gry małżeńskie
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.