Dodaj do ulubionych

Kłucie w pochwie/odbycie (??), 17 tydzień

01.06.09, 12:31
Dzisiaj rozpoczynam 17 tydzień ciąży. Od kilku dni mam dziwne kłucia ni to w
pochwie, ni w odbycie (sama nie za bardzo potrafię ten ból zlokalizować). Czy
któraś z Was też miała takie bóle? I czy jest to powód do niepokoju? U lekarza
byłam 3 tygodnie temu, wszystko było OK. Kolejna wizyta za tydzień. Na pewno
zapytam o te kłucia.
Poza tym czuję się dobrze - brzuch nie boli, nie napina się. Od czasu do czasu
ciągnie tylko lekko w pachwinach, ale to raczej wina wiązadeł. I niekiedy mam
bóle w krzyżu, ale pomagają na nie długie spacery (ból mija jak ręką odjął).
--
Do łezki łezka, aż będę niebieska...
Edytor zaawansowany
  • 01.06.09, 12:38
    Skracanie się szyjki? Ale od którego tygodnia ma prawo się skracać,
    to tego Ci nie powiem.
    --
    "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
  • 01.06.09, 12:52
    Właśnie tego się boję, bo 17 tydzień, to na skracanie chyba dużo za wcześnie sad.
    --
    Do łezki łezka, aż będę niebieska...
  • 01.06.09, 22:03
    ja tak mialam w 24tc i pojechalam do szpitala z skierowaniem od mojej
    lekarki i mialam zakladany szew na szyjce obecnie jestem w 36tc i
    wsystko jest ok
  • 01.06.09, 13:47
    Kłucia nie muszą mieć nic wspólnego z ciążą. Nie słyszałam, o takim bólu przy
    skracaniu sie szyjki, ale to nie znaczy, że tak nie jestsmile
    Ja mam takie dziwne kłucia od już długiego czasu, nie związane z ciążą. U mnie
    problem leży w dobycie, ze się tak nieciekawie wyrażęsmile
  • 01.06.09, 14:07
    Po cichu liczę na to, że z ciążą wszystko OK, a problem leży tam gdzie i u
    Ciebie smile, choć wolałabym żeby go wogóle nie było. Tak mi się coś przypomina, że
    przed ciążą też od czasu do czasu miewałam takie kłucia, ale występowały
    znacznie rzadziej.
    --
    Do łezki łezka, aż będę niebieska...
  • 01.06.09, 14:29
    nie martw się, ja też to miałam cała ciążę z odstępami kilkutygodniowymi, w tej
    ciązy już się tym nie przejmuję, w pierwszej tez się stresowałąm , bo nie
    wiedziałąm co to jest. Teraz 32. tydzień i już mam rzadko, ale w związku z tym ,
    że to trzecia ciaza z kłuciami, obie poprzednie szczęśliwie donoszone, teraz tym
    się nie martwię! co to jest, nie wiem, jakieś nerwy chyba reagują na
    powiększającą się macicę...głowa go góry!
  • 01.06.09, 15:16
    To czekam cierpliwie na wizytę i nie panikuję smile.
    --
    Do łezki łezka, aż będę niebieska...
  • 01.06.09, 19:06
    Witaj, miałam podobne dolegliwości przypominające coś w rodzaju
    siadania na gwóźdź. Wrrrr Pytałam o to mojego ginekologa i okazało
    się, że to uczucie jest zupełnie normalne w ciąży. U mnie trwało
    około 2 tygodni i samo przeszło. Tak więc myślę, że nie ma powodów
    do obaw, ale oczywiście dopytaj swojego ginekologa. Pozdrawiam
    ciepło smile
  • 01.06.09, 19:39
    Miałam przez pewien okres czasu dokładnie tak samo, kłuło mnie a
    czasami nawet miałam wrażenie, że dzieciatko jest jedną nogą po tej
    stronie. Gin stwierdził, że wszystko jest ok. Teraz kłucie to
    zdecydowanie się zmniejszyło.
    A skracanie się szyjki przebiega bezobjawowo!!
  • 01.06.09, 20:38
    Kłucie i ciągnięcia wiązadeł - zmagam się z tym w zasadzie od dłuższego czasu.
    Czasami te ukłucia są mniejsze czasami bardziej dokuczliwe. Momentami znikają.
    Także głowa do góry! Porozmawiaj ze swoim ginem - on sprawdzi wszystko i na
    pewno cie uspokoi.
  • 01.06.09, 21:46
    Dzięki dziewczyny. Wolałam najpierw tutaj podpytać, zanim narobię rabanu smile. To
    moja pierwsza ciąża i wszystko jest dla mnie nowe - nie wiem co jest prawidłową
    reakcją organizmu a czego się obawiać. Nie chcę z każą pierdołą dzwonić do gina,
    bo i tak chyba jestem jego jedną z bardziej "szalonych" pacjentek, co to
    najchętniej kontrolowałyby czy wszystko Ok co 2 tygodnie smile. Także teraz
    grzecznie czekam do wizyty.
    --
    Do łezki łezka, aż będę niebieska...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.