Do kiedy brałyście Duphaston?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam. Obecnie jestem w 11 tyg ciąży. Od początku ciąży, czy od ok 5
    tyg biorę Duphaston 3 x dziennie, ze względu na przebyte
    wcześniejsze poronienie. Zapomniałam się lekarza zapytać, do kiedy
    będę musiała go zazywać. I tak z ciekawości zapytam się Was, do
    kiedy mniej więcej go brałyście?
    --
    Urodze za
    • Ja nie pamiętam dokładnie ale cos ok 18 tygodnia. Dalej lekarz nie
      kazał.
    • ja bralam do 12tyg
    • Długość brania duphastonu zależy od stanu ciąży i wskazań.
      Maksymalny czas jest do 21 tygodnia i ja akurat tak brałam ale każdy przypadek
      jest inny.
    • mam niedobór progesteronu i też biorę duphaston 3x dziennie. jeszcze tydzien
      taka dawka a potem schodzimy do 2. lekarka powiedziała mi ostatnio, że do ok 13
      tyg trzeba brać a potem już się to reguluje w zależności od wyników.
      • Błagam dziewczyny, ja wiem, że w Polsce jest inaczej, ale zmuście lekarzy do
        pomyślenia i do podkształcenia się! Progesteron, jak już zaczęło się brać, to
        POWINNO!!!! się kontynuować do tzw. bezpiecznej ciąży, czyli do ok. 32 t.c.
        Dlatego, że on działa również, albo już potem przede wszystkim jako lek
        przeciwdziałający skurczom. To nieprawda, ze potem jest w wystarczającej ilości
        produkowany przez łożysko. Jak się go odstawi, to mogą się zacząć skurcze. I
        wtedy lecą już wcale nie takie bezpieczne jak naturalny progesteron: fenoterol,
        np-spa. Po co? Lekarze tego jeszcze nie doczytali, a powinni!
        Ja w poprzedniej właśnie brałam do 14 t.c., to, co się potem zaczęło, to
        najgorszemu wrogowi nie życzę. Wiem, że to może być trudne powiedzenie (i
        przeforsowanie) tego lekarzowi, ale warto!


        Teraz brałam 1 tabl dziennie (dowcipnie wink) od 12 t.c. do 32. Ciąża modelowa.
        jestem w 39.
        • Wlasnie szukalam wiadomosci o progesteronie i wpadlam na ten watek. Ja
          stosowalam w poprzedniej ciazy progesteron z powodu krwawien do 14 tygodnia,
          pozniej mi go odstawiono i zaczelam miec skurcze, ktore ciagle sie nasilaly,
          cala ciaza to byl jeden wielki koszmar.
          Teraz ze strachem rozmyslam nad kolejna ciaza, a obecny ginekolog tez cos mowil
          o mozliwosci podawania progesteronu az do np 34 tygodnia caly czas, wlasnie,
          zeby zapobiec skurczom.To mnie podnioslo na duchu. Jednak drugi lekarz, do
          ktorego poszlam gdy moj byl na urlopie, powiedzial, ze progesteron tak dlugo
          podawany moze miec szkodliwy wplyw na plod (cos mowil o maskulinizacji)
          Troche zaczynam sie martwic, choc nawet nie jestem na razie w ciazysmile
    • Ja jestem w dwudziestym tygodniu ciazy i wciaz biore
      przeciwskurczowo zamiast no-spy,ktora skraca i rozpulchnia szyjke.
    • ja jestem w 22t5d ciąży. Dziś byłam na wizycie i nadal brać mam 2*1
      tabl., co oznacza że jeszcze na pewno przez miesiąc do nast wizyty.
      Zatem z tego co przeczytałam na wątku pewnie będę brać lek do 32
      tygodnia. Ciąże prowadzi doświadczona lekarka, którą polecono mi
      wcześniej jako specjalizującą się w leczeniu niepłodności)
    • jestem w 19 tygodniu i biorę 3 tabletki dziennie - lekarz uprzedzał że leki na
      podtrzymanie będę brała do końca ciąży ale nie wiem czy będą to ciągle te same leki.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/22152dda12.png
    • Jeden lekarz mi mówił, że mam brać do momentu aż się wykształci
      łożysko...takie bla bla bla a mój prowadzący kazał brać 3x dziennie
      do 14 tc. I tak brałam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.