Gdzie kupić immunoglobulinę a...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam problem: chciałabym wziąć profilaktycznie w 28 tc
    immunoglobulinę anty D celem zapobieżenia niemal w 100% konfliktowi
    serologicznemu Rh+/-.

    Już przyzwyczaiłam się do myśli, że w naszym mcudownym kraju ten
    preparat nie jest finansowany dla kobiet w ciązy - skoro czasem
    nawet brakuje go na porodowkach, to w ciąży to prawdziwa fanaberia...

    Ale płacąc z własnej kieszeni dalej nie mam odpowiedzi na pytanie:
    gdzie to kupić? W aptekach nie ma, w hurtowniach, z którymi te
    apteki współpracują - też nie. Podobno tylko lecznictwo zamknięte
    tj. przy szpitalach. Ale nie udało mi się tam dotrzeć. Stacje
    krwiodawstwa - zweryfikowane negatywnie. Może instytu hematologii..?
    Na razie nie udalo mi się tam dodzwonić. Dodam, że mieszkam w
    Warszawie.

    Więc-gdzie zakupić dawkę 250 lub 300 mikrogram (taka jest
    potrzebna)? Czy pozostaje tylko zagranica, a jesli tak to gdzie?

    Będę wdzieczna za info
    • 29.07.09, 21:39 Odpowiedz
      ja dostałam w szpitalu po poodzie. Musiałam tylko wyrazić zgodę.
      --
      22 marca 2008 - Marysia jest już z nami!!!
    • 29.07.09, 21:40 Odpowiedz
      a skąd wiesz że w szpitalu Ci jej nie podadzą jeśli będzie taka
      konieczność???
      --
      22 marca 2008 - Marysia jest już z nami!!!
    • 29.07.09, 21:50 Odpowiedz
      Czechy na pewno, zajrzyj tu gdzies jest watek o konflikcie, tam jest kilka
      dziewczyn które sobie kupowały w Czechach. ja dostałam po porodzie po
      kilkukrotnym upominaniu sie, jakos w 68 godzinie ;/
      --
      mój Arbuz
    • 29.07.09, 21:54 Odpowiedz
      Jak byłam w ciąży w 2006 r. chodziłam do gina prywatnie i on mi dał jakieś
      skierowanie do szpitala, tzn do punktu krwiodawstwa i tam około 24??? t.c
      otrzymałam dawkę immoglobuliny, bezpłatnie. Po porodzie już jej nie dostałam bo
      dziecko miało też Rh -.
      Teraz jestem w 2 ciaży i nie wiem czy będzie to też bezpłatnie bo kiedyś
      słyszałam że za darmo przysługuje w 1 ciąży,ale nie wiem czy to prawda, zapytam
      gina.
    • 30.07.09, 09:57 Odpowiedz
      w 2006 dostalam w stacji krwiodawstwa - ale tylko w tej centralnej
      we wrocławiu. pozniej po porodzie dali mi normalnie w szpitalu.
      --
      Emilka - 20.11.2007
    • 30.07.09, 11:34 Odpowiedz
      Też jestem Rh (-) i usłyszałam od ginki, że w 28 tyg powinnam wziąć
      profilaktycznie zastrzyk. Dzięki za twój wątek, przynajmniej będę wiedziała, że
      w Wawie (też jestem) są trudności z zakupem i lepiej mieć receptę.
      Byłam trochę zdezorientowana, bo dotąd myślałam, że wystarczy kontrolowanie
      poziomu przeciwciał w ciąży, po poronieniu dostałam już jeden zastrzyk, a
      300-400 zł piechotą nie chodzą. Może ona chce mnie naciągnąć na niepotrzebny
      zakup? Ale nie będę się kłocić z ginekolożką, bo to ona ma w końcu wykształcenie
      medyczne, a ja jestem mądralą wyedukowaną na forum. I dowiedziałam się, że
      podobno w innych krajach ciężarne Rh(-) rutynowo dostają ten zastrzyk, tyle że
      bezpłatnie.

      --
      Śmiech jest dobry na wszystko.
      Może z wyjątkiem biegunki.
      • 30.07.09, 14:30 Odpowiedz
        lilith76 napisała:

        > Też jestem Rh (-) i usłyszałam od ginki, że w 28 tyg powinnam wziąć
        > profilaktycznie zastrzyk. Dzięki za twój wątek, przynajmniej będę
        wiedziała, że
        > w Wawie (też jestem) są trudności z zakupem i lepiej mieć receptę.
        > Byłam trochę zdezorientowana, bo dotąd myślałam, że wystarczy
        kontrolowanie
        > poziomu przeciwciał w ciąży, po poronieniu dostałam już jeden
        zastrzyk, a
        > 300-400 zł piechotą nie chodzą. Może ona chce mnie naciągnąć na
        niepotrzebny
        > zakup? Ale nie będę się kłocić z ginekolożką, bo to ona ma w końcu
        wykształceni
        > e
        > medyczne, a ja jestem mądralą wyedukowaną na forum.

        Starałam sie przebadac temat dość gruntownie od strony teoretycznej
        (choć lekarze w pierwszej czyli mojej ciąży opędzają się od tematu
        jak od uprzykrzonej muchy, niewartej zachodu, bo "to sie nie
        zdarza..."), teraz już właśnie zabrałam sie za organizację
        praktyczną tego preparatu. W państwach ościennych jest do kupienia,
        a u nas, nie wiedziec czemu, nie. Pociesze Cię tylko, że tam tez
        jest drogi.
        Generalnie w I ciązy mało co się dzieje, ale poczytaj bardzo duzy
        wątek j.ostopinki na tym lub któryms z forów - czasem konflikt
        występuje także w pierwszej ciąży, a skutkiem tego może być
        przedwczesny poród.

        I dowiedziałam się, że
        > podobno w innych krajach ciężarne Rh(-) rutynowo dostają ten
        zastrzyk, tyle że
        > bezpłatnie.

        No, niestety, tak własnie jest. Ponoć ten niewielki stosunkowo
        procent zmniejszający prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu po
        wzięciu immunoglobuliny w 28tc dla NFZ to pryszcz, więc tego nie
        refundują. Zostaje zakup na własną rękę. A kiedy powinnaś wziąć ten
        preparat?
        • 30.07.09, 15:48 Odpowiedz
          U nas ten preparat jest niedostępny, bo po prostu stacje
          krwiodawstwa maja za mało odpowiedniej krwi, aby go wyprodukować.
          do mnie niedawno dzwonili ze stacji czy mogłabym oddać krew -
          wytworzyłam przeciwciała mimo podania po pierwszej ciąży
          immunoglobuliny antyD. Chwilowo nie jestem chetna, bo planuję mimo
          cudnego, pełnego konfliktu (wy dziewczyny macie tylko niezgodność na
          wasze wszczęście) jeszcze jedno dziecko.
          Ale potem jak najbardziej.
          --
          Moja szarańcza: Judyta 40hbd, Miłosz 28hbd, Sara 33hbd
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,tolka11.html
          • 30.07.09, 22:15 Odpowiedz
            A jaka krew jest odpowiednia? Ja chetnie oddam krew (jak przestanę
            karmić), ale czy mogę:
            Po pierwszej ciązy dostałam immonoglobulinę -dziecko RH +, druga
            ciąża - Rh - ,trzecia konfliktowa - wytworzyły się przeciwciała (ale
            wg informacji ,,było ich mało".
            I czy te przeciwciała będę mieć do końca życia, czy one kiedyś
            znikną?
            Proszę o odpowiedź
        • 30.07.09, 15:53 Odpowiedz
          A kiedy powinnaś wziąć ten
          > preparat?

          Ginekolożka mówiła o 28 t.

          PS: To moje druga ciąża - pierwsza obumarła, zakończona zabiegiem i zastrzykiem
          z imunnoglobiny (moja lekarka o tym wie).

          --
          Śmiech jest dobry na wszystko.
          Może z wyjątkiem biegunki.
    • 04.08.09, 15:04 Odpowiedz
      będzie ździebko offtop, ale tylko ździebko:
      skandalem jest dla mnie fakt, że kobietki muszą się same za tym
      preparatem uganiać, ściągać nie wiadomo skąd zamiast otrzymać fachową
      pomoc w dowolnym punkcie medycznym: w poradni rodzinnej, u gina czy w
      pierwszej z brzegu aptece.

      Mam nadzieję, że uda się Wam to dostać!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.