• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Praca siedząca i ból brzucha

  • 28.08.09, 14:52
    Witam, jestem 19 tc.Po dwoch tyg. urlopu, gdzie lezalam praktycznie caly czas
    na lezaku, wrocilam do pracy. niestety po calym dniu siedzeniw biurze boli
    mnie brzuch. Na urlopie czulam sie cudownie- zadnych bolesci, a teraz
    codziennie zle sie czuje i nawet jak wstaje rano to odczuwam bol.Nie jest on
    jakis straszny i mocny, ale po prostu nie czuje sie komfortowo.
    Czy to moze jakos zaszkodzic dziecku? Czy raczej nie musi miec wplywu? Lubie
    swoja prace i nie chcialabym z niej rezygnowac, ale maluszek jest dla mnie
    najwazniejszy.
    Jest jeszcze opcja kilkudniowego L4- tylko czy potem bedzie lepiej, czy caly
    juz czas przez pozycje siedzaca bedzie mnie bolec. Dodam jeszcze ze robie
    przerwy co godzine.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/7u22flw19je7ffrx.png
    Edytor zaawansowany
    • 28.08.09, 19:20
      W czasie urlopu też przecież siedziałaś trochę na krześle - czyli albo ból
      wystąpił już po urlopie /i nie musi być związany z siedzącą pracą/, albo masz
      niewygodne krzesło, albo wylazł jakiś stres - próbowałaś no-spy?
      Boli Cię w domu gdy siedzisz, czy tylko w pracy? Nie mija przez weekend? Może
      wygodniejsze krzesło w pracy? Bo ostatecznie musiałabys pójść na parę dni na
      zwolnienie i zobaczyć, czy ból faktycznie zależy od siedzącej pozycji w pracy.
      Inna sprawa, ze macica może boleć, bo się rozszerza, no i bolą także tzw.
      przyczepy mięsni - potrafią nieźle dać w kość. Więc może te dwie rzeczy się
      nałożyły i stąd Twoje problemy?
      • 28.08.09, 19:54
        Ja to znam, choc jestem dopiero w 7 tc - pozycja siedzaca przez 8h u mnie tez
        powodowala bol brzucha. Tez jestem ciekawa jak bedzie po urlopie, bo w pon mi
        sie konczy. Mysle, ze bol sprawia po prostu ta sama pozycja przez tyle godzin,
        miesnie powinny miec mozliwosc odpoczynku, rozciagniecia sie. Nie wiem czy to ma
        jakis wplyw na ciaze. W razie czego trzeba sie starac zmieniac pozycje, troche
        postac, pochodzic.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3yckh6cd1.png
    • 28.08.09, 20:36
      niestety wymuszona pozycja ciala przy rosnacej macicy moze byc niebezpieczna
      u mnie nasilala skurcze i powodowala silne bole brzucha
      w koncu w 28 tygodniu wyladowalam na zwolnieniu z przykazaniem lezec
      a tez niby spokojna biurowa praca byla
      --
      http://avatars.kards.ru/images/avatar/eb/12/4843.gif
      • 28.08.09, 20:38
        hm, chyba jednak w 24 to bylo
        --
        http://avatars.kards.ru/images/avatar/eb/12/4843.gif
    • 30.08.09, 15:46
      Miałam podobną sytuację w 4-5tym miesiącu ciąży. Podczas urlopu miałam mnóstwo energii, długie spacery to nie był problem. Niestety po powrocie do pracy siedzenie przez 8 godzin, do tego bardzo angażujące obowiązki sprawiły, że miałam najpierw lekki ból w dole brzucha, który po kilku dniach jednocześnie kiepskiego samopoczucia doprowadził do tego, że bolało mnie tak, że nie mogłam wstać z łóżka, do tego doszło twardnienie brzucha. Moja gin powiedziała, że nie wszystkie kobiety mogą pracować w ciąży, dla niektórych jest to stan zbyt eksploatujący organizm. Po 2 tygodniach leżenia i kilku kolejnych odpoczynku wszystko wróciło do normy, ból i twardnienie przeszły ale powrót do pracy to zbyt duże ryzyko w moim przypadku.
      Dodam tylko, że chciałam pracować jak najdłużej i chyba nawet trochę ignorowałam kiepskie samopoczucie (potem mając sobie za złe, że bardziej przejmowałam się pracą niż ciążą i dzieckiem) bo przecież ciąża to nie choroba (tylko czemu daje objawy chorobowe hehe)...
      Uważam, że bólu nie można ignorować, na pewno poradzić się lekarza oraz kierować się własnym przeczuciem. Jeśli czujesz, że siedzenie 8 godzin Ci nie służy i powoduje ból to zwolnienie, moim zdaniem, jest wskazane.
      • 31.08.09, 11:11
        poswiecac sie dla pracy?nigdy!Dzziecko sie ma na całe zyce , prace mozna
        zmienic!ja jestem od 13tc na l4 i jestem pewna ze zrobiłam coś najlepszego dla
        siebie i dziecka co mogłam zrobić. Jak sie czuję zmęczona to sie kładę, mam
        ochotę wyjsc na dwór się przewietrzyc to idę, nikt mi sie nie patrzy na ręce i
        ile przerw sobie robię (nawet jesli to jest zagwarantowane prawem to zawsze sa
        miłe osoby które to skomentują), wolny czas poswięcam na regeneracje organizmu,
        nauke j. obcych i szykowanie wyprawki dla mojego synka!
        • 01.09.09, 21:49
          Ech, gdyby to każda z nas tak mogła przesiedzieć ciążę na zwolnieniu! O niczym
          innym nie marzę. Ale jestem w Belgii a nie w Polsce a tu sama ciąża nie
          wystarczy, żeby dostać L4. A wracając do tematu - ja też niestety narzekam na
          ból w podbrzuszu.Zaczęło się jakiś tydzień temu, ból zwłaszcza w pozycji
          siedzącej ale nie tylko. Zaczynam właśnie 24 tydzień. Dziś byłam u mojej
          lekarki, niby wszystko jest OK, więc może to normalne odczucia związane ze
          zmianami w organizmie. Macica się powiększa itp.Na wszelki wypadek mam zrobić
          analizę moczu, żeby wykluczyć zapalenie pęcherza. A jutro do pracy sad Brzuch
          dokucza mi do tego stopnia, że nie mogę nosić nawet ciążowych spodni ani spódnic
          - zostaje tylko jedna jedyna tunika sad(
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.