Dodaj do ulubionych

Objawy porodu..39 Tydzień

29.08.09, 15:19
jestem w 39 tygodniu ciąży....jestem już bardzo zmęczona...napiszcie proszę
jakie miałyście pierwsze objawy porodu...
Edytor zaawansowany
  • 29.08.09, 16:35
    isr.atspace.com/r2/p1/p1.htm jeśli przekroczysz 40 tydzień, to w wielu
    szpitalach przyjma Cię na wywołanie. Ja tak zrobiłam, ale nie polecam wink
    cierpliwości i lekkiego porodu życzę.
    --
    nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
  • 29.08.09, 16:49
    Ja dostałam skurczy 5 dni po wyznaczonym terminie,a przy drugim
    dziecku 8 dni po terminie odeszły mi wody.



    Mateuszek ma

    Łukaszek ma
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3vkapktpk.png
  • 29.08.09, 17:11
    Mnie przeczyściło 5 dni wcześniej, miesiac wcześniej opadł brzuch, co zauważyła koleżanka, ja sama nie.
  • 29.08.09, 23:47
    A czemu Cię nie ma u nas na Wrześniówkach 2009 ????smile
    Co do objawów - na kilka dni przed stałam się znerwicowana jak przed miesiaczką,
    na 24 h przed odszedł mi czop. Potem w domu zaczęły się skurcze.
    --

    http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8659.png
  • 29.08.09, 23:58
    mnie, z samego rana zaczęły sączyć się wody. Przedtem żadnych objawów.
    Jak widzisz - każda ma inaczej. Nikt ci nie gwarantuje opadnięcia brzucha,
    skurczy, odejścia wód czy czopa.
    Ale jedno Ci zagwarantuje - porodu nie da się przegapić smile

    jak nadejdzie - sama będziesz wiedzieć, że to "już".



    --

    http://s2.pierwszezabki.pl/016/0160499a0.png?4576
  • 30.08.09, 14:08
    u mnie 38 tydzień i też czekam na rozwiązanie z wielka
    niecierpliwością. za pierwszym razem nagle odeszły mi wody w 37 tyg,
    żadnej akcji, poród wywołano i po 17 godz synek przyszedł na świat
  • 30.08.09, 22:06
    witajcie ja we wtorek bede miec 39 tc i moge stwierdzic ze akurat
    dzisiaj od rana pojawily sie skurcze czyli taki bol w dole brzucha
    jak na miesiaczke i rownoczesnie bol w dole plecow skurcze sa
    jeszcze nieregularne.a lekarz powiedzial ze jak beda co 10min w
    ciagu godz,to mam d niego dzwonic,chyba ze wody mi odejda to wtedy
    prosto na porodowke.a czop schodzi mi juz od jakiegos
    tygodnia,termin mam na 7 wrzesnia wiec penie to juz niedlugo.
  • 30.08.09, 22:23
    a w jaki sposób schodzi ten czop? Więcej śluzu zauważyłaś? Ja mam termin na 5
    września. Powodzenia!
  • 31.08.09, 08:02
    Objawy u każdej są inne.Jak wpiszesz w google objawy-zwiastuny porodu,to wyjdą
    ci różne.Mogą wystąpić wszystkie,niektóre,żadne.U mnie to było poddenerwowanie,
    zmniejszona ilość ruchów dziecka,odchodzenie czopu śluzowego,skurcze
    przepowiadające,które przeszły w porodowe, tak,że nawet nie pomyślałam,że to
    już.Nie wiesz kiedy,może dziś,może za tydzień-już wkrótce na pewno twoje
    maleństwo będzie z TobąsmilePowodzenia.
  • 31.08.09, 20:22
    2 tygodnie przed porodem miałam podbarwiony krwią śluz, a w dniu porodu dostałam
    krwawienia jak podczas okresu (taka widać moja uroda że rozwierająca się szyjka
    krwawiła)
  • 01.09.09, 12:38
    hej, jestem w 40 tc, w niedziele mialam 4 godziny bolu jak przy
    miesiaczce, dzis w nocy 2 silne bole(skorcze?)az mi sie niedobrze
    zrobilo, w ogole czuje sie dziwnie i wlasnie mnie
    przeczyscilo...czuje jak dziecko napiera (lub/i szyjka sie rozwiera?)

    to chyba oznaki porodu
  • 02.09.09, 16:14
    miałam chyba wszystkie objawy- odklejanie się czopa, lekkie
    plamienia, skurcze przepowiadające dość silne, opadnięty brzuch,
    zdenerwowanie i jakieś napieranie w kroczu...dotrwałam do 41 tc i
    mialabym poród wywołany gdyby nie nadeszły te upragnione skurcze
    porodowesmile)))
  • 03.09.09, 18:10
    Ja byłam tydzień po terminie. Pojechałam ponieważ mój lekarz dał mi skierowanie.
    Myślałam że wyjdę w ten sam dzień ponieważ nie miałam skurczy, lcz było mniej
    zabawnie niż mi sie wydawało. Miałam rozwarcie już na 3 cm. Położna mi
    powiedziała że do 24:00 urodzę.Byłam naprawde zdenerwowana i sie bałam ponieważ
    lekarz i powiedział na ostatnim USG że dziecko waży 3,990. Ok. godz. 13 ostałam
    pierwsze skurcze. Chodziłam, mąż masował mi plecy(pomagałowink) O 19:30 przebili
    mi wody płodowe. A o 20:30 mój synek już się urodził. Ważył 4,650 a rodziłam
    zaledwie 9 min. Powodzenia i życze takiego porodu jak ja miałam smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.