moda - suwaki na wierzchu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • tak mnie zastanawia sąkd się to wzięlo? Kurcze widocznie jestem za mało awangardowa i za mało modna ale NIE CIERPIĘ takiego czegoś. Widziałam juz kilka fanych ciuchów totalnie spapra nch tymi ekspresami na wierzchu, walącymi po oczach. Nawet nowe sukienki biubiu dopadło to cholerstwo. I tak się zastanawiam czy tylko ja jestem taka "zacofana" czy tez nie?
    --
    65FF-G to WCALE nie jest wielki biust:)
    • O, to jest już nas dwie. Tzn. przeżyłabym jeszcze zamki na wierzchu, ale kontrastowego koloru już nie. A te princeski z biu biu majątakie ładne kolory :(
      --
      Moje smoczki dragcave.net/user/milstar
    • 23.12.11, 09:56
      butik.kasiazapala.com/sukienki/140-draped-silk-dress.html
      Gdyby nie zamiłowanie projektantki do tych suwaków (oraz skaju, którego równie nie znoszę) kupiłabym u niej parę sukienek, bo leżą na mnie naprawdę dobrze. Ale ile można chodzić tyłem do ściany?
      • 23.12.11, 14:33
        :D Można jeszcze owinąć się w długi szal i puścić go luzem z tyłu.

        Ale mam spódnicę (river island), taką vintage, która ma wielki zamek na wierzchu i wcale mi on nie przeszkadza. Jest dopasowany kolorem i stylem. To moja ulubiona spódnica zresztą.
      • piękna ta sukienka, no ale rzeczywiście zamek to czysta zgroza.
    • Jak dobrze, że nie jestem sama w tym poczuciu, że wygląda to paskudnie :D Już przywykłam do tego, że nie jestem targetem dla producentów odzieży - zarówno rozmiarowo, jak i stylowo :P
    • To już od paru sezonów modne, do tego pamiętam, że w latach 90 też się takie widywało. Nihil novi. Mnie się podoba, ale nie do wszystkiego - nie do jedwabnej sukienki, ale do swetra czy bluzki o geometrycznym prostym kroju - jak najbardziej. Te w BiuBiowych sukienkach mi się akurat podobają.

      Niestety nie podoba mi się, a raczej wyklucza zakup, okrojony zakres rozmiarów tychże sukienek. Nie rozumiem, czemu namarszczane sukienki powiększające mi brzuch, jak Ponti, mogą być w rozmiarach 42 czy 44, a proste Liverpoole w fajnych kolorach nie mogą. I proszę nie polecać mi szarej Pasadeny, bo w tym to dopiero wyglądałabym jak własna ciotka.

      --
      Stanikomania!
      Stanikomaniaczki na Facebooku
      • W biubiowych sukienkach to podkreślenie suwaków IMO bardzo pasuje do całego stylu ciucha. Dla siebie Liverpoola bym nie kupiła, ale jak zobaczyłam te sukienki, to pożałowałam, że moje dziecko jeszcze na nie za małe ;) Świetne są. No i czemu taki mały zakres rozmiarowy?

        --
        urodziłem się innym rodzicom


        Dekolt po 35 r.ż.
        • Dziewczyny, chyba nie ominęła Was dyskusja w poprzednim biubiowym wątku, tu się zaczyna:
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,127387734,131374835,Pasadena_46_jest_w_sklepie.html
          Dla mnie to smutne, po takim długim czasie kibicowania młodej, rozwijającej się firmie i wspierania portfelem, że już nie opłaca się dla mnie szyć. Zostaje mi praktycznie tylko Peperberry, tylko te ceny...

          Ostatnio widziałam w Asosie sporo fajnych kolorowych rzeczy nawet w bardzo dużych rozmiarach, szkoda, że dla mnie są za mało biuściaste.
          • Niektóre asosowe ciuchy są moim zdaniem odpowiednio biuściaste. Zwłaszcza rozciągliwe czy dzianiny itp.


            --
            Jesienne trendy
            • Parę ciuchów testowałam, faktycznie dzianiny lepiej się sprawdzają, zostawiłam dwie bluzki. Tkaninowe, które mierzyłam, były raczej workowate i do niczego się nie nadawały. Jedna bluzka nawet wzbudziła atak śmiechu mojego syna, wywołując u niego skojarzenia z baletnicą:) Ale skoro mówisz, że da się coś trafić, to będę tam zaglądać. Tyle, że obecnie potrzebuję ich rozmiar 20, czyli z serii Curve, a to może nie być to samo.
          • kasiadj07 napisała:

            > Dziewczyny, chyba nie ominęła Was dyskusja w poprzednim biubiowym wątku, tu się
            > zaczyna:
            > forum.gazeta.pl/forum/w,32203,127387734,131374835,Pasadena_46_jest_w_sklepie.html
            > Dla mnie to smutne, po takim długim czasie kibicowania młodej, rozwijającej się
            > firmie i wspierania portfelem, że już nie opłaca się dla mnie szyć. Zostaje m
            > i praktycznie tylko Peperberry, tylko te ceny...

            Nie widziałam, szkoda. Ale jeśli Kinga ma w magazynie ileś niesprzedanych ciuchów, się jej nie dziwię. Z innej strony, wracamy do szycia na zamówienie bez możliwości zwrotu, tego też nie ma i pewnie nieprędko będzie.

            Pepperberry wkurza mnie dodatkowo tym, że kolory są chłodne - chciałam kupić ten żakiet w szkocką kratkę, ale jasny kolor to był jasny róż, a nie czerwień, i zrezygnowałam, nie moja tonacja. Mam od nich parę bluzek z czasów przedbiubiowych, żakiety i spodnie do żakietu. Tanio nie wychodzi, ale co mam zrobić, skoro tylko oni mają żakiety?

            > Ostatnio widziałam w Asosie sporo fajnych kolorowych rzeczy nawet w bardzo duży
            > ch rozmiarach, szkoda, że dla mnie są za mało biuściaste.

            Asosy średnio mi się podobają :(
            --
            urodziłem się innym rodzicom


            Dekolt po 35 r.ż.
    • A wracając do tematu wątku, obserwuję ten trend od dość dawna, czasami nawet mi się taki suwak podoba, wszystko zależy od całości ciucha. Biubiowe moim zdaniem są wysmakowane i to współgra z całością koncepcji.
      Acha, Tereso, jesteś przewrażliwiona stanowczo, przecież w Twoich sukienkach wcale suwaka nie widać! Jest tylko ładna, kontrastowa lamówka! Proszę więc tu fochów nie strzelać, Ty chyba nie widziałaś kiecek z czarnym, topornym, metalowym suwakiem na wierzchu. Niczym z pegieerowskiej kufajki wywleczonego:)
      • jak u borsuka:)

        Na szczęście mam odrobinę zaradności i jestem w stanie szaleństwo projektanta naprawić.
      • > Acha, Tereso, jesteś przewrażliwiona stanowczo, przecież w Twoich sukienkach wc
        > ale suwaka nie widać! Jest tylko ładna, kontrastowa lamówka! Proszę więc tu foc
        > hów nie strzelać, Ty chyba nie widziałaś kiecek z czarnym, topornym, metalowym
        > suwakiem na wierzchu. Niczym z pegieerowskiej kufajki wywleczonego:)

        Mi właśnie te lamówki średnio pasują, widoczny suwak nawet mi się podoba, ale takie kontrasty średnio. Chociaż rozumiem intencje projektanta, z tymi lamówkami sukienka zyskuje trochę pazura, chociaż nie jest to mój styl (bez lampasu na tyłku w sumie też nie). Sam widoczny, metalowy zamek - jak najbardziej.


        --
        Fizia Pończoszanka
    • łamią powagę żakietu. W sukienkach jakby mniej, szczególnie łączenie suwaka z jedwabiem to tak średnio.
      --
      :D/D:
      terapia w którą wierzę, to terapia śmiechem ;-)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.