Dodaj do ulubionych

Ciepły długi kardigan

09.10.12, 18:24
Szukam ciepłego, długiego rozpinanego swetra. Chodzi mi o kardigan, który będzie raczej luźny niż dopasowany i nie będzie zapinany od góry do dołu. Może mieć kilka guzików, może też nie mieć ich wcale - ważne, żebym mogła nosić go z paskiem do sukienek i spodni. Ma mi sięgać co najmniej za pupę (mam 165 cm), może też być dłuższy - nawet do kolan.

Mam na myśli coś z grubsza w tym stylu:

answear.com/109444-vila-sweter.html
Ważne jest jednak, żeby był ciepły i dość porządny - nie może być cienki, jak ten zalinkowany wyżej ani składać się wyłącznie z akrylu. Chciałabym, żeby to był sweter z (dość dużą) zawartością wełny, kaszmiru i innych, podobnych i ciepłych włókien. Fajnie by też było, jakby w dodatku nie kosztował tyle ile wynosi przeciętna pensja:) Jeśli chodzi o kolory to szukam czegoś w bazowych odcieniach - w grę wchodzi szary, brązowy, beżowy, grafitowy, raczej nie czarny, chociaż jakby trafił się taki naprawdę super to mógłby być i czarny.

Generalnie najważniejsze jest to, żeby był długi, ciepły i uniwersalny. Jak na razie we wszystkich sklepach widzę same cienkie sweterki, może te cieplejsze maja się dopiero pojawić?

Będę wdzięczna za pomoc, podpowiedzi i informacje, gdzie taki kardigan mogę znaleźć.
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: Ciepły długi kardigan 09.10.12, 18:34
      Też takiego szukałam, znalazłam tylko ten: www.bravissimo.com/pepperberry/products/sale/knitwear/coatigans/big-button-coatigan/navy/qt09nv/?show=16&sort=1&level=3
      Mam, jest ok, ale szkoda, że nie jest z wełny :( Fajne jest to, że ma podszewkę i dzięki temu raczej się nie będzie rozciągać.
      Chętnie przygarnęłabym taki sam, ale cieplejszy i z wełny.

      --
      allegro.pl/listing/user.php?us_id=470059
      • puellapuellae Re: Ciepły długi kardigan 09.10.12, 19:01
        Tak się właśnie zastanawiam, dlaczego tak trudno o wełniany sweter. Wszędzie tylko akryl i akryl, który słabo grzeje i bardzo szybko się mechaci. Jeśli nawet trafi się coś z domieszką wełny czy np. angory to ta domieszka jest zazwyczaj mała a cena od razu wysoka...Swetry z bawełną lepiej się noszą i są milsze dla ciała, ale znowu niezbyt ciepłe. Dlatego ciekawa jestem, jak sobie z tym radzą zmarźluchy takie jak ja.
        • veev Re: Ciepły długi kardigan 10.10.12, 10:07
          puellapuellae napisała:

          > Tak się właśnie zastanawiam, dlaczego tak trudno o wełniany sweter.

          Mnie każda dzianina z dodatkiem wełny strasznie gryzie, nawet przez ubranie potrafi. Jak się ma odwrotny punkt widzenia (żeby koniecznie było bez wełny w składzie), to się nagle wydaje, że ogromna większość swetrów jest z wełną ;)
          W ogóle noszę mało swetrów, na prawdziwe zimno sprawdza się głównie polar, ale wiadomo, że nie wszędzie da się ubrać sportowo.
          • kis-moho Re: Ciepły długi kardigan 10.10.12, 10:10
            > Mnie każda dzianina z dodatkiem wełny strasznie gryzie, nawet przez ubranie pot
            > rafi.

            Mnie niestety też... Mam w szafie taki kardigan z 78% wełny i 22% angory, i co jakiś czas próbuję go załóżyć z nadzieją, że będzie mi ciepło a przez bluzkę nie pogryzie, ale nie daje rady. Ten kaszmirowy też noszę tylko na coś.
            Ale nie mam problemów z zakupami, takich kardiganów wiskoza+ jest mnóstwo (chociażby w Zarze, mają w bazówce kilka modeli).
        • yaga7 Re: Ciepły długi kardigan 10.10.12, 10:10
          puellapuellae napisała:

          Dlatego ciekawa jestem, jak sobie z tym radzą z
          > marźluchy takie jak ja.

          Mnie pomaga dobra warstwa przy ciele - czasem wystarczy nawet zwykła bawełniana bluzka na ramiączkach. Albo taka termiczna, sportowa. Albo z dodatkiem wełny (takie polecam gorąco, są naprawdę ciepłe). Albo taka z gatunku wyszczuplających. Wtedy się okazuje, że jest mi znacznie cieplej i gruby sweter nie jest potrzebny, wystarczy coś cieńszego.



          --
          allegro.pl/listing/user.php?us_id=470059
            • yaga7 Re: Ciepły długi kardigan 10.10.12, 16:58
              Tak, mówię albo o koszulkach z długim rękawem, albo o takich na ramiączkach.
              Taką z długim rękawem, ale sportową z dodatkiem wełny kupowałam w Tchibo.
              Mam też takie na ramiączkach z dodatkiem wełny, które kupowałam jakis czas temu w jakimś angielskim sklepie internetowym przy okazji innych zakupów - chyba to było Falke. Np. www.falke.com/pl/sport/underwear-for-women/trekking-wool/falke-women-short-sleeved-shirt.html
              www.falke.com/pl/sport/underwear-for-women/trekking-wool/falke-women-singlet.html
              Nie mam pojęcia, gdzie u nas stacjonarnie można coś takiego znaleźć (poza ciucholandami, bo tam takie rzeczy pewnie bywają) i nie wiem, czy jakiś polski producent coś takiego robi.
              --
              allegro.pl/listing/user.php?us_id=470059
    • besame.mucho Re: Ciepły długi kardigan 09.10.12, 18:56
      Gruby, długi do kolan, luźny i ciepły kupiłam w zeszłym roku w Cubusie. Sprawdź, może w tym mają coś podobnego. Widziałam też niedawno w H&M, ale cienkie. Chociaż w składzie miały chyba 50% wełny, więc może ciepłe, mimo że cienkie. Te z H&M trochę krótsze, za pupę, cubusowy mi sięga prawie do kolan.
      Poza tym przymierzałam taki:
      store.americanapparel.eu/rsa0330.html
      jest ładny, ale nie ciepły.
    • tfu.tfu Re: Ciepły długi kardigan 09.10.12, 22:33
      ja sobie zrobię, bo normalnie żałość i trwoga mnie ogarnia jak się przechadzam po sklepach :-/ ok, będę dziać 2-3 tygodnie, będę kląć i pruć i znowu kląć i pruć, ale przynajmniej będzie dokładnie taki, jakiego pożądam namiętnie od lat nie wiem ilu.
      --
      .............. fusy precz!
      http://www.pustamiska.pl/images/banner3.png
    • teresa104 Bardzo, bardzo cieply sweter w C&A 09.10.12, 23:04
      Chodzi mi o ten sweter, ktory ma na sobie w reklamie Cindy Crawford. Na zywo wyglada identycznie. Jest cieply niezwykle, bardzo fajnie sie prezentuje. Ma niestety jedna okropna wade, dla mnie nie do przelkniecia - oblazi. Po zdjeciu swetra bieglam czym predzej do haemu po klejace rolki, zeby sie obrac z klakow. Mam podejrzenie, ze to ten najcenniejszy faktor wylazi, akryl zostanie;) Niemniej warto ten sweter obejrzec i swiadomie go odrzucic samemu, bo naprawde fajnie wyglada i ma wielki potencjal grzewczy (umiescilabym go nawet wsrod okryc wierzchnich, nie swetrow). Ja nie kupilam, mam duzo czarnych ubran i jedno zycie, ktorego mi szkoda na obieranie sie z wlosow.
        • puellapuellae Re: Taki 10.10.12, 10:11
          Nie myślałam o wzorzystym swetrze, ale ten zalinkowany przez Ciebie rzeczywiście ładnie się prezentuje, wygląda elegancko. Tym bardziej mi szkoda, że obłazi, ale i tak chciałabym zobaczyć go na żywo. Z tym, że tak jak mówisz - jak coś obłazi to zazwyczaj tym co cenniejsze:)
    • kis-moho Zara online? 10.10.12, 09:13
      Patrzyłaś w sklepie internetowym Zary? Oni mają zupełnie inne rzeczy niż w sklepach stacjonarnych. Znalazłam jeden kaszmirowy (100%) i kilka z dodatkiem (przy czym procentowo to różnie wygląda) wełny (przy słowie jakość musisz wybrać "wełna", inaczej nie umiem zalinkować).
      Jak sobie zamówisz, to możesz albo mieć wysyłkę do domu, albo za darmo po prostu odebrać w sklepie, zwroty są też supełnie bezproblemowe. Ja sobie w zeszłym roku na przecenie kupiłam kaszmirowy kardigan i jestem całkiem zadowolona, chociaż nie jest to oczywiście kaszmir najwyższej klasy. Ale jest cieplutki i miły.
      • teresa104 Re: Zara online? 10.10.12, 09:47
        Bo oni w każdym sklepie stacjonarnym mają co innego. W Łodzi lokalizuję 3 Zary, każda inna. A już zupełny szok przeżywam w Złotych Tarasach, w tamtejszej Zarze jakby wyprzedaż nieustanna, gęsto, sterty, sterty ciuchów, zupełnie zresztą innych. No i ceny dziwnie wyższe, dotyczy bazówki na wieszakach.

        Gdybym miała tę kurtę, co to jej nie mam, to strzeliłabym sobie też taki:
        www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012/269190/909535/LUŹNY%20KARDIGAN%20Z%20WARKOCZAMI
        • kis-moho Re: Zara online? 10.10.12, 09:52
          > Bo oni w każdym sklepie stacjonarnym mają co innego. W Łodzi lokalizuję 3 Zary,
          > każda inna.

          Powiem Ci, że wielu rzeczy ze sklepu netowego w życiu stacjonarnie nie widziałam (nie żebym była stałym gościem w Zarze, być może mi po prostu umykają). Bardzo lubię ich przeceny, bo można sobie wybrać coś bez pchania się do przymierzalni, a dostawa jest zupełnie bezproblemowa.

          > Gdybym miała tę kurtę, co to jej nie mam, to strzeliłabym sobie też taki

          Bardzo fajny. Powiedziałabym, że nie dla niskich, ale nauczona doświadczeniem nie będę się wychylać ;o)
        • besame.mucho Re: Zara online? 10.10.12, 11:49
          Świetny. Gdyby nie ten kolorek, to bym brała.

          Tereso, a kurta niezbędna? Ja mam dwa swetry tego typu (wspomniany z Cubusa i drugi znaleziony w komisie meblowym na działce) i w taką pogodę jak teraz noszę bez kurty, są akurat. Z ciepłymi butami i ciepłym szalem dają radę nawet jak jest porządnie chłodno, sprawdzone wczoraj wieczorem na dwugodzinnym spacerze, na którym wiało jak siemasz.
          W zimie (tzn. w cieplejsze zimowe dni, bo w poważnie zimne noszę wielką sportową kurtę, bo mi tylko w tym ciepło) je noszę pod parkę sięgającą do połowy uda. Swetry są dłuższe, więc mi dogrzewają nogi.
          • teresa104 Re: Zara online? 10.10.12, 12:44
            Nie no, kurta niezbędna nie jest. Tylko ja mam tryb życia luźny, że jak wyjdę z domu w środę rano, to wracam w piątek wieczorem i na ten czas muszę mieć ze sobą ekwipunek na zmieniającą się pogodę plus przegrzane i duszne wnętrza oraz dziurawe jak sito pekaesy. Dlatego wolałabym mieć okrycie, które potencjalnie mogłabym założyć na ten sweter, inaczej jestem skazana na kombinowanie, że jak płaszcz, to nie sweter, a sweter wtedy w torbie, a takie nadprogramowe swetry w torbie lubią bardzo dopiec, kiedy masz w tej torbie laptop, papiery, książki na drogę, ciuchy na trzy dni, kosmetyki i to wszystko na własnym ramieniu targasz na dworzec, sterczysz jak Bodzianowski w korytarzach pociągów itd.
            Niemniej nie oznacza to, że nie mogę mieć tego swetra. Wszak nie samą pracą żyję, są jeszcze zlecenia;)

            Chciałabym też kilka par takich ekstremalnie wąskich spodni, czarnych i ciemnych jeansów. Niestety jakoś tak dziwnie wychodzi, że spodnie mieszczące mój tyłek mają automatycznie szerszą nogawicę i to już nie jest ten efekt.

            Ten sweter zielony jest, czy jak?
            • besame.mucho Re: Zara online? 10.10.12, 13:05
              > Chciałabym też kilka par takich ekstremalnie wąskich spodni, czarnych i ciemnyc
              > h jeansów. Niestety jakoś tak dziwnie wychodzi, że spodnie mieszczące mój tyłek
              > mają automatycznie szerszą nogawicę i to już nie jest ten efekt.

              Ja się z tego powodu pogodziłam z legginsami. Jak sweter mi sięga prawie do kolan, a buty też prawie do kolan, tylko z drugiej strony, to przeżyję, że ten wystający kawałek jest legginsem, a nie dżinsem.
              Dżinsy mam takie jedne, upolowałam w Dorothy Perkins. Tyłek się zmieścił a na nogach nie wiszą. Tylko od kolan w dół nie są opięte, więc z innymi butami niż trampki i tak mi wygodniej w legginsach, bo te dżinsy się marszczą pod cholewkami i mam je później odciśnięte na nogach.
              No a sweter wygląda na taką ciemną butelkową zieleń, ja w tym kolorze wyglądam paskudnie.
              • yaga7 Re: Zara online? 10.10.12, 13:12
                Ja z Dorothy Perkins mam trzy pary takich dżinsów/jegginsów/legginsów ;)

                www.dorothyperkins.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=33053&storeId=12552&productId=5424949&langId=-1
                Na mojej sylwetce leżą ok, ale ja nie mam problemów z różnicą talia/biodra, więc nie mam pojęcia, jak będą leżeć na osobach, które ową talię posiadają :)

                --
                allegro.pl/listing/user.php?us_id=470059
            • pierwszalitera C&A 10.10.12, 19:05
              teresa104 napisała:

              > Chciałabym też kilka par takich ekstremalnie wąskich spodni, czarnych i ciemnyc
              > h jeansów. Niestety jakoś tak dziwnie wychodzi, że spodnie mieszczące mój tyłek
              > mają automatycznie szerszą nogawicę i to już nie jest ten efekt.
              >

              A mogą być sztruksy? Jeansy zimą są totalnie niepraktyczne, sztywieją na chłodzie i ziębią w tyłek. A sztruksy są grubsze, bardziej milusie i pasują do aktualnej mody. Takie z wąską nogawką, ale nie aż tak wąską, że stopa nie przejdzie i wygląda się jak w kalesonach, mierzyłam kilka dni temu w C&A. Z lini Jessica, polska cena 80 zł. Mają sporo miejsca w biodrach i przyjemnie wąskie nogawki. No chyba, że mają być jeszcze węższe, ale mieli tam sporo w takim stylu.
              • teresa104 Miękkie pupy lubią sztywne spodnie 10.10.12, 20:37
                Nie zauważyłam, przyznam, efektu sztywniejących spodni na mrozie:) Raz koleżanka obdarła sobie łydki do krwi, kiedy szła w dżinsach po linii przyboju z Kuźnicy do Helu i fala zamoczyła jej nogawki. Wtedy owszem nogawki były sztywne, a w połączeniu z ziarnami piachu działały jak szmergiel.

                Lubię dżinsy właśnie za sztywność, lubię jak się dopasują do pupy, wypchną na kolanach i takie już zostają. Dlatego też wolę dżins bez dodatków elastycznych. Miękka pupa po prostu lepiej wygląda w sztywnym teksasie. Ale nie upieram się, trzeba mieć różne rzeczy, sztruks też lubię bardzo, z tym że trudno o ładny i trwały sztruks. Obejrzę te z C&A, tym bardziej, że tanioszka, dziękuję za trop.
                • kis-moho Re: Miękkie pupy lubią sztywne spodnie 10.10.12, 20:42
                  Ale nie upieram się,
                  > trzeba mieć różne rzeczy, sztruks też lubię bardzo, z tym że trudno o ładny i t
                  > rwały sztruks. Obejrzę te z C&A, tym bardziej, że tanioszka, dziękuję za trop.

                  Nie są złe, ale rozciągają się jak diabli. Kupiłam swój rozmiar, po kilku dniach spodnie same spadały mi z tyłka. Potem kupiłam takie, w których wyglądałam jak kiełbaska, teraz są jak znalazł. Z tym, że ja mam tak z prawie każdą parą spodni, tylko może nie aż tak dramatycznie jak z Jessicowymi sztruksami.
                      • kis-moho Re: Miękkie pupy lubią sztywne spodnie 11.10.12, 17:33
                        > Ja na 100cm w biodrach mierzyłam rozmiar 40 i 42. Lepiej czułam się w 42, ale j
                        > a nie lubię ubierać się na kiełbaskę i jak mam do wyboru lekko za ciasne, czy l
                        > ekko za luźne, to biorę te drugie.

                        Hehe, ja też nie :o) Ale te sztruksy z C&A (wspomniana przez Ciebie linia Jessica) rozciągają się jak diabli. Lekko luźne 36 spadało mi po paru dniach z tyłka, więc wybrałam opcję kiełbaski przez dwa dni, teraz leżą jak trzeba.
                        • pierwszalitera Re: Miękkie pupy lubią sztywne spodnie 11.10.12, 23:02
                          kis-moho napisała:

                          > Hehe, ja też nie :o) Ale te sztruksy z C&A (wspomniana przez Ciebie linia Jessi
                          > ca) rozciągają się jak diabli. Lekko luźne 36 spadało mi po paru dniach z tyłka
                          > , więc wybrałam opcję kiełbaski przez dwa dni, teraz leżą jak trzeba.

                          A ja bym radziła mierzyć i nie kierować się standardowym rozmiarem, bo tego dnia mierzyłam kilka par sztruksowych spodni w C&A, wszystkie linia Jessica i każdy kolor inaczej leżał. Jasno szare w rozmiarze 40 leżały na mnie tak samo jak czarne 42, a brązowe dobre były w 40, ale miały szersze nogawki. W sumie szkoda, że odrzuciłam od razu 38, bo w tym rozmiarze była ostatnia para w fajnym wiśniowym kolorze, mogłam zmierzyć i wziąć poprawkę na rozciąganie. Dziś byłam tam znowu, wiśniowych już nie było, ale kupiłam te czarne, jednak w 42, bo zimą noszę też grube wełniane rajstopy pod spodniami. Ciekawe jak się będą sprawować.
      • puellapuellae Re: Zara online? 10.10.12, 17:14
        Obejrzałam stronę sklepu i faktycznie swetry sprawiają wrażenie lepszych jakościowo niż te, które wiszą w sklepach stacjonarnych Zary. Nigdy tam nic nie kupuje, bo mam wrażenie, że ubrania w tym sklepie są "plastikowe", takie sztuczne i nieprzyjemne w dotyku. Ostatnio przeglądałam tam wieszak z bazowymi koszulkami i nawet nie musiałam patrzeć na składy, żeby wiedzieć, że mają dużą domieszkę sztucznych włókien. Ale swetry w sklepie internetowym zrobiły na mnie lepsze wrażenie:)
        • kis-moho Re: Zara online? 10.10.12, 17:19
          Ale swetry w sklepie internetowym zrobiły na mnie lepsze wra
          > żenie:)

          Mój sweter ma metkę z napisem Zara Knit, tej linii stacjonarnie nie widziałam. Być może oni mają w sklepach tylko część asortymentu. Albo ja mam słabsze sklepy w okolicy :o)
          W każdym razie stronę polecam, jak nie teraz do swetrów, to na pewno w czasie przecen.
    • kis-moho The white company 10.10.12, 09:46
      Wiedziałam, że taki kardigan gdzieś widziałam:
      50% wełna, 50% merino, jest akurat przeceniony. Albo taki, 100% merino.
      Tutaj masz inne ich swetry, nie wiem, na ile to cenowo jest jeszcze OK, część jest w promocji. Na pewno dużo wełny/merino/kaszmiru. Wysyłają do UE, nigdy nie zamawiałam, więc nie wiem, jak to wygląda w praktyce.
    • sbarazzina Re: Ciepły długi kardigan 10.10.12, 09:48
      Mam taki granatowy z H&M, niestety dość cienki. Ale skład ma fajny 60% wiskozy i 40% bawełny. Nie zmechacił się, mimo tego, że piorę go w pralce i używam głownie do samolotu, więc czasem służył nawet za poduszkę. No i był tani.

      Tutaj trochę droższe propozycje brytyjskiej firmy Charles Tyrwhitt:

      100% Merino wool tutaj, 80% wełny owczej tutaj .

      Są też inne kolory, wszystkie aktualnie na przecenie. Ich swetrów nie miałam nigdy w ręce, ale koszule mają bardzo dobrej jakości. I nawet do Polski wysyłają :)

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • puellapuellae Re: Ciepły długi kardigan 11.10.12, 22:18
        Podobają mi się swetry w zalinkowanym przez Ciebie sklepie, mają dobry skład, nawet są takie ze 100% wełny. W ogóle wszystko tam wygląda klasycznie i bardzo porządnie. Zmartwił mnie tylko czas dostawy - na przesyłkę do Polski trzeba czekać 15 dni roboczych, co daje w sumie 3 tygodnie - jak dla mnie to dość długo. Zamawiałaś kiedyś przesyłkę do Polski z tego sklepu? Jak długo faktycznie czekałaś?

        Na razie kupiłam sweter w Camaieu, to jedyny sklep, to którego mam po drodze a w czymś muszę chodzić, tym bardziej, że zrobiło się już naprawdę zimno.

        Kupiłam taki:

        www.camaieu.fr/pret-a-porter/Camaieu-/470094-Gilet_femme_esprit_veste_longue-6389-07.html
        Myślałam o czymś lepszej jakości, obawiam się, jak ten kardigan sprawdzi się w noszeniu, ale z drugiej strony nie był też drogi. Mogę się nim otulić i na mnie jest naprawdę długi:) Nie wykluczam jednak, że zainwestuje w sweter ze sklepu Charles Tyrwhitt. Przy okazji znalazłam tam ciepłe topy z wełną, takie o jakich pisały dziewczyny wyżej. Tanie nie są, ale podejrzewam, że warte kupienia:)
        • sbarazzina Re: Ciepły długi kardigan 12.10.12, 15:17
          Mieszkam w Londynie, więc mam ich sklepy stacjonarne na miejscu, dlatego nie wiem jak wygląda rzeczywisty czas przesyłki. Ale mają bardzo dobrą obsługę klienta, myślę że jak zadzwonisz na infolinię, to powinnaś dowiedzieć się czegoś więcej.

          Swetrów u nich jeszcze nie kupowałam, tylko koszule. Mój chłop ma od nich sporo koszul, są naprawdę bardzo dobrej jakości.

          No i w tej promocji 4 koszule za 100L to wychodzi taniej niż w Wólczance ;)

          ---
          Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
          tnij.org/staniki01
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka