Dodaj do ulubionych

Nerkoocieplacz

12.11.12, 11:28
Tym razem nie szukam niczego, chciałam się z Wami podzielić moim nowym odkryciem, czyli nerkoocieplaczem.
Nerkoocieplacz wygląda tak sam, tak pod bluzką. Widziałam je w sklepach już lata temu, zawsze wydawało mi się, że to wynalazek dla nastolatek noszących zbyt krótkie spodnie ;o) Przekonała mnie do nich znajoma, która jest dużym zmarźluchem, i faktycznie te paski bardzo fajnie się sprawdzają (chyba brzmię już jak marketing szeptany ;o)). Czasem robią u mnie nawet za zamiennik swetra, widać ogrzewają jakieś strategiczne rejony. To dobre wyjście też do moich przykrótkich biu-bluzek, których bym jesienią/zimą na pewno nie założyła ze względu na długość.
Nie wiem niestety, gdzie można je w PL dostać (ja kupiłam w Budapeszcie), ale wg. strony producenta (Lollee) są też w Polsce. Chyba coś takiego robią też inne firmy, obstawiam, że uszycie też nie jest straszliwie trudne jak się ma lekko elastyczny ciepły materiał pod ręką. W każdym razie marznącym bardzo polecam.
Edytor zaawansowany
  • yaga7 12.11.12, 11:35
    Dzięki za info, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :)

    W wolnej chwili przeszukam internet, bo chętnie bym sobie coś takiego zapodała. Na szyciu się nie znam, więc odpada.
    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • kis-moho 12.11.12, 11:39
    > Dzięki za info, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :)

    No właśnie, to jest na tyle dziwna rzecz, że pomyślałam, że o tym napiszę :o)
  • genepi 12.11.12, 12:37
    Można kupić takie pasy w sklepach z odzieżą ciążową, w ciąży służa właśnie za przedłużenie bluzek albo maskator niedopinających się zamków w spodniach.
  • kis-moho 12.11.12, 13:31
    Mój jest lekko bo lekko, ale jednak zwężany ku górze, dopasowuje się trochę do talii, nie wiem, czy to by się w ciąży sprawdziło (ale może materiał jest wystarczająco elastyczny, żeby to nie robiło różnicy, nie wiem).
  • yaga7 12.11.12, 13:55
    No właśnie, mnie też się wydaje, że taki ciążowy to będzie mieć inny kształt, ale nie wiem, bo w sumie żadnego nie widziałam.


    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • genepi 12.11.12, 14:15
    Ten który miałam w ręku był prostą tubą z dzianiny, która się rozciągałą ale nie uciskała. Myślę że są różne rozmiary.
  • ciociazlarada 13.11.12, 12:50
    Dokładnie, posiadam takie trzy sztuki - dwie proste rury i jeden typowo ciążowy, marszczony.

    Niestety pod koniec ciąży sprawdzają się kiepsko, bo wywołują strasznego swędziela (swoją drogą, co nie wywołuje swędziela....), więc czas upływa miło na drapaniu brzucha przez pas.

    Kupiłam swoje na Ebayu i Etsy, za nieduże pieniądze. Polecam poszukać.
  • pierwszalitera 12.11.12, 12:45
    O, istnieje sporo takich praktycznych rzeczy. Jedna z moich znajomych nosi zimą ocieplacze ramion. Podobnie jak na zdjęciu. Jest bowiem osobą, której w pracy jest ciągle ciepło, dlatego nawet zimą nosi chętnie krótkie rękawy, a wychodząc zakłada tylko kurtkę i te ocieplacze. Istnieją też sweterki z krótkimi rękawami, nieraz fajne, ale jak nie marznąć przy tym w ramiona? Już od dłuższego czasu planuję sobie coś takiego kupić, ale jakoś nie natknęłam się na to w żadnym sklepie.

    http://aber-natuerlich.de/bilder/kinder-armwaermer.jpg
  • besame.mucho 12.11.12, 14:15
    Od jakiegoś czasu dosyć modne są mitenki. Kiedyś kupiłam takie, które są bardzo długie i można je nosić albo trochę zrolowane, albo właśnie naciągnąć i grzeją aż do ramion.

    A pamiętam, że kilka lat temu była przez jakiś czas olbrzymia moda na to, o czym piszesz (ja na to mówiłam getry na ręce) i były w wielu sieciówkach (w takich bardziej emo działach ;) ). Myślę, że z powodzeniem dałyby też radę zwykłe getry na łydki, jeśli udałoby się znaleźć takie dosyć wąskie i elastyczne. Sama mam takie długaśne skarpetki i teraz już są mocno rozciągnięte, bo noszę je zrolowane na łydkach, ale pamiętam, że jak były nowe, to były bardzo wąskie (na tyle, że się dziwiłam jakim cudem te dziewczyny na zdjęciach je mają naciągnięte aż do góry ud i im to krwi nie tamuje, skoro jest tak potwornie wąskie ;) ), spokojnie mogłabym im wtedy obciąć stópki i nosić jako ocieplacze na rękach.
  • kasica_k 12.11.12, 16:06
    www.e-solar-company.com.pl/akcesoria/rekawki/
    www.e-solar-company.com.pl/outlet/jesien-zima-2010/akcesoria/rekawki/
    --
    Stanikomania!
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • marciasek 16.12.12, 14:52
    Wczoraj widziałam takie coś w krakowskim TK Maxxie. Fajne, bo wykonane w 100% z merynosowej wełny. Niby, że dla rowerzystów, na stoisku z damskimi skarpetami narciarskimi.
  • zenobia44 15.11.12, 18:16
    Jeśli chodzi takie "rękawki" w kształcie prostej glisty, coś jak getry tylko na ręce, to kupiłam sobie je w Lidlu w zeszłym roku, w tym też były. Były szare, czarne i chyba beż, z ozdobnym ściegiem.
  • besame.mucho 12.11.12, 14:05
    Fajne to. Tylko ciekawa jestem jak funkcjonuje przy dużej różnicy talia-biodra i okrągłym tyłku. Bo ja obcisłych długich bluzek nie noszę w ramach ocieplaczy właśnie dlatego, że mi się po dwudziestu krokach podciągają na talię a pod płaszczem nie mam jak poprawić. Wybieram luźne, bo te zostają długie. Jakby toto się trzymało na miejscu, a nie podciągało, to by mi mogło rozwiązać problem kilku nieco na mój gust przykrótkich koszulek z szafy.
  • kis-moho 12.11.12, 14:16
    > Fajne to. Tylko ciekawa jestem jak funkcjonuje przy dużej różnicy talia-biodra
    > i okrągłym tyłku.

    Nie mam pojęcia szczerze mówiąc, trzeba by spróbować. Z jednej strony materiał jest dość gruby (dwie warstwy) i elastyczny, i mam wrażenie, że siedzi w miejscu i się nie ślizga/nie roluje. Z drugiej strony, ja mam co prawda jakąś tam różnicę biodra/talia, ale talię mam wysoko, a biodra nisko, więc mi się zwykle nic na biodrach nie roluje i moja opinia nie będzie specjalnie miarodajna.
  • kasica_k 12.11.12, 16:10
    W PL jest coś takiego:
    hippsy.pl/category.php?id_category=6
    Ale powiem szczerze, że ponad 50 zł za tubę z bawełny to wg mnie przesada. Chciałabym coś takiego (zwłaszcza gdy wsiadam zimą do samochodu), ale w bawełnie jest mi zimno.

    --
    Stanikomania!
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • kis-moho 12.11.12, 16:15
    > Ale powiem szczerze, że ponad 50 zł za tubę z bawełny to wg mnie przesada. Chci
    > ałabym coś takiego (zwłaszcza gdy wsiadam zimą do samochodu), ale w bawełnie je
    > st mi zimno.

    Ja kupiłam nieco taniej (3000 ft, chyba po przeliczeniu 40 z hakiem), ale masz rację, i przy tej cenie nieco się wahałam czy próbować, to jest sporo za kawałek materiału.
    Natomiast bawełna (przynajmniej w moim pasie) jest dość gruba, to są dwie zszyte ze sobą warstwy. Czyli mniej więcej jak grubsza bawełniana bluza, oczywiście nie jak wełniany sweter.
  • yaga7 12.11.12, 16:26
    Na allegro są tańsze, pierwszy z brzegu link: allegro.pl/ocieplacz-na-talie-i-nerki-gwinner-5w1-czerwony-i2774596288.html
    Są też wełniane, ale w jasnym kolorze.

    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • yaga7 14.11.12, 11:00
    Kupiłam ten z allegro, jak dojdzie, dam znać.


    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • yaga7 21.11.12, 10:17
    Zrobiony jest z jednej warstwy, dość elastycznej. U gory jest wszyta gumka, u dołu jest normalnie podwinięty, ale niestety, dolne przeszycie jest średnio elastyczne - materiał by się jeszcze rozciągał, szwy już nie bardzo. I dlatego nadaje się wyłącznie pod ciuchy, a nie na wierzch - w sensie nie na spodnie, bo ten mniej rozciągliwy szew będzie się wbijać w ciało.
    Z kolei ta górna gumka jest w porządku, odpowiedniej długości i się nie wbija w talii.
    Zamówiłam 42 na okolice 107 w biodrach.
    W sumie tak sobie myślę, że powinien też być dobry na narty :)

    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • kis-moho 21.11.12, 19:03
    Śmiesznie, mój jest bez gumki, tylko z elastycznego materiału. Ciepło Ci w nim?
  • yaal 13.11.12, 03:20
    Widziałam w C&A, były też takie wykończone koronką do naciągania na biust i przysłaniania zbyt głębokiego dekoltu
  • jul-kaa 13.11.12, 10:31
    Mam w domu wszystkie wynalazki, które wymieniłyście :)
    Ocieplaczem doskonale może być właśnie pas ciążowy, jak ktoś napisał - mam kilka, nie wpadłam wcześniej, że można je pod bluzkę zakładać, a nasunęły mi się już po tytule wątku :)

    Jako rękawki noszę cienkie.... getry :) Chyba dziecięce (ale nie niemowlęce, te są mikroskopijne). Mam sporo sweterków z rękawami 3/4, a wygrzebany płaszcz (nie kupuję w tym roku nowego, donaszam jakiś przedwieczny) ma szerokie i jednak dość krótkie rękawy. Wiało mi przez nie okropnie, rękawki to świetne rozwiązanie. W ogóle odkryłam, że nadgarstki to u mnie kolejne "miejsce ciepła" (niby logiczne, ale wcześniej tego nie zauważyłam) - jak mi w autobusie gorąco, to po prostu zdejmuję rękawki (płaszcza nie mam jak, nawet jeśli bardzo chcę) i jest lepiej.

    Takie cuś z koronką (albo i bez) naciągane na biust też mam, te z C&A są dość małe, na bardzo duży biust nie wlezą (na moj włażą od niedawna), bo ta koronka znacznie zmniejsza elastyczność. Poza tym są czasem za niskie, czyli za wąskie i z dużego biustu zjeżdżają lub nań podjeżdżają. To z kolei noszę do bardzo wydekoltowanych bluzek, na tylek też by się pewnie nadało :)
  • yaal 17.11.12, 04:48
    > W ogóle odkryłam, że nadgarstki to u mnie kolejne "miejsce ciepła"

    Heh, u mnie raczej "miejsce zimna" \:
    Razem z wagą zjechała mi tolerancja na temperaturę otoczenia, efekt jest taki, że nawet w środku lata często siedziałam przy komputerze w mitenkach. Co ciekawe, od kiedy zaczęłam, przestały mi nadgarstki grozić odmową współpracy dzięki klawiaturze.
  • plecha1 29.11.12, 13:11
    Pamiętasz może, jak się to z C&A nazywa? Widziałam kiedyś, teraz próbuję wyszukać, a nie znam nazwy.
  • yaal 29.11.12, 16:00
    Jakbym pamiętała, to bym od razu wkleiła linka do sklepu, a nie pisała opisowo (:
    Widziałam to w przelocie, bo stały obok rajstop i mi wpadły w oko, ale nie byłam tym wtedy bardzo zainteresowana, więc nie czytałam metek.
    Znalazłam w dziale ciążowym "pas na brzuch", ale to nie dokładnie to samo.
    Na allegro da się je znaleźć na hasło "opaska" w dziale "bielizna damska" allegro.pl/listing.php/search?category=75993&string=opaska, ale w C&A ich nie ma ani pod tą nazwą, ani "bandeau", chyba trzeba kogoś wysłać do sklepu, żeby sprawdził (:
  • scarlet_agta 18.12.12, 21:18
    Byłam ostatnio w C&A (a nawet dwóch) i nerkoocieplacza nie znalazłam. :(


    --
    Kliknij "Lubię to!" na stronie Lobby Małobiuściastych!
    Walczymy o fajne ciuchy!
  • smallfemme 23.01.13, 15:26
    Pytałam, pani stwierdziła, że było coś takiego, ale nie był to narkoocieplacz tylko stanik ;) ale podobno się skończyły, chociaż mignęło mi coś chyba w Arkadii na wyprzedażach.

    Jako narkoocieplacz noszę spódniczkę z new Yorkera :)
  • pinupgirl_dg 13.11.12, 19:54
    Genialne :). Inne wynalazki, które wymieniłyście, też. Aż żałuję, że wyrzuciłam przyciasne getry. Ale nerkoocieplacz rządzi, chyba już wiem, co będę chciała pod choinkę.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • teresa104 14.11.12, 10:32
    Kiedyś kupiłam sobie w haemie bawełniane spódniczki tuby właśnie do takiego celu, żeby naciągnąć na tyłek i nadtyle, kiedy wychodzę na zewnątrz, a mam krótką kurtkę, a ściągnąć, kiedy jestem w pracy. Wolę taką właśnie nieco dłuższą formę - jest czas, żeby to złapać i obciągnąć, zanim zwinie się w pasie w obwarzan.
    To Twoje ma skłonności do migrowania ku węższemu miejscu?
  • besame.mucho 14.11.12, 10:53
    Tereso:

    >> Fajne to. Tylko ciekawa jestem jak funkcjonuje przy dużej różnicy talia-biodra
    >> i okrągłym tyłku.

    >Nie mam pojęcia szczerze mówiąc, trzeba by spróbować. Z jednej strony materiał jest dość >gruby (dwie warstwy) i elastyczny, i mam wrażenie, że siedzi w miejscu i się nie ślizga/nie >roluje. Z drugiej strony, ja mam co prawda jakąś tam różnicę biodra/talia, ale talię mam >wysoko, a biodra nisko, więc mi się zwykle nic na biodrach nie roluje i moja opinia nie będzie >specjalnie miarodajna.

    Trza sprawdzić. Ja nie wykluczam że zanabędę, jeśli zanabędę to opiszę czy się roluje :).
  • felisdomestica 14.11.12, 13:50
    No dobra, ale dlaczego po prostu nie nosić bluzek o odpowiedniej długości?
  • yaga7 14.11.12, 13:56
    Bo nie zawsze są dostępne? :)

    Dla mnie najlepsza długość bluzki to co najmniej 65 centymetrów, więcej cm przygarnę bez szemrania, będę zadowolona. Przy czym większość bluzek Pepperberry to 60 cm, są za krótkie - mam takich kilka, łażę w nich, bo nie mam wyboru, ale to nie zmienia faktów, że gdyby były dłuższe, byłoby super.
    Nie wszystkie sklepy mają linię Tall, a taka by mi się przydała do prawie wszystkich bluzek, topów, czy sukienek.

    --
    Kozaki, oficerki 39 sprzedam
  • pinupgirl_dg 14.11.12, 19:54
    Mam dokładnie ten sam problem z bluzkami (i ten sam problem z taliowanymi ciuchami, mam talię odciętą pod biustem prawie).
    Poza tym ten nerkoocieplacz zwyczajnie mi się podoba, można poszaleć z kolorami itd.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • kis-moho 14.11.12, 13:56
    Mi w ocieplaczu jest cieplej niż bez nawet w dłuższych bluzkach, to działa jak dodatkowa warstwa ogrzewająca. Inna rzecz, że bluzek do ponad połowy pośladków nie mam, jestem szczupła z długim tułowiem, takich zwykle nie produkują (dobrze bym w nich też nie wyglądała).
    A przykrótkie bluzki też mam, albo się zeszły w praniu, albo takie już były (mam takie z biubiu). Mimo wszystko je lubię, nie widzę powodu, żeby ich nie nosić jeżeli nie świecę brzuchem :o)
  • besame.mucho 14.11.12, 16:52
    Mi na przykład w zimie jest dużo wygodniej prowadzić samochód w krótkiej kurtce niż w płaszczu. Na płaszczu siedzę, ciągnę tyłkiem mi się niewygodnie manewruje rękami. A jak już z tego samochodu wyjdę, to by mi było cieplej z dodatkową warstwą na tyłku. Nie lubię grubych bluzek, wolę zestaw cieniutki tiszert (który mi tyłka specjalnie nie dogrzeje nawet jak będzie długi) + ciepła kurta, a z tego co rozumiem ten ocieplacz jest gruby i ciepły.
  • teresa104 14.11.12, 20:54
    system ruchomych elementów docieplających zaś łatwo się z nim rozprawia, bez konieczności gruntownej przebiórki przy wyjściu z budynku / wejściu do budynku.

    Wolę kilka demontowalnych warstw niż jedną ciepłą, bo w pracy po prostu się w tym usmażę. Częściej w pracy jestem w swetrze latem, niż zimą, nie ma tego wariactwa temperaturowego.

    Poza tym, jeśli o mnie chodzi, ciągle nie rozgryzłam zagadnienia, co mam za długie, czy tułów, czy nogi, skłaniam się ku tułowiu. Jeśli bluzka ma być długa, to musi sięgać niżej, niż Kismohowy nerogrzewacz, i muszę przeciąć się gdzieś wyżej jakimś wyraźnym paskiem, krótką kamizelką. Gdybym jednak cierpiała na jakieś bóle pleców, schorzenia korzeni nerwowych, gonad, pęcherza, nie wahałabym się założyć takiego "nerkoogrzewacza", nawet gdyby totalnie rujnowało mi to proporcje.
  • maith 13.12.12, 16:21
    Fajny ten nerkoocieplacz, pomysłowy i super, że pasuje do młodzieżowych stylizacji. Moda jednak bardziej działa na tę grupę niż informacje o zagrożeniach.
    --
    Ajatollahowie dreskodu, operacje i skarpetki do sandałów

    Nietypowa zakładka do książek - stanikomaniacka :)
  • scarlet_agta 21.01.13, 23:04
    Widziałam dziś podobny ocieplacz w Tchibo.
    --
    Lubię To!
    Nie samym stanikiem człowiek żyje...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka