22.06.08, 14:07
Tutaj możemy wyrazić opinie na temat firm produkujących sukienki.
Obserwuj wątek
      • plecha1 Re: HENNES COLLECTION 22.06.08, 14:20
        Kupiłam sukienkę, gdy jeszcze miałam na sobie zły stanik. Efekt jest taki, że po
        zmianie rozmiaru i migracji biustu muszę kombinować, w jaki sposób ją poszerzyć
        w biuście, bo strasznie spłaszcza piersi, a dodatkowo wymaga ode mnie bezdechu.
        Rozmiar 36 (prawie nierozciągliwy materiał) ma w spoczynku na wysokości biustu
        tylko 2x39 cm.
      • edytaf5 Re: ORSAY 23.11.08, 09:13
        Kupilam sukienke czarna w biale groszki. Teraz jest jeszcze wersja sama czarna.
        Sukienka jest odcinana pod biustem. Mam tam taki cieniutki paseczke. Jestem
        bardzo szczupla i mam maly biust (obecnie 60dd). Normalnie nosze 34 a ta
        sukienke mam 36 i uwazam, ze swietnie w niej wygladam :) Polecam
        malobiusciastym. Mysle, ze gdybym miala wiekszy biust, to po prostu nie
        zmiescily sie do niej, bo sukienka nie jest z rozciagliwego materialu. Cena 120zl :)
        --
        69/81
      • wera9954 Re: ORSAY 16.01.09, 19:34
        Ostatnio tam mierzyłam sukienkę w rozmiarze 36, czerwoną, odcinaną pod biustem,
        z paseczkiem pod biustem. Odcięcie znajdowało się POD biustem, a nie na nim,
        niestety mimo to miejsca na biust było za mało i miałam od tej sukienki bułę
        (sukienka ma prostokątny dekolt, half-cup byłby do niej dobry). I była na mnie
        trochę za luźna w talii. W biodrach OK. Moje wymiary to 94/66/90.
      • joanna182-0 Re: ORSAY 09.02.09, 11:45
        Ja ostatnio mierzyłam sukienkę niby wieczorową z wyprzedaży, ale
        miałam ją zamiar nosić na co dzień w lato, bo do wieczorowej moim
        zdaniem było jej daleko. Niestety leżała na mnie fatalnie. Zazwyczaj
        nosze 38, ale była za duża, to mierzę 36 i wszystko byłoby ok gdyby
        nie to, że była fatalnie skrojona. Talia była pod biustem, a
        rozszerzenie na biodra w talii. No i oczywiście odstawała pod
        pachami, ale u mnie to norma. Ze 2 lata temu kupiłam super małą
        czarną z paskiem w talii, ale musiałam ją zwężać od pachami i to
        jeszcze w sylwestra. Na szczęście zdążyłam.
        • pinupgirl_dg Re: ORSAY 21.03.09, 22:33
          Niestety muszę się podpisać pod Twoją obserwacją :(... też szukałam wieczorowej
          sukienki w orsayu, i chociaż z moimi proporcjami talia/bius sobie radziła, to
          niestety linia bioder wypadała mi w talii (probowałam kilku rozmiarów i
          fasonów). Mam 170cm wzrostu, znowu nie aż tak wiele...


          --
          Fizia Pończoszanka
      • semele2 Re: MONNARI 22.06.08, 20:38
        Sukienka długa, czarna, lniana, bez rękawów, z kołnierzem, rozmiar 44, moje
        wymiary ok. 110-80-110. Warta odnotowania, bo kupienie na mnie sukienki
        generalnie zakrawa na cud boski (jak powszechnie wiadomo kobieta z dużym biustem
        nie ma talii, za to ma tyłek tylko troszkę mniejszy od gdańskiej szafy). Dobrze
        się układa, podkreśla biust i talię, luźna na biodrach. Bardzo ją lubię.
        Niestety kupiona w innym mieście, niż mieszkam, więc nie mam porównania, jak
        inne rzeczy, które szyje firma.
        • origami_21 Re: MONNARI 11.12.08, 19:20
          Mam sukienkę z czegoś podobnego do tafty, w kolorze brudnego różu,
          bez rękawów, lekko za kolano, cała z klinów. Na 106/78/105 rozmiar
          46 i jest dopasowana idealnie - jak na mnie szyta:) Jednak jest
          kilka haczyków. Nie wszystkie ciuchy mają do rozm. 46 i rozmiarówka
          bardzo nierówna, mierzyłam w tym samym sklepie także drugą
          identyczną sukienkę w tym samym rozmiarze i nie zapiełam się w
          klacie. Zmierzyłam obie za namową pani ekspedientki, gdyż sama
          stwierdziła, że każdy egzemlarz jest inny;) Niestety na cztery próby
          zakupienia eleganckich sukienek w tymże sklepie dotychczas udałą się
          tylko jedna. Czyli sklep jest OK na 25%;)
          --
          Rozum przychodzi z wiekiem.
          Najczęściej jest to wieko od trumny...
      • charm Re: MONNARI 07.07.08, 13:39
        Ja dodam mniej pochlebną opinię... szukając sukienki do Monnari też trafiłam, i
        nie było nic, w czym wyglądałabym choć względnie....
        Więc polecane dla biuściastych, ale nie za bardzo...
        (przy moich 106-63-97 w 42 biust jakoś się mieścił, a w pasie miałam masakryczny
        luz...)
        --
        Biuściastość to stan umysłu... ;-)
      • nancy_callahan Re: MONNARI 10.12.08, 11:32
        mam dwie letnie kopertowe sukienki w rozmiarze 42, na mój biust
        102/103 idealne, krój odcinany pod biustemi rozszerzany od pasa,
        więc rozmiar dla dobrego dopasowania dołu nie ma aż takeigo
        znaczenia.
        Jestem z nich bardzo zadowolna - w jednej oblatałam cały sezon
        weselny tego lata:)
        --
        ******************
        I finally grew up.
        Twój biust nawet o tym nie śnił...
      • lavaenn Re: Mexx 04.01.09, 11:48
        mierzyłam długą wieczorową sukienkę w rozmiarze 32 i o dziwo bez
        problemu w nią weszłam (85/62/93), biust miałam ściśnięty (na jakieś
        80-82 powinno być ok), a w talii i biodrach był jeszcze luz...
        szkoda tylko, że do tego miała fason typu "koszmar gruszki" ;)

        --
        64/85,5
        • wera9954 Re: Mexx 04.01.09, 18:14
          Taaaaaa, fason byłby na mnie, ale w talii i w biodrach spokojnie bym weszła w 34
          lub nawet to 32, a w biuście potrzebowałabym 40 (może weszłabym w 38). Moje
          wymiary to: 94/66/90
          --
          Anonimowa lumpeksoholiczka.
          68/94=28(60)H
      • aaravis Re: Mexx 06.05.09, 17:32
        Fioletowa sukienka, nowa kolekcja, len, przed kolano, kopertowy
        dekolt - dość głęboki, falbaniaste króciutkie rekawki. Droga - 80
        euro, ale rozmiar 36 pasuje idealnie na wymiary 93/60/98 - w biuście
        jeszcze jest luz. Mierzyłam też 38 - w pasie nadal ładnie, znacznie
        więcej miejsca na biust. Polecam.
      • psuj-ka Re: VILA 29.01.09, 10:47
        Mają b. fajne wzornictwo, ale ich sukienki to porażka dla biuściastych ;( Kupiłam okazyjnie taką kopertową, ale nie zawiązywaną, tylko na stałe zszytą. Wzięłam L, miała się rozciągać do 96/98 cm w biuście, ale jakoś nie bardzo chce. To znaczy pół biustu mam na wierzchu i wygląda to idiotycznie. Czy myślicie, że jak ją trochę wyżej zszyję, to to będzie się jakoś układało? Sukienka jest dziwna, ja mam wąskie ramiona i dość wysoko biust, przez to dekolt przypada nisko i mam za dużo materiału :/ i albo na plecach odstaje albo mam z przodu dekolt do pasa :( Smutno mi bardzo z tego powodu, bo jest prześliczna, w takie geometryczne wzorki, miły materiał...
        --
        72/95
    • aiczka CARRY 29.01.09, 16:56
      Dzięki dziewczęcym krojom można tu znaleźć sukienki letnie dla małobiuściastych
      z normalnymi biodrami.
    • olusimama BiuBiu 12.02.09, 14:36
      naszej forumki Paryżanki.

      Uszyta z myślą o biuściastej, podkreśla talię, tuszuje fałdki,
      cudo, nie sukienka.


      --
      pozdrawiam
      Monika
    • smallfemme Re: SUKIENKI 22.03.09, 21:09
      Świetną sukienkę kupiłam w skelpie Caterina www.caterina.pl/ Typ raczej koktajlowa, ja założyłam ją na studniówkę.
      Rozmiar 38 zmieścił mi biust i zaznaczył talię. Był niestety trochę za luźny na plecach, ale to u mnie niestety normalne, bo mam dosyć wąskie, krótkie plecy [stwierdzone przez Paryżankę]. Tylko ceny szalone....

      --
      73/ponad 100 = 65 HH/J
    • psuj-ka F&F (Tesco) 05.04.09, 20:32
      Byłam dzisiaj na zakupach żywieniowych i wpadłam jak śliwka w kompot :) na wieszaku zobaczyłam czarno-białe cudeńko i pobiegłam przymierzyć, jak zobaczyłam się w lustrze to prawie padłam z wrażenia... Sukienka w rozmiarze 38, część biustowa składa się z takich jakby trójkątów nachodzących na siebie, dekolt jest głęboki, ale biust się mieści, ramiączka dość szerokie i pod pachą zabudowana, więc stanika prawie nie widać ;) Rewelacyjnie się układa i podkreśla talię! Cena:62zł, u mnie były już dwie ostatnie w takim kolorze, jeszcze są czarne.
      --
      72/95
    • lau-rin H&M 16.04.09, 17:06
      Do tej pory zawsze uważałam, że mają tam szajs, ale ostatnio kupiłam sukienkę -
      wiązana na szyi, trójkątne miseczki, odcięcie pod biustem, z tyłu trochę takiej
      jakby gumki (robi takie gufrowanie na plecach i ładnie przylega), a dół mniej
      więcej do kolan, szyty z koła - prześliczna - niebiesko-czarna, motyw kwiatowy.
      Nie lubię sukienek, ale ta mnie zachwyciła!
      --
      67/85
    • lavaenn PRETTY GIRL 05.12.09, 10:58
      sporo fajnych sukienek w dość probiuściastych krojach, do tego bez vanity
      sizingu - czyli w 34 naprawdę nie wejdzie więcej niż 90 w biodrach. ja kupiłam
      fajną dzianinową, z "wyjściowych" większość 36 była za duża w biuście
      (85/65/95), więc klepsydry powinny się ucieszyć :)
      aha, i mają przyzwoity sklep internetowy, wyraźne zdjęcia plus podane aktualne ceny.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka