16.10.08, 21:13
Proponuję wpisać w temacie nazwę marki / rajstop, a w treści opisać czy
rozmiarówka jest zgodna i jaka jest ich trwałość :)
Edytor zaawansowany
  • 16.10.08, 21:17
    Według producenta powinnam nosić rozmiar 4 (mam 171 cm wzrostu i 110 w biodrach)
    4 to: wzrost - 170 do 176, biodra - 108 do 116
    Natomiast 3 (odpowiednio): 164 - 170; biodra - 104 do 112

    Zakupiwszy rozmiar 4 (za 7,50; kolor ciemny beż)
    Jestem zachwycona:
    - kolorem (bardziej czekoladowo - karmelowy)
    - trwałością części majtkowej oraz stopowej
    Niestety:
    - co chwila muszę podciągać rajstopy, obecnie kończą się pod biustem. Powinnam
    nosić 3, rozmiar jest ewidentnie na mnie za duży
  • 10.12.08, 00:23
    To nie rajstopy, ale pożalę się na nie. Kupiła je sobie moja mama, niby z tabeli
    powinna się spokojnie zmieścić w 3. Nauczona własnym doświadczeniem doradzałam
    jej 4, ale sprzedawczyni się upierała, że będą dobre. Oczywiśce 3 była za mała,
    nawet na mnie na styk (a wg tabeli jestem w dolnych jej granicach, tyle że u
    mnie miejscami już przestają być kryjące ;) ), do tego po jednym dniu przetarły
    się na pupie i zrobiła się dziura. Z plusów mogę podać, że są niezwykle
    przyjemne w dotyku, więc mogę im wybaczyć to że się przetarły (coś za cos). Ale
    rozmiar radzę wziąć większy.
  • 10.12.08, 00:42
    Jeśli znacie, wpisujcie firmy, które produkują rozmiar 5 lub 6 :)

    Ja póki co miałam rajstopki firmy Consay w rozmiarze 5, niestety
    tylko cienkie 15 den, a nie zawsze jest ciepło
    www.consay.com.pl/
    Marka własna Real - testowałam rozmiar 6, niestety przewidują 130 w
    biodrach i musiałam te rajstopki trzymać, bo spadały :)
    --
    71/109 --> 30JJ/65P
    My się tu chyba nie rozumiemy :) ja się czuję TAK lub TAK a wszyscy myślą, że TAK
  • 10.12.08, 20:34
    Co do spadających rajstop - jestem niska, a nogi mam krótkie, ale grube
    i mam ten sam problem co Ty. Babcia mi poradziła, żebym sobie wszyła gumkę, aby
    sie trzymały i chyba tak zrobię. Może dla ciebie też ten sposób będzie dobry?
    Aha, i Veneziana ma rozmiar 5 :)
    --
    68/94=28(60)H
  • 10.12.08, 00:54
    ... znów nie rajstopy, ale pończochy do paska z mikrofibry. Niestety mają tylko
    dwa rozmiary: 1/2 i 3/4. 3/4 na mnie jest na styk, ale gdybym miała przewidziany
    w tabeli 1,8m i więcej byłyby na mnie jak antygwałtki. Za to trwałość (odpukać)
    całkiem całkiem... narazie ani jednego zaciągnięcia, a mam do nich talent.
  • 10.12.08, 23:57
    Karnawał się zbliża, więc pewnie więcej z nas będzie takowe nosić. Ja kupiłam takowie do tańca (dlatego rajstopy). Mam 170cm wzrostu i 104 w bodrach, mam rozmiar 3/4. Są rewelacyjnie wytrzynałe. Z pozoru lekko za duże (przy zakładaniu czuć nadmiar) ale po chwili wszystkie oczka równomiernie się rozkładają (nia ma typowego efektu, że na udach mecha porozciągane a w kostkch w ogóle nie naciągniete). Kosztują ok 15-17zł ale warto, bo jakość naprawde mile mnie zaskoczyła.
    --
    I don't believe in miracles. I rely on them.
  • 21.10.14, 15:25
    Witam polecam kabaretki gatty
  • 22.12.08, 19:10
    W KappAhlu rozmiarówkę na rajstopy mają ubraniową, największy przewidziany
    rozmiar to 44/52 (chyba Maxi Tights jest na tym napisane), który na moje 173
    wzrostu i 120 w pasie wchodzi z zapasem i nie zsuwa się - pewnie można to uznać
    za porównywalne z rozmiarem 5. Pięciopak kosztuje 25 zł, czyli wychodzi 5 zł za
    parę. Są przy tym wyjątkowo niepodatne na lecące oczka (przeważnie zdążają mi
    się ogólnie zmechacić zanim pójdzie pierwsze oczko). Występują, niestety, w
    trzech tylko kolorach: czarny i dwa odcienie beżu (amber i suntan).

    I tu przy okazji pytanie: gdzie znaleźć rajstopy w moim rozmiarze (czyli 5,
    ewentualnie duże 4 - w czwórki Gatty teoretycznie wchodzę, ale komfortowe to nie
    jest) i w kolorze, na przykład, niebieskim albo chociaż granatowym? Wydawałoby
    się, że granatowy to nie jest jakieś ekstra wymaganie, prawda?
  • 22.12.08, 22:42
    allegro znajduje coś takiego
    allegro.pl/item508198770_rajstopy_40_den_mikrofibra_gabriella_6_19zl_nr_5.html
    ale trudno powiedzieć, jak z jakością...

    ja osobiście najbardziej lubię gattę, szczególnie takie grubsze bawełniane z wzorkami albo cieńsze też we wzorki. są śliczne, na 182cm wzrostu 4 są wystarczająco długie, i długo wytrzymują.
  • 23.12.08, 01:13
    Nie wiem jak ty to robisz, moje 4 z Gatty mają krok tak z 10 cm pod
    faktycznym krokiem i lubia się podrzeć w czasie zakładania lub
    wizyty w toalecie O_o
    A niby tego samego wzrostu jestem...
    --
    71/109 --> 30JJ/65P
    My się tu chyba nie rozumiemy :) ja się czuję TAK lub TAK a wszyscy myślą, że TAK
  • 23.12.08, 10:21
    yyy no to dziwna sprawa, ale dla mnie te Gatty naprawdę są idealne. A przecież krótkich nóg to ja nie mam, skoro zawsze najdłuższe możliwe spodnie muszę kupować :> drzeć też mi się żadne nie drą, ale to może dlatego, że ja zwykle kupuję nieco grubsze niż 15/20den.

    chciałam kiedyś kupić rozmiar 5, to pani w sklepie na mnie popatrzyła i powiedziała, że ze mnie spadną... ale chudzielcem to ja nie jestem :P
  • 23.12.08, 13:10
    znalazłam 2 firmy, które posiadają takie w swojej ofercie:)
    oczywiście Pani w sklepie stacjonarnym z odzieżą ciążową poinformowała mnie, że
    takich nie posiada, bo są drogie i nikt ich nie kupuje, więc skorzystam ze
    sklepu internetowego:)
  • 06.07.13, 08:35
    takie rajstopy kupuje się w sklepach medycznych, bo to jest wyrób medyczny. Napewno nie w sklepach typu Gatta lub ubiory ciążowe.
  • 23.12.08, 13:10
    Widziałam takie, bardzo fajne, chyba sobie kupię :) I opiszę :)
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • 25.12.08, 17:54
    Już nie muszę sobie kupować rajstopek w kratkę, bo dostałam takie na Gwiazdkę :)
    Są z Gatty, fioletowe. Rozmiar 3, ale trochę mniejszy niż standardowy. Na mnie
    wchodzą, ale są na styk. Jednak wytrzymują :) Bardzo ładne :)
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • 27.12.08, 13:58
    A ja radzę uważać ;) Pani wcisnęła mi 2 bo wychodzą większę, 3 z pani zlecą. No i pstro. Nie dość że małe (naciągnęłam je jakoś na tyłek ale kratka się rozjechała) to miały krzywo wszytą nogawkę. Myślałam że mnie szlag jasny trafi, za przeproszeniem.
    Widocznie jak pech, to na całego.
    3 na 167/86 są w sam raz. Jak coś, mam czerwone.
    A fioletowe nie figurują w żadnym katalogu, też widziałam jedynie w sklepie...
  • 27.12.08, 21:16
    Ja właśnie te miałam i moim zdaniem wypadają nieco mniejsze.
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • 27.12.08, 21:17
    A, i ja miałam fioletowe, opisałam je kilka postów wcześniej.
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • 26.12.08, 14:49
    Czy tylko ja mam wrażenie, że w ostatnim czasie jakość tych rajstop się
    pogorszyła? Kupiłam ostatnio model chyba Amanda (nie mam opakowania), 40 DEN,
    więc nie takie cienkie. Jedna para od razu pozaciągała się tak, że wstyd nosić i
    zostanie na wypadek wielkich mrozów pod spodnie, druga para wczoraj widowiskowo
    się rozdarła, inne dwie pary wzorzystych (przepiękne i kosztujące sporo) 20 DEN
    pozaciągały się przy minimalnym dotknięciu, a przy jednych rozdarła się tkanina
    na wzmocnionej części palcowej. Przekonałam się, że już trwalsze są zwykłe
    rajstopy z kiosku - za 2 złote. Macie podobne czy inne doświadczenia?
    --
    67/91 - 60F
  • 26.12.08, 18:51
    Ja mam zupełnie inne doświadczenia. Kiedyś mi się te Gatty strasznie darły,
    teraz się dobrze trzymają :)
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • 26.12.08, 20:58
    Widać po prostu będę musiała zmienić sklep, w którym kupuję rajstopy. Może są
    zwyczajnie zleżałe. Fajnie byłoby, gdyby na pudełku drukowano datę produkcji -
    miałoby się szansę wybrać rajstopy, które nie leżały w sklepie pd roku.
    --
    67/91 - 60F
  • 28.12.08, 16:28
    Gatta drze się podobnie jak wszystkie inne rajstopy. Natomiast rozczarowały mnie
    u nich pończochy samonośne - koronka z silikonem zwija się i nie się ich nosić :/
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • 28.12.08, 17:11
    Dobrze wiedzieć - w związku z czytaniem Fizi Pończoszanki zaczęłam zakochiwać
    się w pończochach i czekam z utęsknieniem na wiosnę, żeby nabyć pończochy i
    sprawdzić, z czym to się je. Jakoś do tej pory nie miałam okazji :)
    --
    67/91 - 60F
  • 05.01.09, 22:56
    Pończoch Gatty nie trawię... Dałam za nie koło 12zł i po jednym
    wyjćie puściły jedne, drugie przy zakładaniu...
    Postanowiłam poszukać czegoś tańszego, skoro i tak się zsuwają i
    szybko pękają. Zaryzykowałm na allegor od użytkownika Com-Hit.
    Kupiłam z wąską koronką, rozmiar 2 (164cm/92cm), jak do tej pory
    wszystkie pary założyłam minimum 2 razy. Mojej mamie udało się
    przechodzić, aż do zmechacenia:-) Kupiłam też pończochy z mikrofibry
    i kabaretki z małym oczkiem. Koleżanki brały duże oczka i wszystkie
    byłyśmy zadowolone. Nie wiem jak jest obecnie, bo od mojego
    zamówienia mineło pół roku, więc już co nieco czasu, ale kupiłam
  • 08.02.09, 14:36
    głupoty piszesz. Mnie samonośki najlepiej się nogi trzymają i nie
    spadają tak jak innych firm
  • 09.02.09, 19:58
    joanna182-0 napisała:

    > głupoty piszesz.

    Cieszymy się, że TOBIE się trzymają, co nie znaczy ze reszcie świata nie mają
    prawa zjeżdżać. Od tego jest to forum, by zdobyć jak najwięcej opinii.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • 09.02.09, 23:17
    Bardzo proszę o powstrzymanie się od wypowiedzi w takim tonie. W przeciwnym
    razie będę zmuszona je wyciąć.
    --
    67/91 - 60F
  • 13.02.09, 11:07
    No własnie mąż kupił mi na prezent takie z kryształkami i spadaja po przejsciu
    dwóch kroków, moze to wersja do leżenia ;)
    --
    78/101 - ondraszek
  • 01.01.09, 21:38
    Ja ostatnio zrobilam sobie dziure przy poprawianiu rajstop (40DEN) w toalecie
    (jakos tak mi sie 2ójka zsuwała)..
    Nie dość, ze moje ulubione [co nie znaczy wyeksploatowane - mialam je na sobie
    chyba drugi albo trzeci raz], to jeszcze nie moglam ani ich zmienic, ani
    sciagnac (zimaaaa) i tak chodzilam jak sirot z dziura ;P.

    Teraz choruje na ażurkowe ;D. W ogole to na rajstopy/pończochy i staniki jestem
    w stanie wydac chyba wiecej niz na bluzki etc.

    Aa, co do pończoch to zarowno w samonośnych jak i tych z koronką do pasa też
    zrobily mi sie dziurki..na stopie - nie wiem chyba but zahaczał :( i to
    oczywiście juz po pierwszym wyjściu..

    P.S. Dopiero teraz odkryłam to forum - nie nadążam za Wami ;-P
  • 04.01.09, 00:34
    "Teraz choruje na ażurkowe ;D. W ogole to na rajstopy/pończochy i staniki jestem
    w stanie wydac chyba wiecej niz na bluzki etc."

    To jest nas więcej ;). A z ażurowych rajstop ładne ma zdaje się Marilyn po 25zł.
    Byłam gotowa dla nich zrobić skok w bok pończochom, ale nie było mojego rozmiaru :|.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • 04.01.09, 01:59
    ;D. Właśnie się przymierzałam do zakupów Marilynowych rajstop na Allegro ;)).
    Ale akurat dzisiaj mijałam sklep (chyba to była Gorseteria), w ktorym na
    wystawie mieli właśnie te ażurowe rajstopy i koronkowe leginsy!
    Niestety nie zdązyłam wejść i zapytac o cenę, ale zrobię to przy najbliższej
    okazji bo może wcale nie ma co zamawiać w sieci jeśli w sklepie w podobnej cenie
    mogę pomacać i od razu kupić ;-).
  • 04.01.09, 22:56
    Ja też zauważyłam gorszą jakość gatty od pewnego czasu. Zawsze kupuję gatta
    rosalia 40den, ale ostatnio strasznie się zaczęły mechacić i przecierać od
    kozaków. Kupiłam na allegro rajstopy Marilyn 60den kolorowe i jestem zachwycona
    chodzę w nich już od pół roku i nic żadnego zmechacenia, przetarć.
    --
    LOBBY_BIUŚCIASTYCH
  • 06.01.09, 17:36
    A mnie kolejna Gatta 40DEN przetarła się po kilku godzinach noszenia... Jakiś
    kosmiczny pech do trafiania na zleżałe egzemplarze?
    --
    67/91 - 60F
  • 02.04.09, 14:01
    widzę, że wątek specjalnie dla mnie :P gdyż ostatnio szaleję na punkcie rajstop.
    jeśli chodzi o Gattę, to ja jestem zadowolona, zarówno z jakości jak i ze wzorów
    jakie proponują (polecam nową kolekcję wiosenną, jeśli oczywiście lubicie takie
    wzory). natomiast nie jestem zadowolona z rajstop Marilyn, co prawda kupiłam je
    tylko raz, ale szybko mi się rozlazły :/ ale może to też akurat jakiś wadliwy
    egzemplarz.
  • 28.12.08, 17:29
    A ja powiem tyle, że bardzo mnie zachęciłyście do noszenia pończoch, zawsze
    wydawały mi się niewygodne. Kupiłam więc na początek pończochy Gatta, na
    bazarku, nie pamietam już nazwy i nosiło mi się je całkiem dobrze, nic mi nie
    zjeżdżało, guma trzymała je na miejscu. Zachęcona, poleciałam po więcej, już nie
    na bazarek.Kupiłam znowu Gatty, czarne 40 den tym razem, rozmiar znowu 3/4
    (jestem mała i grubawa, niestety). Rozmiar jest idealny, więc powiem wam, że
    zastanawiałam się, gdzie mają ten pasek wyższe dziewczyny, czyli wszystkie
    pozostałe;)No, ale do rzeczy, na wystawie zoczyłam grube, popielate pończochy z
    mikrofibry, zakończone czarną koronką (ten kontrast strasznie mi się spodobał),
    więc i je kupiłam, rozmiar juz sprawdzony 3/4. Pończochy z Veneziany. W domu
    okazało się, że mogłabym podciagnąć je pod brodę, gdyby mi krok nie
    przeszkadzał. Czyli z tego wnoszę, że gatta jest mała, a veneziana długa - taka
    moja recenzja;)
    A w ogóle to znowu wydaję majatek i popadam w obsesję na punkcie odzieży, której
    tak naprawdę nikt poza mną nie ogląda.
    Mąż się nie liczy, najbardziej mu się ostatnio podobałam w okropnej czerwonej
    spódnicy i połyskliwej chińskiej bluzce z lat 80-tych.
    A i tak cały czas chodzę w spodniach.
    --
    Nie zawsze trzeba mieć za drania
    Tego, co jest innego zdania
  • 28.12.08, 20:29
    Tak, to te same, tylko ja kupiłam szare. Hmmm, są takie fioletowe? Brzmi ciekawie.
    --
    Nie zawsze trzeba mieć za drania
    Tego, co jest innego zdania
  • 12.01.09, 10:07
    Dla poszukujących długich, grubszych rajstop mogę polecić M&S rajstopy w
    rozmiarze Large/XLarge o grubości 60. Ja kupiłam brązowe. Na moje 180 cm wzrostu
    i długie nogi są najlepsze z kupowanych w ciągu ostatnich 2 lat - krok mam w
    kroku a nie 10 cm niżej. na razie nosiłam pod spodnie, więc nie wiem czy przy
    braku dodatkowego podtrzymania nie zjadą, ale nie ciągnęły mi portek w dół.
    Kolor akceptowalny, jakość niezła. Nie mają na szczęście klina, a moje prawie
    120 cm w biodrach weszło bez kłopotu - w rajstopach z klinem, mogę się zazwyczaj
    nadmiarem materii owijać, a luźna góra wspomaga opadanie całości, tutaj góra
    przyjemnie ścisła - myślę, że również znacznie szczuplejsze osoby będą się w
    nich czuły dobrze.
    Dodatkowy atut to cena za 3 pary (są sprzedawane po 3) zapłaciłam 15 PLN.
  • 10.02.09, 21:26
  • 24.03.09, 17:10
    zastępują gorset i majtki wyszczuplające! Normalnie dwa w jednym.
    Nie wiem, jak to robią, bo sadełko nigdzie się nie przemieszcza -
    chyba wsysa się do wewnątrz, ale efekt jest rewelacyjny. Moja mama
    starsza pani, która jak twierdzi wcale nie ma mięśni brzycha, czuje
    sie w nich genialnie - "trzymają" wszystko. Mnie w tych
    rajstopach "ubywa" jeden rozmiar. Mają szeroką gamę kolorów, są w
    różnych grubościach (20, 40 DEN). Odkryte przypadkowo podczas
    stanikowych zakupów, nabyte ze względu na kolor i grubość. Na
    stronie producenta jest fantastyczna tabela rozmiarów - zgadza się
    wszystko co do joty.
    --
    73/99

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.