Pytanie techniczne dotyczące obuwia Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kupiłam ostatnio moje wymarzone buty na lato. Rozmiar 37 - mierzyłam na
    rajstopę - były super. W domu jednak okazało się, że na gołą stopę już takie
    super nie są i trochę cisną. Próbowałam zmierzyć 38 na gołą stopę ( z
    przyczajki ;) ), ale okazuje się, że nie trzymają mi dobrze nogi i mimo, że
    koturna jest niska istnieje ryzyko, że buty będą za bardzo spadać.
    Moje pytanie jest takie: czy jest szansa, że buty z tworzywa sztucznego trochę
    się rozbiją? Potrzeba mi niewiele żeby były wygodne, a 38 kategorycznie
    odpada, bo noga mi lata...

    Jak myślicie? Może znacie jakieś sposoby na rozbicie butów - poza chodzeniem w
    nich.
    --
    67/85
    • Moze zanieś do szewca? On rozciągnie Ci buty jak tylko chcesz :-)

      --
      Lobby Pończoszane :)
      • Szewc rozciągnie buty ze sztucznego tworzywa? Butów z tworzywa się nie rozciąga, prędzej tworzywo się rozpadnie. Ciasne tworzywo będzie piło i paliło na skórze, zawsze się zastanawiam, dlaczego ktoś, coś takiego kupuje? Bo buty ze skóry, są tylko trochę droższe, a komfort noszenia lepszy i zwykle dłużej trzymają.
        • pierwszalitera napisała:

          > Szewc rozciągnie buty ze sztucznego tworzywa? Butów z tworzywa się
          nie rozciąga
          > , prędzej tworzywo się rozpadnie. Ciasne tworzywo będzie piło i
          paliło na skórz
          > e,
          Podpisuję się pod wypowiedzią pierwszejlitery n/t

          --
          "There's one thing you can't download and that's a live performarce.And I know how to put on a show"
        • Chętnie bym kupiła skórzane, ale co z tego, skoro nie ma nigdzie takiego
          dokładnie fasonu?
          --
          67/85
        • Oczywiscie, że tak.
          I nikt tu nie mowi o rozbijaniu butow młotkiem. Przeciez jest wiele sposobow.
          Trzeba tylko pojsc do dobrego szewca, najlepiej takiego, ktrory szyje buty a nie
          tylko je prawi.

          Nie wiem o tym z doswiadczenia, widzialam jednak buty u kolezanki, ktora kupila
          o pol rozmiaru za male.

          --
          Lobby Pończoszane :)
          • malagracja napisała:

            > Oczywiscie, że tak.
            > I nikt tu nie mowi o rozbijaniu butow młotkiem. Przeciez jest wiele sposobow.
            > Trzeba tylko pojsc do dobrego szewca, najlepiej takiego, ktrory szyje buty a ni
            > e
            > tylko je prawi.


            Tak. Buty da się rozciągnąć u szewca. A nawet podczas noszenia na nodze. Tylko, że chodzi o buty ze skóry. Naturalna skóra ma właściwości fizykalne na to jej pozwalające. Miękka skóra, kozia na przykład, albo cielęca trochę bardziej, świńska trochę mniej. Z krokodyla nie nosiłam, to nie wiem. ;-) Sztuczne tworzywo to jednak co innego. Podczas naciągania pęknie, no chyba, że to guma. ;-) W ogóle, to szewc z prawdziwego zdarzenia, taki który prawi buty, chyba cię wyśmieje, jak przyjdziesz z takim badziewiem. Poważnie, ja nie jestem nieśmiała, ale jeżeli zależało by mi na usługach tego szewca w przyszłości, to bym się nie odważyła pójść do niego z taką prośbą. ;-)
            • Twoje uwagi to kompletny offtop.
              Poza tym to nie Ty idziesz do tego szewca.

              --
              Lobby Pończoszane :)
              • Twój komentarz to lekka przesada. Być może autorce wątku się przyda, co napisałam. Chociażby na przyszły zakup butów. I nie zauważyłam, bym odbiegła aż tak od tematu. Nie masz monopolu na opinie na temat rozciągania butów i szewców. Jak chcesz, możesz mnie z forum otwarcie wyprosić, ale nie w ten sposób.
                • Ale takie niemile teksty to też jest przesada i już.

                  "zawsze się zastanawiam, dlaczego ktoś, coś takiego kupuje? Bo buty ze skóry, są
                  tylko trochę droższe, a komfort noszenia lepszy i zwykle dłużej trzymają."

                  "Poważnie, ja nie jestem nieśmiała, ale jeżeli zależało by mi na usługach tego
                  szewca w przyszłości, to bym się nie odważyła pójść do niego"

                  --
                  Lobby Pończoszane :)
                  • malagracja napisała:

                    > Ale takie niemile teksty to też jest przesada i już.

                    Być może tobie takie teksty wydawają się niemiłe, nie jesteś jednak empatyczną wyrocznią i już. Ja piszę, co myślę o butach z tworzywa i nie ma w tym nic wartościującego osoby, które takie buty kupują. Wysnuwasz wysoko przewrażliwione wnioski. Mogę kogoś cenić i szanować, ale nie musi podobać mi się gust tej osoby oraz rzeczy, które kupuje. Najwyraźniej po raz kolejny masz jakiś problem z moją osobą i moim stylem pisania, ale jeżeli nie masz odwagi napisać mi tego wprost, to trzymajmy się raczej tematu wątku.
    • Teoretycznie szewc mógłby spróbować to rozbić. Musiałabyś znaleźć takiego, który
      by się tego podjął, bo istnieje duże ryzyko, że sztuczny materiał po prostu
      popęka. Dużo tego nie rozciągniesz, myślę, że 1-2mm, jak dobrze pójdzie, to max
      3mm, nie więcej.
      Skórzane buty podobno da się nawet o 1 rozmiar-1,5 rozciągnąć...
      • Nigdy nie rozbijałam butów u szewca, ale zdarzyło mi się kiedyś
        dostać w prezencie bardzo ładne śliwkowe półbuty na niskim obcasie.
        Ciasne były i sztywne, ale ze względu na ich urodę zdecydowałam się
        je rozchodzić - z niewielkimi szansami powodzenia, bo to było
        lakierowane tworzywo... Przez trzy tygodnie płakałam zakładając i na
        wyściółce butów zostawiłam plamy krwi, ale potem to były
        najwygodniejsze buty świata, mogłam je nosić bez skarpetek i
        godzinami biegać po mieście.
        Wniosek - może nie wszystkie, ale niektóre buty z tworzywa z
        pewnością da się rozbić.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.