Dodaj do ulubionych

Starania, kilka pytań

09.10.09, 09:42
Witam, jestem tu nowa, do kilku cykli staramy się z mężem o
dziecko. Mam kilka puyań i chciałabym, żebyście podzieliły się swoim
doświadczeniem i refleksjami.

1. Na ile waszym zdaniem ból owulacyjny może być objawem bliskiego
jajeczkowania? Znalazłam różne informacje, począwszy od tego,że
oznacza on pęknięcie pęcherzyka, do tego,że nie ma on z samą
owulacją w ogóle nic wspólnego. Czy przy staraniach kierowałyście
się tym bólem i czy okazały się one skuteczne? Czy może którejś z
Was ginekolog mówił coś na temat tego bólu? Pytam, bo współżyliśmy
w niedzielę wieczorem, śluz był płodny, a w poniedziałek od 12 do 17
miałam dość ostry ból lewego jajnika i podbrzusza, wzdęcia. Czy to
może oznaczać owu.

2. Śluz płodny utrzymywał mi się mniej więcej do środy. Czy
zakładając, że owu była w poniedziałek( a taką mam
nadzieję),utrzymywanie się jeszcze prawie 2 dni śluzu płodnego jest
możliwe?

3. No i czy jeśli owu była w ostatni dzień śluzu płodnego, a ostatni
stosunek w niedzielę wieczorem, to jest szansa na ciążę. Pytam
raczej o Wasze doświadczenia, niż definicje naukowe.
Edytor zaawansowany
  • lidka.lopez 09.10.09, 09:45
    ad.3 Czy jeśli owu była w środę, a seks w niedzielę, to jest szansa
    na ciążę? Tak to miało brzmieć. Pozdrawiam
  • lilith76 09.10.09, 09:58
    1. Ból może oznaczać rosnący pęcherzyk, pękający pęcherzyk, podrażnienie
    otrzewnej po pęknięciu pęcherzyka. W każdej sytuacji bywa taki sam, w każdym
    cyklu może pobolewać z innego powodu. To raczej sygnał pomocniczy i niewiele daje.

    2. Teoretycznie dzień owulacji to ostatni dzień śluzu płodnego, ale czasem jego
    resztki spływają jeszcze 1-2 dni. Ciężko coś powiedzieć, nie widząc go na oczy smile

    3. Plemniki w śluzie płodnym sa w zdrowym, silnym stanie przetrwać do 5 dni (są
    teorie że i do 7 dni), a na pewno 3 dni. Szansa jest smile


    Z własnych doświadczeń nie pomogę - zaszłam w ciążę, po roku starań, w cyklu nie
    obserwowanym, gdy nawet nie liczyłam, że zajdę i wolałabym nie. Totalny spontan
    zorientowany tylko na fajny seks.

    --
    Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Uważam, że ważniejszy jest tlen. Gregory
    House
  • lidka.lopez 09.10.09, 10:01
    Tylko o ten spontan jakoś coraz trudniej....
  • lilith76 09.10.09, 10:20
    No dobra smile
    Poprzednia ciąża wyszła za 6-7 cyklem starań, ale też pomocna nie będę, bo
    starania były (tak jak bez starań), co 2-3 dni, więc to mogło być na 7,5,1 dni
    przed owu smile Śluz był, pobolewanie było, więc wiedziałam od mniej więcej którego
    dnia odliczać do testu i tyle.

    --
    Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Uważam, że ważniejszy jest tlen. Gregory
    House
  • eliza_dm 10.10.09, 09:52
    mozesz obserwowac sluz, biegac na monitoring a bez spontanu nie
    zajdziesz. To jest i teoria naukowa i moje spostrzezenie. Chociaz
    znam osoby, ktore zachodza jak zaplanuja. W moim przypadku
    probowalam tak 3 lata, bezskutecznie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gox1d90ilr9x.png
  • foczkaka 12.10.09, 11:28
    Tak jak juz ktos napisał ból owulacyjny nie jest dowodem na to kiedy i czy w
    ogóle była owulacja. Może być też spowodowany rosnącym pęcherzykiem, albo czyms
    innym. Czyli ból owulacyjny może ale nie musi być objawem jajeczkowania.

    Co do plemników - to przeżywają średnio 3-5 dni w sprzyjających warunkach
    podobno i dłużej.

    Jeśli nie czekasz na tzw szczęśliwy traf - czyli może sie uda a może nie, tylko
    chcesz jaknajskuteczniej zaplanować ciążę, to polecam Ci równiez mierzenie
    temperatury. Im więcej objawów badasz, tym większa szansa że rozpoznasz mniej
    więcej moment owulacji.
    Ja osobiście badam też szyjke macicy, bo u mnie akurat jest dużo czytelniejsza
    niż śluz.
    No i polecam serwis 28dni.pl bo fajnie można sobie te wszystkie informacje
    zapisac i zinterpretować.


    --
    -------------------

    nowe, nowe idzie smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.