Dodaj do ulubionych

"sierpień 2010"

  • elutka24 09.05.10, 12:42
    Hej sierpnioweczkismile jak tam wasze samopoczucie? Brzusio rosnie?smile
    hehe ja juz mam noce nieprzespane,przez bolacy kregoslup...ehh. byle
    do sierpniabig_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • eliza582 09.05.10, 13:46
    Hej dziewczyny, mi nic kompletnie nie dolega poza naprawdę utrudniającym życie
    bólu krocza. Czuję się tak jakbym poprzedniego dnia jeździła na koniu, albo
    miała zderzenie z płotem smile stąd zaczynam pokracznie chodzić i choć to 6-ty
    miesiąc to naprawdę wyglądam na typową ciężarną (no bo jak miałabym wyglądać
    inaczej hehehe smile)
    Widzę też że apetyt przyhamował i to się chwali smile
    siedzę na allegro i licytuję wózek, jutro pewnie już go kupię bo oszaleję jak
    mnie ktoś przebije.
    miłego dnia
    Eliza
  • gomat1000 09.05.10, 15:14
    Dziewczyny napiszcie jak Wy sobie radzicie??
    Nadal muszę leżeć i tak pewnie będzie do końca ja już mam dość leżenia!!! chyba dopada mnie jakaś depresjasad na nic nie mam ochoty, tylko leżę i ryczę, na niczym nie mogę się skupićsad a na dodatek za oknem piękna pogoda... nie mam już sił....
  • elutka24 09.05.10, 19:01
    Czesc Gomatsmile Wyobrazam sobie jak Ci ciezko musi bycsad Sama
    uwielbiam sloncie i wiosenne spacery,wiec wyobrazam sobie co musisz
    czucsad Zima to jeszcze jakos lecial czas pewnie,a teraz kiedy chce
    sie wyjsc na powietrze, to musi byc strasznesad Jedyna w jaki sposob
    moge Cie pocieszyc,to fakt,ze jest juz blizej konca niz dalejsmile i,ze
    jak urodzisz,to bedziesz miala jeszcze polowe lata na spacerywink Nie
    smuc sie tak...kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • junior1208 10.05.10, 10:43
    Witam dziewczyny!
    Wreszcie się ujawnię, bo czytam wątek od miesiące a jeszcze się nie udzielałam smile
    Termin na 12 sierpnia, w brzuszku mały siusiak smile
    Na początku miałam ciążę zagrożoną, poleżałam w styczniu i jak do tej pory
    wszystko ok... Kilka razy krwawiłam, ale podobno taka już moja budowa smile

    Tyję w ekspresie... Tzn inaczej niż wszystkie... W pierwszym trymestrze
    najwięcej, teraz ok 1-1,5 kg miesięcznie, także łącznie już... 14 kg... Ale
    jakoś się nie przejmuję, bo zawsze byłam szczupła i nadwaga mi nie grozi smile I o
    dziwno nie widać tak bardzo tych kilogramów...

    Co do spania, to chyba zdziwię... Wysypiam się świetnie, wstaję tylko ok 2 razy
    do WC i najlepiej śpi mi się na... brzuszku smile Pytałam lekarza czy nadal mogę i
    powiedział z uśmiechem, że jak się da to nie widzi przeciwwskazań smile)
    No i w tej chwili nic mnie nie boli... Dużo spaceruję i oby tak do końca...
    A nam już zostały 3 miesiące!
    Pozdrawiam!
  • elutka24 10.05.10, 11:00
    Czesc Juniorkusmile witaj w naszym groniebig_grin Gratuluje siusiaczkabig_grin
    Pozazdroscic przespanych nocywink Dzis nie spalam od 12-4uncertain Wszystko
    przez ten kregoslupwink Ale jest tak jak mowisz! Jeszcze tylko 3
    miesiace!! hehe Buziaczki!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • natha86 10.05.10, 11:57
    No i ja też mam nieprzespana noc za soba uncertain dobrze ze juz w czwartek wizyta, moze lekarz cos zaradzi, a do tego chyba od piatku mam zgage sad ble, szperałam po necie by cos zakupic ale przyznam szczerze ze niedawno odwiedzilam 2 hurtownie z art dzieciecymi i to wlasnie tam dokupie brakujace rzeczy, ceny sa podobne a nie place za przesylke no i wlasnie moge sobie co nieco pomacac tongue_out
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • ona1983.10 10.05.10, 14:05
    Ja również mam problemy ze snem usnelam po 3 dzis a o 7 juz nie bylo
    mowy o spaniu - ja jak narazie zakupilam przewijak, rozek,
    kocyk,recznik, wanienke i mam odrobine ubranek - jeszcze wozek i
    umeblowanie pokoju malego no i dla siebie do porodu smile, a dzis z
    synkiem idziemy na kontrole
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 10.05.10, 18:43
    ojoj my biedne... z tym spaniem to my mamyuncertain no ja tez mam
    rozek,wanienke,myjke,pare cuszkow,za duza poscieltongue_out i slodki
    smoczus!! big_grin Najdrozsze wydatki jeszcze przede mnawink
    ona1983 milego dogladania synkawink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • ona1983.10 10.05.10, 20:29
    No i bylismy na konroli - szyjka przyhamowala, ale skurcze niby
    mniej ale nadal nie odpuszczaja więc dostalam nowy lek. Lekarz
    pobral wymaz z szyjki i poogladalismy malego, ostatnio był glową w
    dół a dzis juz siedział na pupciaku smile otwieral ustka i nawet jezyk
    pokazal smile cos czuje ze to bedzie niezly aparacik big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • junior1208 11.05.10, 09:32
    Dziewczyny, a jak u Was z apetytem?
    Ja chyba zupełnie odwrotnie przechodzę ciąże niż większość... W ogóle nie mam
    apetytu, muli mnie wieczorami i gdyby nie rozsadek to wcale bym nie jadła, a
    rozsądek + chęci pozwalają mi tylko ja jeden posiłek dziennie...
  • elutka24 11.05.10, 09:45
    Czesc Juniorkuwink no z apetytem to roznie u mnie bywawink ostatnio
    mialam taka ciagla ochote na slodycze! Ze w miesiacu przybralam
    3kg!! big_grin ale przystopowalam i jest oki. A ostatnio dokucza mi
    zgaga,i tez kompletnie ani mi w glowie jedzeniesad Takze moze to i
    dobrze w moim przypadku,bo zaczelam sie rozpedzacwink haha
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • elutka24 11.05.10, 09:33
    hahasmile ojoj jaki slodziaksmile Mowisz,ze jezyczek Ci pokazalwink ehh ale
    musze przyznac,ze z Nas(przyszlych Mamusiek), sa prawdziwe
    szczesciary!wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 11.05.10, 10:56
    smile zapowiada się niezły rozrabiaka smilecoś czuję, że da mamusi
    popalić smile Elutka Ty masz jakos termin zaraz po mnie - ja mam 1
    sierpnia
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • natha86 11.05.10, 11:19
    Az te nasze dzieciaczki to sa wspaniałe smile ja mam ostatnio okropna zgage ale wcale mi apetyt nie znika uncertain jem i jem a potem sie mecze ale na szczescie poza brzuszkiem i moze troszke pupa nic mi nie rosnie smile
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • goska797 11.05.10, 11:55
    Ja Dziewczynki po świętach przytyłam 3 kg. Teraz jak byłam na wizycie okazało
    się, że mam 1 kg mniej. W każdym razie do tej pory mam 4 kg na plusie. Przybył
    mi brzuszek, trochę w pupie i biuście.
    Dzisiaj chyba przez pogodę mam nastrój. Odstawiłam luteinę jak lekarz kazała. Do
    tej pory wyciekała mi ta luteina, a teraz mam wrażenie, że jakis śluz. Czy Wy
    tez tak macie bo już pomyślałam ze to może wody płodowe się sączą. Panikara.
  • elutka24 11.05.10, 17:46
    ONA ja mam 9 sierpnabig_grin Chociaz juz mi sie przesunal na 7winkhehe Takze
    juz mamy blizej niz dalejbig_grin A Wy to macie dobrze babeczki,ze tylko w
    brzuszku Wam rosnie obwodwink Ja w sumie tez nie mam co narzekac,bo
    tez tylko w brzuszek,biust i pupe mi idzie,ale czuje sie i tak jak
    SLONICAuncertain ehh juz tak bardzo chcialbym schudnac!! Ale 10 kg bardziej
    schudnac niz wazylam przed ciazawink Bo mam wzrostu 166cm,a wazylam
    63uncertain czyli pare kg za duzobig_grin Och dziewczyny,zeby wyszlo!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 11.05.10, 20:18
    Ja przed ciaza 52 kg, zawsze mialam spory biust, ale teraz to jest
    MASAKRA, brzuch tez mam spory
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • marysia_m24 11.05.10, 20:33
    Ja mam dokładnie tak samo przez tę Luteinę, leje się ze mnie strasznie. I
    dzisiaj postanowiłam zrobić test i nie wzięłam porannej dawki Luteiny i upławy o
    wiele mniejsze (jedna wkładka wystarczyła na cały dzień, a wcześniej dwa razy
    musiałam zmieniać), wiec nie ma co panikować smile Też mi przeszło przez myśl, ze
    to moze zbyt wcześnie sączące się wody płodowe, ale na szczęście nie smile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • ona1983.10 11.05.10, 21:09
    Ja po luteinie dopochwowej mialam takie uplawy - cieklo, non sie
    wycieralam i podmywalam az dostalam jakies zapalonko
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 12.05.10, 03:24
    Witajcie kolezaneczkiwink Jak widzicie 3 w nocy...uncertain A ja spac nie
    mogesad ehh mecze sie i meczesad Posiedze sobie do 5 i sprobuje
    zasnac. Normalnie ta bezsennosc mnie wykonczy!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • eliza582 12.05.10, 08:51
    Ojej Elutka i wszystkie inne marki nocne smile współczuję. Szczerze to ja śpię jak
    zabita, staram się nie podsypiać w ciągu dnia i ląduję tak 22-23 w łóżku i aż do
    7.30, bo dzieci musze odprowadzić do przedszkola. Ale piękna pogoda dziś,
    cudnownego dnia życzę.
    eliza
  • marcik.f 12.05.10, 09:27
    Ja tez na szczęście ze spaniem nie mam problemów. W łóżku ląduję koło 20-21 i
    poleguję do 23. Potem zasypiam. Czasami tez pośpie w dzień, tak z pół godzinki.
    Spać musze jednak z poduszka dodatkową pod brzuchem i piersiami. Strasznie mnie
    ciągna te części ciała, zwłaszcza piersi. Dziwne dla mnie, bo mnie sie biust nie
    powiększył jakoś znacznie w ciąży.
    A wracając do mniej przyjemnej sprawy, i ku przestrodzę dla Was dziewczyny,
    dalej walcze z moim wrzodem. Po wizycie u proktologa okazało sie , że to nie
    jest hemoroid i leczenie procto glivenolem nic nie da. Lekarz stwierdził, że
    zrobił sie paskudny krwiak i chciał mnie juz kłaść na stół i ciąć. Ja do takich
    ekscesów jestem ostatnia, więc po obwieszczeniu tej "cudownej" nowiny w trybie
    ekspresowym ubrałam się i uciekłam z fotela. Dostałam od niego heparynę do
    smarowania i próbuję od piątku zwalczyc dziada. Idzie opornie i powoli, ale
    krwiak sie zmniejsza, nie jest tak tkliwy i nie sprawia bólu przy chodzeniu.
    Siedzieć jak człowiek nie mogę jeszcze sad
    A cały problem powstał najprawdopodobniej przy okazji pomocy mężowi w
    przesunięciu szafki. Nadwyrężyłam się i dostałam za to piekna niespodziankę w
    postaci nieoczekiwanego gościa.
    Także, dziewczyny, pilnujcie się, dbajcie o siebie i o "te" miejsca, nie
    dziwigajcie ani nie róbcie jakis akrobacji przy czekających was remontach.
  • natha86 12.05.10, 09:49
    Oj Marcik - współczuje, moge sobie tylko wyobrazic jaki to ból sad ja tez spie z poducha, mnie z kolei strasznie brzuch ciagnie, non stop sie w nocy budze, ehh masakra
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • natha86 12.05.10, 09:51
    Dziewuszki mam pytanko byc moze nowy wątek nam sie zacznie smile chciałabym spiewac albo chociaz nucic mojemu brzuszkowi wieczorkiem jakas kołysanke, ale poniewaz to moja pierwsza dzidzia to zadnej ( no chyba oprocz Ach spij kochanie - ale ta mnie nie urzeka) nie znam, mozecie cos polecic? tylko moze od razu z linkiem zebym melodie poznała smile
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • elutka24 12.05.10, 10:23
    Ojoj kolezanki z tym wrzodem to musi byc straszne...sad nawet usiasc
    nie mozna,przeciez to straszne! a co dopiero zrobic kupkeuncertain pff...
    na szczescie narazie mnie to nie dotknelo,ale ogromnie wspolczuje!!!
    A co do kolysanki,to kompletnie nie znam zadnejbig_grin ja sobie mrucze po
    cichu i uspokajam nas obie przy tymwink hehe
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 12.05.10, 10:40
    Elutka chyba tez zaczne mruczec bo jak sobie poszperałam na you tube to zadna kołysanka mnie nie przekonała smile ojjj nudze sie strasznie sad na obiad jeszcze za wczesnie, na ksiazke nie mam ochoty, neta przeczytałam od stop do głow, zrobilabym porzadki ale nie moge i po prostu nie wiem co ze soba zrobic
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • junior1208 12.05.10, 11:04
    a ja się zawsze śmieję, że dziewczyny mają łatwiej niż faceci! Jak się nudzą
    mogą zająć się sobą... mogą sobie pomalować paznokcie, zrobić depilacje,
    wymyślić nową fryzurę smile Trzeba sobie znaleźć sposób na nudę smile
    Ja zaraz idę na spacer!
  • elutka24 12.05.10, 11:14
    haha dziewczyny ja tez sie strasznie nudze!!smile Tez "przetrzepalam"
    nternet od stop do glowsmile a z nudow co robie?? JEEEEMbig_grin haha mmm
    troszke paluszkow,teraz jabluszkowink A do obiadu tyle czasu,ze tez
    nie wiadomo co robicwink Ja dzis na obiadek zrobie ziemniaczki z
    jajeczkiem i kefirkiemwink i mizeriaaabig_grin Od razu na zaparcia pomozebig_grin
    hehe
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marysia_m24 12.05.10, 11:48
    "Kołysanka dla Okruszka" Seweryna Krajewskiego, ja ją uwielbiamsmile
    www.youtube.com/watch?v=6AGMDrU8fNE
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • marcik.f 12.05.10, 11:52
    o jaaa... elutka, ale mi smaku tymi ziemniaczkami, jajeczkiem i mizerią
    narobiłaś. Juz wiem co zjem na obiad smile
    Ja dziś na śniadanie wciągnęłam jogurt a godz temu jabłko. Ale cos czuję, że sie
    juz głodna robię i ide zaraz napaść na lodówkę. Albo na sklep. I tak musze się
    przejść, bo do mizerii trzeba zakupic ogórka smile

    Ja zamiast śpiewać małej(żeby nie narażac jej na traumę) biorę mruczącego kocura
    na brzuch. Chyba ją to uspokaja, bo momentalnie przestaje świrować. A to jej
    świrowanie coraz bardziej bolesne i nieprzyjemne się robi. Zwłaszcza jak
    pociągnie z kolanka w pęcherz smile
    Rośnie mały rozbójnik, rozbójnikowa smile Mam tylko nadzieję, że nie będzie
    problemów na linii kot-dziecko. Kot jest strasznie rozpieszczony, do tej pory to
    on był moim "dzidziusiem"(że się tak wyrażę), oczkiem w głowie, wyprzytulanym,
    wygłaskanym itp. Ale młody jest dość, 3 lata skończy w czerwcu, więc mam
    nadzieję, że da się go zreformować. A wy macie jakieś zwierzaki i/lub podobne obawy?
  • ona1983.10 12.05.10, 12:14
    HEHE ja też mysle co na obiado ugotowac - wczoraj byl schabowy,
    ziemniaczki, marcheweczka w kostke zasmazana i kefirek smile, a dzis
    cos musze pomyslec - ja to strasznie jestem nastawina na platku
    sniadaniowe, wszystko jedno jakie - zjadam je tonami z litrami
    mleka smile JA zwierzaków w domu nei posiadam
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • goska797 12.05.10, 12:42
    Współczuję tego krwiaka to musi być strasznie nie przyjemne.
    U mnie dzisiaj na obiad ryba z ziemniaczkami.
    Dziewczynki może też tak macie. Otóż odstawiłam ta luteinę ale non stop na
    bieliźnie pojawia się białawo-przezroczysta wydzielina. Czy powinnam się tym
    martwić? Przepraszam jesli już o to pytałam i uzyskałam odp, ale nie
    zarejestrowałam tego faktu.
  • elutka24 12.05.10, 12:50
    haha to dzis bedzie ziemniaczkowo-kefirkowo na forumbig_grin hahasmile Ja mam
    piesiabig_grin DUUUZEGO na moje nieszczesciewink Goldenasmile i tez sie
    martwie,bo jest strasznie rozpieszczony... a jaki zazdrosny...
    ojojuncertain no ale mam nadzieje,ze pokocha nasza mala smrodkebig_grin
    A Gosiu ja nie bralam luteinysad i nie potrafie Ci pomocsad Nie martw
    sie jednak na zapas!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 12.05.10, 13:21
    Hej ja niestety dopochwowo ten specyfik bralam krotko bo non stop
    cos wyplywalo a ja non stop sie wycieralam podmywalam az dostalam
    jakiejs infekcji i musialam zmienic na doustna (jeszcze gorsza
    masakra fujjjjjj) chyba lekko wieksze upławy w ciązy to CHYBA norma
    jezeli sa mleczne badz przezroczyste to chyba nic sie nie dzieje -
    najlepiej zapytaj swojego lekarza on bedzie wiedzial najlepiej smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • marysia_m24 12.05.10, 12:48
    Ja mam psa, nie martwię się o zazdrość o dzidzię, tylko raczej o to jak poradzę
    sobie ze spacerami na początku jak mąż będzie w pracyuncertain Normalnie bym go ze sobą
    zabierała i z dzidzią tylko to taki trochę zawadiaka i lubi pokazywać wszystkim
    napotkanym zwierzakom jaki to on waleczny. No i czasem ciężko go utrzymać na
    smyczy uncertain
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • elutka24 12.05.10, 12:54
    Marysiu ja mam ten sam problem!! Moj NUBI strasznie ciagnie jak jest
    na smyczy,i tak sie martwie jak to bedzie jak malutka sie pojawi,bo
    z wozeczkiem i z nim,napewno nie dam rady spacerowacsmile A moj maz
    wraca kolo poludnia(bo pracuje w nocy),wiec do tego poludnia nie
    wiem co zrobie... zwlascza na samym poczatku!big_grin ahh
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 12.05.10, 13:25
    Dlatego ja się teraz ciesze zreszta juz od dawna ze maz nie pozwolil
    mi kupic psa - kiedys chcialam bardzo zakupic labradora, ale wtedy
    bylam studentka i mialam duzo czasu na to zeby sie nim zajmowac, ale
    moj madry maz wiedzial czym to grozi i nie pozwolil - cale szczescie
    od wychodzi rano wraca po 18 ja jak chodzilam do pracy to tez rano i
    czasem do poznej nocy, a jeszcze teraz jak malenstwo sie pojawi to
    juz masakra - mieszkamy sami, rodzino daleko wiec nawet na urlop
    byloby ciezko wyjechac
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 12.05.10, 13:39
    ona1983 masz racjewink Teraz jak wybiera sie z mezem na urlop to tylko
    z pieskiemsmile I moj maz mowil podobnie...ze po co pies,klopot tylko
    itp. Ale JA jak zwykle musialam postawic na swoim!!tongue_out hehe i mamwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 12.05.10, 13:57
    O jak ja bym pojechała na urlop - najchetniej jakis Egipt albo cos
    gdzie mozna sie wysmazyć smile ale albo Zakopane, przez te moje skurcze
    to dluzsza wycieczka to na porodowke bedzie niestety
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 12.05.10, 14:03
    haha noooo mi tez sie marzy... ehh. W tym roku ostatnim moim urlopem
    byla majowkasmile Na wiecej nie mam co liczyc. A tez uwielbiam
    sloneczko i z taka checia polezalabym plackiem nad jakims
    jeziorkiem...mmm i bym jadla kielbaski z ogniska... ahh ide
    ziemniaki odcedzac,bo zaraz zoladek mi zebra wessiebig_grin haha
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 12.05.10, 16:45
    a ja się wybieram na 4 dni nad polskie morze w czerwcu - a mam 600km. Wybieramy
    pociąg i podróż w nocy - wydaje mi się to lepsze rozwiązanie z brzuchem, niż
    samochód. A poza tym w czerwcu w pociągu nie ma ludzi i cały przedział dla nas smile
  • comusia 12.05.10, 17:04
    Witam wszystkie sierpniówki! Jestem tutaj zupełnie nowa.Termin mam
    na drugą połowę sierpnia. Aktualnie - 24 tydzieńsmile
  • gomat1000 12.05.10, 17:58
    życzę udanych wyjazdówsmile
    w kwietniu miałam jechać z mężem na urlop do Włoch, ale na dwa dni przed wyjazdem wyjechałam do szpitala
  • elutka24 12.05.10, 20:39
    noo teraz przede wszystkim takich wyjazdow mozemy sie spodziewactongue_out
    (do szpitala)big_grin ehh pozazdroscic wyjazdu w czerwcusmile a pociag to
    fantastyczny pomyslsmile zawsze mozna wstac i rozprostowac konczynywink
    A ja witam COMUSIE w naszym groniewink
    Dziewczyny, Wy tez czujecie jak Wasze bobaski maja czkawke??smile ja co
    jakis czas mam cos takiego,ze moja mala puka mnie przez jakis czas w
    brzuszek, w takich samych odstepach czasusmile i stwierdzilam,ze to
    musi byc czkawkabig_grin Jak myslicie??? Buziaczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 13.05.10, 11:19
    Tak Elutko, moja Olcia tez czasami ma czkawke smile gdzies czytałam ze wlasnie takie regularne kopniaczki to czkawkasmile prosze nie mowcie o urlopach, ja juz tak dawno nigdzie nie bylam, w zeszlym roku tyle wesel w tym 1 nasze ze nie wyrobilismy z kasa, na mc miodowy mielismy jechac w tym roku, ale nasza ciaza pochlania tyle pieniazkow a mnie energii ze trudno bedzie gdzies jechac. ale juz sobie obiecalismy ze w przyszlym roku na 100% gdzies jedziemy smile
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • natha86 13.05.10, 11:21
    od wczoraj dziwnie boli mnie brzuszek nad pepkiem, tak jakby mnie lekko szczypal, mam wrazenie jakby mnie tam cos ciagnelo, boje sie ze sie gdzies przeciazylam sad chyba ze po prostu skora mi sie rozciaga, jak myslicie??
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • elutka24 13.05.10, 12:09
    Nie martw sie Natha.Co prawda nie mam pojecia co to moze byc,ale
    mysle,ze nic powaznegosmile zawsze zamartwiamy sie na zapassmile mnie tez
    czasem brzuch pobolewa jakbym miala dostac miesiaczke i juz sie
    martwie czy przypadkiem tez sie nie przeciazylam i nie zaczynam
    przedwczesnie rodzic!big_grin haha Ale zaraz potem sie uspokaja i jest
    dobrzesmile lekarz mnie tez uspokaja,ze niektorych kobiet taka uroda,ze
    brzuszek boli gdy sie rozciagasmile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • comusia 13.05.10, 16:58
    W kwestii wyjazdu na urlop radziłabym rozważyć jednak własny środek
    lokomocji (a nie pociąg). Na początku maja byłam nad morzem (trasa
    ponad 500km). Pojechaliśmy z mężem własnym autem i nawet przez
    chwilę nie braliśmy pod uwagę jazdy pociągiem. Komfort podróży bez
    dwóch zdań. W każdej chwili można się zatrzymać, odetchnąć świeżym
    powietrzem... a nie tłuc się kilka godzin po torach. Poza tym
    świadomość, że w razie potrzeby (czarno myśląc) można zawrócić, czy
    szybciej wrócić jest o wiele lepsza, niż uzależnienie od maszynisty
    i jego lokomotywy. Naprawdę polecam podróż samochodem. Przynajmniej
    ja się czułam bezpiecznie i spokojnie, a razem ze mną maleństwo,
    które (co najważniejsze) nie było narażone na stres w swojej
    pierwszej podróży.
    A w kwestii bólów brzucha przypominających miesięczne kobiece
    dolegliwści (o ile nie łączą się z czymś innym np. upławami), to
    najprawdopodobniej świadczą o rozciągającej się macicy(najlepiej
    zapytać swojego ginekologa i w zarodku uciszyć zbędny niepokój).
    Dziękuję za ciepłe przyjęcie do Waszego gronasmile
  • goska797 13.05.10, 17:22
    Witaj Comusia w naszym groniesmile

    Mi się do tej pory zdarzają bóle jak na miesiączkę. Pytałam lekarz ale ona nie
    widziała nic niepokojącego. Jak bardzo dokucza kazała brac nospe. Dzisiaj mam
    własnie taki dzień. Może wynika to z faktu, iz w nocy miałam przez chwile mocny
    ból z lewej strony jak sie przekręcałam. Chyba małemu nie spodobała się pozycja
    i od tamtej pory jestem obolała. Teraz może tez te bóle wynikają z aktywności
    dziecka.
    W każdym razie staram sie nie przejmowac nimi.
    My z M chcielibysmy wyjechac na weekend Bozego Ciała na Mazury. Mamy zamiar
    jechac autem aby móc robic przerwy. Poza tym jakos bezpieczniej czuje się w
    aucie. Trochę się zastanawiam czy to juz nie za pózno na takie wypady?

  • elutka24 13.05.10, 17:56
    Ja tez na majowce bylam nad morzemwink i tak sie zastanawiam,czy nie
    mijalysmy sie z comusiawinki tez mam nad morze kawalek i tez jechalam
    autemwink I powiem szczerze,ze jechalo sie bardzo dobrze,bo faktycznie
    mozna bylo sie zawsze zatrzymac na jakims parkingu i poodpoczywacbig_grin
    Ale pamietam tez jak na sylwestra jechalam z mezem do Starogardu
    Szcz. i podroz tez byla super,bo caly przedzial byl nasz i mozna
    bylo do woli spacerowacwink Wiec i tak dobrze jest i taksmile
    Gosienko ja na Twoim miejscu pojechalabym na te Mazury. Powiem
    szczerze,ze gdybym miala okazje to bym napewno jeszcze w czerwcu
    gdzies pojechalasmile W lipcu to juz raczej niebig_grin
    A te bole brzuszka,to tez slyszalam,ze macica sie powieksza,wiec nie
    martwmy siekiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 13.05.10, 18:23
    Powiem szczerze ja bym w tak długą podroż nie wybrała sie pociągiem
    ani autobusem - własnie ze wzgledu na w razie czego - autkiem zawsze
    mozna sie zatrzymac i zmienic plan podrozy w kazdej chwili
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • goska797 14.05.10, 11:36
    Powiem Wam, że dzisiejsza noc była dla mnie ciężka. Bolały mnie dolny odcinek
    pleców i lewy dół brzucha. Dopiero kiedy wzięłam nospę udało mi się spokojnie
    zasnąć. Nie lubię tych bóli bo boję się, że mogą przepowiadać wcześniejszy
    poród. Swoją drogą za 3 miesiące powinnam rodzić, tak przynajmniej wynika z
    terminusmile
    Powiedzcie jak to jest z farbowaniem włosów na naszym etapie ciąży? Mam chęć
    zafarbować henna albo farbą palette colo gllos bo w gazetce słyszałam, że tymi
    środkami można. Co Wy o tym sądzicie?
  • elutka24 14.05.10, 12:08
    Gosiu ja farbowalam w ciazy juz trzy razywink Lekarz pozwolilsmile Z
    tym,ze ja uzywam LOREAL CASTING. To jest bardziej szampon
    koloryzujacy,bo do 24myc,ale naprawde wlosy sa super!! A farba
    utrzymuje sie baaaardzo dlugo. Jak typowa farbawink Naprawde
    polecam!!! big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • goska797 14.05.10, 12:54
    Dziekuję Elutka za radęsmile
    Troszkę sie martwię tymi swoimi bólami brzucha. Myslę, że to jednak wiązadła bo
    od początku ciąży boli mnie w tym samym miejscu, czyli po bokach na dole brzucha
    i te plecy.
    Dobrze, że w poniedziałek idziemy na usg zobaczyć malucha to może się uspokoję.
    Druga rzecz jaka mnie drażni to ten biały sluz, który co jakiś czas wypływa.

  • comusia 14.05.10, 14:42
    A'propos farbowania włosów - farbowałam też już kilka razy. Pierwszy
    raz to nawet nie będąc świadoma swego stanu. Koloryzacja sama w
    sobie nie jest groźna dla maleństwa. Kwestia tylko tej chemii, którą
    się wdycha... oby nie za długo. Druga sprawa to reakcja skóry mamy
    na specyfik. Jeżeli wcześniej nie miałaś reakcji alergicznej to
    luzik. Znajome mamuśki farbowały się w ciąży - bez żadnych
    uszczerbków na zdrowiu dla potomstwa. Jeżeli ma Ci to poprawić humor
    i nastrój, to droga wolna, wesoła i szczęśliwa mamuśka = wesoły i
    szczęśliwy bobasek.
    Bóle w podbrzuszu, uczucie kłucia - bierze się po części z
    samopoczucia i z tego co siedzi w naszej głowie. Dzisiaj sama nie
    mogę się uspokoić - idę na połówkowe USG i się strasznie denerwuje.
    Zła jestem na siebie, bo ze mną denerwuje się maleństwo. Jeszcze
    kilka godzin...
  • comusia 14.05.10, 14:56
    Goska - upławy w ciąży często występują, oby tylko nie miały
    nieprzyjemnego zapachu i zielonkawego wyglądu, bo wtedy nie ma na co
    czekać, tylko jak najszybciej gonić do ginekologa. Jeżeli masz
    telefon do swojej prowadzącej/prowadzącego - zadzwoń i zapytaj się o
    to, co Cię trapi.
  • malgosiek2 14.05.10, 15:18

    Re: sierpniowe mamuski!!
    ita5452 14.05.10, 13:21 Odpowiedz

    haj, ja mam termin na pierwszy sierpniasmile przytylam ok 12 kg, wygladam jak
    wielorybsmile

    Re: sierpniowe mamuski!!
    ona1983.10 14.05.10, 14:22 Odpowiedz

    hello - zapraszam na "sierpien 2010" ja tez mam termin na 1 sierpnia
    a co do kg tez tyle smile
    --
    www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
    --
    Olaf,Maksioi prezenty
    Wodnedzieci wakacje 2009
    Przekażswój 1% dla Sandry Klabisz
  • elutka24 14.05.10, 18:04
    No to mnie Comusia wystraszyla z tymi oplawami... ja ma takie w
    kolorze moczu... a zapach nie jest przyjemny,bo taki jakbym miala
    miesiaczke... Ale mam tak juz jakis czas,a jak bylam u ginekologa
    dwa tygodnie temu,to nic nie mowil. Dziewczyny macie chociaz
    podobnie???
    Witamy Ite 5452wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 14.05.10, 18:14
    Elutka zeby to nie była jakas bakteria albo cos - pytalas lekarza?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 14.05.10, 18:31
    No wlasnie nie pytalamsad myslalam,ze to normalnesad cholera teraz to
    sie zdenerwowalamsad ale mnie nie swedzi ani nic. Myslalam nawet,ze
    to mocz,bo nie czuje zeby mi cos lecialo,tylko brudze ta wkladke i
    dlatego pomyslalam,ze popuszczam...uncertain teraz to juz nie wiemsad
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • goska797 14.05.10, 21:43
    Elutka a ja myślę, że może to problemy z nie trzymaniem moczu. Ja czasami też
    mam wrażenie, że kilka kropel dostaje sie na wkładke. Ja myślę, że ważne, iż nic
    Cię nie boli ani nie swędzi.
    Ja sie pocieszam, że u mnie to ten białawo-bezbarwny śluz. Jak brałam luteinę to
    wkładki non stop wymieniałam. Teraz już jedna by wystarczyłaby na cały dzień.
    Może nie potrzebnie Was wystraszyłam. Nie wiem czemu w pierwszym momencie
    pomyślałam, że to może wody płodowe, ale ja panikara jestem i martwię się na zapas.
  • ona1983.10 14.05.10, 21:55
    Poobserwuj troszke czy to mocz czy jednak sluz i jak cos zapytaj
    lekarza na nastepnej wizycie - najwyzej zrobi Ci posiew - mnie
    zrobil teraz a oprocz skurczow to niby nic mi nie jest - uplawy w
    normie a myslalam ze posiew sie robi pozniej, no nic po niedzieli
    mam dzwonic i pytac czy cos "urosło"
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • marcik.f 15.05.10, 08:57
    Ja tez miałam taki okres, że przez pewien czas lało się ze mnie jak z kranu.
    Wystraszona powiedziałam o tym lekarzowi. Ten zajrzał, zagrzebał i stwierdził,
    że wszystko jest w porządku. Powiedział, że dopóki sluz jest bezbarwny albo
    biały to jest ok. Ph miałam w normie, więc nic nie kazał robić. Teraz troche sie
    te upławy ospokoiły, ale i tak jest tego duzo więcej niz przed ciążą czy na
    początku ciąży.

    Ja sie właśnie łaskawie obudziłam i czekam aż mężuś wróci ze służby, żeby razem
    śniadanko zjeść smile Mam nadzieję, że wróci za nie długo, bo z głodu padnę smile
    No a po sniadanku do roboty. Dzisiaj malujemy pokój sypialny i przedpokój jak
    się uda. Także czeka mnie dzień pełen pracy i bałąganu. A to jest to czego
    tygryski wcale nie lubią najbardziej sad

    Pozdrawiam
  • natha86 15.05.10, 09:02
    hej, byłam w czwartek u gina i te moje bole brzuszka to oczywiscie rosnaca dzidzia i chyba jednak troszke sie przeciazylam bo sobie powiesiłam pranie sad nie robcie tego! ale takto wszystko ok, skracajaca sie szyjka sie zatrzymałasmile pytałam lekarza czy jest mi w stanie cos powiedziec odnosnie porodu bo bardzo boli mnie miednica i jestem ciekawa czy cc czy sn a on sie usmiechnal i powiedzial ze mi powie w połowie lipca smile czyli wyglada na to ze przy skracajacej sie szyjki mozna donosic dzidzie do samego konca smile, jezeli chodzi o sluz to sie nie martwcie, tylko zielonkawy w ciazy jest niepokojacy a reszta to albo z witamin albo z bakteryjek ktore nawet jak sa to leczy sie dopiero po ciazy a dzidzi nie zagrazaja. Farba w ciazy jak najbardziej tez juz robilam 3 razy, moj fryzjer daje mi taka bez amoniaku a i w kazdym sklepie kupisz taka ktora nie zawiera amoniaku, ostrzegam tylko zeby po 5 mcu trzymac je nieco dluzej bo wlosy nie chwytaja juz tak koloru jak wczesniej. lece obic mezusiowi sniadanko - niedawno wstalismy smile pozdrawiam i miłego weekendu zycze, pewnie zajrze do was dopiero w poniedzialek
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • elutka24 15.05.10, 10:05
    hehe Dzieki dziewczynki za pocieszeniewink Mysle,ze jak mnie nie
    swedzi to chyba wszystko jest okismile ale jak bede u gina za dwa
    tyg,to sie podpytamwink
    Ale tez bym z checia pomalowala juz dzis pokojebig_grin Nie moge sie
    doczekac tego remontubig_grin hehehe
    Natha to super,ze wszystko jest dobrzebig_grin A z wysilkiem faktycznie
    nie ma co chyba przesadzac. Ja tez czuje sie na silach i mysle,ze
    moge zrobic wszystko,a potem moze sie okazac,ze wynikna klopotywink
    hehe Ja jedynie wspolne sniadania z mezem,jadam w niedzielewink
    niestety jest z tych pracujacych w sobotyuncertain Ale juz w poludnie
    bedziewink
    Buziaczki moje drogie Kolezaneczkiwink A moze ktoras z Was jest z
    okolic Wroclawia?smile Takie fajne z Was babki,ze po porodzie z checia
    umowilabym sie z Wami na jakas wodeczke!!big_grin haha Buziaczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • basiula1984 15.05.10, 18:04
    Hej dziewczynki! Wróciliśmy z "miodowego tygodnia" w górach. Bardzo miło
    spędziliśmy czas, pozwiedzaliśmy trochę. Ale z takim brzuchem to już trochę
    ciężko mi było czasami. Dlatego cieszyłam się, że już wracamy smile
    Teraz przed nami (za jakieś 2 tygodnie) malowanie mieszkania przed narodzinami a
    potem upragnione zakupy dla maluszka. W poniedziałek idę do gina - wizyta
    kontrolna. Mam nadzieję, że wszystko okej.
    Fajnie już wrócić do Was smile Buziaki!
  • aniaolawa 16.05.10, 09:37
    Za tydzień wybieram się również w podróż. Wyjeżdżam na 2 tygodnie do
    domku nad jezioro. Jak będzie ciepło,to wybierzemy się też nad morze.
    Czeka mnie 400km w jedną stronę autem. Nasz 2 latek musi gdzieś
    wyjechać z miasta, a później nie będzie jak, bo beze mnie on się
    nigdzie nie rusza. Zaczynam się martwić jak on zniesie rozłąkę ze
    mną, jak już będę w szpitalu. Synek zawsze jest ze mną, z mężem
    zostaje max na 2-3 godziny, jak gdzieś muszę wyjść. Jedni dziadkowie
    daleko , drudzy mają gdzieś nasze dziecko , jak i swoje dzieci. Moja
    mama przyjedzie do nas ,żebym mogła urodzić z mężem.
  • goska797 16.05.10, 19:08
    Cieszę się, że u Was wszystko w porządkusmile
    Ja dzisiaj czuje sie troche gorzej. Mam jakis ucisk z prawej strony brzucha,
    który promienieje jakby na pachwinę. Nie martwię się tym bardzo bo od początku
    ciazy zdazały mi się w tym miejscu bóle. Lekarz st, że to wiązadła i nic
    niepokojącego nie widzi.
    Dziękuję, że dopytałyście jak jest z tym śluzem. Czasami mam bezbarwny i
    wodnisty, a czasami gęściejszy biały więc chyba nie ma co sie martwić. Dopytam
    jeszcze lekarza w najbliższy piatek na wizycie kontrolnej.
    Jutro wieczorem idziemy na usg podpatrzeć malucha. Mam nadzieje, że bedzie
    wszytsko dobrze.
  • elutka24 17.05.10, 08:34
    Witajcie Kolezankismile Jak tam Wasze samopoczucia?? U mnie calkiem w
    porzadku,tylko ta pogoda dobijasad Na zadne spacerki nie chce sie
    wychodzic jak tak weje i ciagle padasad ehh Buziaczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 17.05.10, 10:06
    Dziewczyny... ja tez mam upławy większe niż przed ciążą... Już o tym wspominałam
    mojemu lekarzowi, dał mi nawet jakąś receptę, ale akurat mi w pewnym czasie
    przeszło, więc nie wykupiłam (jestem przeciwna zbędnym lekom).

    I faktycznie teraz coś tam więcej wycieka, ale za bardzo się tym nie przejmuję,
    jeśli czytam że Wy też tak macie smile

    A jak u Was z witaminami? Bo ja mam zakupione, mój mąż jest chyba lekomanem i
    bierze witaminy na wszystko, tylko że ja uważam że jeżeli mam bardzo dobre
    wyniki krwi to nie potrzebuję witamin...
    Zresztą pytałam mojego gin o witaminy, a on skierował mnie do apteki i
    powiedział że tam Panie więcej wiedzą o tego typu witaminach, niż on (widocznie
    jest odporny na przedstawicieli handlowych z branży medycznejsmile) Przed ciążą i
    przez pierwszy trymestr łykałam kwas foliowy, a teraz nic nie łykam, a badania
    krwi bardzo dobre...
  • goska797 17.05.10, 10:25
    W piątek wypytam lekarz o ten sluz. Wczoraj nawet sie wystraszyłam bo przez
    chwilkę był taki bardzo gesty, ale ja to chyba za bardzo panikuję.
    Jeśli chodzi o witaminy to mi lekarz przepisała Feminatal 400 dha.
    Dzisiaj wieczorem idziemy na usg zobaczyć małego. Denerwuje się strasznie, ale
    pocieszam, że ostatnio było wszystko ok to raczej nic nie powinno sie
    zmienić.Mam przynajmniej taką nadzieje.
    Albo to przez moje nerwy albo cos innego ale synek od wczoraj jest mniej
    aktywny. Dobrze więc, że to badanie dzisiaj.
  • comusia 17.05.10, 13:44
    Hej! Ja też biorę Feminatal, choć wyniki są jako, tako w normie. Te
    witaminiki są potrzebne dla dobrego rozwoju dziecka. W drugim
    trymestrze, gdy dzidziuś rośnie w siłę i ma coraz większe
    zapotrzebowania, może zacząć spadać hemoglobina i trzeba będzie
    wkroczyć do akcji z żelazem (lekarz polecił mi Biofer). Sama zdrowa
    dieta, pełna warzyw, owoców - może nie wystarczać. Nie męczą Was w
    nocy skurcze łydek? To jest jakaś masakrasmileCzłowiek z rana budzi
    się, chce się wyciągnąć, a tu... jedno wielkie auuu...
  • elutka24 17.05.10, 13:50
    Ja biore witaminki falvitwink i kwas foliowy nadal lykamsmile nie wiem
    czy powinnam juz przestac czy nie... Ale ciagle te dwie tableteczki
    bioresmile A skurcze mam... okropne!!! Staram sie pamietac o tym,zeby
    nie wyciagac sie tak mocno,bo bol jest nie do zniesieniatongue_outtongue_outwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • comusia 17.05.10, 14:11
    Elutka zostaw ten falvit i folik, kup sobie Feminatal 400 - to jest
    zestaw witamin dobrany specjalnie dla kobiet w ciąży. Opakowanie
    kosztuje ok. 50,-

  • gomat1000 17.05.10, 20:46
    Na skurcze łydek najlepszy jest magnez. Gina poleciła mi Asmag. Od czasu gdy go
    łykam nie mam żadnych skurczy w łydkachsmile
  • eliza582 17.05.10, 23:25
    Hej dziewczyny, fajnie jest Was podczytywać, choć długo milczałam to jednak
    jestem na bieżąco z tym co piszecie. U mnie nuda do wczoraj. Nie wiem czym, ale
    tak się zatrułam, że wylądowałam z michą na sedesie.
    Noc przekichana, zaczęłam się też bać czy jak cała woda ze mnie zeszła czy nie
    zaszkodzę Mikołajkowi, ale instynkt sam kazał mi na siłę pić. Udało się, ale
    dziś dzień był kiepściutki. Na myśl o jedzeniu aż mną trząchało. Z jednej strony
    nie dziwię się, zmęczył się ten mój żołądek ciągłym jedzeniem i miał juz dość smile
    a tak na serio to chyba w kość dały mi ogórki świeże.
    Co jeszcze? Pogoda - rozbrajająca. Bliska depresji i jak tu się nie obżerać???
    Ponoć tylko sierpień będzie ciepły, więc chyba tak bardzo nie popuchniemy tongue_out
    Co do witamin, w pierwszej i drugiej ciąży brałam falvit i raz że jest
    najtańszy, dwa dobrze się wchłaniał. Niestety ma jod, więc tym razem nie mogłam
    go brać. Femintal jest też bardzo dobry, co wypróbowałam na szwagierce. Przed
    operacją miała niedobory żelaza,(a że po zakupieniu opakowania nie mogłam brać
    femintalu właśnie ze względu na obecność jodu w nich) oddałam witaminy
    szwagierce. Choć od lat walczy z obniżonym poziomem żelaza to po skończeniu
    opakowania wreszcie się coś ruszyło i poszła do apteki po drugie opakowanie.
    Co do zakupów nadal się hamuję, bo nie chcę zagracać mieszkania. Jedyne co, to
    obleciałam sklepy i już wiem co gdzie kupić. Zaczynam od Tesco, bo mają naprawdę
    bardzo fajnie wyposażone działy niemowlęce i naprawdę super komplety 5 częściowe
    (takie ze śliniaczkiem bawełnianym, czapeczkami i całą resztą) - bawełna
    mięciutka jak w H&M. Potem zamierzam odwiedzić Smyka, H&M i Zarę - bo tam fajne
    body z napisami o rodzicach. Staram się też przy okazji innych zakupów dla
    starszych dzieci coś kupić, za grosze ale jednak by już coś gromadzić, a nie
    potem przepłacać.

    O ludzie ale leje idę spać bo się cykam takich burz.
    No i wracając do naszego kochanego tematu mam 8 na plusie, ale dużo w tym winy
    mojego endokrynologa co mi zmniejszył dawki hormonów odpowiadających za
    trawienie ehhhh
  • elutka24 18.05.10, 06:03
    Czesc Dziewczyny i czesc Elizkabig_grin Bidulko ale sie ztrulassmileJa noc
    mialam przespana do 4,wiec juz kawke popijam i sledze forumbig_grin Echch
    u mnie tez pada i ogolnie pogoda jest beznadziejnasad Musialam o 5
    wyjsc z pieskiem,i gdyby nie piesek,to napewno nie wystawilabym nosa
    z domuuncertain Echch gdzie ta wiosna?? Ja tez slyszalam,ze do sierpnia ma
    byc tak sobie i dopiero wielki upal po lipcu zapowiadaja.Moze to i
    dobrze,bo tak jak pisze Eliza, nie popuchniemy tak bardzobig_grin A i na
    spcerki bedziemy mogly szybko wyjsc z naszymi bobaskamiwink

    Echch a tak poza tym... mam jakiegos takiego dolasad Bylam w ten
    weekend u mojej kolezanki,ktorej nie widzialam kupe czasu(mieszkamy
    od siebie prawie 100km). I ona niedawno urodzila dzieciaczka. I jest
    nieszczesliwasad I to nie z powodu dziecka(bo dziecko bardzo
    pokochala),ale z powodu wpadki z facetem,ktorego znala niecaly
    mieisac!! Echch i jak bylam tak u niej, to tak strasznie mi sie zal
    jej zrobilouncertain Ona z nim mieszka mimo,ze nie ma miedzy nimi zadnego
    uczucia... Strasznie smutna sytuacja. Boszsze,jakie to zycie jest
    nieprzewidywalnesad I od kilku dni trzyma mnie taki
    stan "zawieszenia"... Ale to pewnie przyczynia sie do tego ta
    beznadziejna pogodacrying
    A jeszcze mnie przygnebia fakt,ze co tydzien waga rosnie!!! wink achch
    po pol kg do gory!! Kiedy ona stanie!!!wink
    No takie smuty Wam popisalam,ale jakos tak chcialam sie wyzalicwink
    Buziaczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • liberatorka28 31.05.10, 09:42
    Jeszcze tylko 70 dni zostało.Orientacyjnie.Nie nastawiam się na poród w terminie. Byłam ostatnio u gina. Dzidziuś waży 1,54 kg. Już się ułożył główką w dół. Lekarz powiedział,że w tej pozycji już pozostanie. Teraz jem trochę mniejsze porcje. Bo każdy nadmiar potraktowany kopniakiem czuję przez pół dnia wink. Leżę dużo. Odpoczywam.Patrzę jak mi się brzuch rusza i jestem przeszczęśliwa. Wczoraj zrobiłam kilka pomiarów... Biust 100cm, talia 102cm, biodra 105 cm. Waga 71 kg. Udo 62cm. Jak sobie pomyślę, że teraz mam udo jak talia nie jednej modelki.... to aż mi się chce śmiać wink
    Rozmiary sprzed ciąży 92-68-93.Waga 55kg.
    Najważniejsze, że dzidzia zdrowo rośnie. Będzie czas na zrzucanie po...
  • marcik.f 18.05.10, 12:02
    hej Mamuski.

    My się nareszcie uporalismy z malowaniem. Jest ładnie, jasno, czysto i świeżo smile
    Bardzo jestem zadowolona. I zmęczona. Zastanawiamy się z mężem nad malowaniem
    salonu jeszcze. jest co prawda w najlepszym stanie, ale jednak 4 lata bez
    odświeżania swoje robią. Nie wiem, nie chce mi się strasznie.

    A! I chciałam Wam napisać co mnie wczoraj spotkało. Wracałam z uczelni i
    zaczepiła mnie po drodze starsza Pani z Panem. Chyba wracali z działki, bo
    nieśli reklamówkę z jakimis kwiatami i innymi takimi. W każdym razie, Pani ta
    podeszła do mnie, wyciągnęła bukiecik konwalii i dała mi mówiąc, że zapach
    śiweżych kwiatków dobrze zrobi dla brzucha smile Normalnie szczęka mi opadła, ledwo
    wykrztusiłam z siebie dziękuję. Bardzo to było miłe. A piszę o tym, bo wszedzie
    można przeczytać o braku tolerancji dla ciężarnych, chamski zachowaniach wobec
    przyszłych mam. Mnie, dzięki Bogu, nie spotkało nic nie przyjemnego jeszcze, a
    jak widać, wręcz przeciwnie. Najpierw kasjer w netto, który specjalnie kasę dla
    mnie i męża otworzył(tylko dla nas ), teraz starsza Pani... Choć, rzeczywiście,
    jak robie zakupy w osiedlowym sklepiku, to nikt uwagi na mój rozpychający się
    brzuch nie zwraca, ale tez nie będę robic tragedii z 4-ro czy 5-cioosobowej kolejki.

    Dobry humor dopisuje, choc dziś morale mi spadły, bo mąż znowu mnie
    porzucił(służba) sad Zostałam sama z kotem. Czasem brzuch mnie pobolewa jak na
    miesiączkę, jak śpię ,to czuję jak mnie ciągnie to na jedną, to na drugą stronę.
    Ostatnio znowu mi się słabo w nocy zrobiło, oblał mnie zimny pot, mroczki sie
    przed oczami pojawiły. Dobrze, że ledwo kojarzyłam, to nie zdążyłam się
    wystraszyć i poszłam spać. A pzryczyna mogło byc spanie na prawym boku, Daria
    cos tam mi chyba przycisnęła smile

    Pozdrawiam
  • aniaolawa 18.05.10, 15:33
    To przepuszczanie w kolejce jest związane z jakimiś nowymi
    przepisami. W pierwszej ciąży nikt na mnie nie zwracał uwagi, w tej
    kasjerzy mnie proszą o przejście do przodu w hipermarketach czy
    centrach handlowych, bo mają taki obowiązek. Do sklepów osiedlowych
    chyba to jeszcze nie dotarło, bo nikt na mnie nie zwraca uwagi.
    Przyznam ,że miło mi jest jak nie muszę stać w wielkiej kolejcesmile Ja
    jestem 8,3 kg do przodu i uważam ,że na 10 tygodni przed porodem to
    mało. W pierwszej przytyłam 22kg. Jestem osobą z niedowagą, po
    porodzie szybko zrzuciłam wszystko , a nawet więcej bo 30kg.
    Co do witaminek etc. Biorę feminatal 400. Są różne opinie na temat
    brania witamin, nie którzy twierdzą ,że wielkie dzieciaki rosną jak
    się łyka witaminy smile Ale czy to mit czy nie, nie wiem. Mogę
    powiedzieć,że urodziłam SN chłopca 4100g, bez znieczulenia, i myślę
    sobie że tak miało być, czy to witaminy czy obżarstwo nie wiem. Teraz
    tyję wolniej , a jak na razie dzidziuś większy niż poprzedni na tym
    etapie. I co za tym idzie poród przesuwa mi się na lipiec. Moja
    znajoma przez całą ciążę nie brała żadnych witamin , nawet kwasu
    foliowego, po porodzie miała sporą anemię. 2 miesiące po porodzie
    jeszcze wygląda jak trup. Bardzo mało przytyła w ciąży , bo się
    pilnowała z jedzeniem, zero cukru, słodyczy etc. Hemoglobinę w ciąży
    miała ok, ale pewnie żelaza nikt jej nie sprawdzał.
    Pogoda mnie dobija na maksa!!! Zwłaszcza, że mam niskie
    ciśnienie...ech sad
  • goska797 19.05.10, 11:20
    Właśnie!!
    Ja się tak zastanawiam po usg poniedziałkowym. Maluch ma sie dobrze, wszystko ma
    na miejscu. Lekarz go pomierzył i wyszło, że część wymiarów ma jak na 30 tc,
    część 29tc, a badanie robiliśmy w pierwszym dniu 28 tc. Według wyliczeń
    komputera termin porodu też się przesunął na koniec lipca. I teraz nie wiem czy
    to oznacza, że aktualny jest termin z usg?
  • blanka_1982 19.05.10, 12:19
    W pierwszej ciąży w każdym usg wychodził mi inny termin porodu- rozrzut spory,
    bo od 24 grudnia aż do 20 stycznia! Najbardziej miarodajny okazała się termin z
    usg w 12tc- wyszło na 8 stycznia a urodziłam 6.01. Późniejszymi pomiarami usg
    nie przejmowałabym się, bo dzieciaki różnie rosną
    --
    http://tickers.baby-gaga.com/p/dev243pr___.png
  • comusia 19.05.10, 21:17
    Termin terminem, a będzie tak, jak natura, albo bobas zechcą. Grunt
    to donosić ciążę szczęśliwie. Hm... Łatwo przychodzi pisanie tych
    słów, gdy do porodu jeszcze kilkanaście tygodni. W dziewiątym
    miesiącu zacznie się "siedzenie na szpilkach"smileIm bliżej wyznaczonej
    daty, tym więcej myśli kłębi się w głowie, czy to w dzień, czy w
    nocy... Śnił się Wam już dzidziuś? Mi ostatnio śniła się ta moja
    kruszynka, taka była delikatna, malutka... że aż bałam się zrobić jej
    krzywdę biorąc niewłaściwie na ręce. Chyba najwyższy czas zapisać się
    do szkoły rodzenia... Chodzicie już?
  • eliza582 19.05.10, 22:52
    Hej, apropo tych wymiarów. Dziś byłam u gino 26 tydzień Mikołaj ma brzuszek na
    26 tydzień, głowę na 28 no i nogi też na 28. Szczerze to jeszcze nikt mi nie
    powiedział, że wielkość malucha może wróżyć wcześniejszy poród. To chyba tak nie
    działa. Jak dziecko jest duże jest poprostu trudniej urodzić i tyle. Z pierwszą
    ciążą miałam tak, że Maks miał właśnie dużą główkę (czyli taką okrąglutką
    piłeczkę), Gabrysia z kolei główeczkę miała drobniutką i raczej jajowatą, ale za
    to długaśne nogi. Wyszła z brzucha ekspresem, bo brat rozepchał co trzeba wink i
    jedno i drugie urodziłam po terminie choć głowa Maksa była zawsze o 2 tygodnie
    większa niż tydzień w którym byłam. A wszystko zależy od tego po którym z
    rodziców czy dziadków dziecko poszło smile
    Pamiętacie jak pisałam o torbielach w głowie Mikołaja? Już ich nie ma ufff smile
    Byłam dzisiaj w Centrum Jupiter w Świecie Dziecka - rzeczywiście duży ten sklep
    (choć jechałam żeby zobaczyć wózek - Brevi ovo i tam też go nie było to
    polatałam po wszystkich innych regałach) ceny różne i niestety raczej te
    droższe, ale widziałam tam fajne butelki takie specjalistyczne jakby któraś z
    Was nie zamierzała lub nie mogła karmić (jak ja), podobało mi się to że można
    wybrać te rzeczy które cenowo nam pasują i zarówno kocyk dostać za 30 zł jak i
    matę do zabawy za 100 zł i 300 smile
    dzidzia mi się śniła, ale niestety bardzo prawdziwie, że jej nie karmiłam tylko
    karmiła je moja siostra (piersią). Mam jakoś tak, że te sny się spełniają. Z
    Maksem miałam sen w ok. 4 miesiąca, że nie chciał jeść z piersi. No i 6 miesięcy
    ściągałam do butelki, bo totalnie nie potrafił ssać pomimo tygodnia walki. Żal
    mi go było męczyć, więc może warto sny sobie gdzieś zapisywać, a potem sprawdzić
    czy się zgodziły??? smile piszecie swoim maluchom pamiętniki?
    Ja tak, to moja tradycja. Założyłam każdemu po 1 zeszycie i piszę. W czasie
    ciąży oczywiście systematycznie aż do porodu, a potem jak mi się przypomni.
    Zamierzam te zeszyty wręczyć dzieciaczkom w ich 18-te urodziny to chyba będzie
    fajny prezent wiedziec co mama czuła jak mnie nosiła.
    dobrej nocki
    Eliza
  • elutka24 20.05.10, 10:10
    Czesc Dziewczynysmile Ja tez mam przerozne sny o mojej malutkiejsmile
    Kiedys ciagle zastanawialam sie jakiej plci jest moja malasmile I za
    kazdym razem jak mi sie snila,ze ja urodzilam, to pytalam "jaka
    plec??" i nigdy nie moglam sie dowiedziecsmile Az w koncu niedlugo
    przed Usg znow przysnila mi sie moja kruszynka,tylko tym razem w
    brzuszkusmile Obejrzalam ja sobie dokladniewink Widzialam pepowinke,jej
    zamkniete oczka,nozki i raczki
    smile I pomyslalam sobie:"zaraz!przeciez w koncu moge zobaczyc co mam
    w brzuszkusmile" I zobaczylam sliczna (przepraszam za wyrazenie)
    pipeczkebig_grin haha i sen sie sprawdzil w tym przypadkusmile A tak poza
    tym,to ja tez pisze pamietniksmile i zalozylam albumsmile Mam tam zdjecia
    z usg mojej Karolinki i swojesmile Co miesiac robie sobie zdjecie,zeby
    miec porownanie jak cialo kobiety sie zmieniasmile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 20.05.10, 10:55
    Cześć! tak długo mnie tu nie było (awaria słupa telefonicznego - baba ktora nie potrafi jezdzic)ze nie wiem od czego zaczac smilebardzo przeraza mnie ta powodz, dotknela tylu ludzi ze a sie plakac chce dlatego ciesze sie ze moge do was napisac bo chociaz na chwile o tym zapomne smile ktoras z was wspomniala o skurczach łydek i asmagu - ja biore 6 tabl asmag forte dziennie i dalej mam mega skurcze, kurde taka moja uroda wink Zazdroszcze wam tych wyjazdow, chetnie bym gdzies wypoczela ale stan portfela na to nie pozwala sad jest tak kiepsko ze dziekuje Bogu ze moj tata i tesciowa tak nam pomagaja bo takto nic bysmy dla Olki nie kupili, z mojego zasilku chorobowego to prawie kredyt spłacamy i telefony a Moj N juz tak dlugo szuka pracy ze po prostu jestem na skraju zalamania nerwowego, tylko mysl o Olence trzyma mnie przy zdrowych zmysłach.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • goska797 20.05.10, 13:00
    Natha rozumiem Twoje rozterki finansowe. Mój M pracuje co prawda i ma dobrą
    pracę ale również spłacamy kredyt mieszkaniowy. Ja 4 miesiące przed zajściem w
    ciążę zmieniłam pracę. Moje zarobki były niskie, a zaraz kiedy przedłużono mi
    umowę musiałam iść na zwolnienie, na którym nadal jestem. Dziwne jest to, że
    kiedy miałam stała pracę dwa lata staraliśmy się o malucha. Podchodziliśmy do
    inseminacji, a i tak lekarze nie dawali nam szans. Wyszło kiedy straciliśmy
    nadzieję, a ja zajęłam się nową pracą.
    Jak działa Zus same wiecie. Ja do dnia dzisiejszego czekam na pieniążki za
    zwolnienie od lutego. Tam się nie spieszą. Już kilka razy dzwoniłam i pytałam i
    niby lada dzień mam dostać, zobaczymy.Na rodziców liczyć nie możemy. Teściowie
    sami ledwo wiążą koniec z końcem. Moja mama odkąd została sama po śmierci taty
    musi radzić sobie sama.
    Jutro mam wizytę u gina. Wypytam o te moje upławy. Mam nadzieję, że to nic
    poważnego.
    Wiecie dzisiaj mam gorszy nastrój. Popatrzyłam w lustro i widzę jak pare kg mi
    wyszło na rekach, udach. Do tej pory miałam 4 kg na plusie ale czuje, że jutro
    jak mnie zważy to się zszokuję.
    Przepraszam, że tak Wam smęcę ale coś mnie dopadło.
  • elutka24 20.05.10, 18:22
    Echch dziewczyny znam ten problemsad My tez ledwo wiazemy koniec z
    koncemsad Ciezki okres nastal... Niby maz ma prace dobrze platna i
    jeszcze firme rozkrecamy,ale pracujemy za czterechsad A kokosow
    zadnych nie mamy,tylko na rachunki starczy. Echch gdyby tak w totka
    wygrac...wink big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marysia_m24 20.05.10, 19:09
    Jeśli chodzi o sny, to mnie też się już kilka razy dzidzia sniła i za każdym
    razem był to chłopczyk. A nie wiem czy pamiętacie, ale my płci jeszcze nie
    znamy, a więc okaże się po porodzie czy sie sprawdzą te nocne marki smile
    Z finansami u nas też rewelacji nie ma dlatego szkołe rodzenia sobie chyba
    darujemy, u nas to koszt 350zł, a mamy teraz konkretny remont w mieszkaniu, cała
    łazienka i okna wymieniamy, więc pieniądze na to idą spore uncertain A jak u Was ze
    szkołą rodzenia? Myślicie, że warto, czy raczej można się bez tego obyć i
    urodzić w miare normalnie? smile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • eliza582 20.05.10, 23:41
    Hej dziewczyny, dobrze że smęcicie, oto chodzi. Po to jest to forum. jak mamy
    się zbliżyć jak każda by pisała że wszystko jest super, że nikogo nie
    potrzebuje. Dedykuję Wam piosenkę:
    www.youtube.com/watch?v=H2MorTUCGZQ&feature=related właśnie szwagier mi
    ją przesłał. To tak ku pokrzepieniu serc, a serc mamy dwa, prawda? smile
    Co do szkoły rodzenia, szczerze powiem nigdy nie chodziłam. Przy pierwszym
    porodzie nie powiedziałam o tym położnej (bo nie pytała) i jak już miałam przeć
    zauważyła i migasem powiedziała mi takie zdanie:
    masz teraz przeć tak żeby zobaczyć czerwone światło w oczach, przy zamkniętych
    powiekach. I od razu podziałało. 3 parcia i wyszedł synek smile
    Ze mną było o tyle dobrze, że od dziecka uwielbiałam dzieci i każdym opiekowałam
    się jak mogłam, w sumie odchodowałam z 10-kę dzieci w tym 4 miałam w tym samym
    domu od noworodków. Dlatego nigdy się nie bałam jak wykąpać, czy jak wziąć na
    ręce. A za samo jedno zdanie jak przeć nie wydałabym 600 stów, bo u nas tyle
    kosztowało.Z Maksem mieliśmy jeszcze sytuację ok, ale z Gabi tylko perspektywę
    macierzyńskiego 400 zł czy jakoś tak, więc nie mogliśmy sobie na to pozwolić.
    Teraz jest dużo lepiej, ale czeka mnie urządzenie 2 pokoi dla dzieci, bo starszy
    idzie do szkoły. No i totalnie też nie wiem czy starsza córka nie zostanie ze
    mną i zrezygnujemy z przedszkola. Płacimy 700 zł, a Ona poprostu idzie tam jak
    na skazanie. Szuka i wymyśla każdego pretekstu żeby móc nie iść, chodzi tam na
    9.30, bo uwielbia spać i prosi by odebrac ją a to o 2, a to o 3. Żal kasy, bo
    potem i tak w domu chce jeść i nadrabia zaległości. Sama z resztą prosi, żeby
    mogła zostać z nami, ze mną. Ogólnie jest bardzo grzeczna, umie się bawić i
    zająć sobą, nie jest typem łobuza, więc nie boję się, że coś zmaluje. Boję się
    oczywiście czy to nie spowoduje, że zanudzi się w domu, ale z drugiej strony to
    jedyna okazja pobyć z własnym dzieckiem prawie rok. No i oczywiście aspekt
    finansowy, że te 700 zł można przeznaczyć na kredyt na meble do ich pokoi smile oby
    się jednak nie skończyło tym, że będę zaiwaniała za 5. Tego się najbardziej
    boję. Dlatego zostawiam sobie alternatywę, że jeśli to nie będzie działało to
    puszczę ją od października. To przedszkole prywatne, więc problemów nie będą
    robić. Ot i tyle.
    Trzymajcie się dziewczyny, a problemy finansowe są ważne, ale tez są bez
    znaczenia gdy w gre wchodzi zdrowe dziecko.
    dobrej nocy
    Eliza
  • goska797 21.05.10, 15:33
    Byłam dzisiaj na wizycie u gina. Zapytałam o ten wyciekający śluz, o który Was
    pytałam. Lekarz zbadała mnie i powiedziała, że ten śluz jest normalny w ciąży.
    Gdyby to były wody płodowe to miałabym mokra bieliznę, a i teraz w trakcie
    badania by zauważyła po założeniu wziernika, że coś się dzieje złego. W każdym
    razie nie kazała mi myśleć o tych wyciekających wodach.
    Troszkę się uspokoiłam. Poza tym przybyło mi 2 dodatkowe kg czyli mam 6 na plusie.
    Dzisiaj mam wrażenie, że mały siedzi mi na pęcherzu. Non stop biegam do
    łazienki. Poza tym kopie bardzo nisko, mam wrażenie, że w szyjkę macicy. Bardzo
    tego nie lubie.
  • comusia 21.05.10, 17:42
    Ja też czuję ruchy mego maleństwa na dole. A z siusianiem... to też
    czasem mam utrapienie, szczególnie nocąsmilePobudka co 3 godziny i
    tep, tep, tep do łazienkismile
    Zapisałam się do szkoły rodzenia (u mnie finansuje ją miasto, jest
    bezpłatna), dam Wam znać czy warto.
    Zaczyna się weekend, wolne dwa dni od pracy, trzeba korzystać.
    Samych przyjemności Wam życzę, odpoczywajcie i nabierajcie sił
    witalnych. Drogie Panie - smutki na bok!!!


  • basiula1984 21.05.10, 23:13
    Jejku...ale Zuza daje mi dzisiaj popalić. Chyba coś jej się nie podoba bo kopie
    i kopie...

    Dziewczyny, czy wiecie już jaki wózek kupujecie? Taki wielofunkcyjny czy jednak
    osobno gondola, osobno spacerówka? Jeśli macie jakieś konkretne modele to
    podajcie proszę - pooglądam sobie.

    Pozdrawiam
  • elutka24 22.05.10, 08:16
    Czesc Dziewczynywink No moja Karolcia tez daje ostro popalicsmile Kopie i
    kopiesmile a najgorzej jak sie wypinabig_grin haha
    A jezeli chodzi o wozek...to ciagle sie zastanawiam. Niektorzy mi
    mowia,ze najlepiej jest kupic najpierw zwykly z gondolka,a potem
    dokupic parasolke,a inni jeszcze,ze dobre sa te wielofunkcyjne... i
    tez jestem zielonauncertain Ale mnie sie podobaja te X-landery lub Tako
    JumperysmileBasiulko na Allegro duzo ich znajdzieszwink Ponoc sa naprawde
    wygodnesmile
    A tak poza tym,to co tam u Was slychac?? Sa jakies zmiany?smileU mnie
    nic sie nie dzieje. Pogoda sie troszke poprawila to i nastroj tez
    sie poprawilsmile A waga ciagle rosnie... cagle mam nadzieje,ze zobacze
    w koncu jak ona staje,a tu nic...wink Pedzi do przodubig_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 22.05.10, 12:19
    elutka24, ja się właśnie zastanawiałam nad wózkiem. X-landery są strasznie
    ciężkie, TAKO też dobre i nawet producent z mojego miasta, ale tak samo
    ciężkie... Ja na pewno kupuję 3-funkcyjny, są w dobrej cenie ale liczę się że
    kiedyś spacerówkę trzeba będzie wymienić... Ja mieszkam na 4 piętrze, mój mąż na
    przepuklinę kręgosłupa, więc u nas najbardziej liczy się ciężar. Mam jeden
    upatrzony - CHICCO TRIO ENJOY EVOLUTION, ale jeszcze się nad nim waham...

    Co do tycia, to ja od ponad miesiąca się zatrzymałam, a nawet mam na minusie...
    A dziwi mnie to bardzo, bo często mam mdłości, chce mi się wymiotować i nawet
    nie myślę o jedzeniu. Tak jak w pierwszym trymestrze. A przez to zaczęłam się
    bać do Juniora, bo jak on teraz się rozwija i rośnie?
  • elutka24 22.05.10, 17:13
    Juniorku nie martw sie o malenstwosmile Tak jak w I trymestrze,dzidzius
    sobie doskonale poradzi,bo bedzie zbieral z odlozonych zapasowsmile Ale
    Tobie zazdroszczesmile tez bym wolala,zeby te mdlosci wrocily,bo ten
    apetyt mnie zabije!! Jak juz zjesc,to sie nazrec!!big_grin ehh
    A co do wozeczka,to ja mieszkam na parterze,dlatego tak naprawde
    wagi nie biore szczegolnie pod uwagesmile A ten chicco musi byc
    cholernie drogi co?? Ja mam okreslony budzet... niestety nie moge
    sobie pozolic na nic drogiegouncertain
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 22.05.10, 17:42
    Właśnie ten Chicco nie ma zabójczej ceny - w sklepie ok 1300, na allegro ok 1100
    - warto zobaczyć
  • natha86 22.05.10, 21:52
    Hej Dziewczęta! Kurcze znowu długo mnie nie było ale tak ciężko u mnie dostać sie do komputera, za duzo chetnych wink poprawiłam sobie dzis humor bo wrocilam do domu z 3 pajacykami dla mojej Olci smile Teściowa dała kasę to wykorzystałam wink Moja Olka bardzo rozrabia najbardziejw nocy i nad ranem, takze codziennie budze sie juz o 6 rano uncertain jeżeli chodzi o wózek to my kupujemy Tako Jumper X, stosunkowo niedrogi i bardzo zwinny, ma świetne koła, ja na szczescie o wage sie nie martwie bo mieszkam w domu, podobały mi sie Xlandery ale w sklepie Pani odradziła bo przez fotele kubełkowe w spacerówce nie połozysz malucha w całkiem prostej pozycji, a z kolei z tego co słyszałam Chicco sa produkowane w Chinach i to mnie troszke odsunelo od zakupu wozka z tej firmy. Dobra uciekam bo mam rosołek na jutro na gazie, musze przygotowac tacie i rodzenstwu bo ja z moim N, jutro wyruszam na obiadek do tesciowejsmile. Wszystkim miłego weekendu, pozdrawiam
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • elutka24 23.05.10, 08:45
    haha noo kupowanie ciuszkow malenstwu to fantastyczna frajdasmile moja
    malutka,tez ma juz cala szufladke ubraneksmile Juz sie nie moge
    doczekac do tego,kiedy bede ja w to wszystko ubieracsmile
    No z wozkami strasznie ciezko jest sie zdecydowac. Prawda jest
    taka,ze kazdy ma jakies wady i trzeba brac na to chyba poprawke,bo
    idealnego nie znajdziemy(moze za wyjatkiem tych po 3000zlbig_grin).
    No a tak poza tym,to wlasnie wstalam i popjam kawke,a moj M
    chrapie... wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 23.05.10, 12:01
    Hej przyłącze się do Was, tp mam co prawda na 11.08.10 ale rodzić
    będę na przełomie lipca i sierpnia - planowe cc,
    Ja mam już pokupowane dość dużo bambetlów został laktator wanienka i
    takie tam drobiazgi. Wózek też już stoi i czeka, dwa miesiące nie
    umiałam się zdecywdować ale padło na Mutsy 4ridera.
    Tak poza tym to mam okropnego doła.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgwnxtteog.png
  • elutka24 23.05.10, 13:12
    Czesc Michelle:0 Fajnie,ze dolaczylas do naswink Ja mam termin na
    9,choc po usg juz na 7... I tez bede miec prawdopodobnie ccsmile
    (oczy).dlatego tez nie wiem czy bedzie lipiec czy sierpienbig_grin
    A dlaczego masz dola?? Jak chcesz to sie wygadajsmile Po to jest to
    forumwink Buziaczki!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 23.05.10, 13:16
    Doła mam z bliżej nie zidentyfikowanych powodów chyba jestem
    przewrażliwiona, jakoś poprzednią ciąże przechodziłam na większym
    luzi i mniej sie matwiłam bo nie miałam takiej świadomości a teraz
    cały czas rozmyślam czy wszystko ok
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 23.05.10, 13:27
    Nie przejmuj sie... Ja tez mam czasem takie male "dolki"smile Ostatni
    tydzien,przelezalabym w lozku... juz zaczelam sobie choroby rozne
    wmawiac... martwilam sie czy wszystko jest w porzadku z moja
    mala,mimo,ze zachowywala sie jak najbardziej normalnie. To chyba
    normalne. Echch a moze to przez ta pogode michelle co??smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 23.05.10, 13:50
    Pewnie też przez pogode, wogóle jakoś tak oklapłam i nic mi się nie
    chce, ja też sobie wyszukuje problemów, że małe się nie rusza że się
    za dużo rusza że mam za mały brzuch albo że za duży, no już mi wali.
    Ciąże mam raczej lezącą bo w 22 tc łożysko zaczęło mi sie odklejać
    ale po 3 dniach w szpitalu się przykleiło i teraz jest ok lekarz
    mówi że moge chodzić ale wole dmuchać na zimne. A czemu masz cc??
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 23.05.10, 18:20
    Michelle mam cc bo mam problemy z oczamismile Okulistka mi tak
    powiedziala... jeszcze mam miec dwie wizyty,ale juz mi
    powiedziala,zebym nastawila sie na cc... 31 maja mam wizyte,to juz
    powinnam wiedziec na 100%smile
    A pogoda jest faktycznie dolujaca,chociaz ostatnio zaczelo sie w
    koncu rozpogadzacsmile
    A Ty bidulko,jezeli faktycznie mialas takie problemy z lozyskiem,to
    ja sie Tobie nie dziwie,ze sie martwiszsad Ale skoro lekarz
    powiedzial,ze jest juz wszystko w porzadku,to tak napewno jest! Nie
    martw sie na zapas i usmiechnij siewink Niedlugo zobaczysz swoja
    kruszynkesmile Juz blizej niz dalejbig_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • incienso_g 23.05.10, 18:34
    Hej mamusiesmile Dawno mnie tu nie było ale tak to jest jak się trzeba
    przeprowadzić a nie ma na nowym mieszkaniu internetu.Ale już jest ok
    i będę tu na pewno częściej.
    Mój maluszek mały też daje mi w kość,czasami jak się zaprze łokciem o
    jakąś moją wnętrzność to aż zwijam się z bólu.Jest jakiś
    nadpobudliwy,też często dostaję kopniaki w środku nocy i rano ale za
    dnia też za dużo nie śpi.
    U mnie jeśli chodzi o wózek to nie miałam za dużego wyboru.Dostaliśmy
    go za darmo w naprawdę wspaniałym stanie (Mikado Ox-ford) i już stoi
    i czeka na naszego synka.
    A kobietki które mają doła nie przejmujcie się,to taka depresja
    przedporodowa ale starajcie się częściej uśmiechać to naprawdę wam
    pomoże.Ja na pocieszenie i zajęcie myśli wzięłam pod swoje skrzydła
    małą kotkę która jest wspaniała.Wygląda jak z reklamy Whiskas'a a
    jaka niedobrasmileWszędzie jej pełno,jak to z małymi kotami.Ale naprawde
    dużo słońca wniosła do naszego życia pomimo tej brzydkiej aury na
    zewnątrz.
    Co do ciuszków to jestem nimi zawalonauncertain Dostaliśmy z każdej strony
    pomoc i naprawdę wszystkie szafki zapełnione,u teściowej szafki
    zapełnione a reszta w pudłach w piwnicy bo miejsca nie ma...Ale to na
    większe dziecko na szczęście.Jeszcze wanienka i rzeczy dla mniesmile Na
    razie za prasowanie się nie biorę,chyba jeszcze za wcześnie.U lekarza
    byłam,z małym wszystko ok.Ale już czuję,że będzie niegrzeczny.No i u
    mnie 10 kg na plusie...Teraz ważę 62 kg,jeszcze nigdy tyle nie
    ważyłam,prawie jak mój Nsmilesmile
    No to się rozpisałam,ale dawno mnie nie było wiec musiałam nadrobić
    hehesmilesmile A no i imienia jeszcze nie mamy wybranego dla synka...
    Pozdrawiam mamusiesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • michelllle 23.05.10, 19:30
    Tym łożyskiem przejmuje się najmniej bo to w sumie były cechy
    odklejania a nie samo odklejanie a po trzech dniach na usg wyszło że
    nie ma po tym śladu usg zrobione przez 2 lekarzy potem miałam
    jeszcze chyba ze dwa razy na wizytach usg i jest tak jakby się nic
    nie działo.
    Doła mam dlatego że lubie sobie wymyslać różne problemy a w ciąży
    zwłaszcza.
    Też mam 10 kg do przodu ale ciesze sie że tylko w samym brzuchu z
    córką przytyłam 22 kg masakra ale zrzuciłam to w 2 m-ce.
    Ja też mam ciuchów ogromną ilość całą szafe troche mi zostało po
    córce ale dużo musiałam dokupić.
    Pokoik już stoi przygotowany zostały tylko rolety i drzwi do
    zamontowania.

    Też mam kocurki dwóch kocurków tzw tępe strzały, jak tylko stanęło
    łóźeczko i wózek to się musieli tam zapodać, starszy kot ma bzika na
    punkcie jeżdzenia w wózku, wcześniej takim dla lalek a teraz się
    przymierza do dziecięcego, oczywiście nie do koszyka tylko do
    gondoli nie wiem jak dziada wypędzić bo on jest taki szczwany że jak
    nikt nie patrzy to hop i siedzi a potem wszystko w kłakach. Dziecko
    nasze będzie miało towarzystwo od urodzenia. Do niedawna spali ze
    starszą córka w łóżku ale ona ma teraz łóźko na antresoli a to są
    koty malo kotowate (mekong bobtail i tajski)i nie umieją wleźć bo za
    wysoki i po drabinie



    Teraz chce iśc na żywioł jestem tak nastawiona na karmienie piersią
    że pewnie nic z tego nie wyjdzie ale nie poddam się łatwo nie kupuje
    smoczków butelek nic z tych rzeczy kupie tylko strzykawkę i kubeczek
    medeli do karmienia. Zastanawiam się tez jaki laktator kupić chodzi
    mi o to że jak małe nie będzie efektywnie ssało to żeby nie dopuścic
    do zastojów kt miała poprzednio.


    Kiedy będziecie się pakować do szpitala ??
    ja chyba zaczne w czerwcu.
    Polecam po cc zamiast majtek jednorazowych bawełniane kt. potem
    mozna wyrzucić ja przy pierwszej cc miałam własnie jednorazowe i
    pociłam sie w nich jak mysz, traz wezmę kilka par bawełnianych
    ciązowych a potem je bez żalu wywale.
    Biore jeszcze poduszkę rogala do karmienia bo pamietam że cały czas
    przystawiałam małą i niewygodnie mi było okrutnie, a teraz jestem
    zdeterminowana, to już wogóle.
    Co tam jesczze aaa koszule, a nie piżamy ze spodniami wiadomo cewnik
    a poza tym gorąco.
    u nas trzeba mieć swoją lawatywe (do kupienia w aptece)
    Ide w środe zapisać się do szkoły rodzenia chociaż nie bardzo wiem
    po co.




    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 23.05.10, 20:04
    Witamy po przwerwie inciensowink Tak,tak moje mile Kolezaneczki,dobre
    nastawienie i usmiech, to pierwszy krok do fantastycznego
    samopoczuciawink Ja kotkow przygarniac nie moge,bo mam wielkiego i
    zazdrosnego psiakabig_grin hehe
    A tak poza tym to pakowac sie bede do szpitala pewnie w lipcu...
    jakos na poczatkusmile
    A jeszcze poza tym... to przeraza mnie ta cholerna waga!! Ja w innym
    poscie napisalam w (chyba24tyg),ze waze 10kg wiecej... a w sumie nie
    bylo tak zle... chcialam tylko pocieszyc jedna smutna
    dziewczyne,ktorej troszke przybylo(co jest naturalne)smile Prawda jest
    taka,ze z wagi bylam ogolnie zadowolona,bo do 26tygodnia przybralam
    5kg,ale teraz...crying Och Boze!! W dwa tygodnie 2 kg przybralam!!!
    Najgorsze jest to,ze ja poprostu juz nad tym nie panujesad Jem,jem i
    jeszcze raz jem!! Mimo,ze nie jestem glodna! I wiem,ze 7 kg to nie
    tak duzo...ale zalamuje mnie to,bo wszyscy wokol czychaja na to,az
    mi sie noga podwinie(zlosliwe kolezanki)sad Czy Wy tez tak macie
    kochane babeczki,ze nie panujecie nad apetytem?? Ja juz
    postanowilam,ze od jutra sie pilnuje!! Och oby wyszlo...kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 23.05.10, 20:29
    Ja mam raczej tak że się zmuszam troche do jedzenia zwłaszcza rano
    bo jest mi jeszcze czasami niedobrze a jak zjem to mi lepiej wogóle
    głodna nie jestem za to mam zachcianki ostatnio przez 3 tygodnie
    jadłam tylko biały ser a teraz w morfologi wyszła mi anemia choć
    łykam feminatal
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 23.05.10, 20:54
    Zazdroszcze wszystkim ktorzy maja mdlosci!!big_grin Mialam mdlosci jakos
    do konca 4 miesiaca,dlatego tak malo przytylam. Ale teraz to ja Wam
    mowie,to jest jakas masakra! Strasznie sie objadam... Achch ale od
    jutra panuje nad sobasmile napisze Wam jak mi idziewink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 23.05.10, 21:32
    wierz mi nie chcialabyś miec takich mdłości jakie ja mialam
    normalnie tak wymiotowałam że wywracałam się na lewą strone aż
    wylądowałam w szpitalu z odwodnieniem. Wszystko mi smierdziało nie
    mogłam lodówki otworzyć. Ja z natury jestem niejadkiem za to moja
    córka i mąż moga jeść naokrągło,
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • incienso_g 23.05.10, 21:45
    No ja do szpitala też jakoś w czerwcu będę się pakować chociaż dla
    siebie jeszcze nic a nic nie mam.
    Jeśli chodzi o umiar w jedzeniu to ja nawet nie próbuje bo i tak
    wiem,że to nic nie da.Ja nie potrafię sobie odmówić jeść,przed ciążą
    też strasznie dużo jadłam tylko nigdy nie mogłam przytyć no a teraz
    jak to w ciąży mi się przytyło chociaż i tak niczego nie widać.Brzuch
    duży a nogi jak patyki hehesmilesmile
    Moja kicia jeszcze mała a wózek stoi u teściów bo u nas za bardzo
    miejsca nie ma,ale jestem pewna,że jak by stał to moja Tosia by się
    nim zainteresowała.A tak to włazi wszędzie gdzie popadnie,moje
    kwiatki biedne bo ziemia rozsypana a mam dracenę dużą,wysoką to mi
    się po gałęzi wspina niedobra.Ale dużo uciechy też z niej mamsmilesmile
    Pozdrawiam mamusiesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • michelllle 23.05.10, 22:02
    Myśmy się przekonali że koty = brak kwiatków albo zjedzone kwiaty.
    Musisz ją nauczyć korzystania z drapaka bo będzie drapać co jej się
    napatoczy dywan, ściane, sofe, nasze maja 3 drapaki w tym jeden
    wielki na całą ściane a i tak im się zdarza coś skrobnąć pomimo to
    że pazury maja obcinane.
    Warto też nauczyć ją spania w jednym miejscu choć u kotów to jest
    jak walka z wiatrakami moje po dwóch latach nauczyły się spania nie
    po łóżkach i spia razem w koszu wiklinowym
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 24.05.10, 07:11
    haha znam te wszystkie historie z kotkamiwink mialam ich kiedys 16!!big_grin
    jak mieszkalam w domu z rodzicamismile takie rozrabiaki,ze glowa boli!
    Teraz z checia tez przygarnelabym kotka(psa zawsze mozna oswoic z
    kotkiem),ale tak sobie mysle,ze juz calkiem bedzie ciezko sie
    gdziekolwiek ruszyc z domusad Teraz juz mam problem z jednym
    psiakiem,a tu zaraz bedzie bobas i jeszcze bylby kot... uhhbig_grin
    Poczekam az mala podrosniewink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • incienso_g 24.05.10, 07:31
    Dobry pomysł.My żadnego zwierzątka nie mieliśmy dlatego
    zdecydowaliśmy się na kotka a i tak musiałam prosić mojego N chyba z
    4 miesiące aż ja odpuściłam a On zobaczył u koleżanki maluszka i
    załatwił w ciągu godz.Ehh...Ci faceci,nigdy ich nie zrozumiemsmile A co
    do drapaka to mamy zamiar wszystko mu sponsorować ale to na spokojnie
    dopiero parę dni jest u nassmile

    Ja dzisiaj na badania krwi,moczu,itp.A środa gin.Jeju jak ja nie
    lubie do nich chodzićuncertain Ale jak mus to mus.Teraz śniadanko (mój N
    myje naczynia właśnietongue_out ) i do przychodni.smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 24.05.10, 07:39
    echch ja tez w tym tygodniu musze mocz oddac,a potem okulista i
    ginekologuncertain W sumie tylko ginekologa nie moge sie doczekacsmile ciekawa
    jestem jak mala wygladabig_grin Kurcze od jutra zostaje 11 tygodni do
    terminu...big_grin faaaajniebig_grin Mam nadzieje,ze zleciwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • gomat1000 24.05.10, 08:35
    Witajcie
    Po trzech latach udało mi się namówić mojego R na kota!!!!! Zawsze miałam
    jakiegoś kota (to znaczy u rodziców w domu) , ale od czasu gdy mieszkamy razem
    (najpierw kawalerka a teraz własne mieszkanko) to ciężko mojego męża namówić na
    jakiegokolwiek zwierzaka: a bo brudzi a to nie ma co zrobić w czasie urlopu a do
    tego straszy mnie toksoplazmozą ale tym to akurat nie martwię się bo w
    dzieciństwie chorowałam i nawet dokładnie nie wiem kiedy, miała taki łagodny
    przebiegsmile
    No ale teraz to już postanowione, że jak Mała urodzi się to w domu pojawi się
    jeszcze jeden mieszkaniec smile

    Nadal zastanawiam się nad wózkiem. Chciałabym Toko JUMPER super wygodny, moja
    siostra takiego używa i bardzo go sobie chwali, ale wózek ten ma jedną wadę:
    jest strasznie ciężki, a mieszkamy na 3 piętrze bez windysad no ale jeszcze jest
    trochę czasu na poszukiwania. Ubranek mam pełną szafę, w spadku po siostrze,
    więc tym się nie martwię, łóżeczko też już stoi, jeszcze tylko wyprawka dla mnie
    i spokojnie można czekać.

    w środę mam wizytę u gin, mam nadzieje, ze wszystko w porządku będzie, bo już
    kota dostaję od siedzenia w domu. Z nudów to szydełkować się nauczyłam. Za oknem
    piękna pogoda i na spacerek by się ruszyło...

    Trzymajcie Mamuśki i miłego dnia życzęsmile
  • incienso_g 24.05.10, 10:30
    Ja też się nie boję toksoplazmozy bo miałam od dziecka w domu
    zwierzęta,i kot i pies i myszki i królik i chomik,.Bardzo dużo
    zwierząt miałam bo u nas cała rodzina kocha zwierzaki.Jak się
    wyprowadziłam na swoje mając 18 lat to przygarnęłam pieska ale
    musiałam oddać bo musiałam się przeprowadzićsad Później miałam kotka
    to uciekł niedobry ale teraz już nie mieszkam sama tylko z moim N no
    i musiałam mieć jakieś zwierzątkosmile

    Co do spacerku to ja chyba dzisiaj posiedzę w domciu,mój ma
    popołudniu i cały dzień w pracy spędzi a ja sama nie lubię chodzić na
    spaceryuncertain Ale poczytam sobie książki i zajmę się kotkiemsmile

    Ja jeszcze nie mam łóżeczka ale to nie problem już dawno załatwiony
    tylko jeszcze nie przywiezionysmileJeszcze tylko wyprawka dla mnie.W
    sumie to nawet nie wiem co dla siebie kupić,to moja pierwsza ciąża i
    taka niepoinformowana jestemsmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 24.05.10, 10:39
    No ja tez nie mam jeszcze wielu,wielu rzeczywinkLozeczko mam
    upatrzone,ale jeszcze nie kupionesmile tak samo jest z wozkiemsmile Na
    szczescie mam juz fotelik. Odkupilam od sasiadki za groszebig_grin Wiec
    ciesze sie,bo jest ponoc z tych bezpiecznych,a duzo nie chcialabig_grin
    Dla mnie wyprawka jest kompletnie nie przygotowana... Nie mam nawet
    koszulsmile Dla dzieciaczka juz troszke tego nazbieralam,ale dla siebie
    ciagle nic... hmm chyba musze juz powoli zaczac o tym myslecsmile
    A co do spacerku... No ladnie sie rozpogadza i pewnie gdzies wyjde z
    M i z moim nieznosnym psemsmile
    A co do wczorajszego postanowienia(ze zaczne sie pilnowac z
    obzarstwem),narazie idie niezlebig_grin Normalnie po sniadaniu juz bym cos
    podjadala,a tu twardo sie trzymam!smile Ha! Dam rade!!! winkbig_grinkiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • elutka24 24.05.10, 10:40
    Alez ja bledy robieuncertain Przepraszam Was dziewczyny... to z pospiechuwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 24.05.10, 12:41
    Witam drogie Panie - u mnie przygotowania wyglądają następująco - w
    tamtym tyg kurier przywiozl mebelki do dziecięcego, lózeczko,
    materace - w weekend moj kochany mąz urządził pokoik dla malego i
    jest super smile Dzis kurier przywiozl koszule do porodu, które zakupił
    mi mój mąz - 1 do samego porodu, a 2 do lezakowania w szpitalu,
    czekam jeszcze na posciel. Musimy dokupic ubranek dla małego,
    kosmetyki i jakies rzeczy jeszcze dla mnie aaaaaa no i oczywiscie
    wozek, nosiedelko smilesmile. w weekend tak sie czułam, że myslslalam ze
    urodze ale tak na powaznie - skurcze skurcze. Od niedawna jeszcze
    nie moge zbytnio stac - nogi mi sie robia rozowo-sino-granatowe no i
    puchna sad zostało jeszcze 10 tyg a ja mam coraz wieksze obawy
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • goska797 24.05.10, 13:20
    Witajcie!
    Tak Was czytam i jestem przerażonasmile Ja nic jeszcze nie mam gotowe. Kilka
    ubranek, fotelik mamy dostać. Łóżeczko już upatrzyliśmy. Najgorzej z wózkiem. O
    sobie już nie wspomnę.Chciałam się zabrać za te zakupy ale mój M tw, że jeszcze
    jest czas i zabierzemy się po Bożym Ciele.
    O wadze nie chcę nic już mówić. Wstyd się przyznać ale przed ciążą ważyłam 84 kg
    przy wzroście 178cm. Co ciekawe nie byłam gruba i wyglądałam jak normalnie
    zbudowana kobieta. Teraz z przerażeniem widzę jak ta waga dobrnęła do 90 kg.
    Najgorsze, że w 2 tygodnie przybyło mi 2 kg.
    Dzisiaj naszło mnie na truskawki ale wiecie musiałam sobie odmówić. 1 kg
    truskawek o zgrozo 20 zł. Stwierdziłam, że to zbyt duży luksus. Poczekam az
    troszkę stanieją.
    Ona1983.10 ja wczoraj miałam uczucie, że mały mi wypadnie. Cały dzień siedział
    mi na dole brzucha i uciskał. Ja tez się byle czym martwię, a teraz nabiłam
    sobie do głowy, że skoro moja mama urodziła mnie pod koniec 7 miesiąca to i ja
    tak mogę. Przejmuję się każdym bólem brzucha, a ostatnio jakoś dokuczał mi w
    nocy. Generalnie strasznie panikuję.
    Do tego wszystkiego mam dużą zmienność nastroju. Czuję się jednego dnia super, a
    drugiego mam mega doła. Od piątku czuje się mega nie atrakcyjna wrecz brzydka.
    Koszmar.
    Przepraszam za moją chaotyczna wypowiedz.

  • natha86 24.05.10, 13:22
    Witam, my chyba wszystkie w środe do gina idziemy, ja badania robie jutro smile Wczoraj mój N. zabrał mnie na spacer i lody ( mam jazde na lody od kilku tygodni!! - mogłabym jeść je codziennie) i przecholowałam z chodzeniem i tak miałam twardy brzusio wieczorem że nawet Fenoterol nie pomagał sad dziś na szczęście już wszytsko ok. Mała Olcia tak mi daje właśnie popalić ze zaraz to mi dziure w brzuchu zrobi smile chyba czuje że o Niej pisze. Jeżeli chodzi o wyprawkę to ja mam tylko amse ciuszków, chusteczki pielęgnacyjne, wkładki laktacyjne, łóżeczko z przewijakiem które czeka na nas u siostry i liste zakupów do zrobienia smile a dla siebie? nic a nic? Zabiore sie za zakupy w czerwcu, chciałabym juz wszystko miec kupione do połowy czerwca, w czerwcu biore sie tez powoli za pranie i prasowanie, a to dlatego ze ciezko juz mi dlugo wystac, od razu skurcze i ten twardy brzuszek uncertain kurcze nie wiem ile przytyłam uncertain w pierwszym trymestze 2kg a od tamtej pory jakos sie nie ważyłam, tak na moje oko to z 6-7 kg, jestem bardzo szczupła wiec poza brzuchem i troche pupa noi piersiami nic mi nie rosnie. ale kurcze ten brzuszek to tez nie jakiś mega duzy, musze wypytać w srode gina czy waga Olci jest ok, ostatnie usg miałam 4 tyg temu i na tamten okes ważyła w porzadku także mam nadzieje ze i teraz wszystko bedzie dobrze smile oj robie sie mega głodna trzeba zaatakowac lodówkę smile pozdrawiam
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • michelllle 24.05.10, 13:41
    Ja się właśnie tą moją wagą martwie w 25 tyg ważyłam 69,7 a teraz
    29tc 71,1 chyba troche mało jak sądzicie ???
    Mam troche stresów a w morfologi wylazła mi anemia.
    Tez wizyte mam w środę. Małe sie rusza ale nie są to takie łomoty
    jak przedtem nie wiem czy się martwić tym czy nie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • comusia 24.05.10, 15:23
    michelllle,jak w wynikach spada Ci hemoglobina, to przyczyna jest
    raczej jedna - maleństwo korzysta z Ciebie na całego i musisz użyć
    jakiś "wspomagaczy" (organizm nie wyrabia). Proponuję uzupełnić
    dietę żelazem (ja biorę w tabletkach Biofer) ale zapytaj o to
    lekarza. Podobno buraczki są krwiotwórcze, dobrze jest też dietę
    wzbogacić w jajka, wątróbkę. A co do wagi, to się nie przejmuj.
    Książkowe dodatkowe 12-15kg w ciąży nie jest regułą, jedne
    dziewczyny tyją 20kg, inne 8-10kg i też rodzą zdrowe dzieci.
  • elutka24 24.05.10, 17:49
    Czesc Dziewczynywink Dawno mnie tu nie bylo... hmm az jakies 5-
    6godzinbig_grin hahaha Ten post lubie najbardziej i najczesciej tu
    zagladambig_grin
    Michelle ja rowniez uwazam,ze absolutnie nie masz sie czym martwiec
    slabym przyrostem wagiwink Ty malo uroslas,ale Twoje dzidzi napewno
    normlnie rosnie,bo zbiera z zapasowwink Nic sie nie martw na zapassmile
    A co do mojego postanowienia to... OCH DZIEWCZYNY! DZIS WYTRWALAM I
    JESTEM Z SIEBIE BARDZO DUMNA!!wink Nic nie podjadalamwink Zjadlam tylko
    sniadanko i obiadek(wogole sie przy tym nie glodzac)smile Normalnie to
    bym podjadla z 4 razy i do obiadu siadlabym najedzonasmile Czuje sie
    jak motylekbig_grin (co z tego,ze sasiadka powiedziala dzis rano,ze sie
    zaczelam wszedzie zaookraglac:/) haha Nic nie zepsuje mi humoru!!big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 24.05.10, 18:01
    hej dziewczyny!
    Z tą wagą to widać jak różnie bywa... Ja właśnie z ciekawości wzięłam sobie
    swoją kartę ciąży i widzę że do 13tc przytyłam 7,5 kg, a od 13 do teraz (29tc) 6
    kg... Więc w sumie ok 13,5 kg a od 24tc nic... Poszło w uda, pupę, brzuszek,
    ręce i oczywiście piersi... Jakoś tak ładnie się rozłożyło.
    Ale u mnie jakoś wszystko inaczej przebiega... Muli mnie od ok 4 tyg i nadal nie
    mam apetytu, ostatni źle się czuję, tak jakbym znowu była w pierwszym trymestrze.
    Co do wyprawki to mam tylko ciuszki dla małego, zakupione przeze mnie tylko
    2xbody i koszulka, a resztę od znajomych, którzy jak tylko przylatują z wysp to
    coś nam przywiozą smile A tam jednak fajniejsze te ubranka.
    Nic nie mam dla siebie, łóżeczko tylko oglądałam ale decyzji nie podjęłam, to
    samo z wózkiem.
    Jakoś się tym jeszcze nie stresuję, bo rzeczy do szpitala będę kupować na
    początku lipca, a kosmetyki dla maluszka chyba tak samo, zresztą nawet jeszcze
    nie wiem co ja mam kupić.
    Zastanawiałam się nad laktatorem i wiem jedno - kupię go jeszcze przed
    szpitalem, wolę być przygotowana na możliwość jego użycia. A Wy się nad tym
    zastanawiałyście?
  • elutka24 24.05.10, 18:20
    Juniorku polecam laktatorwink ja kupilam naprawde za grosze laktator
    reczny. Ponoc w wyprawce musi byc laktator,bo nie widomo jak to
    bedzie z pokarmemsmile i trzeba bedzie sciagac. Najlepiej gdybys miala
    od kogo dostac,bo moga to byc stracone pieniazki. W koncu nie
    wiadomo czy sie przyda.kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 24.05.10, 20:06
    No własnie chyba na wizycie poprosze żeby mi przepisał coś z żelazem
    tylko nie wiem czy od tego żalaza nie ma się potem problemów z
    zaparciami. Biore feminatal z żelazem. Ja w pierwszej ciązy tyłam na
    potęge przytyłam ponad 20 kg ale wtedy miałam apatyt a teraz mam
    tylko straszną jazde na owoce i twaróg.
    Odnośnie laktatora to się zastanawiam nad aventem Isis albo jakims
    elektrycznym już drugi m-c tak dumam. Odradzam laktatory z gruszką
    strasznie ręka boli

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • incienso_g 25.05.10, 10:44
    Hej dziewczyny.Ja laktator mam już od 5 tc,dostałam w prezencie razem
    z wyparzaczem do butelek.No i ogólnie dla dziecka juz prawie
    wszystko,jeszcze tylko krem na odparzenia i łóżeczko które trzeba
    tylko przywieźć.A dla siebie?Nic a nic.W czerwcu biorę się za swoje
    zakupy,pod koniec pranie i prasowanie no i pakowanko bo w sumie to
    nigdy nie wiadomo kiedy się będzie chciało dziecko wyklućsmileCo do
    jedzenia to ja się nie ograniczam,jem na co mam ochotę,przecież nie
    będę dziecku odmawiać hehetongue_outtongue_out
    No a tak w ogóle to nic mi się nie chce.Mam totalnego lenia,mogłabym
    jeść i spać cały dzień.Też tak macie??
    Ja powiem wam,że też dużo nie przytyłam,od początku ciąży jakieś 9 kg
    więc teraz ważę 61.900 kg.No i mój brzuszek taki mały mi się
    wydaje.Ale gin nic nie mówił,że dziecko źle się rozwija więc się nie
    stresuję tym.Ale mały i tak nieznośny,chyba mnie nie lubi bo wciąż
    kopie z całych sił gdzie tylko popadnie.
    Ok dziewczyny,ide zrobić coś do jedzenia bo umieram przed kompembig_grin
    Pozdrawiamsmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • natha86 25.05.10, 11:05
    Hej! ja po badaniach wróciłam taka głodna że 2 bułki wsunełam no i oczywiście rożka orzechowego na deser a zaraz pędze po banana smile ja też chciałam elektryczny laktator ale są strasznie drogie sad słyszałam niedawno że podobno w niektórych szpitalach giną ubranka dziecięce że lepiej niebrać jakiś super najładniejszych bo mogą nie wrócić uncertain słyszałyście coś na ten temat?
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • marcik.f 25.05.10, 11:58
    Ja i brzuch bylismy wczoraj u lekarza. Wszystko jest w porządeczku. Mała
    odwróciła sie główką na dół, wcześniej leżała poprzecznie. Daje czadu, macha
    nogami i rączkami zawzięcie. Widzielismy na usg jej buźkę, mały nosek i uszko,
    usteczka. Wszystko takie malutkie smile
    Daria waży ok 1,2 kg i juz wiadomo, że będzie z niej mała jędza smile
    Mi nareszcie zaczęło kilogramów przybywać, mam juz 3kg na plusie!
    Co do wyprawki, to mam juz wdzianka sla małej na rozmiar 56, 62, troche 68 i
    pare sztuk większych. Kupilismy okazjonalnie gryzak, gruchę, wanienkę i
    przewijak. Mamy tez łóżeczko, pościel, ochraniacz, kołderkę, prześcieradełka i
    pokrowce na przewijak. Brakuje materaca. Jeszcze mnóstwo rzeczy musimy dokupić,
    ale z kasą strasznie kiepsko. Czasami zastanawiam się jak my sobie poradzimy. Na
    utrzymaniu mamy siebie, kota i konia, którego kupilismy ponad dwa lata temu. W
    ostateczności trzeba się będzie zasanowic nad sprzedażą rumaka, niestety jego
    utrzymanie sporo kosztuje. Ale póki co mam nadzieje, że jakos sytuacja sie
    wyprostuje. Pozyjemy, zobaczymy.

    A! jUtro jadę oglądać szpital i porodówkę.
  • marcik.f 25.05.10, 12:10
    A mam pytanie. Czy Wy też macie robione usg co miesiąc? Tzn nie badanie usg, ale
    takie podglądanie maluszkiewiczów w brzuchu? Dostajecie zdjęcia po takim
    podglądaniu?
  • michelllle 25.05.10, 12:19
    ja mam usg na każdej wizecie a nawet częściej ale dostaje nie
    zdjęcie tylko wydruk z wymiarami i wagą
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • incienso_g 25.05.10, 12:31
    Ja szczerze mówiąc jestem w 28 tc i miałam usg dopiero 2 razy no i
    teraz po 33 tc dostane na jeszcze jedno.I zawsze razem ze
    skierowaniem na usg dostaje do lab na mocz i krew itp.Nie wiem nic o
    takim "podgladaniu" ale lekarz nic nie mówi to się nie stresuję.
    Co do szpitali i "ginięciu" ciuszków niemowlęcych to też mi się co
    nieco obiło o uszy.Co prawda ja mieszkam w Wałbrzychu a tu taka
    dziura,że wszystko się może zdarzyć.Ale ciuszków nie będę brała
    dużó,jak będzie potrzeba to mi mój N przywiezie ale mam dobrą pamięć
    więc w razie czego zrobię zadyme,bo co jak co ale u mnie się nie
    przelewa z kasą a takie ciuszki też tanie nie są.Mimo wszystko lepiej
    się pilnować,nie wiadomo jakie jędze pracują w szpitalach.

    Ja dopiero jutro do gin,chciałabym żeby mi zrobili tą echosondę czy
    jakoś tak,że słychać bicie serduszka małego.Jeszcze nic takiego nie
    miałam ale najważniejsze dla mnie jest,że mały się rzuca a to
    znaczy,że w formie hehesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • comusia 25.05.10, 12:41
    Mój lekarz sprawdza co miesiąc malucha, mierzy obwód głowy, brzuszka
    i kość udową. Potem można porównać sobie z poprzednimi fotkami, jak
    się baby rozwija. To, że bryka sobie ile sił wlezie, to super. Jest
    zdrowe, żyje, ćwiczy swoje mięśnie. Trzeba się z tego tylko cieszyć.
    Najczęściej po posiłku dzidzia staje się bardziej aktywna, dobrze
    jest policzyć jej ruchy (przynajmniej 10 wyczuwalnych ruchów na 1h).
    Brak wyczuwalnych ruchów przez dobę nie świadczy najlepiej. Co
    prawda maleństwo tak, jak i my ma swoje lepsze i gorsze dni, raz
    jest rozfikane, raz spokojne. Jeżeli macie możliwość zapisania się
    do szkoły rodzenia - polecam. Zdobywa się tam sporo wiedzy i uczy
    oddychania. Poza tym jest się psychicznie przygotowaną do porodu i
    połogu. Jeszcze kwestia tego żelaza w pigułkach, chyba coś w tym
    jest - mogą powodować zaparcia (poznaje to na własnej skórze), ale
    co zrobić... Jak trzeba brać, to trzeba.
  • elutka24 25.05.10, 18:06
    No u mnie zdarza sie na wizycie,ze nie sprawdza nicsad Ale Usg mialam
    robione juz z 5 razywink i za kazdym razem widze moja niunie jak sie
    ruszasmile bicie serduszka slyszalam juz dwa razywink ale
    szybko "wymiata"big_grin A co do tego,ze ubranka znikaja w szpitalach,to
    nie slyszalam nigdy... dobrze,ze napisalyscie o takich
    zdarzeniach,to bede sie pilnowac... juz o tym powiedzialam M i
    wezmiemy jakies tansze ciuszki ze sobawink
    Ja USG mam dopiero 31... tak samo mam wtedy okuliste. Szkoda,ze nie
    teraz bo jakos tesknie juz za widokiem mojego dzidziuskauncertain Ale
    zleciwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 25.05.10, 20:41
    ja w sumie miałam usg już 12 razy, mój lekarz bardzo lubi robić usg
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • incienso_g 25.05.10, 23:07
    Zazdroszczę wam.Też bym chciała znów zobaczyć moje maleństwo.Ale ja
    chodzę do gin państwowego a w jego gabinecie nie ma aparatu do usg
    wiec tylko mnie bada i daje skierowanie na usg a wtedy muszę jechać
    do szpitala położniczego żeby mi je zrobili albo prywatnie na co
    niestety nie często są pieniążki.

    Ja właśnie ciastko piekę,pleśniaka bo mam straszną ochotęsmile
    Pozdrawiam mamusiesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 26.05.10, 04:30
    CZesc Dziewczynkiwink Jak widzicie znow zmagam sie z bezsennosciawink
    (od 2:/) Ale dzis wyjatkowo jakos mnie to nie denerwujesmile Nie wiem
    czemu,ale jestem jakas podekscytowana i dlatego nie moge spacwink
    Achch te hormony... Juz sie powoli przejasnia,wiec pewnie kolo 5
    pojde z pieskiem na spacerekwink
    Jezeli chodzi o moje zmagania co do podjadania,to jestem naprawde z
    siebie dumna!!big_grin Daje radewink i juz w jelitach pol kg mniejwink I
    dobrze,bo naprawde przesadzalam...big_grin
    Achch dziewczyny tak sobie siedze w ciemnosciach i rozmyslam,jak to
    bedzie gdy sie malutka wyklujewink Juz sie tak strasznie nie moge
    doczekac!!! Zaczelam 30 tydzien,ale nie skonczylam i czekam az moj
    suwaczek pokaze 30big_grin
    Marzy mi sie bardzo juz urodzic i wrocic do dietowaniawink Najgorsze
    jest to(dla mnie oczywiscie),ze moja kolezanka,podczas mojej
    cizy,schudla jakies 8kg i wyglada jak jakis VAMP!! A JA??? uncertain W ten
    weekend do mnie przyjezdza i bedzie pewnie badac moje kilogramywink
    hahaha Cholera!
    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz... czy to normalne,ze mala ma
    conajmniej dwa razy dziennie czkawke??? Kurcze nie wiem,czy wszystko
    jest z nia ok,skoro tak czesto sie zachlysta... Takze juz mam nowy
    pretekst do zmartwien!big_grin
    A tak poza tym,to popisalabym sobie cos jeszcze bez sensu,bo nie mam
    z kim teraz pogadac,ale jeszcze pozasypiaciebig_grin haha
    Buziaczki babeczki!!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • gomat1000 26.05.10, 07:30
    Cześćsmile wyczytałam w mądrych księgach na temat ciąży, że czkawka w naszych brzuchach to nic strasznegosmile, taki urok Maleństwa

    Dziś czeka mnie wizyta u gin. Mam wielką nadzieję, że wszystko z mają Niunią jest OK, wczoraj miałam więcej skurczy niż normalnie pomimo leków rozkurczowych i boję się, że moja gina znów mnie wyśle do szpitalasad Siostra mnie uspokaja i mówi, że zawsze może zdarzyć się gorszy dzień, a ja znów się nakręcam. w ramach pocieszenia idę na śniadanko, mam ogromną ochotę na zupę mlecznąsmile
    Trzymajcie się cieplutkosmile
  • natha86 26.05.10, 11:26
    Droga Gomat,w czoraj coś było na rzeczy bo ja tez miałam non stop twardy brzusio a tez jestem cały czas na Fenoterolu, dzis wizyta u gina wiec dopytam o wszystko, ale wydaje mi sie ze im blizej 30 tyg tak te skurcze moga byc czestsze bo macica sie juz przygotowywuje, mam taka nadzieje ze to jest z tym powiazane
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • incienso_g 26.05.10, 07:34
    Hej dziewuszkismile Ja póki co na bezsenność nie mogę narzekać bo
    zasypiam od razu i potrafię spać do 12smileNo i nawet zaparć nie
    mam.Jakoś tak inaczej przechodzę tą ciążę.

    Teraz właśnie siedzę,piję herbatkę i jem ciasto które zrobiłam
    wczoraj...pyyyychasmilesmile

    No a dzisiaj do gin niektóresmile Później napiszcie co i jak tam wam
    powiedziałsmile Ja też się chętnie nowinami podzielęsmile

    Miłego dniasmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 26.05.10, 09:05
    INCIENSO daj kawalek ciachabig_grin haha
    Ja mam gina dopiero 31,ale tez wszystko napisze co i jakkiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • comusia 26.05.10, 09:41
    A propos tego pysznego ciacha - poproszę o przepissmile
  • elutka24 26.05.10, 09:44
    I ja sie dolaczambig_grin haha mmm ale bym zjadla taaakie ciachotongue_out
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • gomat1000 26.05.10, 09:46
    ależ narobiłyście mi smaku na ciasto, całe szczęście, że mój R uwielbia piec i wczoraj upiekł WZtkęsmile
  • elutka24 26.05.10, 09:53
    Comusiu,wyglada na to,ze tylko my musimy obejsc sie smakiem...uncertain
    echch pozostaje mi zjesc... bananabig_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 26.05.10, 10:29
    co do wagi i tycia to ja na początku ciąży, jak już zaczęłam tyć, mówiłam
    wszystkim moim koleżankom że bardzo schudły smile A one zawsze odpowiadały mi że mi
    się wydaję... I rzeczywiście tak było, bo w moich oczach przed ciążą były ciut
    grubsze ode mnie a jak zaczęłam tyć to przecież ja byłam grubsza smile
    Ciąża to taki okres, że zawsze trzeba przytyć.

    Co do USG to ja miałam na samym początku więcej - ciąża zagrożona, ale po 14tc
    miałam zaledwie 2 a następne będę miała po 30tc. Mój lekarz nie jest
    zwolennikiem częstego USG. Ogólnie mam bardzo fajnego lekarza - ostatnio jak mu
    powiedziałam coś z forum, to zaczął się śmiać i powiedział że w tych czasach
    całą ciąże prowadzi internet... I wydaje mi się że coś jest w tych słowach.

    Z bezsennością też nie mam problemów, ostatnio nawet śpię do 10, a zawsze
    wstawałam z mężem przed 8... Tylko te zaparcia...

  • natha86 26.05.10, 11:31
    odnośnie usg, na poczatku ciazy ja miałam co 2 tyg bo mialam problemy ze skracajaca sie szyjka, teraz gdy jest juz lepiej mam co 4 tyg czyli dzisija smile ah jak sie ciesze, bicie serducha słysze za kazdym razem jak robi usg przynajmniej od jakiegos czasu - wali jak dzwon smile narobiłyscie smaka tymi ciachami a poniewaz mam w domu tylko chrupki orzechowe to zabieram sie za nie smile banana juz dzis jadlam jeszcze zanim wstałam z łóżka bo sie taka głodna obudziłam,że stwierdziłam że nie wstane jak czegoś najpierw nie zjem wink
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/ci-41972.png
  • comusia 26.05.10, 10:49
    Taksmilebanan, jabłuszko, jogurcik... Może przepis się jednak pojawi.
    Wczoraj miałam taką chrapkę na coś smacznego... i zrobiłam budyń
    śmietankowy. Oczywiście sama zrobiłam, sama zjadłamsmilePychotka,
    tylko pod koniec już mnie lekko zemdliłowinkAle było warto - głód
    zaspokojonysmile
  • elutka24 26.05.10, 11:40
    hahaha mmm budyniek tez bym zjadla,a w sumie mam w szafce!!wink Ale ja
    musze sie pilnowacsad Bo sie obrzeram za 4!!big_grin Wy pewnie same
    szczypiorki jestesciewink(szczuplutkie), A ja juz 70kgbig_grin haha ALE
    JESTEM W CIAZY!! A CO!! big_grin big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 26.05.10, 11:55
    Pożeranie chrupków zakończone smile i ja mam smaka na budyń ale nikt nie robi lepszego niż mój N dlatego jak tylko wróci do domciu wygonię go do kuchni smile może zdąże przed wizytą u gina a jak nie to wczoraj zapowiedziałam teściowej że jak chce żebyśmy wpadli po wizycie u gina to mają być gofry gotowe ;P ależ ja wstrętna jestem, niby ograniczam słodkie ale mm teraz większe zachcianki niż na początku ciąży hehe smile Elutka powiem Ci tak ja jestem okropny szczypior ( przed ciążą ważyłam 43,5 kg!! - nigdy nie byłam na diecie) taka moja uroda liczyłam że w ciaży to mi chociaż nóżki zgrubną a tu nic dalej takie patyczaki, na szczęście dupka troszkę urosła smile a tak bym chciała sie coś zaokraglić zeby mnie nie brali za jakas nastoletnia wpadke tylko za kobiete ktora o dzidzie sie starała razem z męzem (nadmienie ze obydwoje wygladamy dosc młodo). to troszke przykre gdy non stop sie nam przygladaja
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • natha86 26.05.10, 12:02
    zmykam robić obiadek ( ziemniaczki, kotleciki z kurczaczka i mizeria mmm ), o wizycie u gina napisze pewnie dopiero jutro chyba że jeszcze dzis uda mi sie dopasc komputer smile pozdrawiam wszystkie Mamuśki i życze nam mnóstwo radości w następnych dniach naszego życia smile buziaczki kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • comusia 26.05.10, 11:57
    Kochana 70 kg to ja ważyłam na początku ciążysmile Teraz 9 kg, albo i
    więcej... Nie stresuję sięsmileJak chcę, to jem. Mój lekarz
    powiedział, żebym jadła to, co chcę - bo widocznie organizm tak
    sobie życzy. Odchudzać się będę na 100%, ale po porodziesmile A teraz
    hulaj dusza, ciąża -czas zachcianek,czemu nie skorzystać? Moja
    znajoma urodziła bliźniaki,w ciąży przytyła 33kg, a dziś (2lata po)
    nic z tego tłuszczyku na niej nie widać. Lasia jak ta lala.
    Pozdrawiam wszystkie sierpniowe laski w dniu matkismile
  • ona1983.10 26.05.10, 12:26
    HEHE mój lekarz tez mi nie wzbrania jesc, a ja co wizyta to jecze ze
    jestem gruba (jak wszystkie tak jecza to ja mu wspołczuje), ale on
    wiecznie usmiechniety nie do zrażenia smile dzis wysłał mi smsika ze
    moje wyniki z badania sa ok smile jup jup . Moj syneczek daje mi niezle
    czadu szczególnie jak leże na boczku. Ostatnio nad ranem kiedy ja
    spalam a moj maz juz nie to przygladal sie mojemu brzuszkowi - to
    powidzial ze to nie mozliwe ze ja sie nie budze bo maly tak szaleje
    ze szok smileCzy macie jakies oznaki rozstępów?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • goska797 26.05.10, 12:48
    Oj Dziewczyny narobiłyście mi smakasmile
    Ja staram się pilnować bo niestety mimo, że przytyłam 6 kg to waga wskazuje mi
    juz 90 kg. Niestety przed ciążą utyłam pare kg, ale grubasem nie byłam. Raczej
    normalnie zbudowaną kobietą. Marzy mi się jednak by po porodzie wrócić do wagi
    75 kg przed ślubem.
    Dzisiaj jade do mojej mamy, która specjalnie dla mnie wynalazła na jakimś
    stoisku tegoroczne truskawki. Chodzi za mną koktajl truskawkowy. Do tego naszła
    mnie chrapka na płatki z mlekiem.
    Co do usg to ja miałam w sumie 4. Na początku ciąży 2, potem w 20 i 28 tyg.
    Piszecie, że Wasze maluchy szalaja w brzuszkach, a mój coś spokojny. Odzywa się
    tylko rano i na wieczór. Pytałam ostatnio lekarz czy to normalne, ale nie kazała
    mi się tym martwić. Na usg wyszło wszystko dobrze więc nie ma co się niepokoić.
    Wiecie zaczełam się trochę martwic porodem. Nie tyle bólem czy dam radę urodzić.
    W zasadzie boję się swojej reakcji. Czy będę dużo krzyczała? czy komuś nie
    zwymyślam np Msmile? Jak to będzie w tym szpitalu?
    A swoją droga czy jako dowód ubezpieczenia wystarczy do szpitala odcinek RMUA?
  • marcik.f 26.05.10, 13:14
    Gomat, Ty wspominałaś, że ze szczecina jesteś. gdzie będziesz chciała rodzić?
    Znasz jakieś niusy o szpitalach szczecińskich?
  • michelllle 26.05.10, 14:12
    ja dziś rano się nawkręcałam że dziecko się nie rusza i fik na ktg
    ale oki jest, strasznie się nakręcam i przez to nie moge jesc chudne
    a z pierwszym tak nie miałam, niczym sie nie przejmowałam. Osiwieje
    przez te 9 tygodni, jeszcze 9 tygodni a może 8 może dziś na wizycie
    się coś dowiem. Byłam przed chwilą zapisać się do szkoły rodzenia
    zaczynam od poniedziałku - średnio mi się chce, ale dostałam
    dokładną liste co mam zabrać ze sobą do szpitala.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • eliza582 26.05.10, 15:24
    Ale Wy jesteście aktywne, co rusz mam 20-tkę postów do poczytania smile
    Wczoraj byłam na dniu mamy w przedszkolu, nie wiem co ze mną jest, ale na takie
    przedstawienia nie powinnam chodzić. Tak mnie to rozczula, że ukradkiem wycieram
    łzy...płaczka jedna smile
    Zauważam też, że coraz trudniej podejmuję decyzje. Znów to samo jak za każdej
    ciąży. Pamiętam, że w małych sklepach uprzedzałam, że fakt, że tak się gramolę i
    przebieram ma ogromny związek z ciążą i żeby nie myśleli, że kradnę smile
    Dziś kupiłam kocyk dla Mikołajka. Ogólnie zrobiłam sobie listę, co kiedy kupię.
    CZekam na zwrot z urzędu skarbowego i choć pierwotnie chciałam za nie kupić
    wózek, to teraz stwierdziłam że kupię wszystko co potrzeba, a wózek we wrześniu,
    bo przecież od razu po szpitalu nie będę leciała na spacer, więc zanim wszystko
    się ułoży zdążę kupić albo na allegro albo w hurtowni.Grunt, że wiem który.
    Ale Wam fajnie macie już po 8-10 tygodni przed sobą. A ja całe 13,5 brrr. Dwa
    wesela przechodza mi koło nosa w tym brata, to ma swoje plusy bo nie musze się
    wciskać po porodzie w kieckę smile
    Widziałam też dziś w smyku staniki do karmienia po 29 zł, więc jak na nich to
    całkiem tanio. jeśli będziecie robiły jakieś większe zakupy chyba ponad 100 zł
    zapytajcie o kartę zniżkową (macie wtedy 10%) na wszystko przez cały rok. To
    zawsze coś. Lecę dziewczyny, bo czekam na dzieci z tortem truskawkowym z okazji
    mojego święta smile
  • incienso_g 26.05.10, 18:39
    No hej mamusie.Rzeczywiście jesteście aktywne,musiałam przeczytać
    ponad 20 postów,żeby się dowiedzieć co i jaksmilesmile

    Jeśli chodzi o przepis to chętnie go podam tylko napiszcie mi czy na
    forum czy każdej osobno wysłać na pocztę.I od razu mówię,że to
    Pleśniak z owocami ale bardzo dobrysmilesmileNo i musicie się pośpieszyć bo
    niestety w piątek idę do szpitala bo jak się dzisiaj okazało mam za
    mało hemoglobiny (12 norma a ja mam 8.9) i anemiasad więc nie będzie
    mnie prawdopodobnie do poniedziałku wiec dzisiaj wam ten przepis
    prześlęsmilesmile
    Pozdrowienia z okazji Dnia Mamysmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 26.05.10, 19:59
    Incienso kochanie,jaka z Ciebie zlota dziewczynabig_grin Ja jednak na
    przepis sie nie skusze,bo musze sie pilnowacwink Trzeci dzien sie
    pilnuje i powiem Wam Babeczki,ze czuje sie fantastyczniewink
    A ja jutro rano musze isc do szpitala,oddac mocz do analizy...uncertain nie
    lubie tego robic,bo musze wstawac kolo 7 i leciec piechotka... a
    najgorsze jest wejscie bez kolejki!! Cala poczekalnia osob gapi sie
    na mnie,bo ja wchodze sobie bez czekaniawink Ale mocz oddaje sie bez
    czekania w kolejcewink nie zmienia to faktu,ze jest to dla mnie
    stresujacesmile
    Echch w kazdym razie ja tez dolaczam sie do zyczen Mamuskiwink
    P.S. 13 tygodni zleci jak z biczawink big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marysia_m24 26.05.10, 20:30
    A ja w końcu wiem, że będzie synek smile Nareszcie się pokazał big_grin Będzie Adaś tongue_out
    Ja poproszę ten przepis na ciacho, mam straszna ochotę na coś dobregosmile
    Możesz napisać na forum, to kazdy kto będzie chciał, to sobie zajrzy smile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • incienso_g 26.05.10, 22:41
    No dziewczynki to podam wam ten przepis ale dopiero jutro go wam
    napisze bo teraz to dosłownie padam z nóg.Myć się i spać bo rano na
    badania a od piątku pewnie też się nie wyśpię bo w szpitalach to
    budzą o 6 sad

    No to dobranoc maleńkie smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 27.05.10, 08:54
    Marysiu gratuluje synka!!big_grin
    Incienso mam nadzieje,ze w szpitalu czas Ci szybko zleci... Wez
    mnustwo gazetwink A potem wszystko nam opowiedz jak tam bylowink
    Ja juz oddalam mocz do analizy i przeszlam sie z moim nieznosnym
    psemsmile Nieznosny,bo szarpie na boki to 45 kilowe bydle! Ale pogoda
    zapowiada sie calkiem przyjemna i samopoczucie dzieki temu dopisujewink
    Wyobrazcie sobie Babeczki,ze od pilnowania sie z objadaniem przez
    trzy dni,moja waga wrocila do tej z przed dwoch tygodniwink Czyli 1kg
    mniejwink (Przecholowalam troche ostatnio i "spuchlam" przez to
    troszkewink) Faaajnie sie czujesmile
    A tak poza tym,to kolezanki sie na mnie obrazilysad Zrobilam sie
    ostatnio troszke malo towarzyska... i kolezanki sie na
    mnie "wypiely" crying Troche w tym mojej winy,bo faktycznie nie mam sily
    i checi na przesiadowanie w pijanym i glosnym towarzystwie. tlumacze
    sobie,ze jak urodze i poczekam pare miesiecy,to sie z nimi
    zabawie,ale cos czuje,ze do tego czasu strace juz wszystkie
    kontakty... echch
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • incienso_g 27.05.10, 10:08
    Elutka nie będzie tak źle,myślę,że to zrozumieją.Ja też jestem mało
    towarzyska.Lubie posiedzieć ze znajomymi ale bez picia i palenia.Wolę
    herbatkę i ciasto.

    Dziewczyny wczoraj podczas mojej kąpieli zorientowałam się,że puchną
    mi kostkisad A tak bardzo chciałam być atrakcyjną mamącrying Teraz to moje
    nogi wyglądają jak dwa grube pnie drzewasad Ale jakoś to muszę
    przetrwaćsmile Przynajmniej dobre w tym jest to,że będę mogła się
    wylegiwaćsmilesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • incienso_g 27.05.10, 10:21
    Składniki:
    4 szklanki mąki
    1,5 szklanki cukru
    Łyżeczka proszku do pieczenia
    Margaryna
    5 jajek
    Łyżka kakao
    Owoce (np.jabłka,gruszki śliwki.Ja robiłam też z truskawkami
    i ananasem.I dobre byłosmile)
    Kisiel lub budyń (Ja zawsze daję budyń)


    PRZYGOTOWANIE
    1.Mąkę siekamy z miękka margaryną,proszkiem do pieczenia i
    żółtkami.Dodajemy pół szklanki cukru,wyrabiamy kruche ciasto.Dzielimy
    na 3 części: jedną większą i dwie mniejsze.Do jednej mniejszej
    wsypujemy kakao i mieszamy.Ciasta schładzamy.

    2.Większą częścią ciasta wykładamy dno blachy.Układamy owoce.Na tarce
    o grubych oczkach ścieramy ciasto kakaowe.

    3.Z białek ubijamy pianę.Wsypujemy szklankę cukru,kisiel lub budyń i
    delikatnie mieszamy.Wykładamy na ciasto.Na wierzch ścieramy jasny
    kawałek ciasta.Pieczemy 45-50 minut w temperaturze 180'C

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • goska797 27.05.10, 10:42
    Caroline myślę, że jak poleżysz będzie wszystko dobrze. Ja ostatnio w ogóle nie
    mam chęci na spacery. Zimno, pada za oknem. W zeszłym roku o tej porze to były
    upały. Ja sobie nakupowałam letnich sukienkę na ciąże a tu wychodzi, że nawet
    nie mam okazji ich założyć.
    Wczoraj dostałam pierwszego kwiatka z okazji Dnia Mamy. Zrobiło mi się bardzo miłosmile
    Dzisiaj na buzi wyskoczyły mi z jednej strony czerwone plamki. Strasznie to
    wygląda, jakbym miała trądziksad

    To tyle z mojej strony. Trzymajcie się cieplutko.
  • natha86 27.05.10, 10:10
    Marysiu i ja gratuluje Synusia, Incienso zobaczysz że Ci zleci a przynajmniej powoli przygotujesz się do tego co czeka nas wszystkie. Ja byłam wczoraj u gina, morfologia i mocz super ale niestety przesadziłam ze spacerami (tak wiedziałam ze mi duzo nie wolno ale byłam tylko na chwilke) mój twardniejący brzuszek i skurcze sprawiły że szyjka jest znów miękka a moja Olcia nie rosła tak jak powinna przez ostatnie 2 tygodnie i zamiast ważyc tak jak przystało na 29 tydzień waży i mierzy tak jak dzieciatka w połowie 27 tygodnia sad tak więc wróciłam do domu zmartwiona z zwiększoną dawką Fenoterolu i nakazem leżenia przynajmniej przez tydzień sad mogę wstawać siusiu i żeby coś przekąsić, jak najmniej chodzenia sad zazdroszcze tym z Was ktore moga smigac. Wracam do łożeczka a Wam życze miłego dnia.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • caroline786 27.05.10, 10:27
    Hej Dziewczyny
    A ja dziś ze złym humorem .Byłam na badaniu u lekarza i tak jak do tej pory
    okazywało się po każdym badaniu ,że wszystko jest ok tak dziś się okazało ,że
    mam pępowinę dwu naczyniową a nie trzy.Lekarz stwierdził ,że mam się nie
    przejmować tylko czekać....łatwo powiedzie zwłaszcza jak poczytałam w internecie
    jakie mogą by konsekwencje braku jednego naczynia...ech......Nie mam zapału tak
    jak wcześniej do tego by kupowac cokolwiek dla córeczki myśle tylko wciaż co
    dalej....sad
  • emszyk 27.05.10, 12:58
    Caroline Jeśli wszystkie inne parametry sa ok, daj sobie i dziecku
    spokoj, staraj się nie stresować. Jezeli to Cie uspokoi, to zrob
    echo serca plodu.
    Pepowina dwunaczyniowa, jesli juz powoduje jakies wady, to zazwyczaj
    sa to wady serca. USG, ewentualnie echo na pewno je zdiagnozuje.
    Bardzo często rodza sie zdrowe dzieciaczki, a mamy nawet do porodu
    nie wiedza o pępowinie - i przynajmniej sie niestresują.
  • incienso_g 27.05.10, 10:32
    No mam nadzieję,że mi szybko zleci bo nienawidzę leżeć w
    szpitalu.Dobrze,że mam dużo książek bo uwielbiam czytać więc będę
    miała co robić.Oczywiście jak wrócę to od razu napiszę co i jaksmile

    Teraz idę zrobić sobie truskaweczki ze śmietaną i cukremsmile Mój dobry
    N jak się dowiedział wczoraj,że anemia i do szpitala to poleciał i
    sam bez mojej wiedzy kupił mi truskawki bo wie,że lubięsmile A teraz śpi
    po nocce biednysmile

    Natha86 myślę,że wszystko będzie ok.To już ten czas kiedy nie wolno
    nam już tak biegać i robić wszystko wkoło.Teraz trzeba zatrudnić
    tanią siłę robocząsmileJa pewnie też dostanę zakaz biegania bo zaczynam
    puchnąć od dołu a plecy to mnie tak bolą jak bym przenosiła worki z
    węglem a byłam tylko zrobić badanie cukru i toxo.Ale to też ma swoje
    plusy.Do wczoraj musiałam się prosić mojego N żeby mnie to tu to tam
    zawiózł samochodem a i tak zawsze odmawiał i musiałam dreptać na
    autobus a teraz niestety chce czy nie chce musi mnie zawieźć przecież
    nie mogę się przemęczaćwinkhehe No w końcu też chciał tego bobasasmilesmile

    No to lecę jeść moje truskawkismile I również gratuluję synkasmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 27.05.10, 12:00
    Caroline bidulkosad Ja nie wiem jakie sa nastepstwa tego co
    napisalas,ale skoro sie martwisz to najwyrazniej masz powodsad Bdulko
    trzymaj sie cieplitko!!! ja mam wizyte 31 i tez sie martwie czy
    wszystko jest oki. Nic sie nie dzieje zlego,ale i tak czlowiek sobie
    nawymysla kilkadzesiat roznych problemow. I ta cholerna czkawka ne
    daje mi spokoju! Moja mala ma ja po 4 razy dziennie!! Cholera
    jasna,martwi mnie touncertain Ale poza tym,staram sie byc dobrej myslismile
    Zobacze po wizycie i oczywiscie zaraz Wam napisze co i jaksmile
    A powiadacie,ze nozki Wam puchna?? Mi powolutku tezsmile Zauwazam w
    okolicy kostek zgrubienia i juz mnie to wkurzawink hehe
    Ale Dziewczyny!!! Juz naprawde lada moment bedziemy mialy Nasze
    bobaski przy sobiebig_grin I znow bedziemy sie czuly SEXYYYYYY!!!big_grin
    Incienso ale Ty masz Boskiego tego N big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 27.05.10, 12:27
    oj dziewczyny, bardzo Wam współczuję że tak się zamartwiacie...
    Ja na szczęście zawsze miałam optymistyczne nastawienie i nie dopadają mnie złe
    myśli, bo niby dlaczego...
    Na początku mogłam stracić swojego dzidziusia (kilka razy plamienia, szpital),
    od 16 tc jestem na diecie bez soli ale oprócz tego na tym etapie ciąży wszystko
    jest ok... No może brak apetytu i mulenie, ale dziecko rozwija się ok, więc nie
    mam się czym martwić smile

    Co to puchnięcia stóp to spróbujcie - tak jak ja - przejść na dietę bez soli. To
    zazwyczaj sól zatrzymuje wodę w organizmie i przez to puchną kostki itp.
    Ja już się przyzwyczaiłam, nie dodaję przypraw do mięsa, nie solę ziemniaków, a
    mój mąż dodaje przyprawy na talerzu - naprawdę działa.
  • incienso_g 27.05.10, 12:37
    Elutka24 taki boski to On nie jest ale nie mam na co narzekać.Zawsze
    mógł być gorszybig_grinbig_grin Wcześniej jak nic się nie działo złego to o różne
    rzeczy musiałam się parę razy prosić ale teraz sam się chyba
    zamartwia chociaż tak naprawdę nie ma czym ale najważniejsze,że się
    interesuje.No i mimo,że go proszę parę razy to i tak to w końcu robi
    więc nie jest źlesmilesmile Najlepsze dla mnie jest to,że sam z własnej
    woli myję naczynia,przynajmniej nie muszę stać nad zlewemsmilesmile No i
    czasami pomyśli o ciężarnej kobiecie i zrobi mi śniadanie do łóżka
    ale to rzadko się zdarza.Ale mimo wszystko jest dobrym facetem i
    dobrze się z nim żyjesmile

    Ja już nie mogę się doczekać aż mój maluszek się urodzismile Tak bym
    chciała już go wziąć w ramiona i utulać.A tu jeszcze do sierpnia
    tyyyle czasu...No ale wytrzymamy,szybko zleci jak się nie będzie o
    tym ciągle myślećsmile

    Ja idę się położyć teraz bo plecy mam jak z betonu ciężkie i bolą jak
    150! wink Miłego ładnego dnia życzęsmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • ona1983.10 27.05.10, 13:15
    Dziewczeta co do puchnieta to mi sie robi tak, ze jak postoje to mi
    sie nogi bordowo granatowe robia i 2 razy takie - nawet chwila pod
    prysznicem to powoduje i do kolan tak szczypia-swedzą - i cisnienie
    mam OK. Ide w pon do lekarza to wspomne o tej mojej dolegliwosci.
    Moj maz jest mega kochany, dziewczyny on mi wszystko zrobi doslownie
    wszystko jak trzeba to wysprzata (jest dosc pedantyczy) ugotuje,
    upierze zajmie sie wszystkim jest bardzo zorganizowany - wyprawke
    dla dziecka to w glownej mierze on zorganizowal - nawet koszule do
    porodu mi kupił. Jak ja w ciazy nie za bardzo moge cos zrobic to
    wszystko ogarnie - na zakupy jak pojdzie to wszystko ladnie kupi,
    srodki czystosci, kosmetyki i zawsze mi przyniesie jakas
    niespodzianke smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • gomat1000 27.05.10, 18:47
    Czesc
    planuje poród w Zdrojach. W sumie nie biorę innego szpitala pod uwagę. Mieszkam na Prawobrzeżu więc Police odpadają, bo nie wyobrażam sobie jechać kilkadziesiąt kilometrów jak już Niunia zacznie pchać się na świat, Pomorzany odradziła mi siostra (studiuje na PAMie i miałam tam praktyki). Mieszkamy na Prawobrzeżu i mąż nie będzie miał daleko jak się okaże, że trzeba coś dowieść z domusmile. Tam też wylądowałam na patologii i wiem mniej więcej co i jak. Poza tym tu rodziła moja siostra (w styczniu tego roku) i bardzo sobie chwaliła.

    a Ty gdzie planujesz??
  • elutka24 27.05.10, 19:18
    ONA Ty szczesciaro!!big_grin haha Nie no nie ma co,kazda z Nas ma dobrzewink
    Moj mezus jest tez okiwink I mimo,ze łajza naczyn mi nie umyje i nie
    poda sniadanka do lozeczka,to i tak jest slodziutki jak miodziobig_grin
    hihi Moj maly misio-pysiobig_grin hahahasmile Rozczulilam siebig_grin
    No a ja juz po pracywink Bylam z M w trasie (bo sprzedajemy sztuczna
    bizuterie),i wlasnie po 18 wrocilismy. Wiec dzien byl udany,bo
    pogoda w miare dopisywalawink No a teraz padam z nog!!!tongue_out
    Gomat ja rodze w Strzeliniewink Taka miescinka,niedaleko Wroclawia.
    Mieszkam niedaleko szpitala,wiec piechotka jak sie zaczniebig_grin hahaha
    Ach jeszcze powiem tylko,ze kupilam malej skarpeteczkiwink I jak je
    zobaczylam to juz calkiem sie rozczulilam... takie malenkie...wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marcik.f 27.05.10, 20:11
    no a ja właśnie o policach najintensywniej myślę. Mój lekarz tam pracuje.
  • goska797 28.05.10, 07:31
    Dzisiaj musiałam wstać przed 6 i zawieźć M na pociąg. Juz nie pamiętam kiedy tak
    rano wstałamsmile
    Okazuje się, że jednak nie moge wyjść beż sniadania z domu. Wróciły wymioty,
    które ustapiły dopiero kiedy zjadłam. Pomyśleć, że przed ciążą jadłam czasami
    pierwszy posiłek koło 12 albo i lepiej.
    Czy Wasze maluchy też są takie zdyscyplinowane?smile Wczoraj sie martwiłam, że od
    rana nie dawał żadnych kopniaków. Nadrobił wieczoremsmile Okazuje się, że mój synek
    ma ustabilizowany system informowania o swojej obecności. Odzywa się rano i na
    wieczór.
    Poza tym na buzi wyskoczyła mi okropna czerwona plama. Czy Wam też pojawiają się
    takie niespodzianki?
  • incienso_g 28.05.10, 08:26
    Mi nic aż tak dużego nie wyskakuje.Od czasu do czasu jakieś maleńkie
    kropeczki koło brody ale to wszystko.

    Ja się właśnie szykuje do szpitala.Zaraz wychodzimy z domku.No i
    oczywiście źle się czuję,to chyba zdenerwowanie.Odezwe się jak
    wrócęsmile

    Pozdrawiam mamusiesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 28.05.10, 09:32
    Czesc Babeczkismile Ja wcinam wlasnie sniadankosmile mmm pycha!!
    Czy Wy tez widzicie to co ja,za oknem?? SLONECZKO!!! Ale fajna
    pogoda...wink
    Mnie na szczescie narazie nic nie wyskakuje na buzi... odpukac!
    A tak poza tym,to bede dzis dzwonic do lekarza,bo chcemy w ta sobote
    pomalowac pokoik dla dziecka,a w koncu nadal nie wiem czy moge czy
    nie...
    Incienso trzymam kciuki,zeby szybko Ci zlecialo!!
    Echch to slonko... big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • gomat1000 28.05.10, 09:43
    Incienso powodzenia i wracaj szybciutkosmile

    Ja w środę byłam u giny. Okazało się, że szyjka nie skraca się, skurczy jest zdecydowanie mniej i mogę więcej się ruszaćsmileale musiała ograniczyć mi leki rozkurczowe, bo moje serce przestaje je tolerowaćsad, no teraz zobaczymy jak to będzie z mniejszą dawką leków, mam nadzieję, że wszystko dobrze się poukłada.

    Póki co na twarzy nic nie wyskoczyłosmile
    Trzymajcie się cieplutkosmile
  • eliza582 28.05.10, 09:59
    ja poporoszę mnie nie dołować, u mnie chmury i chmury i znów chłodno sad
    co się dzieje z tą atmosferą!!! mimo wszystko miłego dnia wszystkim smile
  • caroline786 28.05.10, 10:22
    Dobrze ,że tu jesteście dziewczyny i tak wspieracie .Zaraz trochę mi
    lepiej.Czekam z niecierpliwością na środę .Jadę do Poznania by zrobi szczegółowe
    badania czy malutka nie ma wad z powodu tej pępowiny.Trzymajcie mocno kciuki.
  • natha86 28.05.10, 11:10
    Incienso, życze miłego pobytu w szpitalu wracajcie do nas szybko smile Droga Caroline na pewno wszystko będzie dobrze, 3mamy kciuki. Ja dzis wstałam o 4 rano zrobić siku i wyobrażcie sobie że byłam taka wyspana że nie mogłam z powrotem zasnąć (a poszłam spać przed 12) zdrzemnęłam sie na chwilke przed 6 po to zby o 6 znowu wstac wziazc lekarstwo uncertain, znow chwilka snu i pobudka przed 8 bo juz byłam mega głodnasmile Moj N szybko sie ubrał, kupił mleczko i miałam swoja zupke mleczna smile a na deser oczywiście rożek orzechowy smile nie ma to jak codziennie zjeść loda smile zwłaszcza jak takie słoneczko za oknami. Już coraz bardziej mysle o porodzie chciałabym spróbowac sn ale mega się boje że sobie nie poradze. A przez to leżenie plackiem to sie tylko umacniam w przekonaniu że jestem słabasad
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • goska797 28.05.10, 12:12
    Ja przez to ranne wstanie dzisiaj jakoś słabo się czuje. Próbowałam jeszcze
    pospać ale nic z tego. Posprzątałam łazienkę i poprasowałam koszule M. Chyba
    jednak za dużo tej pracy było bo czuje się mega zmęczona, a mały jakos się
    dziwnie ozywiłsmile
    Pogoda u mnie beznadziejna. Szaro, buro i ponuro, do tego zimno. Tak bym chciała
    żeby na trochę zawitało słonko.
    Incieniso wracaj do nas szybko!
    Dzisiaj mam taki sobie nastrój, chyba przez ta pogodę. Denerwuje mnie ta
    czerwona plamka na twarzy, męczy zgaga i dzisiaj znowu wyjątkowo dużo pojawiło
    się białych upławów. Powiem Wam, że ostatnio miałam ich malutko, a tu dzisiaj
    znowu to samo.
    Ponarzekałam Wam trochę to moge zmykać. smile))))
  • natha86 28.05.10, 12:29
    Dziewczyny piszecie o plamce na twarzy, ja mam je non stop, jak się pozbęde jednych to pojawiaja sie nastepne uncertain ja na przykład zauwazylam ze mam wiecej sluzu wtedy gdy zbyt duzo porobie, teraz gdy duzo leze jest go o wiele mniej, Gosiu moze u Ciebie tez tak jest, napisałas ze sprzatałas łazienke i prasowałas a do tego wczesnie wstałas i pewnie zjestes zmeczona. ja tak mega sie nudze ze gram w pasjansa smile zrobie wam smaka dzis na obiad bede robic pstraga w piekarniku a do tego warzywa na patelnie, mmmm juz nie moge doczekac sie obiadku smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • elutka24 28.05.10, 18:34
    Po 1: Caroline nie martw sie na zapas!!! Trzymam mocno kciuki,zeby
    wszystko bylo jak najbardziej w porzadku. Wierze,ze tak wlasnie
    jestkiss
    A po 2: To juz koniec dnia prawie a Was tu nie mawink Ja juz po pracy.
    I tak sobie siadlam,zeby popatrzec co tam ciekawego napisalysciewink
    Natha zostaw mi troche pstragabig_grin hehe
    U nas slonko dzis swiecilo caly dzien i bylo naprawde przyjemniesmile A
    do ginekologa nie dodzwonilam siesad I nie wiem w koncu czy malowac
    ten pokoj czy nie... Ale zdecydowalam sie sprobowac,a jak bedzie
    brzydko pachniec,to wyemigruje do salonuwink
    A tak poza tym,to dzis kupilam sobie pare sztuk majtek w rozmiarze
    (uwaga) XXL!!!! hahaha masaaaakra... dodam,ze leza idealniewink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • junior1208 28.05.10, 18:42
    elutka, ja przed ciążą raz kupiłam majtki XXL a nosiłam S smile Więc rozmiar
    rozmiarowi nie równy...
    A swoja drogą jeśli chodzi o majtki to polecam Gatta - rosną razem ze mną!
  • elutka24 28.05.10, 18:59
    Juniorku ja tam kupilam zwykle majtaski bazarowewink pomyslalam
    (oczywiscie optymistycznie),ze po porodzie nie beda mi juz
    potrzebnetongue_out hahaha
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • michelllle 28.05.10, 23:06
    Dziwczyny napiszcie jakie Wasze dzieciaczki mają rozmiary bo mi na
    ush wychodzi że mala ma długie ręce i nogi a mniejszy łebek o 1t5d
    mój gin mówi że jest ok bo jest w sam raz w 50 centylu i waży 1350
    gram i ponoć wymiary moga się wahać o +/- 3tyg, ale ja oczywiście
    schizuje i się nakręcam.
    Też mi wróciły poranne mdłości dopóki czegś nie zjem jak zjem jest
    oki, brzuch mam już ogromny w obwodzie 100 cm a przed ciążą 70, tak
    mi on ciąży że jak siedze to sie dusze, chodze jak pingwin, poce się
    okrutnie.
    dokupiłam jeszcze kilka rzeczy do szpitala, a w poniedziałek ide
    pierwszy raz do szkoły rodzenia pierwszy raz w tej ciąży- jak będą
    nudy to zdezerteruje.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 29.05.10, 09:25
    Czesc michellewink Ja jeszcze nie wiem jak moja mala,bo usg mam
    dopiero w poniedzialek. Ale tez juz sie niecierpliwie okropnie!!
    Martwie sie czy wszystko jest z nia w porzadku. Ja narazie do szkoly
    rodzenia sie nie zapisuje,bo nadal nie wiem czy jest sens wydawac
    pieniadze(nie wiem co z ta cc). Ale w pon. mam tez okuliste i w
    koncu powinnam sie czegos wiecej dowiedziecsmile
    Z ciekawosci zmierzylam moj brzuszek i mam dokladnie taki sam
    wynikwink Myslalam,ze bedzie mniejszy(bo kazdy mi mowi,ze mam taaaki
    maly ten brzusio),a wyglada na to,ze nie mam sie czym martwic,bo
    jest taki sam jak Twojwink
    Echch a tak poza tym,to dzis tez musze jechac w trase z M,ale tylko
    na chwilkesmile I dzis bede malowac pokoik dla mojego skarbabig_grin
    W nocy dala mi popalic... nie spalam od 24-5!! Czy Wy tez tak
    macie,ze budziecie sie w nocy i jestescie calkiem wyspane??smile
    Buziaczki moje kochane Babeczki!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marysia_m24 29.05.10, 12:37
    Mój synuś nóżki ma młodsze o tydzień od pozostałych części ciała smile Ale też się
    tym nie przejmuję, bo takie różnicę są jeszcze w normie smile W poniedziałek ważył
    1,5kg big_grin ale sądząc po wielkości mojego brzucha wydaje mi się, że jest
    baaaaardzo dużybig_grin
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • comusia 29.05.10, 10:24
    Caroline - trzymaj się dziewczyno. Będzie dobrze, bo musi być
    dobrze. Stres i zamartwianie się to najgorsze co teraz możesz robić.
    Wiem, że w głowie masz same czarne myśli (miałam na początku ciązy
    bardzo złe informacje, od lekarza wyszłam zapłakana, całą drogę do
    domu przeszłam w jakimś amoku i we łzach, płakałam, płakałam i
    płakałam, nie chciałam się pogodzić z tym co usłyszałam - to był
    koszmar... w końcu stwierdziłam, że urodzę te moje maleństwo mimo
    wszystko i będę kochać takie, jakie jest bo jest moje i ma tylko
    mnie). Tamte wyniki okazały się jedną wielką pomyłką. Oby u Ciebie
    też tak było. Kochasz swoje maleństwo i nikt i nic tego nie zmieni.
    Wszystko się ułoży, będzie tak, jak sobie wymarzyłaś - uwierz w to i
    powtarzaj to sobie. Wiele osób Ci sprzyja i myślami wspiera Cię.
    Bądź dzielna - ta kruszynka liczy na Ciebie, nie poddawaj się!!!
  • eliza582 29.05.10, 22:39
    Hej dziewczyny, wymiarami się totalnie nie przejmujcie jeśli diametralnie nie
    odbiegają od przyjętych norm. Znów napiszę z autopsji, że syn odziedziczył głowę
    po mojej rodzinie więc ma okrągłą piłeczkę, zawsze była starsza na usg niż cała
    reszta, córka za to miała głowę młodszą, bo ma malutką i drobną główkę po
    rodzinie męża, a teraz śmiałam się, bo okazało się że mały ma nogi po tatusiu,
    dłuższe o dwa tygodnie niż jestem, brzuch wg normy, a główkę po synku, czyli
    znów okrągła piłeczka smile mimo wszystko łatwiej jest rodzić tą drobinkę smile
    długość w żaden sposób nie boli, a obwody tak smile
    A wiecie, że z ciekawości wczoraj się mierzyłam w obwodzie i mam 91, więc
    jeszcze nie tak duży jak poprzednio, wtedy max to był 116 mierzony na lini
    pępka, bo tam był największy obwód. niestety wagowo idzie do góry, jakoś tego
    nie widzę po sobie, dobrze że w ręce i buzię nie idzie czy nogi smile
    Caroline głowa do góry, czekam na inf w środę jak pewnie i cała reszta, wierzę
    że podobnie jak u nas będzie wszystko dobrze.
    Miłej niedzieli
    Eliza
  • h_anna_h 29.05.10, 23:55
    Hej dziewczyny, od jakiegoś czasu Was podczytuję, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby coś napisać. Zazdroszczę Wam troszkę, bo już znacie płeć swoich dzieciaczków, a ja jestem w 29 tygodniu i jeszcze nie wiem na kogo czekam. Moje maleństwo tak się układa, że nic nie widać sad Przez to straciłam wenę na jakiekolwiek zakupy. Kręcę się po sklepach dziecięcych i wychodzę z niczym - a czas ucieka... No cóż 9 czerwca kolejne USG, więc jest cicha nadzieja, że czegoś się dowiem.
    Caroline - trzymaj się i bądź dobrej myśli. Ja w 16 tygodniu dowiedziałam się, że mam torbiel na łożysku i maleństwo nie odżywia się jak należy. Groziła nam dystrofia (mała waga urodzeniowa), ale na szczęście kolejne usg pokazało, że torbiel się zmniejsza a maleństwo rozwija się prawidłowo. Mam zatem nadzieję, że torbiel całkowicie się wchłonie i wszystko będzie ok.
    Życzę Ci, aby u Ciebie i Twojego maleństwa też wszystko się dobrze skończyło. Trzymam za Was kciuki.
    Pozdrawiam wszystkie sierpniowe mamusie.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/20edb00562.png
  • elutka24 30.05.10, 08:14
    Czesc Babeczkismile I witam H_ANNA_Hsmile To faktycznie Twoj babelek jest
    wstydliwybig_grin Proponuje abys zaczela kupowac ubranka w neutralnych
    kolorachsmile Czyli
    bezowe,kremowe,biale,pomaranczowe,zielone,zolte...itpsmile Przeciez to
    pasuje i dla dziewczynki i dla chlopcasmile Moja mala ma juz szufladke
    przeroznych kolorowych ciuszkow(niebieskich tez)smile Wiec smialo lec
    do sklepu i spraw sobie przyjemnoscbig_grin
    Ja juz jestem po wczorajszym malowaniu i wyobrazcie sobie,ze sama
    podolalam i pomalowalam caly pokoj!!! Za wyjatkiem gornych scian,no
    i M nakladal druga warstwe,bo juz P A D A L A M!!
    Ale wyobrazcie sobie,ze mimo,ze nalozylismy dwie warstwy,to nadal sa
    przeswity i trzeba kupowac kolejna farbeuncertain (pewnie to dlatego,bo
    malowalam pomaranczowa farba po bordowych scianachbig_grin)hehe Takze
    robota glupiegosmile
    A tak poza tym,to dzis piekna niedziela sie zaczela... slonko
    swieci,ptaszki cwierkaja... zyc nie umierac!!!! Buziaczki
    babeczki!!!!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marysia_m24 30.05.10, 11:51
    Ja też do 30tyg ciąży nie znałam płci, bo synuś nie chciał się pokazać big_grin I
    pewnie nie znałabym jej nadal tylko mąż się uparł, ze chce koniecznie wiedzieć
    przed porodem, bo mnie w efekcie było już wszystko jedno i chciałam czekać do
    porodu smile Zakupy dla dzidzi zrobiłam juz dawno temu i mam mnóstwo slicznych
    ubranek w neutralnych kolorach: żółtych, zielonych, kremowych, pomarańczowych smile
    Nawet jeśli nie będziesz znała płci, to pomyśl sobie, że zrobi Ci super
    niespodziankę na porodówce, dzięki temu jeszcze z większą niecierpliwością
    będziesz czekała smile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • natha86 30.05.10, 18:50
    Hej! u nas w Krakowie niedziela zaczeła sie pieknie az byłam zszokowana, wypiłam sobie kawusie w ogrodzie na huśtaweczce smile a po obiedzie nadeszły burze i wszystko popsuły sad jak tak czytam, że te Wasze Maleństwa waza juz po 1,5 kg to juz wiem dlaczego gin kazał mi leżec bo moja Olcia wazy ledwo ponad kilo sad ale uwierzcie mi ze strasznie ciezko jest lezec zwłaszcza jak sie ma na głowie 2 młodszego rodzenstwa i tate ktory non stop pracuje no i oczywiscie meza. Cała 4 musi zjesc porzadny obiad a kto im ugotuje jak nie ja?? staramm sie nie szalec, jak gotuje to duzo siedze zeby nie stac (najgorsze jest to ze duzo chodze po schodach bo kuchnie mam na parterze a pokoj mam na pietrze), duzo poleguje bo martwie sie o moja Kruszynke ale z drugiej strony takie lezenie plackiem mi nie słuzy. Bola mnie plecy nie wspomne o lewym boku,dretwieja mi nogi, mam zgage. Jak duzo leze na boku nawet jak podkładam poduszke to brzuszek mnie bolisad na tv nie moge patrzec, czytac ksiazek juz mi sie nie chce - chciałabym juz moja Olenke miec przy sobie, bo to jedyny sposob by sie o nia wciaz nie martwic.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • elutka24 31.05.10, 07:38
    Czesc Nathasmile Ale Ty sie niczym nie martw!! Pare gram mniej to
    naprawde o niczym zlym nie swiadczysmile U nas tez pogoda sie pozniej
    popsula... bylo nieprzyjemnie,a dzis to juz wogole leje!!
    Ja jestem z pod Wroclawia,wiec do Krakowa rzut beretembig_grin Ladne macie
    to miasteczko Nathowink Tam byla na pierwszej majowce z moim M...echch
    te wspomnieniawink Lezka sie kreci!
    Ja dzis ide do okulisty i do ginekologa! Nareszcie! Tak sie martwie
    o Karolinkesad Nie wiem dlaczego ona ma czkawki po 4 razy dziennie...
    juz sobie wmawiam,ze moze jej cos do plucek poleciec czy cos... Ale
    wszystkiego sie dzis sowiem! Trzymajcie kciuki!
    A okulista moze w koncu powie mi na jaki porod mam sie nastawic,bo
    narazie to jest jedna wielka niewiadomasmile
    A tak poza tym,to od kilku dni gardlo mnie boli jak cholera i nie
    potrafie sie z tego wyleczyc. Dzis poplukalam sola,to moze mi
    przejdziewink Buziaczki Babeczki!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • elutka24 31.05.10, 09:09
    Och Dziewczyny wlasnie przeczytalam na google o czkawce u ploduwink
    (swoja droga dlczego wczesniej na to nie wpadlam...uncertain ) I okazalo
    sie,ze nie tylko ja mam po 4 razy dziennie czkawke i przeczytalam,ze
    to wogole nie jest szkodliwe... O MAMMMMMMOOOO! co za ulgawink hehehehe
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • liberatorka28 31.05.10, 09:44
    Jeszcze tylko 70 dni zostało.Orientacyjnie.Nie nastawiam się na poród w terminie. Byłam ostatnio u gina. Dzidziuś waży 1,54 kg. Już się ułożył główką w dół. Lekarz powiedział,że w tej pozycji już pozostanie. Teraz jem trochę mniejsze porcje. Bo każdy nadmiar potraktowany kopniakiem czuję przez pół dnia . Leżę dużo. Odpoczywam.Patrzę jak mi się brzuch rusza i jestem przeszczęśliwa. Wczoraj zrobiłam kilka pomiarów... Biust 100cm, talia 102cm, biodra 105 cm. Waga 71 kg. Udo 62cm. Jak sobie pomyślę, że teraz mam udo jak talia nie jednej modelki.... to aż mi się chce śmiać
    Rozmiary sprzed ciąży 92-68-93.Waga 55kg.
    Najważniejsze, że dzidzia zdrowo rośnie. Będzie czas na zrzucanie po...
  • gosiakku 01.06.10, 11:45
    Mój maluszek ma urodzić sie 8 sierpnia jeszcze trochę zostało a ja momentami już
    sieję panikę choć już nie powinnam bo to moja 2 ciąża ale cóż poradzę smileByłam
    wczoraj u gina i też się dowiedziałam że mały leży juz główką w dół ha ha tatuś
    jak się dowiedział to biedny zaniemówił bo myślał że już zaraz będę rodzić
    smileboję się też tak masz?
  • natha86 31.05.10, 10:28
    Droga Elutko smile ciesze sie ze Kraków Ci sie podoba ja niestety nie byłam we Wrocławiu ale mój N obiecał mi ze na pewno tam pojedziemy bo on był u Was i twierdzi ze jest równie piekne wink moja Olcia tez ma non stop czkawke, jak nie kopie to ma czkawke i ciesze sie ze to normalna rzecz smile waga bym sie tak nie martwiła gdyby nie to ze lekarz sie zmartwił, bo zawsze była wieksza niz powinna a ostatnio mało co urosła ale to tylko i wyłacznie moja wina bo mi ciezko na miejscu usiedziec uncertain teraz nadrabiamy straty smile duzo lezymy. Kurcze znowu mi sie zwiekszył apetyt. Zjadłam dzis duze sniadanie, teraz wypiłam kawe i zjadłam ciacho a juz mam ochote na jabłko smile Wiesz Elutko troszke Ci zazdroszzce ze byc moze dowiesz sie jaki Cie poród czeka bo tez chciałabym wiedziec czy sn czy cc, ale moj gin jeszcze nie chce na nic stawiac bo mówi ze za wczesnie i pewnie tak jest w moim przypadku smile. Jezeli chodzi o gardło to mnie tez ostatnio zaczynało bolec ale mnie pomogły lody smile Daj znac po wizytach jak Ci poszło, pozdrawiam
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • michelllle 31.05.10, 10:42
    tą wagą z usg się nie sugerujcie za bardzo bo ona raz zawyża raz
    zaniża moja córka na usg dzień przed porodem ważyła 4200 a gdy się
    urodziła to 3150 ale była strasznie długa 57 cm
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 31.05.10, 10:50
    Michelle to z Twojej coreczki jest urodzona modelkawink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • gomat1000 31.05.10, 13:25
    Witajcie dziewczyny
    ja dopiero 11 czerwca będę podglądać moją Niunię. Po tym terminie zacznę szaleństwo ciuszkowo-zakupowe, co prawda już trochę ciuszków dostałam po starszych Maluchach ale to jednak niesamowita frajda kupowanie takich maluśkich ciuszkówsmile, już nie mogę się doczekać. I tylko mam nadzieje, że gina pozwoli mi w końcu na ruszenie się z domu, bo po ostatniej wizycie są na to spore szansesmile

    Dziewczyny czy Wy też macie huśtawki nastrojów? czasami mam wrażenie, że mogę góry przenosić i wystarczy byle drobiazg aby stracić dobry nastrój i ochotę na wszystko. I już sama nie wiem czy to objaw ciąży czy już dostaję kota od leżeniasad ale za oknem znów piękna pogoda i tu trzeba w domu siedzieć

    Przepraszam Was z góry za moje marudzeniesmile
  • elutka24 31.05.10, 10:48
    Och am nadzieje Natho,ze sie dowiem... ostatnio tez myslalam,ze mi
    powie okulistka na czym stoje a tu cisza...wink Wiec tez mam gleboka
    nadzieje,ze juz wszystko bedzie jasnewink
    Natho odpoczywaj wiec,niech malenstwo szybko rosnie i nadrabia
    stratybig_grin
    Jezeli chodzi o moj apetyt,to znow masakryczna porazka z mojej
    strony!!wink haha nie moge sie powstrzymac od obrzarstwawink
    I znow moj 1kg ktory spadl po trzech dniach pilnowania
    sie,powrocilwink Takze syzyfowa praca... Ale nie poddaje sie,musze
    wytrwac do porodu,i opanowac sie z lakociamiwink
    haha
    A tak poza tym,to napewno napisze dzis wieczorkiem czego nowego sie
    dowiedzialam u lekarzabig_grin
    Dziewczyny i zgadzam sie... do porodu pozostalo nam (+,-)70 dni!!wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • elutka24 31.05.10, 17:41
    Czesc Dziewczynysmile Ja juz po wizytachsmile Obiecalam,ze napisze,to
    piszewink
    Bylam u okulistki i juz mi dzis wypisala zaswiadczenie na cc.
    Pogorszyl mi sie wzrok do -8sad (o 0,5dioptrii). W sumie to chyba sie
    ciesze z tej cc,a z drugiej strony to wlasnie powoli do mnie
    dociera,ze bede na zywca cieta...uncertain
    A tak poza tym,to na szczescie wszystko jest w porzadku z moja
    malutkawink Wazy juz prawie 1,6kgbig_grin i mam jej zdjecie w 4D,jej buzkismile
    Boze jaka ona jest piekna!! Ma takie pyzate policzki i piekne
    ksztaltne ustasmilesmilesmile
    Wiem,wiem... kazde malenstwo jest pieknewink
    No nic,ida narazie sie kapac,bo cos juz zmeczona jestemwink
    Acha! zapomnialabym,z moimi uplawami,tez jest wszystko ok. Martwilam
    sie bo mam intensywny zapach,ale lekarz mowi,ze wszystko jest w
    porzadku... wiec jestem teraz niesamowicie spokojna i
    rozluzniona...echchsmile Buziaczki Babeczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 31.05.10, 20:34
    Hej LALE - ja też dzis byłam u mojego gin no i są postępy dzidziuś
    wysoko, szyjka się wydłużyła smile, ale nadal bierzemy leki i
    intensywnie odpoczywamy - mialam nadzieje gdzies pojechac na jeden
    dzien, ale lekarz odradził. Podejrzelismy malego i jego stopeczki
    maja 6 cm i ma duze ustka (po mamusi smile ) - teraz musze sie umówic
    do profesjonalisty na usg smile aaaaa no i moj nunuś nadal siedzi na
    pupie - na przedostatnim usg byl glowa w dol - 3 tyg temu pupką i
    dzis nadal pupką ehhhh mam nadzieje ze fikoła zrobi smile

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • incienso_g 01.06.10, 00:05
    Hej dziewczyny.
    Wreście wyszłam z tego cholernego szpitala...już nie mogłam się
    doczekać,umrzeć można w tych 4 ścianach...uncertain Ale wreście jestemsmilesmile
    No i powiem wam,że nic się nie dowiedziałam.Nie powiedzieli mi
    dlaczego mam za mało żelaza no i cukier bardzo niski a przecież
    słodkiego jem aż nadmiar.Dostałam tylko jakąś drogą receptę na
    witaminki i tyle.Dobre z tego tylko to było,że widziałam mojego
    synusia na USG i wiem,że waży 1050kg i że wszystko inne jest w
    porządku.Nie mam się co martwić,teraz tylko jeść tą chemię i mieć
    nadzieję,że mi ta moja hemoglobina się podniesie.
    No a ja pospałam po szpitalu trochę bo tam budzą o 6 rano codziennie
    a ja lubię pospać i teraz nie mogę zasnąć.Mój maluszek się rzuca,to
    jego godzina wkurzania mamusi heh.Jestem głodna jak cholera ale
    naprawde nie wiem co bym zjadła.
    Siedziałam na allegro dziewczyny i chyba będę zamawiać sukienkę
    ciążową.Już się prawie w nic nie mieszczę a na lato przyda się coś
    zwiewnego i przynoszącego ulgę.Jutro będę to uzgadniać z moim N bo
    teraz na nocce siedzi biedny.

    Jeśli chodzi o szpital to bardzo dużo rzeczy się dowiedziałam na
    temat porodu i późniejszego pobytu.Np.to,że nie muszę zabierać ze
    sobą żadnych ciuszków dziecięcych i kosmetyków.Dopiero przy wyjściu
    mieć swoje ubranka.To dobrze bo o wiele mniejsza torba szpitalna się
    zrobismilesmile
    Poznałam bardzo fajne kobiety.Jedna tam leżała z trojaczkami!!Jest w
    31 tc i do końca pod kroplówką będzie leżeć bo lekarz wyczuł nóżkę
    jednego maleństwa w kanale rodnym.Szkoda mi jej,nie wiadomo kiedy
    urodzi a do tego czasu w szpitalu musi siedzieć.Z drugiej strony
    zastanawiałyśmy się z dziewczynami jak to jest jak zaczną wszystkie
    naraz kopać a KTG robią jej na dwie maszyny hehe.
    No cóż rozpisałam się ale nie było mnie przez cały weekend
    (oczywiście moje szczęście weekend był prześliczny i ciepły a jak
    wyszłam to zimno jak cholera) więc musiałam nadrobić.No ale teraz już
    będę na bieżąco.
    To dobranoc i kolorowychsmilesmile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • incienso_g 01.06.10, 00:07
    A i bym zapomniała

    WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA DZIECKA DLA WASZYCH MALEŃSTW W
    BRZUSZKACH I TYCH KTÓRE JUŻ SĄ NA ŚWIECIEsmilekisskiss

    Pozdrawiamkiss
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 01.06.10, 09:01
    Czesc Incensowink Fajnie,ze juz wrocilas do naswink I bardzo dobrze,ze
    malenstwo sie prawidlowo rozwija i wszystko z nim i z Toba jest
    dobrzesmile Przynajmniej wiesz juz jakie warunki panuja w szpitalusmile
    Ciekawa jestem czy ja bede musiala brac ciuszki czy nie... Ale
    pewnie wezme na wypadeksmile
    Ja ciuchow sobie raczej juz kupowac nie bede... Jeszcze sa luzne te
    tuniki,a getry mam jakies stare i spranebig_grin Ale kupowac nie bede,bo w
    koncu to juz tylko 2 miesiacebig_grin Kurcze,az trudno mi uwierzyc,ze ten
    watek byl zalozony wtedy kiedy jeszcze niektore z nas nie wiedzaly o
    ciazybig_grin A tu juz tylko 2 miechy... echch faaaajniebig_grin
    A zapomnialam odpisac jeszcze na pytanie poprzedniczki co do
    chumorkow... Ja mam dokladnie to samo!! W jednej chwili jestem
    usmiechnieta od ucha do ucha,a zaraz mam takiego dola,jakby caly
    Swiat mi sie zawalil!big_grin Takze to chyba normalnewink

    A tak poza tym to pogoda dzis bylejaka... zimno i deszczowo i nc sie
    nie chcetongue_out
    Ja rowniez dokladam sie do zyczen dla Naszych Maluszkow w brzuszkach
    i tych juz poza brzuszkamibig_grin Buziaczki!!!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 01.06.10, 11:54
    Incienso witamy z powrotem smile cieszymy sie ze wszystko u Ciebie oksmile powiem Wam ze moja Mała tak kopie ze czasami to sie zastanawiam czy tam na pewno nie ma wiecej niz tylko jedna para nog smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • natha86 01.06.10, 11:59
    dodam jeszcze tylko ze tez mam ostatnio mega humory, az sie nie poznaje na poczatku ciazy takich nie miałam a do tego mam niesamowita skleroze smile w ogóle nie moge sie na niczym skoncentrowac takze dobrze ze ani nie pracuje ani nie musze sie uczyc do zadnych egz bo nic by z tego nie wyszlo smile Elutka Twoja Malutka to juz niezła Babeczka - 1,6 kg smile a na koniec: Samych radosnych chwil dla naszych dzieciaczków kiss buziaki dla wszystkich
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • marcik.f 01.06.10, 10:37
    Heloł Babeczki.
    Jak samopoczucie? Za oknem u mnie szaro, buro i ponuro. Ja siedzę i się uczę,
    jutro mam egzamin sad Ciężko jest zmusic mózg do intensywnego myślenia po całym
    roku nieróbstwa. ALe dobrze, że ten egzamin prosty, mam nadzieje, że pójdzie z
    górki.
    Kocię moje narobiło ambarasu w nocy w łazience. Nie wiem co on ukradł i
    skonsumował, ale na podłodze wyglądało to okropnie. Wstaję sobie w nocy na
    sikanie, a tu ZONK. Szkoda, że męża nie było, bo bym go pognała. W końcu jego kot wink
    Ech... A tak w ogóle to smutek mam wielki, mężuś mój wyjechał na poligon, sama
    siedzę w czterech ścianach, nawet za bardzo wyjść na miasto nie mogę, bo
    dostałam przykaz od lekarza intensywnego odpoczynku w łóżku w pozycji leżącej sad
    Tęsknię za tym moim dziadem, niby są telefony, internet, ale to nie to samo.
    Smutno tak samej zasypiać i się budzić sad Pogadac to tylko z kotem mozna, bo
    przynajmniej odmiauczy(a że nasze kocie wyjątkowo gadatliwe, to miauczy cały
    czas jak sie do niego mówi).
    Tak się ostatnio zastanawiałam. Kupiliśmy wanienkę dla małej, ale taką
    większą(żeby na dłużej starczyła). I tak myslę sobie, gdzie my tego brzdąca
    kąpać będziemy. Najlepiej w łazience, ale: łazienka mała, na pralce postawic jej
    za bardzo nie mozna, bo nad pralka wisi szafka(a szafka ta jest w zasadzie tam
    niezbędna), stawiać w wannie tez będzie nie wygodnie(w takim pochyleniu dziecko
    kąpać to chyba zabójcze dla kręgosłupa młodej mamy). W łazience mamy najcieplej,
    więc nawet specjalnie dogrzewać pomieszczenia nie trzba będzie na czas kapieli.
    Dlatego tak zależy mi, żeby zabiegi kąpielowe odbywały się w łazience. I ty moje
    pytanie: macie jakieś patenty na wanienkę? może są jakieś nakładki na wannę,
    żeby taka wanienkę postawić? stelaż raczej odpada, bo się nie zmieścimy.
    nie wiem sama. Może Wy coś doradzicie? W ostateczności kąpiele odbędą się w
    pokoiku, ale wolałabym, z wiadomych względów, aby była to łazienka.

    Pozdrawiam
  • elutka24 01.06.10, 12:56
    Dziewczynki to znowu jasmile Chcialam Wam pokazac moja córeczkebig_grin

    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76394199019475c7.html
    Zdjecie jest bardzo niewyraznesad Ale moze da sie cos podpatrzecsmile
    Marciczku nie smuc sie kochaniesad Pewnie zle Ci jest bez Msad
    A co do kapieli to nic nie przychodzi mi do glowy oprocz tego
    stojaczka na wanienkesmile Ja bede kapac malutka w wannie,wiec
    kregoslup pewnie na tym niezle ucierpibig_grin Buziaczkikiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • marcik.f 01.06.10, 14:22
    Ale pyza smile
  • elutka24 01.06.10, 16:54
    hehe Marciczku pyza po mamusibig_grin haha
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 01.06.10, 17:03
    Fajniutka smile ciekawe jak moj kawaler wypadnie na usg 4D
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • elutka24 01.06.10, 17:15
    Ona1983 jak sie dowiesz,to koniecznie wstaw foteczkewink Moze
    Dziewczyny zalozymy maly albumik?smile haha Fajne sa te nasze babelki!
    Boze taaaaaaaakie slodkie!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • eliza582 01.06.10, 18:55
    hej hej, ale fajne to zdjęcie smile
    współczuję egzaminów, ja to jedyne co robię to czytam tak jakby na zaś, bo potem
    będzie ciężko, a co do humorów to totalnie ich nie mam, właściwie jestem znów
    spolegliwa i jakby stonowana. Najgorsze z czym się biję to brak decyzyjności. To
    jest koszmarne, najpierw ustaliłam, że łóżeczko będę miała takie od razu z
    komodą, kremowe, bo pasuje do pokoju, bo oszczędza miejsce, ale owszem kosztuje.
    To nic stwierdziłam, przeciez to na dwa lata. A teraz znów mam pomysł, że
    przecież u starszej córki jest komoda, prawie nówka a przecież nie będzie jej
    potrzebna jak zrobimy jej szafę. No i mogłabym kupić zwykłe białe łóżeczko za
    400 zł, rozum mówi oszczędzisz dużo kasy i wykorzystasz to co masz. Wózek, a
    może bez sensu kupować 3 w 1, bo można by było kupić najzwyklejsze głębokie, a w
    marcu za rok spacerówkę oszczędzającą miejsce (taką nie na pompowanych kołach
    tylko zwykłą), znów oszczędność kasy, ale...przecież taki 3w1 można odsprzedać,
    a takiego głębokiego może nikt nie chcieć i tak w kółko macieju. Czyżbym miała
    za dużo czasu? brrrrr jak ja tego nie lubię, a z mężem nie pogadam o tym, bo
    zaraz stwierdzi, że najlepiej to niech śpi z nami, bo i tak to się skończy i nie
    ma sensu wydawać wogóle pieniędzy smile))))hehehe. wariactwo smile
    i jeszcze co do wanienki to nigdy jej nie miałam, kąpałam je zaraz w wannie w
    foczce, ale trzeba było lać dużo wody, więc nie polecam. Teraz mam prysznic i
    zamierzam wypróbować wiaderko (tummy tub), bo absolutnie nie zamierzam dźwigać
    tej wanienki, latać po całym domu i jeszcze patrzeć na nią i przerzucać w
    łazience. Łazienkę mam małą niestety.
    Czy Wy też tak macie z decyzyjnością?
  • gomat1000 01.06.10, 18:59
    Witajcie
    Wszystkiego najlepszego dla Maluszków brzuszkowych i nie tylkosmile

    W końcu po długich poszukiwaniach udało się nam znaleźć wózek spełniający nasze oczekiwania: terenowy a jednocześnie lekki i w rozsądnej ceniesmile
    allegro.pl/item1057914740_leviroo_noex_gondola_spacerowka_fotelik_kola_pom.html
    Od kilku dni mam wilczy apetyt, znów najadłam się i dopadła mnie zgagasad ale co tam najedzona mama to szczęśliwa mama, a szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieckosmile

  • liberatorka28 01.06.10, 18:49
    Witam mamusie smile z okazji święta naszych bąbelków smile
    Marciczku mój M. też jest żołnierzem smile I też był do soboty na poligonie. 2 tygodnie siedziałam sama w domku. Więc wiem co czujesz. Ja na szczęście nie musiałam leżeć, więc porobiłam w domku parę rzeczy. Byłam parę razy na zakupkach dla dzidzi. Mam już m. in. 1 paczkę pampersów w domku wink Zrobiłam listy zakupów, listy wyprawkowe. 8 czerwca zaczynamy szkołę rodzenia, więc pewnie tam się dowiem co dokładnie do szpitala muszę zabrać. Mam nadzieję, że moje 4 kartki się zmniejszą winkNa razie wiem,że w szpitalu do którego idę używają do dzieci kosmetyków firmy HIPP, nie słyszałam negatywnych opinii smile
    Jeśli natomiast chodzi o wanienkę, to może kupcie dwa plastikowe taboreciki i wstawcie do wanny na czas kąpieli i nanie postawcie wanienkę??? Tylko trzeba uważać,żeby nie były za małe i żeby wanienka nie spadła! Napewno są tańsze niż stojak i można je łatwo czyścić,awygoda większa, niż żaby się schylać. My też będziemy wanienkę do wanny wkładać. I na klęcząco przy wannie,żeby się nie schylaćsmile
    Pozdrawiam cieplutko smile

  • marysia_m24 01.06.10, 19:18
    Ja planuję na początku kąpać Dzidzię w kuchni na stole, nie trzeba będzie sie
    schylać i zawsze można łatwo podgrzać pomieszczenie kuchenką gazową smile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;29/st/20100802/dt/5/k/a0d3/preg.png
  • marcik.f 01.06.10, 19:35
    kuchenką? smile
    Ja bedę obstawać przy łazience, przewijak z bambetlami tez do łazienki wywalę na
    początku. Na pralkę sie zmieści.
    Liberatorko: 2 tyg, mój pojechał na miesiąc sad. Ale jutro ma zjechac do domu, bo
    swieta,a poza tym mamy usg w piatek. A potem to nie wiem, czy pojedzie znowu w
    sobote czy zostanie do niedzieli. Nie podoba mi sie to wcale. Zrobiłam sie jakas
    taka ckliwa, wrażliwa, bardzo zle znosze samotnośc teraz. Kiedys mogłam siedziec
    całymi dniami w domu, jak miałam wolne, nie wyściubiać z niego nosa i byłam
    szczęśliwa, ze nikt mi się nie kręci, nie bałagani i mam cisze i spokój. a teraz
    to jakaś masakra. Smutno mi strasznie, zrobiłam się płaczliwa wieczorami i bucze
    mu w słuchawkę dlaczego mnie tak porzucił. Aż żal mi samej siebie.

    A słuchajcie, tak się zastanawiam, wiem, że to kombinatorstwo i nie ładnie, ale
    tak teoretycznie chciałam wiedzieć. Czy jest możliwość, żeby któś wystawił
    męzowi zwolnienie lekarskie z powodu, nie wiem, niedomagania żony czy czegos
    takiego? Czy może to zrobić ginekolog czy inny lekarz? Żeby nie było mój mąż
    jest bardzo uczciwym facetem i takiego wałka by nie zrobił(w przeciwieństwie do
    mnie, hihi).
  • gomat1000 01.06.10, 19:54
    Z tego co wiem to ginekolog może wystawić zwolnienie dla męża na opiekę nad żoną po porodzie, szczególnie gdy poród ciężki lub cc
  • marcik.f 01.06.10, 20:02
    no to, że po porodzie to wiem. A jak wygląda sprawa z kobieta w ciąży, która,
    dajmy na to, przykuta jest do łóżka ze względu na zagrożenią ciążę? Orientuje
    sie ktoś?
  • incienso_g 01.06.10, 20:18
    No cóż mnie się wydaję,że chyba jest taka możliwość.A chyba nawet
    powinna bo przecież jak ciąża zagrożona to wszystko się może zdarzyć
    o każdej porze dnia i nocy a jak się jest akurat samemu w domu??
    Powinna być zawsze jakaś osoba bo to można krwawić jak i zemdleć a
    wtedy nikt nam nie pomoże.Myślę,że powinnaś powiedzieć o tym
    ginekologowi swojemu,że jesteś sama bo mąż tak a nie inaczej zarabia
    a ty się boisz o życie własne i dziecka.Powinnaś z gin porozmawiać bo
    to się są żarty kochana.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 01.06.10, 21:03
    Czesc Kobietkiwink W sumie sluchajcie z ta wanienka w kuchni to nie
    taki zly pomyslsmile Albo np na stole w salonie... nalac cieplej wody i
    tylesmile A zawsze mozna sobie w trakcie usiasc na kanapiebig_grin hehe
    Co do zwolnienia to powiem szczerze,ze nie mam pojecia jak to
    jest... Mysle jednak,ze jest taka mozliwosc,wziecia zwolnienia dla
    M. Ale reki sobie nie dam uciacsmile
    A tak poza tym to jak Wasze samopoczucia?? U mnie spokojnie,jakos
    leci... Jutro znajomi przyjezdzaja i tak jakos mi sie nie usmiecha
    dlugo z nimi siedziec,ale juz tak zaniedbalam wszystkich,ze czuje
    sie zobowiazana,bo zostane z nikim!
    No a co do zakupow,to dzis juz kupilam malej chusteczki nawilzajace
    do pupkibig_grin Ale frajda!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • h_anna_h 01.06.10, 22:16
    Hej Mamuśki smile
    Co prawda Dzień Dziecka się już kończy, ale dopiero teraz mam dostęp do kompa -
    więc i ja się przyłączam do życzeń dla naszych maluszków z brzuszków oraz już
    narodzonych dzieci (lepiej późno, niż wcale smile)
    Samopoczucie z każdym dniem mi się poprawia, bo remont już prawie skończony i z
    każdym dniem nasze mieszkanko wygląda coraz lepiej smile Ponieważ z zakupowym
    szaleństwem dla dzidzi postanowiłam się wstrzymać do kolejnego USG (może tym
    razem się dowiem, kogo noszę pod serduchem smile), to poprawiam sobie humorek
    kupowaniem dekoracji do domu. Pokój dzieciaczków już skończyliśmy. Muszę się Wam
    przyznać, że jestem dumna z mojego M., bo wszystko (w kwestii remontu) robi sam
    - po pracy - i nawet nie narzeka zbytnio smile
    Co do zwolnienia, to też niestety nie mam doświadczenia w tym zakresie, więc nie
    pomogę sad
    Pozdrawiam Was wszystkie gorąco!
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/20edb00562.png
  • natha86 02.06.10, 13:23
    Dziewczyny, jeden dzień mnie nie ma a tu tyle postów że nie wiem od czego zacząć smile Elutka śliczną masz tą córunie swoja smile i powiem Ci ze ja tez ostatnio nie mam ochoty na spotkania ze znajomymi, zwłaszcza ze tylko 2 przyjaciołki maja dzieciaczki a takto same luzne pary i nie wiem czy juz tak wydoroslałam ale nie mam o czym z nimi rozmawiacsmile a nawet jak kolezanka ktora ma juz roczna coreczke do mnie wydzwania to nie odbieram bo jakos nie mam ochoty z nia gadacuncertain czy to normalne? a z Wami to mi sie tak super korespondujesmile W sprawie zwolnien to Wam nie pomoge sama mam non stop problemy z wypłata zasiłku przez zus, non stop szukaja czegos byle tylko wstrzymac wypłate - pajace jedne!! a to jak na razie nasze jedyne srodki do zycia bo moj N dalej bez pracy sad trafia mnie jak oferuja prace za 1317 brutto przeciez to sa jakies kpiny!! powinni zamykac takich pracodawców!! dobra juz sie nie stresujesmile odnosnie wanienki to ja bede ja stawiac na naszym lozu albo na taboretach, wysokość w sam raz, łatwy dostep - jeszcze zobaczymysmileMałżonki żołnierzy współczuje Wam, mniej więcej wiem przez co przechodzicie, mój N w poprzedniej firmie pracował na delegacjach, czasami nie widzielismy sie mc crying ale tak sie nie da zyc, do tego zaczeli marnie płacic i to był impuls zeby od nich odejsc a teraz?? mam go prawie codziennie w domubig_grin, wszytsko super gdyby jeszcze ktos za to siedzenie płacił uncertain. Gomat zainspirował mnie Twój wózeksmile byłam nastawiona na Tako Jumper X, ale ten mi się chyba bardziej podoba smile zastanawiam sie nad kolorem bo bardzo mi sie ten czarny podoba ale dla córci troche za ciemny i pozostaje seledyn bo reszta odpada smile zobaczymy, ale mi namieszałas no pieknie tongue_out ale się rozpisałam ojoj pozdrawiam
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • marcik.f 02.06.10, 13:49
    no widzisz natha, u Ciebie to zaczeli marnie płacic za prace w ciągłych
    rozjazdach. A u nas właśnie to aż żal rzucac taka robotę, bo bardzo dobrze
    płatna. I te wszystkie gratisy... A teraz to nam jest bardzo potrzebne, bo
    będzie dzidziuś. Ja nie pracuję, bo kończę studia, więc wypłaty męża to nasze
    jedyne źródło utrzymania.

    Tylko mi jest tak strasznie źle z powodu jego wyjazdów. koszmarnie to wpływa na
    moje morale i stan psychiczny.

    A własnie ja juz po egzaminie. Troszke nas oszukali z pytaniami, ale ogólnie nie
    było źle.
  • gomat1000 02.06.10, 14:05
    smilesmile
    z wózkiem wybór niełatwy. Mam nadzieję, że ten wózek będzie dobrze się sprawował, bo w sumie to nie dotarłam do żadnych opinii o nim, ale decyzja już zapadłasmile Gorzej z kolorem. Dla dziewczynki w sumie fajny byłby kolor różowy, ale jeśli w następnej ciąży trafi się chłopak to chyba nie bardzo wózek różowysmile więc chyba padnie na czarny, najbardziej uniwersalny.
  • michelllle 03.06.10, 00:24
    ja się zdecydowałam na 4 ridera i jedyny minus póki co który widze w
    tym wózku to to że w 4 kartonach siedzi. po za tym jest rewelacyjny
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9rjjgg41mofgb.png
  • elutka24 03.06.10, 07:33
    Czesc Dziewczynkismile Wlasnie wszyscy spia po imprezie,a ja po cichu
    klepie na klawiaturze...smile Ale sie wymeczylam wczoraj! Siedzielismy
    do 2 w nocy!!!! pfff... Wszyscy dzis beda skacowani,a ja zamiast sie
    cieszyc,ze nic mi nie dolega,rozchorowalam siecrying Gardlo mnie
    pobolewalo od kilku dni,ale po tej imprezie i wrzaskach,calkiem mnie
    rozlozylo! Uszy,gardlo i noscrying echch to chyba moja 5 choroba w ciazy:
    ( Mam dosc!
    A tak poza tym,to GOMAT ten wozeczek,to faktycznie pierwsza klasabig_grin
    i wyglada na bardzo lekkismile
    Natha dziekuje za mile slowa co do Karolinkibig_grin Prosze na przyszlosc
    nas nie zaniedbywac i czesciej tu u nas bywac! Co to znaczy dzien
    wolnego!! Ja tu zagladam 5 razy dzienniebig_grin hahaha
    A tak poza tym,to widzialam prognoze pogody na weekend i az sie
    serce raduje,bo od piatku slonko i do 26 stopni nawet!!! Jak sie
    rozloze to sie zastrzele!wink
    A tak do tego,to jestem zmasakrowana,okropnie zmeczona... a goscie
    niestety wybywaja dopiero po poludniu,wiec dlugo sobie nie odpocznecrying
    Buziaczki Babeczki,moje Wy mordeczki!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • comusia 03.06.10, 19:02
    Hej LaseczkismileJak Wam mija dzisiejszy dzień? Chyba bardzo
    atrakcyjnie, bo cisza, jak makiem zasiał. Jedynie Elutka się z rana
    zaktywowała, ranny ptaszek smile nie ma co - impreza do 2.00 a ona o
    7.00 już na nogach, teraz pewnie odsypia. Strasznie nie lubię takich
    dni lenia. Męczę się jak zbity pies nie robiąc nic. Dzień bez
    efektywności jest dniem straconym. Ale co zrobić? Skwar jak w środku
    upalnego lata, parno i nie ma czym oddychać, ducha można wyzionąć.
    Nawet książka ulubionego autora nuży.Nuda, nuda, nuda. Dobrze, że
    zbliża się już wieczór, może coś w TV będzie znośnego. Gomat wózeczek
    rewela, pomyślę nad nim dla swego malucha. 3 w 1 - super wybór!!!
  • elutka24 04.06.10, 08:58
    Czesc Babeczkibig_grin Tak Comusiu ranny ze mnie ptaszekwink A najgorsze,ze
    goscie byli wczoraj do... 21!!!!! Masakra!! Mysllam,ze wyzione
    duchawink Jeszcze sie rozchorowalam i fatalnie czulam...uncertain Dzis na
    szczescie czuje sie duzo lepiejwink
    A jaka ladna pogoda jest dzisiaj! Slonko swieci i jest tak
    nieziemsko przyjemnie! Chyba pojde dzis na lody...wink (na bolace
    gardlo w sam razsmile )
    A tak poza tym...to juz musialam wczoraj zdjac obraczke,bo mi
    zaczyna powoli wszystko puchnacsad Mozliwe,ze to po czesci od tych
    plukanek sola,ale tez napewno z powodu ciazysmile A nie bardzo usmiecha
    mi sie pozniej ciac obraczkebig_grin
    A jak Wasze samopoczucia?? I co tak tu cicho????
    Buziaczki!!!!!!!!!!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 04.06.10, 10:32
    Dzień dobry, postaram sie Was czesciej odwiedzac ale naprawde to nie takie łatwe bo u nas duzo chetnych do siedzenia na kompie smile oj tak Elutka Ci zazdroszcze widziałam w tv jaka piękna u was pogoda,a u nas?? masakra całą noc deszcze, grady, burze, w ogóle nie spałam raz duszno raz mi zimno było, teraz szaro ponuro i do tego troszke piwnica podlana sad boshe kiedy to sie skonczy?? mi juz tez paluszki zaczeły puchnac i czasami jak załoze obraczke to pozniej ja sciagam z pomoca kremu do rak smile u mnie tez rodzinka imprezowała ale my z mezusiem sie odcielismy jakos nie mam ochoty na takie posiadówki, sa meczace wole sie wyprzytulac w lozeczku z moim N smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • comusia 04.06.10, 14:24
    Cześć Kobitki! Ja mam gości w sobotę, ciekawe czy mi sił starczysmile
    Nastawiam się pozytywnie. Jak pogoda dopisze zrobimy może ognicho,
    powcinamy kiełbachę... W każdym bądź razie nie będzie nudno. Byłam
    dziś w szkole rodzenia - fajne są te zajęcia. Można się porozciągać,
    powiem Wam, że się po nich czuję rześko, jak rusałkasmile Ruałka z
    metrowym obwodem w pasiesmile Rozkosznesmile A babeczki, które prowadzą
    zajęcia są przemiłe. Jak macie możliwość zapisać się na zajęcia -
    gorąco polecam. Swego czasu czytałam na naszym forum post o tym, jak
    jedna z Was otrzymała od starszej Pani kwiatki. Sympatyczna
    histotia, niestety nie zdaża się każdej z nas. Ostatnio poszłam na
    bazarek po truskawki. Było strasznie duszno i gorąco. Stałam w
    kolejce i wyobraźcie sobie, że nikt mnie nie przepuścił. Zero
    życzliwości. Jak się doczłapałam do domu,to mi nawet się łezka w oku
    zakręciła. Znieczulone jest te nasze społeczeństwo.
  • elutka24 04.06.10, 15:44
    Czesc Babeczkibig_grin Znowu jasmile Nie ma co! Ja tu jestem najczesciejbig_grin
    Chyba dlatego,bo tak bardzo Was lubiekiss smile U nas nadal slonko
    grzeje,ale jest tez wietrzniesmile Natho mam nadzieje,ze juz sie
    rozpogodzilo troszke u Waswink
    Comusiu,ale Tobie dobrze z tym ognichem... mmmmm zjadlabym kielbaske
    z ogniska!!! Cos wspanialegobig_grin
    Ja jestem teraz po godzinnej drzemcewink Odsypiam Boze Cialouncertain Mam
    nadzieje,ze jutro bedzie tez ladna pogoda,to moze namowie M i gdzies
    wyskoczymy na mala wycieczkesmile Moja siostra jedzie na weekend w
    gory! Cholera,tej to dobrzesmile
    A tak poza tym,to wlasnie smarze(ż) smile nam na obiad krokieciki z
    serem i grzybkamibig_grin mniam mniam
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • comusia 04.06.10, 20:08
    Złapałam fazę na truskawki. Truskawki ze śmietanką już były,a teraz
    placek truskawkowy dochodzi w piekarniku. Uwielbiam smile
  • ona1983.10 04.06.10, 20:40
    Ja z mezem wczoraj upiekliśmy ciasto z truskawkami MNIAM MNIAM juz
    go oczywiscie nie ma smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • incienso_g 04.06.10, 21:03
    Cześc kobietki.Nie było mnie tu jakieś 2 dni ale rodzinka przyjechała
    (Na szczęście nie do nas tylko do teściów ale to nie ma różnicy bo
    mieszkają w bloku obok) i również piekłam ciasto z truskawkami.Ja
    truskawki jem już chyba od dwóch miesięcy jak się tylko pokazałysmilesmile

    Byłam dzisiaj z rodzinką nad wodą na grill'u.U nas piękna
    pogoda,słońce tak grzało,że mam wszystko spalone,ramiona,ręce,cycki
    nogi i pierwszy raz w życiu opaliłam sobie stopy!! I to tak,że
    chodzić nie mogę bo nie dość,że mi puchną od ciąży to jeszcze od
    przedawkowania słońca i dosłownie w żadne buty się nie mieszczę a jak
    chodzę nawet na boso to mnie strasznie pieką.Ojj dzisiejsza noc
    będzie ciężka a zapowiadali,że u nas przez cały weekend ma być
    słonecznie i ciepło do 26'C i co najważniejsze NIBY bez deszczów ale
    jakoś nie jestem przekonana po ostatnim miesiącu.No ale narazie niebo
    czyściutkiesmile

    Mój N niestety dzisiaj w pracy na popo miał więc nad wodą go nie było
    ale odbijemy sobie w niedzielę bo ma wolnesmileNo i pyszne były te
    kiełbaski z grillatongue_out

    Pozdrawiam wassmilekiss
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/9ac86b
2580.png
  • elutka24 05.06.10, 08:13
    Incenso,ale Ci fajniesmile Ja dzis namowilam M na wycieczke,to
    pojedziemy sobie gdzies nad wode na grilla. Tez sie objem
    kielbaskamibig_grin Kurcze,ale super pogoda jest! 8 rano a tak grzeje,ze
    twarz piecze,po 15 minutach stania na dworze... Boze jak mi tego
    brakowalo!!!!smile
    A tak poza tym,to nie wiem co tu jeszcze napisacsmile Chyba tylko
    tyle,ze zycze wszystkim przyjemnego i slonecznego weekendubig_grin Oby nam
    sie buzki opalilywink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • natha86 05.06.10, 12:33
    Cześć Kobitkismile i do Krakowa słoneczko zawitało smile w końcu smile od 7 na nogach bo z tego wszystkiego to spać nie mogę smile wypoczełam troszke na polku, ale mnie to zaraz duszno wiec chwilke na sloncu a chwilke w cieniu, teraz wpadłam na chwilke do Was i zmykam robic obiadek, później musimy podrzucić tate na wesele a potem na wies na działeczke smile bedzie fajniesmile Musze sie Wam pochwalić, mój N tak mnie wczoraj zaskoczył: przyjechał wieczorem i pokazuje mi materacyk, najpierw sie na niego obraziłam, bo po 1. tez chciałam wybierac rzeczy dla naszej Olenki po 2 nie wiedziałam jaki wymiar ma łóżeczko ktore miala nam dac siostra ale moj N znowu mnie zaskoczyl i przyniosł nowe łóżeczko smile wyobrazacie sobie?? pojechał z tesciowa kupic nam Halogen oven a po drodze natkneli sie na hurtownie do ktorej jedziemy zreszta w przyszłym tygodniu po reszte rzeczy i moj N nie mogl oprzec sie pokusie i stwierdził ze nasza Niunia bedzie miała swoje łóżeczko a nie po kimssmile i teraz jestem szczesliwa, łózeczko juz zlozone, umyte i pachnie w naszym pokoiku, a ja tam ciagle zagladam bo tak sie ciesze smile i kupie sobie truskawki bo mi mega smaka zrobiłyście smile pozdrawiam Was serdecznie i zycze udanego weekendu wink buziaki kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • blanka_1982 05.06.10, 18:47
    Z tym opalaniem to radzę uważać. W pierwszej ciąży nic mi nie było, a teraz
    dostałam plamek na twarzy po jednym dniu na słońcu. Podobno ciężko się jest
    cholerstwa później pozbyć
    --
    http://tickers.baby-gaga.com/p/dev243pr___.png
  • zabadella2 05.06.10, 19:45
    Witam,
    jestem studentką Wydziału Psychologii UW i chciałam zwrócić się z
    serdeczną prośbą do wszystkich Pań spodziewających się dziecka o
    wypełnienie ankiety do mojej pracy magisterskiej. Ankieta dotyczy
    myśli i uczuć, jakie towarzyszą kobietom w ciąży, jest niedługa i,
    mam nadzieję, przyjemna smile

    Przyszłe mamy, które chciałyby mi pomóc, bardzo proszę o kontakt pod
    adresem magisterska@interia.eu - prześlę wówczas ankietę.

    Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość za wtrącenie się do wątku. I
    oczywiście zapraszam do kontaktu, każde zgłoszenie jest dla mnie
    nieocenioną pomocąsmile
  • natha86 05.06.10, 22:37
    Jeju Dziewuszki jaka tu cisza smile wszystkie zażywały dziś pewnie słońca bo tak dawno go nie było smile wcale sie nie dziwie, ja już w domciu, gotuje rosołek na jutro, mniam juz bym go zjadła. Miłych snów Wam wszystkim zycze, do jutra papa
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjo702mev5c.png
  • elutka24 06.06.10, 07:49
    Cisza oj ciszawink Natho ten Twoj N to skarb nie facet!!big_grin haha
    Ja niedawno wstalam i juz pognalam na balkonik wypic kawke w
    sloneczku...ale jest tak niemilosiernie goraco,ze po 20 minutach
    musialam sie schowac! Echch tak chcialabym sie powylegiwac na
    slonku,ale boje sie troszke,wlasnie odnosnie tych plam i wogole
    slyszalam,ze mozna niezle maluchowi zaszkodzic od opalania...
    Wczoraj bylismy z M na tym grillu i z godzinke posiedzialam ( w
    ciuchach) na sloncu,a potem juz siedzialam w cieniu i wieczorem tak
    sie fatalnie czulam,ze glowa bolisad Nie wiem czy to od sloncauncertain Czy
    Wy tez tak mialyscie,ze bolal Was brzuch tak mocno,jak na miesiaczke
    i krocze? Echch bylam ostatnio u lekarza,to mu mowilam,ze czasem
    mnie tak pobolewa. On mowil,ze to troche za wczesnie i przepisal mi
    nospe mocniejsza i magnez. Wczoraj to juz myslalam,ze wykituje z
    tego nieprzyjemnego bolu. echch pocieszam sie,ze termin jest juz
    naprawde niedaleko!big_grin
    A tak poza ty,.to dzis ma nas odwiedzic moj Ojciec z Babciauncertain Ciesze
    sie z wizyty Taty,ale Babcia... Jesssssu! Jest taka glosna i
    krzykliwa,ze az mnie na sama mysl potylica boliwink
    A tak poza tym,to juz nic ciekawego mnie nie spotkalo w ostatnich
    godzinachwink hehe Buziaczki Babeczki!!!!!!kiss
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgnrk1l67n2.png
  • ona1983.10 06.06.10, 17:33
    ......... ale jest ciepelko a ja zakatarzona na maxa .... sad
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • marcik.f 06.06.10, 17:42
    w szczecinie pogoda przepiekna, tylko za gorącą. Wy tez czujecie sie tak słabe
    przy tej temperaturze? Bo ja się czuję fatalnie, momentami jakbym miała sie
    zaraz przewrócić.

    mielismy w piatek usg. Mała waży 1407, wszystkie parametry w normie. Tylko jest
    do tyłu w zasadzie ze wszystkimi rozmiarami o tydzień. Lekarz uspokajał, ale ja
    się jakos nie-tak z tym czuję.

    Brzuch mi cały czas twardnieje, chyba że nic nie robię i leżę plackiem. Ale
    szyjka długa i twarda, trzyma skubana.

    Niestety zdjęć buzki nie mamy, bo nasze maleństwo zasłoniło sie rączkami i
    stanowczo nie chciało pokazać twarzyczki. Natomiast wszem i wobec pokazywała
    swoja cipuchę. Na 3d i 4d widać ja perfekcyjnie z każdej strony smile. Po kim to
    ma? Nie wiem...
  • goska797 06.06.10, 20:46
    Witajcie!
    Troszkę mnie nie było i teraz musze nadrobić zaległości w czytaniusmile
    Chciałabym Was tylko zapytac o jedna rzecz. Od wczoraj mam wrażenie, że mały
    kopie mnie w szyjkę albo siedzi nisko zaraz za spojeniem łonowym. Strasznie nie
    lubie tego ucisku. Czy Wam tez się zdarza takie uczucie?
  • gomat1000 07.06.10, 07:41
    Witajcie po weekendziesmileAleż paskudna pogoda w Szczecinie, cały czas lejesad niezła odmiana po słonecznym i cieplutkim weekendziesmile
    Trochę przybyło wpisów jak mnie nie było. A cały weekend spędziłam u rodziców na działce. Długo zastanawiałam się czy jechać, bo to jednak prawie 200 km od Szczecina, ale w końcu pojechaliśmy. Pogoda dopisała, całe dnie wylegiwałam się na leżaczku, trochę poopalałam się. Wróciłam wypoczęta i czuję się jak nowo narodzonasmile i nawet brzuszek przestał się napinać.

    Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko

    Trzymajcie się Mamuśki i życzę miłego dnia